Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!!

16.01.07, 19:25
Wiem,że bylo to już oruszane ale sytuacja w BFM jest z miesiąca na miesiąc
gorsza a w życie wchodzą kolejne plany kadr majace na celu zwiekszenie
wyrobienia przy tych samych zarobkach.
Sam pracuje w BFM jz ładnych parę lat.To co ostatnio się dzieje,to czysta
farsa!
Zakaz rozmów,chodzenia do toalety,picia kawy z termosu(niby zbożówka dla
pracowników).Szykany i roztrząsanie sie nad pracownikami za byle co.Mało
tego,kierownik lakierni pan P.K.nie ma żadnego pojęcia o prowadzeniu
produkcji w skali chociażby miernej.Chodzi i podgląda ludzi z ukrycia myśląc
zapewne,że go nie widać.Sam pracuę a Lakierni i prawie co dzień słyszę albo
prześmiewki z kierownika pod swoim adresem od pracowników innych działów albo
też co tym razem narozrabiał kierownik.
Jeśli ktoś z czytających ma jakieś możliwości zadziałania w tym kierunku to
proszę zróbcie coś.Pracownicy albo sie boją albo są juz pogodzeni z losem.Do
tego zarobki.Jeśli chcesz zarobić 1500zł to owszem ale musisz mieć onad 50
nadgodzin(na lakierni gdzie praca w smrodzie,pyle powłok lakierniczych i
toksycznych wyziewach do najlżejszych nie należy).
Zmieniono 3 lata temu czas pracy z dniówki 7 godzinnej na 8h ze względu
oparów a zarobki jak stoja tak stoją.Można by jeszcze wiele o tym pisać
    • kaza12 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 16.01.07, 20:14
      A słyszałeś o czymś takim jak Związki Zawodowe.To one są w zakładzie po to ,bo
      mają to zapisane w statucie ,bronić interesów pracowniczych.Idż z tym problemem
      do przewodniczącego ,NZZ Solidarność ,a na pewno Tobie pomoże.
      • bfm-ek Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 16.01.07, 20:35
        Owszem dobrze pizesz,ale zwiazki nic nie robią w naszej sprawie juz od
        dłuższego czasu.Naprośbę o monit szef zwiazków powiedział,że zawsze możnemy
        pojechać do Anglii.Brzmi niedorzecznie ale niestety.Sama prawda.
        • kaza12 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 16.01.07, 20:48
          To nie wiesz co z takim gościem się robi???.Fora ze dwora ,a zresztą nie dawno
          były wybory i załoga wybrała tego gościa B............I pretensje miejcie do
          siebie,A z drugiej strony jest jeszcze Zarząd Regionu ,i tam dać znać że
          przewodniczący ma wszystko w d...........,a oni już swoje zrobią..W jedności
          jest siła ,a w Meblach nigdy tej jedności nie było ,i tak jest jak jest,że dają
          możliwość jakiegoś tam zarobku ,ale łóżko trzeba by było mieć w zakladzie.To
          jest chore!!!!!!
          • bfm-ek Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 17.01.07, 04:14
            Widzę,że znasz emat...długo pracujesz?Co do jednosci to masz zdeydowanie
            rację.Nigdy jej ie było
      • emax4 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 08.03.07, 20:44
        Chyba żartujesz. Ci panowie ze związków dbają tylko o siebie.Moim zdaniem ZZ
        nie powinno być w zakładach, tylkona szczeblu miasta, powiatu itp. Dlatego, że
        w niektórych firmach (co powszechnie wiadomo) ZZ są wręcz zakazane i szykanuje
        się pracowników chcących je założyć.
    • bfm-ek Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-odradzam!!! 17.01.07, 19:15
      Odracam zainteresowanym szukać tam pracy.Ci co mogą odchodzą.Mnie wiadomo o 6
      osobach od poniedziałku.Najlepsze że nie chcą zwalniać za porozumieniem sron
      wiec ldzie rzucaja papiery
    • mak_88 próba ratowania zakładu przed plajtą? 18.01.07, 15:56
      Albo to mobbing, albo próba ratowania zakładu przed plajtą?
      • kaza12 Re: Swirnięty kierownik !! 18.01.07, 17:03
        Jest tam na Glinkach w BFM< taki głęboko udzielający się kierownik,co każdemu
        co tylko może uprzykrza życie.Ale nie ma sytuacji bez wyjścia.Jest jeszcze
        PIP,co zarządzi kontrole tego gościa i wyprostuje jego krzywizny. A zarobki
        no cóż –powiem tak jak się nie puka to nie otwierają.Trzeba walczyć o swoje ,a
        w jedności siła.Sami to nic nie dadzą,chyba że ochłapy i powiedzą że była
        podwyżka.
        • bfm-ek Re: Swirnięty kierownik !! 18.01.07, 18:26
          znam tego kierownika.Facet zna tylko teorię i to też nie do końca.Jego zadanie
          to:pilnowanie czasu pracy co do minuty,chodzenie(dosłownie!!!)za pracownikami i
          szpiegowanie ich.Jak długo siedzą w kibelku,czy palą,czy też
          rozmawiają.Dopowiem,że niewolnicy mogli na plantacjach śpiewać.Co do zarobkow
          to żenada.Walnęli podwyżkę w wys. 5% co daje jakieś 35-40 zł.Wystarczy spojrzeć
          na mijający tydzień.Z samej lakierni ubyło 6 osób z czego 4 na wlasne życzenie
          a dwoch zwolnionych przez zakład(dyskusyjnie ale już nie wnikam,żeby nie być za
          bardzo subiektywnym).Poniekąd wiem,że w przyszłym tygodniu odejdą jeszcze min.2
          osoby.A
      • jarantonn Re: próba ratowania zakładu przed plajtą? 19.01.07, 15:40
        Calkiem mozliwe. Ta firma robila wielkie zwolnienia moze znow oszczednosci to
        pozor utrzymania sie na rynku?
        • analityk-bfm Re: próba ratowania zakładu przed plajtą? 15.02.07, 18:26
          Hej- firma plajtuje..?? pomyslcie gdzie ONI znajda taka druga dojna krowejak MY ?????!!!! zarabiaja krocie ludzi maja za darmo a wymowka ze jak dadza podwyzki to zaklad padnie znamy od lat...ok 40 samochodow..paliwo..telefony..itp..zimowe oczywiscie opony.:) heheh bo jak to inaczej..przeciez jest zima..:)no i za co bankieciki...tenis...i najwazniejsze..pokrywanie kosztow..WLASNYCH BLEDOW..i uczenia sie wszystkiego ta metoda..jak nie tak to inaczej..trudno nie wyszlo..przyklad...PUTIN..zrobilem..nauczylem.kazalem..a 5 lat temu sam powiedzal..JA NIE JESTEM STOLARZEM jak moj ojciec..WIEC BEDE SIE UCZYL..!!!! tak ale naszym kosztem..co my jestesmy..kroliki doswiadczalne???..!!!!! - moze sadzi ze to jego prywatny zakladzik ??? Pare lat temu zatrudnil 3 nowych...po szkole..OBECNIE..1 to kierownik lakierni..zaczal od kapowania..i nadal tak mu pozostalo..2 ten niby co bardziej mu wyszedl...Ciepla posadka - wszystko i nic..w jednym..Szef dzalu konstrukcyjnego- (gdyby nie projekty z NIEMIEC i ciagle trzymanie palca prosto w tylku Putinowi)to moglby robic na ..??? magazynie..ale z jego wlosami jedynie przy czyszczeniu TIR-ow ..3-chyba jest obecnie kierownikiem lub pelni obowiazki Dyrektora.?? (wysylki)itp..kraj..Export..zaladunek..itp..tak to wyglada..obsadzil sie SWOIMI ludzmi..a JARUSIOWI (prezes) wciska kity jak to ON wszystko wie..:)...Jarek..uwazaj..z jego aspiracjami i charakterkiem za pare lat bedzie chcial Cie wygrysc..juz mysli jak bedzie SUPER..oby mu wlosy nie zakryly oczu jak sie poslizgnie na BFM-mowskiej sile ludzi ktorzy wiedza ze robi to tylko dla wlasnej ..NIE NASZEJ.!!!!!! kozysci. CDN....
          • hardowy Re: próba ratowania zakładu przed plajtą? 16.02.07, 18:36
            ANALITYK - święte słowa !!! zgadzam się w pełni !!!
    • hardowy Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 16.02.07, 18:29
      bfm-ek napisał:

      > Wiem,że bylo to już oruszane ale sytuacja w BFM jest z miesiąca na miesiąc
      > gorsza a w życie wchodzą kolejne plany kadr majace na celu zwiekszenie
      > wyrobienia przy tych samych zarobkach.
      > Sam pracuje w BFM jz ładnych parę lat.To co ostatnio się dzieje,to czysta
      > farsa!
      > Zakaz rozmów,chodzenia do toalety,picia kawy z termosu(niby zbożówka dla
      > pracowników).

      pisząc to zaznacz, że chodzi tylko o zaklad nr 10, a nie cale Bydgoskie Fabryki Mebli, bo w innych zakładach nie masz jakiś zakazów rozmów, chodzenia i picia (czegokolwiek) !!!
      • kaza12 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 18.02.07, 07:01
        W nawiązaniu do tych wypowiedzi,to można jedno stwierdzić.Jeśli tak jest że
        kierownictwo tak poniża pracowników a związki to wiedząc olewają ten
        temat ,jak i kwestie uposażeń i godziwych w miarę zarobków to nie pozostaje nic
        innego jak zmienienie pracodawcy.Tym bardziej że zarobki które są w BFM-ach to
        nie jest żadna rewelacja.A w związku z znaczącym odpływem siły roboczej poza
        granice kraju ,pracodawcy zaczynają walkę o pracowników ale z tego wynika że
        nie w BFM.Sporo jest już wolnych miejsc pracy,gdzie i można wychaczyć
        wynagrodzenie większe ni ż w w/w firmie,gdzie należyte wynagrodzenie ,jak i
        stworzenie prawidłowych relacji w kierunki pracodawca –pracownik,pozostawia
        wiele do życzenia,i przekłada się ponad własne interesy.Jeszcze trochę ,a
        pracownicy będą faktycznie doceni ,i aby to przekładało się w sferze
        finansowej a nie tak jak jest obecnie,że dadzą już cokolwiek jak im spadnie z
        brody i to jeszcze po zrobieniu zadymy w temacie zarobków.
    • postrach4 Re: BFM-wyzyskiwacze 21.02.07, 17:19
      Pracauje od kilku ładnych lat w tej firmie i tez mam wyrobione zdanie o niej!
      Szkoda że tylko takie złe...Firma ta a dokładnie ludzie którzy nia kierują robią
      wszytko żeby zrobić jak najwieksze pieniadze ale kosztem pracowników. Pracujemy
      we wszystkie soboty i w tygodniu po 10 a nawet po 12 godzin dziennie za bardzo
      śmieszne pieniądze. Ludzie są przemeczeni i zdesperowani nie maja prawa do
      normalnych weekendów a tym bardziej do normalnego życia. Pracójemy w dóżym
      zapyleniu i chałasie w przeciągach przez ktore wiele osób wiecznie choruje ale
      kazdy boi sie iść na chorobowe bo zabiera nam sie ta śmieszną premie na 2
      mieśiące!Zwiąki zawodowe są tylko od parady chyba. ja bym sie wstydził nazywac
      związkowcem a przewodniczący to już wogóle nie powinien sie pokazywać miedzy
      ludzmi ze wstydu! Tylko organizuje spodkania na kawki ciasteczka za zwiąązkowe
      pieniądze. Nic nie działa w kierunku uleprzenia pracownikom życia w tej firmie.
      To jest zwykły nadety "BUFON" i lewus!!!
      Może przeczyta to któryś z prezesów lub dyrektorów-mam nadzieje.
      Drodzy panowie,pracodawcy czas w końcu to zmienić.Wasi ludzi dzieki ktorym macie
      tak dobrze jak macie robią dla was bardzo duzo a wy co??? NIC!!!
      Wszystko drożeje ,życie jest coraz drozsze a zarazem uboższe dla waszych
      pracowników! Zmieńcie to wkońcu bo tak dalej być nie może.
      Z poważaniem wasz ubogi i poniżony pracownik...
      • kaza12 Re: BFM-wyzyskiwacze 21.02.07, 18:21
        Kol.na co Ty liczysz???,że po tym pisemku drgnie sumienie dyrekcji???.Oj to się
        mylisz!!Oni takie interpelacje mają w nosie.Są dwie opcje .Albo ponad
        związkami ,bo one są skorumpowane ,zrobić protest we wszystkich zakładach/ale
        to musi być jedność/,albo zmienić pracodawce.Nie licz że oni się ugną przed
        jednostkami z załogi.Jest takie porzekadło ,w jedności siła.
        • kawa001 Re: BFM-wyzyskiwacze 21.02.07, 19:10
          Się ubawiłem...W bfm jednośc wśród pracowników?Grono jest już tak zatraszone,że
          dziękują Bogu za to,że Pawełka nie ma na hali,bo znowu znajdzie pretekst i
          będzie szukać dziury w całym.
          Jest jasna sprawa.Udziałowcy to niemach i szwajcar.Co na zachód to ich zyski a
          co z produkcji na kraj(czytaj g...o i ochłapy) to zysk dla nas.Postawisz się to
          usłyszysz że w Sharpie w Toruniu maja jeszcze gorzej (kiedyś mówili że za brama
          czeka stu a autobusy jeszcze dowożą kandydatów).Niestety.Obecnie rotacja jest
          jak w biedronce.A nowych ("barabaszy") jest coraz to mniej a ich zamierzeniem
          jst w meblach przezimować a na wiosnę ruszyć gdzie indziej.Można piać i
          pisać,nic to jednak nie zmieni.Dopóki będzie ta sama klika nie zmieni się ni na
          jotę.
          • postrach4 Re: BFM-wyzyskiwacze 22.02.07, 18:11
            Ja po całości z wami się zgodze. Tylko jedności nie bedzie u nas! Spójżcie ile
            nowych młodych osób przyjeli. Oni na pewno nie zastrajkują ani głosu nawet nie
            podniosą bo z wiadomej przyczyny sie boją!
            Ale u nas to tylko strajk by pomógł i naprwade całodzienny postój już by dużo
            pomógł. Tylko jak mamy się połączyc? Co zrobimy żeby była jedność na glinkach i
            nowotoruńskiej? Trzy osoby tego nie zmienią!
            Zucajcie pomysły. Może faktycznie my coś zmienimy;)
          • analityk-bfm Re: BFM-wyzyskiwacze 22.02.07, 18:14
            Witam- tak macie racje jesli bedziemy tylko pisac w zamknietym kregi to nic nam to nie da !!!! co trzeba zrobic ? napisze wam- proponuje zrobic wydruki tego CALEGO forum + kazde nowe wypowiedzi-i rozdawac ludziom w zakladzie..to sie bedzie rozchodzilo jak swieze buleczki....heheh prawie jak nasze meble..:) ludzie nabiora odwagi- zaczna podchodzic do sprawy inaczej- rozmawiac itp..a to poczatek..JEDNOSCI a o to NAM chodzi..walczymy przeciez o to samo !!!!! aby nie tylko WYBRANCY z usmiechem na twarzy mowili ---pracuje w BFM-
            • postrach4 Re: BFM-wyzyskiwacze 22.02.07, 18:22
              Pomysł może i dobry tylko ja sam się boje że ktoś mnie namieży że zaczynam
              buntować ludzi i nastawiać ich na strajk! Ktoś z góry powinien to najpierw
              przeczytać żeby wiedział dokładnie co zaczyna sie dziac między ludżmi!
              • kawa001 Re: BFM-wyzyskiwacze 22.02.07, 18:39
                wydruki już poszły po pracownikach,podniecili się tym co napiane i koniec.Trza
                by coś zdziałać na dłuższą metę.Tak jak z tymi ulotkami.Druga sprawa.Był już
                klient którego niezmiernie szanuję.Marek Orzoł.Brygadzista.Zniesion,bo nie
                chciał podporządkować się kierownikowi i zarzucano mu bunt ludzi.Zwolnił się i
                wyjechał.Robi to samo co w bfm tylko za 6 razy większe pieniądze.Nie wiem czy
                słyszeliście o ostatnim zwolnieniu na Glinkach.Facet pracował na lakieri 7 lat
                i w końcu się zwolnił,zapieprzał sam na robocie podczas gdy powinna osługa
                skladać się z 3 osób.I tyle.Może będzie miał lepiej.Niech mu się wiedzie
      • marian19832 Re: BFM-wyzyskiwacze 24.02.07, 00:18
        witam wszystkich z bfm glinki jestem byłym pracownikiem bfm pracowałem 3
        miesiace tam wnioski sa takie moje jest ich wiele;
        po pierwsze,
        moje powazanie mają majstry pan Stasiu i Michał-stara się(nie mają rąk w
        kieszeni wiadomo o kogo chodzi p.Tomek brak kultury osobistej podczas rozmowy
        trzyma rece w kieszeni)no i pracownicy są ok POZDROWIENIA DLA ale to na końcu są
        też wyjątki kapusie wiadomo o kogo chodzi bez nazwisk
        kolejan sprawa(miło jak by to poczytała Pan Jarosław.E. ponoć bardzo miły
        człowiek- nie miałem styczności:( POZDRAWIAM JAK BęDZIE TO CZYTAł;kolejna sprawa
        kierownictwo p.Paweł.K on do końca sie nie zna na stolarstwie(miałem takie
        wrażenie) ale szpieg doskonały i sfeterek niezły na okrągło ten sam:) brak ze
        strony kirownika zaintereswoania czym kolwiek szpiegostwo na 1 miejcu!!!
        dokoncze jutro i sie dokładnie przedstawie kto pisał to
        • kawa001 Re: BFM-wyzyskiwacze 24.02.07, 13:50
          Pan Stasiu W.Jeśli pan to czyta to dobrze.Nie ma drugiego takiego
          mistrza.Choleryk i pracoholik w jednym.Ale on kręci całą lakiernią i trzyma ten
          cały burdel w ryzach.On robi wyrobienie.Goś po 60 a energii mógłby mu
          pozazdrościć każdy z młodych.Czasami trudno się z nim dogadać-ale co tam można
          przeboleć.Michał?Świeży.Zaczął od podpierdzielania (wiem z doświadczenia) już
          jako zwykły pracownik.Uratowały go studia i dupa Kowala kieraska.Jednak można z
          nim pogadać ale nie za długo.Na pracy zna się ale do Staszka W.Brakuje mu jak
          motorówce do "Batorego".Tomaszek?Braciszek "mniejszy" Kowala.Świetnie się
          rozumieją i znają na zegarku.Jeden i drugi to chodzące przypadki "pleców" w
          bfm.Śmiało możnaby owiedzieć,że meble uratowały im życie.Zero szacunku dla nich.
          Panie prezesie!!!Jest pan kontaktowym człwiekiem i na poziomie.Proszę coś z
          tym zrobić,bo już nawet o kasę nie chodzi.Jedynie minimum pozytywnego podejscia
          do człowieka,do tego SZAREGO ZWYKŁEGO ROBOLA HARUJĄCEGO ZA NIECAŁE 900-1000ZŁ.
          • jan9613 Re: BFM-wyzyskiwacze 24.02.07, 15:33
            Tak staszek to pracowity gość i energii ma dużo.
    • nbfm Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 22.02.07, 19:41
      macie racje nowi pracownicy raczej nie pójdą za Wami, ale dlaczego??
      To proste:wszyscy narzekają potajemnie, że zła pensja, że kierownik to ćwok,
      itp... a czy któryś z Was powiedział któremuś jaka jest rzeczywistość??? NIE!!!
      Każdy z Was jedynie pyta : ile Ci obiecali?? po odpowiedzi następuje odpowiedź :
      "ale Cię okłamali" lub "łał prawdę powiedzieli".
      Kto ma nas młodych pracowników uświadomić jak nie Wy??
      Macie tyle możliwości rozmowy to ostatnio Waszym ulubionym tematem
      jest "normowczyk" .
      jestem nowym pracownikiem ale dopiero niedawno się dowiedzialem co i jak, a
      dlaczgo, ponieważ tu na forum jesteście anonimowi, a w robocie to gadacie ale
      tylko o d.... maryny.
      niech chętni napiszą petycje do prezesów i dadzą do podpisania zaufanym
      ludziom. A co do przewodniczącego solidarności to my mlodzi nie wiemy kto taki
      ani jak wygląda, więc w Waszej gestii jest coś zrobić a nie tylko narzekać na
      forum.
      będę czytał uważnie forum i mam nadzieję , że coś sie ruszy.
      nowy pracownik!
      • kawa001 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 22.02.07, 20:23
        normowczyk to pikuś,sierota i bagno.Co do roboty to mylisz się.O ile pamiętam
        pewnien już były operator głośno mówił co mu się nie podoba i nici z tego
        wyszły.Tak bynajmniej słyszałem.
    • postrach4 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 22.02.07, 19:56
      Od młodych nikt niczego nieoczekuje! Tylko zanim z czymś sie ruszy to trzeba
      obmyśleć z czym i jak trafić najpierw do ludzi a póżniej udeżyć w góre! To
      wszystko niby wydaje sie takie proste ale w żeczywistości tak nie jest!
      W marcu zarząd ma zamknąć budrzet więc to jest najbardziej odpowiednia pora
      ruszyć o podwyszki ale nie jakieś tam wirtualne 5% które i tak nie odczółem!!!
      a co do zwiżków to powinni rozwiązać je a przewodniczącego wywieść na taczce-gnoju!
      • nbfm Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 22.02.07, 20:08
        po pierwsze nowi pracownicy to też pracownicy BFM !!! wszystkich to nas
        dotyczy!!!
        po drugie nie kwestionuje że podwyżka jest za mała,
        po trzecie na forum można sobie na sucho pogadać, macie zaufanych kolegów
        pogadjcie, na Wasgłównie lezy odpowiedzialność.
        co do związków nie tyle co rozwiązać a przeprowadzić nowe wybory. są zakładny w
        bydgoszczy z normalnymi związkowcami , które dbają o intersy pracowników,
        ponieważ oni sami pracują na równi z innymi.
        nie wiem czy zauważliście ,ale Zbig i Kowal zaczeli nas zauważać i coraz
        częściej się witają.....
        • kawa001 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 22.02.07, 20:29
          to ze witają się to może być urabianie gruntu przed kolejną akcją.Pozabierali
          już wszystko.Odezwa na forum nie pomaga,bo reszta milczy
      • kaza12 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 22.02.07, 20:31
        Były wybory w BFM przewodniczącego Solidarnośći.I wszystkim pracującym w
        Meblach wiadomo było że ten człowiek który tam jest nie spełnia oczekiwań
        załogi a nad wszystko członków tego związku.Przed wyborami wszyscy na niego
        psioczyli ,bo on taki czy siaki i mieli w tym dużo racji.Ale nastał czas
        wyborów ,i co???Załoga /czytaj zwiazkowcy/o losie ponownie wybrali na
        przewodniczącego ,tego nieudacznego wlodaża W/W związku.Ludzie czy Wy wiecie
        czego wy chcecie???.Przeciesz wiadomo że to związki zawodowe są reprezentantem
        załogi ,i przekaźnikiem między zarządem ,a zalogom.A tym samym ,w statucie jest
        zapisane ,że obowiązkiem Z/Z jest bronienie interesów
        pracowniczych..Wielokrotnie się wypowiadałem w różnych kwestiach ,twierdząc że
        w jedności jest sila,ale w BFM tej jedności nie ma.Starzy pracownicy
        poodchodzili ,nastąpiła zmiana pokoleniowa,a młodzi nie ruszą tego tematu ,bo
        są zadowoleni że mają robotę ,nawet za tą cienką kasie I w tym
        kontekście ,kiedy związki są takie jakie są,a załogą jest taka jaka jest,nie
        macie co liczyć na znaczące podwyżki,chyba że na ochlapy ,co dyrekcji z brody
        spadną,w postaci kilkudziesięciu zlotych.Jedyną alternatywą jest tak jak już
        kiedyś nadmieniłem ,poszukanie sobie innego pracodawcy,który będzie doceniał
        pracownika,a to będzie się przekładało ,w korzystniejsze wynagrodzenie.
        • kawa001 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 22.02.07, 20:39
          pamiętasz co łysy odpowiedział na pytanie odnośnie zwiększenia czasu pracy i
          zarobków które zostały bez zmian.I co?Prosta matemetyka a Pawełek nie był w
          stanie (tak jak łysy) nic konkretnego odpowiedzieć
          Ciuloza
          • bieda11 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 24.02.07, 17:05
            Witam. Takie wasze czcze gadanie na forum nic nie da. Cała dyrekcja czyta to
            wszystko i co? I się tylko śmieją bo wiedzą że i tak tym nic nie zmienicie a
            interes dalej się bedzie kręcił a my dalej będziemy tyrać na ich wakacje na
            Majorce. A tak poza tym w Bydgoszczy jest już bardzo dużo miejsc pracy a w BFM
            zostaną tylko łajzy i KABLE. Jestem tylko ciekaw jaki procent pracowników to
            prawdziwi stolarze.Pozdrowienia dla kierownika lakierni i jego kabli.
            Pozdrowienia
            Polska BIEDA.
            • kawa001 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 24.02.07, 19:18
              Racja.Z tym się zgodzę.Mało wykwalifikowanych stolarzy.Druga sprawa to
              wymagania przełożonych.Dostaniesz "młodego" o natychmiast musisz go wprowadzić
              tak,żeby pracował tak samo wydajnie co ty.Pwinien wszystko wiedzieć i znać się
              a jak nie?Dostajesz zjebkę.Nie młody pracownik tylko ten starszy,bo młodszego
              nie wolno ruszać bo jeszcze się przestraszy.Żeby było jasne.Do młodzieży nic
              nie mam tylko system nie wkurza
              • stolarz138 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 24.02.07, 19:54
                Z tą majorką to najprawdziwsza prawda. Wiecie ile zarabiają? Byle kierownik ma
                7,5 tysiąca na łapkę i dają sobie jeszcze 50% premi. Ja mam 9 stów. A wy ile macie?
                Jedno jest pewne - biadolenie nic nam nie pomoże. Może by tak strajk? Na tydzień
                stanie produkcja i premie szlag trafi:)
                Boicie się o pracę? A kogo zatrudnią, stolarze są w irlandii.
                • kawa001 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 24.02.07, 20:50
                  nikt nie stanie.Za cienkie uszy.A może przydałoby się.Kiedyś wszyscy poszli
                  godzinę prędzej do domu i wtedy mieli ciepło.Do tego czasu załoga zdziadziała a
                  oni obrośli w piórka
                  • jan9613 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 25.02.07, 18:56
                    są tematy z krórymi się zgadzam.Ale nikt mnie nie przekona że na lakierni
                    potrzebni są stolarze.Robota jest prosta polega na wkładaniu,
                    wyjmowaniu,tonowaniu i sikaniu. Ci przy robotach muszą umieć ustawić ale i to
                    nie ma nic wspólnego ze stolarką.To produkcja a nie rzemiosło.Jedyna maszyna
                    stolarska to szlifierka.Problem góry to to, że nie ma bystrych do roboty.Ja tam
                    czekam na akord.Dzisiaj mamy wyrobienie na 95 , 100 %.Normy widziałem samemu
                    można zrobić 120, byle ich nie ruszali.Moge mieć 25 % więcej a tyle nie dołozą.
                    • kawa001 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 25.02.07, 19:16
                      No jasne.A naprawy?Twoim zdaniem w fabryce mebli mogą pracować fachowcy w innej
                      dziedzinie?Dlatego takich musimy uczyć.A nam nie płacą za to.Rozpoznawać
                      gatunek drewna itp.Tak jak mówisz nie trzeba być stolarzem,owszem ale żeby
                      pracować w barze nie trzeba być gastronomem żeby robić zapiekanki i
                      kebab.Pytanie komu będzie wtedy łatwiej?Laikowi,czy fachowcowi?Drugie
                      pytanie:po cholerę szkoły?Założe się że nie będziesz w stanie rozpoznać tego co
                      produkujesz i dlaczego tak się robi a nie inaczej?
                      • jan9613 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 25.02.07, 19:51
                        Naprawy, tak tam musisz coś umieć.Widziałeś kogos kto ukończył szkołę drzewną i
                        cos umiał?Chyba że miał praktyki u prywatnego.Większość nie ma pojecia o
                        podstawach.Gatunki drewna jak znasz 10 to czapka z głowy.Jestem pewny,że duża
                        część naszych ludzi tego nie wie i mają sie za fachowców.Masz rację,ze stary
                        powinien mieć więcej od młodego.Dzisiaj te różnice są małe.A ja mówię swoje na
                        to dobry jest akord. umiesz więcej lepiej sie zorganizujesz to lepiej zarobisz.
                        • kawa001 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 25.02.07, 19:59
                          zgadza się ale nie w meblach.Rżną na czym tylko popadnie
                      • jan9613 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 25.02.07, 20:02
                        jeszcze słowo odnosnie budki z kebabem.problem w tym ze jakbyś prowadził taki
                        interes to nie potrzebujesz szefa kuchni, bo to kosztuje.Zatrudnisz kogos kto
                        trafi parówką w dziurę i nie będzie za dużo marudził.Każdy ma na tym świecie
                        swoje miejsce.
                        • kawa001 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 25.02.07, 20:09
                          tak właśnie robią w bfm.Taniej zatrudić laika,bo "starzy" wyszkolą.Poza tym w
                          kebabie nie ma parówki... ;)
                          • bieda11 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 26.02.07, 15:57
                            Ten Jan 9613 to jakiś dziwny łepek w co on wierzy ze wyrobi 120%normy i zarobi
                            kokosy.On wogle wie o czym mówi na tym forum.Przez takie osoby w meblach jest
                            gorzej bo góra wie że zawsze znajdzie takiego dupka co wyrobi im norme za te
                            grosze.Kolego zacznij się szanować.
                            • postrach4 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 26.02.07, 20:53
                              Panowie mam chyba w miare dobre nowiny ale to sie dopiero okaża jutro! Ma być
                              podwyżka tylko szkoda że prawdopodobnie tylko 10%. Oczywiście nasze wspaniałe
                              związki coś ruszyły przynajmniej tak twierdza-oszołomy!
                              Przewodniczący chyba sobie poczytał to co piszą tu o nim-lewus i zakichany
                              karjerowicz trzęsący dupskiem przed panią dyrektor Naw...
                              • kawa001 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 26.02.07, 23:45
                                Życzę powodzenia z podwyżką...Nic dodać i nic także ująć.Te podwyżki planowane
                                były już dawno
                                • nbfm Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 28.02.07, 14:56
                                  może zamiary podwyżki o 10 % byly ale i tak jej nie bedzie.
                                  znow bedzie 5% czego nikt nie odczuje, bo życie i oplaty szyb ciej drożeją.
                                  przyjdzie poklepie Cie po plecach , powie ze więcej Tobie dac nie możę, a
                                  ściągnie 30 tyś.
                                  • kaza12 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 28.02.07, 15:47
                                    No tak,widać gołym okiem jak docenieni są pracownicy w BFM.Zawsze mówiłem że
                                    dobrego fachowca dobrze się wynagradza.Dali na 1 kg zwyczajnej a na popitkę
                                    pod nią poczekać trzeba będzie to następnej 5% podwyżki ,może w następnym
                                    roku.Po prostu śmiechu warte.Meble schodzą,jest zbyt,i dostają kase,ale to oni
                                    dostają,a ci co na nich robią dostają to co im z brody spadnie!!!!,i ów to
                                    nazywają podwyżką!!! Zaoszczędźcie sobie wstydu Wy urzędasy spod szyldu BFM !!!
                                    Taki ochlap to Wy też powinniście dostać!!jeśli już,a nie durni ,i żebraków
                                    robić z pracowników ,co na Was pracują!! Wielki czas już skończyć z tym
                                    poniżającym traktowaniem ,a że tak jest to świadczy o tym wasza
                                    podwyżka ,średnio 15 zł netto na głowe.Wstyd i hańba.
                                    • nbfm Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 28.02.07, 20:26
                                      co do naiwnego odnośnie norm.Myslisz czemu normowczyk zostal przeniesiony na
                                      lakiernie po to by zobaczyć jak sie sprawdzaja jego obliczenia i zrobić
                                      korekte. a wtedy zapomnij o zrobieniu 120% normy chyba , że bedziesz
                                      zapierdziulał bez przerw.....
                                      • kawa001 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 28.02.07, 23:18
                                        Jasne!!!I każe na siebie mówić "PANIE MISTRZU"!!!!Bo zdechnę!To już do Pawełka
                                        można się na per Ty zwracać.Kolejna gęba do żywienia z pieniędzy roboli.Kolejny
                                        nierób na którego trzeba będzie robić!!!!Kochani!Do broni!!!Póki sami nie
                                        zawalczymy o swoje,to oni nam nie dadzą!Niech zakład stanie na choćby jeden
                                        dzień.Wiem kto by mógł poprowazić.Ale go jż nie ma...
    • wojteckiy Przestrzeganie prwa chyba nie nalezy do mozliwosci 02.03.07, 13:33
      Czyli mamy Chiny w Polsce. Przestrzeganie prwa chyba nie nalezy do mozliwosci
      tej dyrekcji. Tylmko ktos ja wybiera?
      • pioneek Re: Wiem doskonale jak jest 07.03.07, 12:33
        Witam serdecznie
        Pracowałem w BFM 17 lat i co ?
        Mam na bieżąco info znam ludzi i wiem co się dzieję.
        Tylko stracone najblizsze 7lat upłynęło w ubustwie.Rok temu się zwolniłem i dziękuje sobie ,ze dokonałem takiego wyboru.Dalsza praca pogrązyła by mnie w dalszym ubóstwie.Obecnie pracuje w Irlandii.I namawiam młodych spadajcie od tych wyzyskiwaczy!!!! .Kierownictwo,dyrekcja tylko wysysa co WASZE !!! Zarobki .
        Wiem,ze dostaliście 5% brutto .Naprawdęt o jest podwyżka ? Śmiechu warte...To jest tylko aby przysłonić oczy ,że BYŁA podwyżka ale JAKA !!!
        Wiele wypowiedzi jak widziałem są z lakierni.Ja pracowałem na maszynowni Z/7 .
        Ludzie strajkujcie bo to są wasze pieniądze !!!! Napieprzacie po 12h i co z tego macie ,Ochłapy a majstrowie p.Arek ,kierownik (nie znający się na robocie)P.Tomasz G. co mają .Premię wywalone jak wasze 2 miesieczne zarobki.
        Kierownictwo jak to czyta niech wie ,ze ludzie i tak będą uciekać ,niestety .TAK.TAK Wy sami do tego doprowadzacie swojim pazerstwem i prześladowaniem pracowników.
        Związki Zawodowe?nie ma związków zawodowych .P.Włodzimisz tylko się czieszy i wyśmiewa ,że ma robotę, a robol? Ehh jak siedzi cicho to znaczy ,że jest OK.
        Wystarczy ,że staniecie z robotą na 1-2 dzionki raz drugi(ale jak bedzie robota) i może wtedy przejrząna oczy.
        Wiem ,że potrzeba świetnych fachowców meblarskich poza granicami kraju więć czy nie warto się zastanowić?
        Przykład koledzy z CNC ,Alberti .Ile czasu trwa przeszkolenie pracownika aby sam pracował ? Widziałem jak tam cyferki wpisuje się w pamięc ustawienia i sama obsługa .Tym się ludziom dziwię ,że tyrają za te wsze grosze.To nie jest przepychanie rolek. Prazs burkle obsługa .Heh oczywiście inne stanowiska także na maszynowni wielu bardzo dobrze zna sięna swojej robocie i nowy pracownik naprawdę potrzebuje wiele czasu aby zapoznać się ,chociazby z rysunkiem technicznym.

        Reasumując :
        SZANYJCIE siebie ,waszą pracę bo to WY zarabiacie na DYREKCJE która zmnienia sobie auta na NOWE BARDZO DROGIE .Za co ...Za wasze pieniądze .Was nawet nie stać na starego malucha bo trzeba rodzinę utrzymać.Nie dajcie się prześladować i zakładaćna nogi kajdany.

        Pozdrawiam wszystkich roboli.....


        • gosianda84 Re: Wiem doskonale jak jest 08.03.07, 16:49
          Rozmumiem rozgoryczenie pana, płace na pewno nie są adekwatne do pracy jaką się
          wykonuje,ale niestety tak jest w całym naszym kraju i trzeba wyjeżdżać za
          granice.Więc nie rozmumien dlaczego tak długo pan pracował w Bydgoszczy, trzeba
          było dawno już podjąć taką decyzje.Napisał pan o tym, co w naszym kraju wiadomo
          juz od dawna,że osoby nie wykszatłocne nie mają takiej pozycji od
          pozostałych.Więc proponuje panu zapisać się na lekcje stylistyki, bo język
          polski wymaga u pana znacznej poprawy i z taka wypowiedzią nie dziwię sie że
          parcował pan tylko na jakims niższym stanowisku i zarabiał małe pieniądze!!Więc
          zycze szczescia w Irlandii i prosze sie zastanowić zanim kolejny raz bedzie pan
          obrażał osoby nie znając ich wykształcenia!!!.!! pozdrawiam
          • kaza12 Wiadomo że czytają to twardogłowi z BFM !!!!!! 08.03.07, 18:36
            Wiele by był można jeszcze mówić ,jak i pisać ,o lekceważącym podejściu Zarządu
            BFM do pracowników ,tych pracowników co właśnie na ten Zarząd pracują.A ich
            takie a nie inne podejście przekłada się na tak denne zarobki ,,a ta ich
            zdaniem podwyżka !!!!aż 5% ,to jest śmiech na sali ,i traktować można jako
            ochłap rzucony burkowi.Prawda jest taka że jak pracownicy nie wezmą sprawy w
            swoje ręce to niech nie liczą na cokolwiek.Wiadomo że Związków praktycznie nie
            ma,bo te co są to nie można nazwać Związkiem Zawodowym!!!.Bo jaki Zwiazek ,co
            nie jest mu obce dobro jego członków ,jak i załogi ,podpisze się pod tą
            jałmurzną???Weżcie przykład z PKP.Firma która nie przynosi
            dochodów ,praktycznie tylko straty,likwidowane połączenia itp.,ale jak
            przystawili nóż go gardła to i kasa się znalazła ,bo od m-ca Kwietnia dostają
            po 100 zł netto do kieszeni!!!!Innemi słowy dopóki dopóty załoga będzie
            tolerowała takie postępowanie dyrekcji ,dopóty nie ma co liczyć na
            jakiekolwiek sensowne podwyżki.Jedynie radykalne posunięcia ,przyniosą
            skutek.Koniecznie musicie się zjednoczyć i ruszyć z tematem ,bo w jedności
            sila,tym bardziej że firma dobrze stoi ,jest zbyt i jest kasa ,ale nie dla
            fizoli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • kawa001 Re: Wiem doskonale jak jest 09.03.07, 22:40
            Co do stylistyki to kochana czas również na Ciebie.Nikt nikogo nie obraża,chyba
            że Ty prostych ludzi.Nie znasz nie nabijaj się.To że ktoś nie ma kilk
            fakultetów nie znaczy ze jest idiotą z OHP!Gdyby nie robotnik,to wybacz ale
            wycierałabyś tyłek w liście,nie jadłabyś jogurcików i ciasteczek.Ciuszki
            szyłabyś sobie sama i kladła na ziemi.Gdyby nie ten "głupi" robotnik,który może
            pracowac na nizszym stanowisku za małe pieniązki!!!
        • robol72 Re: Wiem doskonale jak jest 08.03.07, 23:00
          w pelni popieram.
          Co z tego jak 60% pracownikow to nowi ludzie i to z poza branzy.
          Caly kraj tak wyglada .
          • robol72 Re: Wiem doskonale jak jest 08.03.07, 23:15
            No.. moze przesadzilem z tymi procentami,ale w niedalekiej przyszlosci tak
            bedzie,bo w kazdym tygodniu ktos sie zwalnia,na lakierni jest coraz mniej
            ludzi,Stasiu juz nie daje rady,nie ma chetnych na nadgodziny,bo czym wiecej
            nadgodzin tym mniejsza pensja....nie warto !
            • kawa001 Re: Wiem doskonale jak jest 09.03.07, 22:46
              pewnie że nie!!!Szkoda Staszka.Mógłby juz odpocząć.Wtedy lakiernia się rypnie a
              Tomazek i Misiu narobią w swoje portusie.Nie dadzą rady.Misiu i tak trzęsie
              przed Pawełkiem i co chwilę lata z pytaniami.Malo.Bawi się z ludźmi na nockach
              a potem donosi,że miast pracować łażą i gadają.Mały człowieczek wykreowany
              przez Malinowkiego(starsi go znają).
    • fizolbfm Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 09.03.07, 03:16
      .....Prawda jest taka:"liżesz dupe jesteś OK,podpie..sz-super,wówczas będą
      ciebie szanowac CI NA GÓRZE.No i premia sie znajdzie.Panowie w Zarządzie
      zwróćcie uwagę na Kierownictwo itp.Tzw przesladowania pracowników , szukanie
      dziury w całym
      bo ONI nam to robią.A może tak ICH zaczać TAM z GÓRY inwigilować?......
      • kaza12 Re: Wszyscy znają temat!!-Czas na działania!!!!!!! 09.03.07, 08:13
        Panowie po co powielacie temat ,co i jak jest w meblach???.Czy od biadolenia
        ciągłego przybędzie Wam kasy w portfelu???,czy będą doceniać i szanować
        bardziej pracownika???.Czas wziążdż się w garść i zjednoczyć i radykalnie
        zareagować na tą patologie.Nikt za was samych tego nie zrobi.Czas na
        dzialania?!!!
        • robol72 Re: Wszyscy znają temat!!-Czas na działania!!!!!! 09.03.07, 11:14
          To co proponujecie?.....Myslicie ze damy rade?
          • kawa001 Re: Wszyscy znają temat!!-Czas na działania!!!!!! 09.03.07, 22:49
            Jak się zepniemy to damy!!!!Kiedyś stanęliśmy godzinę wceśniej i nie wiedzieli
            co zrobić.Kowalski czerwony,roztrzęsiony.Wyglądał jak zbite dziecko.Piękny
            widok!!!Czas na dzialania!Do broni koledzy!
            • robol72 Re: Wszyscy znają temat!!-Czas na działania!!!!!! 10.03.07, 10:58
              jak zmobilizowac ludzi?bo wszyscy chyba chca walczyc o lepsze jutro?na poczatek
              godzina by wystarczyla,ale mam pewne watpliwosci czy bedzie nas
              wiekszosc...?ludzie ogolnie to sie boja.
              • nbfm Re: Wszyscy znają temat!!-Czas na działania!!!!!! 13.03.07, 08:34
                wierzcie ze na lakierni wiekszość pojdzie z wami mlodzi pojda tez bo nie beda
                chcieli miec potem u Was przechlapane. jest pytanie jak sie zachowaja ludzie
                przed emerytura którzy maja do niej najwyżej rok??
                • postrach4 Re: Wszyscy znają temat!!-Czas na działania!!!!!! 13.03.07, 17:51
                  Strajk to odpowiednie rozwiązanie w naszej sytuacji. Panowie musimy się
                  zjednoczyć i zacząć działac! Trzeba było by połączyc jakoś glinki i
                  nowotoruńskom zeby staneli wszyscy wtedy mamy wieksze szanse na jakiś mały
                  chociaż sukces...
                  • kombajnista57 Re: Wszyscy znają temat!!-Czas na działania!!!!!! 13.03.07, 18:47
                    Panowie widzę że macie nieciekawą stacje w swoim zakladzie.Pracowałem kiedyś w
                    firmie gdzie było podobnie ,dopiero postawienie sprawy na ostrzu noża
                    rozwiązało problem.Znalazla się kasa ,jak i nauczyli się ludzi z szacunkiem
                    traktować.W waszym przypadku to nie jest tak spory problem ,bo raptem to sa dwa
                    zaklady.Tylko to wymaga już dogrania tematu ,poza tym forum ,aby cicho
                    ciemni ,nie wiedzieli zbyt wiele.Głowa do góry i działać,bo nikt za Was tego
                    nie zrobi!!!.Życze powodzenia w walce o swoje prawa,i o godziwe zarobki.
                    • nbfm Re: Wszyscy znają temat!!-Czas na działania!!!!!! 13.03.07, 23:08
                      wszyscy mowia ze starzy pracownicy stana sllidarnie, ze jaka kasa taka praca, a
                      sa tacy jak pewien lakiernik Lech mu mówią, taki głośny że z 50 metrów go
                      słychac , tak gada na wszystko i wszystkich w szczególności na zarobki i
                      wladze, tak zaczał sie podlizywać i wziąl sie do roboty ze ponoc w tamten
                      piatek 160 % normy zrobił. jak z takimi strajkować, nie dość że wszytkim za
                      plecami robi i pierwszy w gębie jest , to pokazuje jaki to on dobrze pracuje.
                      przy takich dzialaniach to niedość ze podwyzek nie bedzie lecz jeszcze normy
                      podkręcą!!! tacy są dzielni dziadkowie!!! trzymać tak dalej, władza sie
                      cieszy!!!
                      • piterekbukmaherek Re: Wszyscy znają temat!!-Czas na działania!!!!!! 19.03.07, 15:12
                        HEJ! LUDZISKA!
                        Piana z gęb wam się toczy , ale -WIERZCIE MI- nic więcej nie zrobicie!!! He ,
                        he!!! Nikt nie narazi swojej d... żeby walczyć o "podwyżki"!!!! I tak wszyscy z
                        zewnątrz mają czas i łatwe dojście do tej strony i waszego marnego forum!
                        Jeszcze wierzycie w cuda w tej fabryce???!!! Przemyjcie oczka - może jakimś
                        piekącym specyfikiem , by trochę zabolało i OTWORZYŁO WAM OCZY!!! Nawet jeśli
                        staniecie na dzień cały - co to dla nich za straty?!!! Bywało już tak! G...
                        dało pracownikom ( no , pomijając jednorazową premię lub zmianę warunkw
                        zatrudnienia , które potem okazywały się ZAWSZE niekorzystne!!!) PRZEJRZYJCIE I
                        WIEJCIE STAMTĄD , póki jeszcze macie chęci do pracy. Sam już nie pracuję w
                        bfm , ale od robola , poprzez stanowisko biurowe , sporo się napatrzyłem ,
                        nasłuchałem , w wielu "akcjach" brałem udział. I co ? Mają rację ci co piszą ,
                        że ludziska NIE STANĄ RAZEM !!!! NIGDY !!! NIE W BFM!!! Przecież nie jesteście
                        resortem państwowym , od którego zależy byt kraju czy rozwój gospodarki!!! A
                        WŁADZE FIRMY??? Śmieją się w głos czytając wasze forum i nieudolne podejmowanie
                        buntowniczych akcji... MAJĄ I MIEĆ BĘDĄ WSZYSTKICH WAS W GARŚCI!!!

                        Jedna pozytywna myśl mi się nasuwa: bardzo dobrze robią ci , co spie..ją
                        stamtąd jak najdalej , bo wiedzę że od lat nie zmienia się ani kierownictwo ,
                        szczególnie tych na górce (pomijając ruchy chwilowych zmian stanowisk , albo
                        przesunięć tych samych), ani nie zmienia się ich stanowisko do was... nie
                        liczcie na cuda - to cały czas grono tych samych wyzyskiwaczy i kapitalistów ,
                        którzy mają głęboko tych , co postawić się nie umieją , i jednocześnie z hukiem
                        wyleją tych , którzy ośmielą się cokolwiek "zauważyć" lub "wybić się" z
                        mrowiska.
                        • sanimod Re: Wszyscy znają temat!!-Czas na działania!!!!!! 16.04.07, 21:45
                          Mozecie przecież zwrócić się o pomoc do Państwowej Inspekcji Pracy. Może Wam NIE
                          ODPOWIEDZĄ, że mobbingiem nie zajmują się, jak miało to miejsce w Collegium
                          Medicum. Próbujcie, a przekonacie sie.
    • astromaniak Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 15.03.07, 11:12
      Może nie napiszę na temat ale mam do Ciebie Pytanie?
      Czy znałeś mojego brata Piotra N? On Tam pracował do czewca ubiegłego roku i ni
      z tego ni z owego porzucił pracę w tej firmie (po 24 latach pracy w BFM) nie
      wiem czy pracował na lakierni ale bardzo możliwe. Nie wiem czy mial jakis
      problem i od niego juz sie dzisiaj nie dowiem ale stało sie z nim coś dziwnego!
      • postrach4 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 15.03.07, 18:43
        Piotr Naj... pracował na zakładzie nr.6 Z tego co mi wiadomo to miał spore
        problemy z alkocholem o prywatnych sparwach nikomu sie nie zwieżał. nikt nie wie
        dlaczego pożucił prace. Raczej nikt Panu w tej sprawie nikt nie pomoże.
        Przykro mi bardzo z powodu Brata.
        • kawa001 Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 15.03.07, 19:49
          takie rzeczy to może prywatnie poproszę z szacunkiem...
    • kawa001 Re: Praca w BFM-NOWOŚĆ!!! 27.03.07, 14:19
      Kochane meble sięgnęły po rezerwy!!!! Zaprosiły do współpracy emerytów!Brawo
      panie "Maliniak"!Malinowski od paru lat na zasłużonej(ale chyba nie do końca)
      emeryturze.Tryska jak dawniej!Bomba!
    • edek_z_gazowni Re: Praca w Bydgoskiej Fabryce Mebli-pomocy!!! 16.04.07, 23:13
      BFM może sobie podac reke a nawed ucałowac sie z Bas Belma-takie samo podejscie
      do ludzi.Boże co sie dzieje
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • kombajnista57 Re I opadły skrzydełka !!!!!!! 17.04.07, 07:14
        No i co tak pracusie z BFM ucichliście!!.No widzicie że gadanie to nie
        wszystko!!trzeba było pociągnąć za sznurek i coś z tym zrobić ,ale widocznie
        Was to nie interesuje.Wolicie biadolić i ciągle nażekać.A teraz nie dosyć że
        dostajecie namiastkę zarobku/za granicą za tą robotę to płacą 4,5 razy
        więcej/to zapewne nie długo pójdziecie na postojówke ,albo zaczną zwalniać
        ludzi ,tak jak to już nie raz bywało.Skończy się robota i marna kasa.Co to za
        zarząd BFM ,jak nie dba o ciągłość produkcji!!!.Stara gwardia odeszła ,a młodzi
        interesują się tylko tym jak napchać swoje kieszenie!!!.Nie trzeba będzie
        strajku,bo nie będzie już miał kto strajkować i po co,jak ludzie sami
        podziękują takiemu pseudo pracodawcy,i spakują manele i zwiną żagle.To w
        dzisiejszych czasach konserwatorka powierzchni płaskich zarabia więcej niż wy.
    • kaza12 GUS: wynagrodzenia wzrosły w marcu o 9,1 proc.w BF 17.04.07, 16:21
      Prosze jak zarobki wszędzie rosną,ale nie w BFM.Tam idą po równi
      pochyłej!!!!!! biznes.onet.pl/0,1520529,wiadomosci.html
      • nbfm Re: GUS: wynagrodzenia wzrosły w marcu o 9,1 proc 17.04.07, 19:25
        jest to całkiem możliwe poniewaz firma zmienila rodzaj spółki
        • kawa001 Re: GUS: wynagrodzenia wzrosły w marcu o 9,1 proc 18.04.07, 07:31
          na jaki rodzaj?
          zakład pracy chronionej???
          • kaza12 Re: No dzien wyplety zapomogii !!!! 10.05.07, 16:57
            No nie wiem czy się śmiać czy plakać!!!za cały m-c 800zł---Złota czcionka dla
            BFM. Ludzie do pracy tylko w tej firmie!!Nie będziecie wiedzieć co robić z
            kasą,po prostu dostaniecie w głowę!!!!
Pełna wersja