Na Sybirze umierali z zimna i głodu

04.02.07, 20:09
a jednak i w Tym naszym DOMU - Polsce .... dzisiaj sa ludzie, ktorzy zebraja
o jedzenie.Tyle lat minelo, tak daleko posunela sie technika.Ludzie korzystaja
z techniki i internetu ,a jednak jest tak wiele glodujacych i tak wiele Biedy.

radca
    • radca Re: Na Sybirze umierali z zimna i głodu 04.02.07, 20:19
      bylem na Syberii - widzialem i czulem ten mroz.Bylo nieduzo - bo bylo tylko
      minus 45 stopni.... lecz gdy wyladowalismy w samym JAKUCKU - to juz bylo -62 stC

      Pamietam te silne mrozy i te ostre wiatry.Tumany bialego silnego mrozu ...
      i te szczypanie w twarz. Lecz to bylo juz w czasach obecnych i mialem
      odpowiednie ubranie.Moglismy wchodzic do bardzo - goraco nagrzanych lokali jak
      POCZTA lub sklepy - czy tez BANKOW.

      ... ale wtedy zeslancy na SYBIR .... musieli marznac, glodowac,byli przeladowani
      i zmuszani do ciezkich robot,zyli gorzej niz zwierzeta i kazdy przezyty dzien
      byl ZBAWIENIEM BOZYM .... tego sobie nawet wyobrazic nie mozna.

      radca
      • rokoman Re: Na Sybirze 04.02.07, 20:50
        TELEFON : " Halo, cześc Jasiu co tam u Was, podobno szalone mrozy do -60 stopni
        C!
        - Ale, co opowiadasz tylko ok. - 40 stopni C !
        - Mówisz, że tylko do - 40 stopni C.
        - No, tak - 40, w mieszkaniu, bo - 60 to jest na dworze!
        • angoulene Re: Na Sybirze 05.02.07, 01:12
          rokoman napisał:
          (...)

          ktos ci pisze te teksty, czy tez podbierasz pomysly inteligenntom z so?
          • rokoman Re: 05.02.07, 07:41
            Humor ze spotkań towarzyskich. Rodzina mojej Matki też została z Sambora
            wywieziona na Sybir. Do dziś mam listy i zdjęcia. Masowe wywózki Polaków do
            tego bezludnego, nie do życia dla człowieka kraju, to specjalność Rosjan od
            setek lat. Naszych wywożono w bydlęcych wagonach, lub pędzono jak bydło
            pieszo. Setki tysięcy zostało tam na zawsze.Powstanie Listopadowe, Styczniowe,
            okupacja Polski w II wojnie światowej to masowe wywózki. A Lenina
            wieziono "elegancką" kibitką ! Poczytaj sobie Archipelag Gułag Sołżenicyna i
            Gułag Anne Apelbaum. A żart, jak żart !
            • radca Re: 05.02.07, 07:58
              jak juz Rokoman pisze o tym pozostaniu przez wielu na zawsze - na Syberii.

              Otoz gdy bylem a Syberii ( jak juz wspominalem ) to mialem 3 ciekawe zdarzenia
              z nazwiskami polskimi :)

              1. przedstawil sie jeden jako Poniatowski.
              - ooo, powiedzialem : to Ty Polak ?
              * no cos ty - ja Ruski ( powiedzial i zaprzeczal usilnie iz nie jest Polakiem

              2. nastepne wydarzenie: Lubomirski
              - to Ty Polak ? zapytalem :)
              * nie Andrej .... ja Jewrej ( powiedzial Lubomirski :)

              3. trzecie wydarzenie : ja turecki ( powiedzial )
              - bedac przekonany,ze jest to Turek -zapytalem sie...to Ty tak daleko tutaj
              z Turcji na Syberie przywedrowal ?
              * nie - ja Polak ..... my tutaj zyjemy

              i tak to z tymi nazwiskami bywa... .:)))

              Syberia.... tak silne mrozy i tak mrozne i lodowate tumany bialego szronu
              Podziwiam tych ludzi - jak oni moga tam wytrzymac i funkcjonowac

              radca

              • rokoman Re: 05.02.07, 08:28
                " W dolokoj stranie Zabajkalia,gdie woloki zowut w gorach,
                Bradziaga sudbu proklinaja,
                taszczitsa z surmoj na plecach"
                ... Otiec Twoj dawno urz nie zywiot,a brat Twoj w dolokom Sybirie
                dawno kajdanami stuczit!!!"
                Pamiętasz tą smętną pieśń wykonywaną minn przez Czesława Niemena
                To kawał naszej tragicznej historii. O tych ludziach musimy na zawsze pamiętać !
                • radca Re: 05.02.07, 23:54
                  rokoman napisał:

                  > " W dolokoj stranie Zabajkalia,gdie woloki zowut w gorach,
                  > Bradziaga sudbu proklinaja,
                  > taszczitsa z surmoj na plecach"
                  > ... Otiec Twoj dawno urz nie zywiot,a brat Twoj w dolokom Sybirie
                  > dawno kajdanami stuczit!!!"
                  > Pamiętasz tą smętną pieśń wykonywaną minn przez Czesława Niemena
                  > To kawał naszej tragicznej historii. O tych ludziach musimy na zawsze
                  pamiętać
                  > !

                  - musze sie przyznac i nie znam tej piosenki
                  pamietamy o tych ludziach i wspolczujemy

                  radca
Inne wątki na temat:
Pełna wersja