Dodaj do ulubionych

Bydgoszczy brak wizjonera

23.01.07, 21:29
My tu sobie pogadamy, a prezydent i tak się tym tekstem nie przejmie, albo
powie, że dziennikarze sie czepiają. Tymczasem jak wygląda otoczenie PKS,
gdzie buduje się nowe centrum handlowe? Jak wyglądają ulice, po których
prowadzi objazd Fordońskiej? Takie przykłady można mnożyć, tylko w ratuszu
nikt się tym nie przejmie, bo:
a) prezydent nie chce nic zrobić
b) prezydent nie wymaga efektów od podległych mu dyrektorów urzędu
c) prezydent nie potrafi nic zrobić
d) wszystkie odpowiedzi są prawidłowe
Obserwuj wątek
    • mac_byd Bydgoszczy brak wizjonera 23.01.07, 21:42
      Czegoś tak dennego już dawno nie czytałem. Czy to jakiś praktykant? I jeszcze
      to słówko "analiza". Żenada.
      • kaza12 RE--Widziały gały co brały!!!!!!!! 23.01.07, 22:28
        Panowie do kogo macie pretensje!!!!że Bydgoszczy brak wizjonera,i człowieka na
        stanowisku Prezydenta miasta ,co by w dogłębny i długowzroczny sposób
        zainteresował się problematyką swojego miasta, w każdym spektrum.Wiadomo było
        jakie kierunki i co sobą reprezentuje obecny Prezydent,wiadomo było że ten
        człowiek nie może gwarantować długofalowego i perspektywicznego rozwoju
        miasta,a mimo to Bydgoszczanie poparli tego Pana w wyborach ,a tym samym
        zaakceptowali jego działania w tym kierunku.Innemi słowy Bydgoszczanie nie są
        za rozwojem swego miasta ,i jest im to obojętne a wystarczą im kwiatki na
        rondach ,i takie gadżety jak przechodzący przez rzekę ,czy kładki itp.----Jakie
        to plytkie!!!!!
        • mac_byd Re: RE--Widziały gały co brały!!!!!!!! 23.01.07, 22:36
          O tym, ze Bydgoszczy brak wizjonera to trąbię od 4 lat!
          ps. natomiast autor poraził mnie swoją dogłębną analizą!
        • artctrl Zgadzam sie 24.01.07, 15:12
          Dokladnie jestem tego samego zdania.... To nie tylko wina prezydenta ale przede
          wszystkim, delikatnie mowiac, bardzo miernej spolecznosci bydgoskiej....
      • architomek Re: Bydgoszczy brak wizjonera 23.01.07, 23:04
        Ten dziennikasz pisze moje myśli, zgadzam się 100%...
        Niestety jest to fakt, że pomniki i inne "rzeżby" wizerunku
        tego miasta nie zienią. Niestety widzę to prawie codziennie,
        że nie patrzy się w przyszłość...
        Do tego pragnę dodać iż żeczy, które są robione, są wykonane również bez
        żadnego pomysłu, kładki na Wyspę Młyńską, żadna z nich nie była zaprojektowana
        dla niepełnosprawnych. A kładka prowadząca w stronę Opery to już jakis wybryk
        natury, można się kłucić o to, czy ona jest estetyczna, czy też nie (ja sądzę,
        że raczej przypomina mi ona ryrę ciepłowniczą prowadzącą na drógą stronę
        rzeki), żenującym faktem jest jednak to że ona nie prowdadzi do Opery, tylko
        ucina się 90stopniowym łukiem i kończy oczywiście szchodami na przejście nad
        rzeką...
        Moim skromnym zdaniem powinna Rewitalizacja Wyspy Młyńskiej być realizowana w
        oparciu u Plac Teatralny i Operę, no ale ewnie oczekuję za dużo...
      • kuna_sogobi Re: Bydgoszczy brak wizjonera 24.01.07, 06:21
        mac_byd napisał:

        > Czegoś tak dennego już dawno nie czytałem. Czy to jakiś praktykant?

        Nie, to bodajże sekretarz redakcji - "Nr 2" w bydgoskim oddziale GW ;)
        Natomiast z tekstem w większości się zgadzam - choć z drugiej strony trudno go
        nazwać odkrywczym. Kto kocha (albo chociaż polubił;P ) swoje miasto, ten widzi
        te dysonanse od lat.

        Trafna uwaga na temat "kwiaciarki a lodowisko". Plastyk miejski, który obiecywał
        "cuda-niewidy" w kwestii wyglądu lodowiska tej zimy, powinien jeszcze w 2006
        roku wylecieć z wielkim hukiem i dożywotnim wilczym biletem na jakiekolwiek
        stanowiska decyzyjne czy mające wpływ na estetykę czegokolwiek. Te bohomazy może
        podobają się ich autorom i ich koleżkom, w dodatku zaczęły się łuszczyć i
        odchodzić już dzień po wykonaniu. A kontenery okryte siatką i jakimiś
        plakatami... bleeee. Gwoli wyjaśnienia: jestem ZA lodowiskiem na Starym Rynku
        (ewentualnie na Rybim Rynku) - jest i będzie potrzebne nawet gdy powstanie kryte
        przy Łuczniczce. Problem estetyki można rozwiązać - oglądałem niedawno fotki
        kuzyna z podobnego (tzn. składanego) lodowiska w 30-tysięcznym miasteczku w
        Niemczech - pełna kultura.

        I jeszcze co do Mostu Sulimy-Kamińskiego: mnie też rażą obecne barierki, ale
        jeszcze bardziej parkujące na moście auta. Dlatego remont mostu ma sens po
        rozwiązaniu tego problemu (np. parking podziemno-naziemny koło Opery). Co z
        tego, że zainstaluje się na moście staroświeckie stylowe barierki i lampy, skoro
        na zdjęciach ich tłem będą parkujące auta?...
    • ispan Bydgoszczy brak wizjonera 23.01.07, 22:28
      Uprzejmie proszę Redakcję o więcej tego typu analiz z konkretnymi przykładami!
      Powtarzajcie to do znudzenia, aż coś się w końcu zmieni!


      p.s. Gdy zobaczyłem ogłoszenie o naborze na Dyrektora Wydziału Rozwoju i
      Strategii Miasta to chwilowo poczułem nadzieję na to, że zostanie wybrany ktoś
      kto może coś zmieni. Czar prysł gdy się okazało (w BIPie), że dyrektorem może
      zostać tylko i wyłącznie urzędas z kilkuletnim doświadczeniem.
      Przepraszam bardzo, ale czy tu bardziej nie przydałby się menager??? Nawet bez
      najmniejszego doświadczenia w administracji?
      • mac_byd Re: Bydgoszczy brak wizjonera 23.01.07, 22:37
        Dobry kandytat to tylko Dombrowiczowy kandydat!
    • semeon Re: Bydgoszczy brak wizjonera 24.01.07, 00:54
      Żeby tylko brakowało wizjonera to nie byłoby tak źle. Niestety Bydgoszczy
      brakuje przede wszystkim zdolnych, operatywnych i skutecznych polityków, ktorzy
      dbaliby o interesy miasta na codzień i to nie w słowach, ale w czynach.
    • gayboy Święta prawda 24.01.07, 06:34
      W nazym mieście brak kogoś, kto utrzymałby porządek. Pomijając odnawianie
      starego, nie ma też ładu w powstawaniu nowego.
      Jeśli chodzi o renowację kamienic - w Bydgoszczy przewidziano niewielki budżet
      na preferencyjne pożyczki dla tych, który chcą remontować kamienice. A na
      przykład we Wrocławiu co roku przeznacza się kilkanaście milionów na DOTACJE do
      takich inwestycji. Czemu nie możemy brać przykładu od innych? Wrocław na
      przykłady by utrzymać życie na Rynku i okolicach, obniżył podatki dla tych
      prowadzących kawiarnie i puby, którzy będą mieli otwarte do późnej nocy. A u
      nas? Około północy wiatr po rynku hula...
      A jeśli chodzi o nowe... wystarczy pojechać na Szwederowo w okolice Konopnej -
      stare wieżowce, stare domki jednorodzinne, obok wybudowane nowe bloki, jeden
      niebiesko-ceglasty z płaskim dachem, obok seledynowy ze skośnym dachem.
      wszystko to przyprawione blaszanymi garażami i brakiem chodników. A przecież
      kontrolować budowę nowego znacznie łatwiej niż renowację starego. Ale to chyba
      nikogo nie obchodzi, prawda?
      • architomek Re: Święta prawda 24.01.07, 08:17
        Co tutaj jeszcze dodać??
        Proszę o więcej takich
        reportaży, może wreszcie
        ktoś tutaj zacznie myśleć...

        Chodź z drugiej strony wiem,
        że to chyba nierealne...
    • bobtheglobetrotter Bydgoszczy brak wizjonera 24.01.07, 08:38
      Zgadzam się całkowicie, że obecny prezydent miasta po pierwsze nie ma żadnego
      pomysłu na nasze miasto a po drugie odnoszę wrażenie, że poprostu mu się nie
      chce. Dla mnie było to duże zaskoczenie, kiedy wygrał po raz drugi wybory. W
      każdym razie moje miasto jest obecnie miastem straconych perspektyw. Mamy wiele
      uczelni, lecz większość z absolwentów ucieka z Bydgoszczy, co nie pozostaje bez
      skutków dla miasta. Uważam, że jedyne inwestycje w mieście to markety. Powinno
      się zastanowić nad polepszeniem komunikacji szynowej, co by odciążyło wąskie i
      zatłoczone ulice, przychylam się do takich inwestycji jak remont mostu Sulimy,
      okolic Opery Novej, Polepszenie stanu zielonych skwerów. Warto było by się
      zastanowić nad ofertą inwestycyjną dla firm, przecież mamy dobrą uczelnię
      techniczną, której absolwenci chętnie zostaliby w Bydgoszczy, a tymczasem
      często zmuszeni są do wyjazdu do Warszawy, Wrocławia, Pragi czy Londynu. Warto
      też dokładnie przemyśleć stworzenie aglomeracji bydgosko - toruńskiej. Nasze
      miasto ma szansę zostać "Poznaniem Kujaw", może tu tętnić życie studenckie,
      powstawać nowe inwestycje. Na to jednak potrzeba wizjonera żywo
      zainteresowanego przyszłością miasta i grupy ludzi - specjalistów różnych
      dziedzin, np. wykladowców uniwersyteckich. Na to trzeba też pieniędzy, ale
      obecnie nawet nie ma w naszym mieście chęci ni ochoty do działania.
      • qpa_mieci Re: Bydgoszczy brak wizjonera 24.01.07, 09:53
        ze wam sie chce tyle pisac :P :) hehehe
    • a_creep Re: Bydgoszczy brak wizjonera 24.01.07, 09:53
      Za PWN:

      "wizjoner
      1. <<człowiek miewający wizje>>
      2. <<twórca śmiałych planów lub idei dotyczących przyszłości>>"

      Z tego, co mówili forumowi urzędnicy, wcale nie jest pewne, czy nasz prezydent
      nie ma wizji i innych omamów. ;-)

      Ale, żeby na Starówce nie kłaść kostki Bauma, zadbać o kamienice, nie zasłaniać
      bruku asfaltem, nie wstawiać wielkich plastikowych okien w kamienicach przy
      Rynku, wyremontować most, dotrzymać własnych obietnic odnośnie Kaskady i tak
      dalej, nie trzeba być wizjonerem, a wystarczy minimalne poczucie estetyki. No
      chyba, że specjalnie się chce obrzydzić wszystkim Bydgoszcz.
    • bart_lex Re: Bydgoszczy brak wizjonera 24.01.07, 10:37
      Eh, po Prezydencie i tak wymowa tego artykułu spłynie jak po kaczce; podobnie
      pewnie będzie z miejskim plastykiem...
      • zacisze1 Re: Bydgoszczy brak wizjonera 24.01.07, 11:01
        sprawnych menedżerów, ludzi potrafiących pozyskiwać fundusze i sponsorów,
        wydających przemyślane decyzje - takich ludzi "widzę" w rautuszu. Znacie kogoś
        w urzędzie o takich walorach?
        • a_creep Re: Bydgoszczy brak wizjonera 24.01.07, 11:56
          > Znacie kogoś w urzędzie o takich walorach?

          Podobno takich ludzi należy szukać wśród urzędników, magistrów budownictwa... ;-)
    • tytt przedziwny artykuł! 24.01.07, 10:59
      jakis taki niegazetowy-bardzo kurcze osobisty, bym powiedział chodnikowy i
      bezpośrednio uderzający w UM.
      tyle,że przy okazji to wreszcie szczery głos ludu-tak myślą ci,co w ogole
      cokolwiek myślą o tym mieście. i dokładnie namacalnie dotyka tego,co każdy
      widzi-niekonsekwencji, braku wizji właśnie, syfu etc.
      miejmy nadzieję,ze czytając to dombrowicz & co. nie uruchomią mechanizmów
      obronnych, ale raczej zdobędą się na jakąś refleksję
      • a_creep Re: przedziwny artykuł! 24.01.07, 11:52
        > jakis taki niegazetowy

        Dość gazetowy. O zgodnej opinii w której plastikowe okno na Rynku i zwiędłe
        drzewka należy przyrównać do van Gogha.

        > miejmy nadzieję,ze czytając to dombrowicz & co. nie uruchomią mechanizmów
        > obronnych, ale raczej zdobędą się na jakąś refleksję

        Oczywiście, że uruchomią. Na złość GW nie wyremontują mostu Sulim-Kamińskiego
        nigdy, albo dadzą jeszcze więcej kostki Bauma w śródmieściu.
    • yonas5 przeszłość i przyszłość Bydgoszczy, o Dombrowiczu 24.01.07, 13:49
      Treść listu, który pojawił się na stronie senatora Kosmy Złotowskiego, po czym
      po kilku godzinach zniknął:

      II tura wyborów Prezydenta Bydgoszczy, 26 listopada 2006

      Przez ostatnie lata Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości był w opozycji do
      prezydenta Dombrowicza. Nie popieraliśmy ani przedstawianych przez niego
      budżetów, ani nie głosowaliśmy za udzieleniem mu absolutorium. Ostro
      sprzeciwialiśmy się jego polityce przestrzennej, zwłaszcza powstawaniu w
      mieście, jak grzyby po deszczu, centrów handlowych bez zastanowienia się nad
      tym, jak uchronić od upadku dotychczasowe tradycyjne pasaże handlowe jak ul.
      Gdańska, Długa czy Dworcowa.

      Koronnym tego przykładem jest sprzeczna z prawem, co na mój wniosek stwierdziła
      Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy, a także z wolą Rady Miasta budowa kompleksu
      handlowego Astoria przy Gdańskiej. Dziś, dzięki tej budowie zagrożeni ewakuacją
      są mieszkańcy ogromnej kamienicy przy Gdańskiej 10.
      Prezydent Dombrowicz nie potrafił wykorzystać środków unijnych na rozwój
      Miasta. Budowa trasy 'wz' utknęła w martwym punkcie dzięki kompromitującym
      zaniedbaniom kierowanego przez K. Dombrowicza Urzędu Miasta.

      Jeden z najbliższych współpracowników prezydenta Dombrowicza siedzi w więzieniu
      skazany prawomocnym wyrokiem sądu za korupcję.

      Dombrowicz, mimo swoich licznych wojaży zagranicznych, nie potrafił przyciągnąć
      do Bydgoszczy żadnego znacznego inwestora.

      Sukcesem tej prezydentury jest niewątpliwie posąg Przechodzącego przez Rzekę,
      Pan Twardowski na Starym Rynku i ozdobione kwiatami ronda. Jest to jednak
      sukces na miarę dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej Ratusza.

      Także kojarzenie K. Dombrowicza z prawicą jest pomyłką. W każdym razie jego
      droga życiowa i praca w telewizji stanu wojennego na to nie wskazują.

      Cztery lata temu Konstanty Dombrowicz popierany był przez Platformę
      Obywatelską. W drugiej turze wyborów poparcia udzielił mu również PiS i ja
      osobiście. Dombrowicz zawiódł. Zawiodła się nim Platforma, czego dowodem było
      wystawienie przez tę partię swojej kandydatki, zawiódł się i PiS, czego dowodem
      było nie tylko wystawienie własnego kandydata w tych wyborach, ale czteroletnia
      działalność Klubu Radnych PiS w bydgoskiej Radzie Miasta.

      Dzisiaj niektórzy politycy mojej partii, Prawa i Sprawiedliwości, popierają w
      drugiej turze wyborów prezydenckich w Bydgoszczy Konstantego Dombrowicza. Szef
      bydgoskich struktur PiSu podpisał nawet stosowną umowę z Dombrowiczem, w myśl
      której po wyborach ma być realizowany „wspólny program”. To fatalny błąd.

      Zupełnie nie wiem, dlaczego teraz Dombrowicz miałby być innym prezydentem niż
      dotąd. Dotychczas nie wykazywał żadnej chęci zmiany. I jestem przekonany, że
      takiej zmiany nie będzie. Dlatego nie wierzę w zapewnienia Dombrowicza i nie
      podzielam naiwności mojego partyjnego szefa.

      DOMBROWICZOWI POPARCIA NIE UDZIELĘ.

      Kosma Złotowski
      • kokakuba Zdanie Złotowskiego 24.01.07, 18:45
        Tjaaa... Złotowski też kiedys był prezydentem tego miasta, i co? i nic. Nawet
        go nie pamiętamy. Krytykować jest wygodniej niż coś zrobić. Nie bronię
        Dombrowicza, nic mi do niego, ale Złotowski już by lepiej zamknął twarz.
        • mannis Re: Zdanie Złotowskiego 26.01.07, 02:41
          Z tego co pamietam to Zlotowski byl prezydentem tylko trzy miesiace, bo odwolala
          go magiczna koalicja Unia Wolnosci + SLD (wtedy jeszcze SDrP). Podobno dlatego,
          ze zaczal robic porzadki i usuwac kolesi ze stanowisk.
    • socceraras Bydgoszczy brak wizjonera 24.01.07, 13:52
      problemem nie jest, że przedstawiona na zdjeciu budka z kebabem stoi obok
      opery, tylko, czy ktoś z niej korzysta czy nie. Bo mam wrażenie że więcej osób
      w Bydgoszczy chodzi na kebaba niż do opery.
    • relatywista Bydgoszczy brak nieskorumpowanych, uczciwych elit! 24.01.07, 13:55
      Bydgoszczy brak nieskorumpowanych, uczciwych elit!
      • czarny1000 Re: Bydgoszczy brak nieskorumpowanych, uczciwych 24.01.07, 15:14
        Co sie dziwisz, PRL ma tu swoje pietno do dzis.
        Stad tyle afer.
      • mak_88 Re: Bydgoszczy brak nieskorumpowanych, uczciwych 26.01.07, 13:01
        Pretensje do wyborcow
    • gracz_nr_1 Re: Bydgoszczy brak wizjonera 24.01.07, 14:10
      Jezeli chodzi o most Sulimy-Kaminskiego to Wyborcza poisala iz ten bedzie w
      czesci odnowiony! Czyzby zmiana planow?!
    • gosialska5 zrezygnujmy z budowy paru dróg osiedlowych???? 24.01.07, 15:22
      Jeśli w gminnej kasie naprawdę tak trudno znaleźć pieniądze na wszystkie prace,
      zrezygnujmy z budowy paru dróg osiedlowych.

      Drogi osiedlowe sa najwazniejsze dla wygodnego zycia. nie wiem czemu GW
      nawoluje do nie budowania ich wlasnie?
      • bezhabilitacji Re: zrezygnujmy z budowy paru dróg osiedlowych??? 24.01.07, 16:16
        Jeżeli drogi osiedlowe są najważniejsze, to trzeba sobie kupić młotek w sklepie
        przy Szerokiej i mocno uderzyć siebie w główkę. Może poskutkuje i już Pan
        babbik nie będzie pisał takich głupot!
        • iron_84 Re: A może radni zrezygnują... 24.01.07, 19:00
          ... z połowy diet, całych tych premii i nagród które sobie wypłacają.
          To jest bardzo dużo pieniędzy. A miało być tanie państwo i jakoś nie jest.
    • marjan17 Pseudoprezydent tego nie widzi 24.01.07, 19:08
      bo pewnie znowu pojechał do swojego kochanego torunia.Zalewski przygotował dla
      niego posiłek na swojej ręce
      • aras34 Re: Pseudoprezydent tego nie widzi 25.01.07, 21:46
        On pewnie sprawdza, czy mu szczoty klozetowej znowu nie ukradli.
    • saul_bydgoszcz Re: Bydgoszczy brak wizjonera 26.01.07, 03:43
      Bardzo potrzebny, interesujący artykuł. Nie chcę tu nadmiernie egzaltować, ale
      to najważniejszy artykuł jaki przeczytałem w GW - chyba od pół roku.
      Nie mniej trzeba zauważyć, że wiele osób podejmuje podobna tematyke na różnych
      forach internetwych. Bardzo dobrze.

      Wydaje mi się jednak, że zbyt mocno i niepotrzebnie koncentrujecie się na
      osobie Dombrowicza. Pomijam już fakt, że nie zgadzam się z tak ostrą krytyką -
      przynajmniej w tym temacie. Nie chcecie przecież powiedzieć, że to Dombrowicz
      odpowiada za niszczenie tkanki sródmiejskiej Bydgoszczy w latach PRL. Przecież
      to nie prezydent burzył teatr, palił spichrza, stawiał Kaskadę. Kto inny
      postawił wieżowce widoczne przy Focha.

      Wydaje mi się nawet, że dopiero obecnie powstają konkretne plany na poprawę
      sytuacji. Wciąż popełnia się błędy, ale chyba coś drgnęło.

      W moim odczuciu roboty jest ogrom, trudno ogarnąć wszystko. Przypomina to
      sytuacje lekarza który musi udzielić pomocy setkom rannych po wybuchu pocisku.
      Od czego zacząć, kogo nie da się uratować, kto najważniejszy?

      Jedna rzecz nie podlega dyskusji. Bydgoskie sródmieście może być wspaniałe.
      Naprawdę warto o nie walczyć. Gdyby udało się, przywrócić mu blask -
      przysołniłoby nie jedną atrakcję. Nie można jednak popełniać takich błędów jak
      apartamentowce przy Świętej Trójcy. Co za inwalidztwo umysłowe? Kto do tego
      dopuścił? Taki architekt powinien stracić uprawnienia. Pakować coś takiego do
      śródmieścia...
      Szczerze mówiąc uważam, że cały obszar od Kruszwickiej na wschód do
      Bernardyńskiej powinien być traktowany jako spójna całość. W miarę możliwości
      powinna postępować zabudowa wolnych i zdewastowanych działek. Jednak zabudowa
      powinna w sposób ścisły nawiązywać do tej z XIX i początku XX wieku. Nie ma
      innej drogi. Marzy mi się odrestaurowane Stare Miasto i Śródmieście
      przynajmniej w opisanej części do tego oczywiście Gdańska, Dworcowa,
      Cieszkowskiego, Śniadeckich, Pomorska. Żeby jednak zrobić cokolwiek potrzeba
      pewnie uporządkować strukturę własniści. Druga sprawa to zamożność mieszkańców.
      Trudno rozporządzać cudzą własnością. Gdyby udało się pozyskać środki unijne na
      rewitalizację śródmieści...
    • krysmat Re: Artykul przedstawiajacy stan faktyczny 27.01.07, 16:29
      Artykul ktory ukazuje prawdziwa sytuacje w miescie .Wiecej takich artykulow
      moze ktos przyjdzie po rozum do glowy.Ale niektorych prawda w oczy kole
      • radca brak Bydgoszczy wizjonera - to jest pewne ..... 27.01.07, 17:00
        .... a dlaczego ?

        ..bo polityka i politykowanie bierze gore ,a tam gdzie polityka - tam powstaja
        walki o stolki i wzajemne podkopywanie sie oraz zwalczanie jeden drugiego....

        .. bo w polityce jeden drugiego zniesc nie moze ,a tam gdzie nienawisc - tam
        niczego dobrego sie nie zbuduje

        radca

        ps. " zgoda buduje - a niezgoda rujnuje " ....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka