Szukam "adwokata z urzędu"

16.04.03, 11:38

Pozwolę sobie zacytować inny wątek> czy nie jest tak, ze owa dyskryminowana
uczennica zbiera ciegi za ojca


> ktory bedac gosciem upierdliwym i patrzacym na wszystkich z gory 'narazil'
sie
> gronu pedagogicznemu
Nie myślałem , że możesz być stronniczy . Wysłuchałeś wyraźnie drugiej
strony ,
a nie przypominam sobie byś skontaktował się w tej sprawie ze mną .
Ja nie mam adwokata w żadnej postaci - jezeli chcesz wyciągać wnioski w tej
sprawie , porozmawiaj z dwoma stronami , a nie z jedną .

> zakladam nawet, ze ten ojciec mogl miec racje a przynajmniej sporo racji ale
> z powodu swojego wrednego charakteru przedstawil te racje obrazliwie
>
Z jakich przesłanek wniskujesz o moim "wrednym chrakterze" - mogę być wredny
dla kłamców i oszustów . Zasięgnij opinii moich sąsiadów co do mojego
charakteru , a się zdziwisz . Nie taki wredny jak dla wrednych kłamców i
oszustów .
> oczywiscie dobry pedagog nie powinien swoich uczuc do rodzica przelewac na
> niewinne dziecko ale to nie jest dobry pedagog a rodzic nie jest z tych
ktorzy
> ustepuja wiec albo dziecko zmieni szkole albo rodzic doprowadzi do zmiany
> nauczyciela
> dla psychiki dziecka najlepiej i to i to
>
Dobrze wiesz , że nie chodzi o nauczyciela , jak nie to skontaktuj się z W.T.
i porozmawiaj z rodzicami . Przeczytaj "Śmierć w kwitnącym sadzie " , a zanim
oświecę Cię z innymi szczegółami ,wstrzmaj się z opisysem mojego charakteru .

> oczywiscie moge sie mylic, to tylko takie teoretyczne rozwazania na temat
> rozkladu poissona, niepelne z powodu zbyt malej probki
>
Przecież pisałem "SZACUJĄC" . Gołym okiem widać ,( nie trzeba matematyka ) ,
że wyniki są nieprawdopodobne .

Skoro chcesz dokładny wynik , podaj mi wyniki na które czekam ( e-mail
jak widzisz może być bardzo wolny ) - jeżeli komuś zależy na dobrej opini ,
niech na tą opinię zapracuje .

Wątek o adresie:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=5633438&a=5676647

    • lokator Re: Szukam 'psychoanalityka z urzędu' 16.04.03, 12:23
      unsatisfied6 napisał:

      > Nie myślałem , że możesz być stronniczy . Wysłuchałeś wyraźnie drugiej
      > strony ,
      > a nie przypominam sobie byś skontaktował się w tej sprawie ze mną .

      Najciekawsze jest to, że nigdzie nie czytałem relacji "drugiej strony" czyli
      nauczycieli. Wszystkie relacje pochodzą od Ciebie.


      PS. Moja ciotka ciągle narzekała, że ktoś chce ją otruć. Wszystkim pokazywała
      dowód: mętna, brunatna woda w kranie. Dowód nie do podważenia. "Nieistotna"
      informacja pomocnicza: bywało, że ciotka wyjeżdżała nawet na pół roku. I
      właśnie wtedy ktoś zatruwał wodę (w stalowych rurach)....
      • unsatisfied6 Re: Szukam 'psychoanalityka z urzędu' 16.04.03, 16:20
        lokator napisał:

        > unsatisfied6 napisał:
        >
        > > Nie myślałem , że możesz być stronniczy . Wysłuchałeś wyraźnie drugiej
        > > strony ,
        > > a nie przypominam sobie byś skontaktował się w tej sprawie ze mną .
        >
        > Najciekawsze jest to, że nigdzie nie czytałem relacji "drugiej strony" czyli
        > nauczycieli. Wszystkie relacje pochodzą od Ciebie.
        >
        >
        > PS. Moja ciotka ciągle narzekała, że ktoś chce ją otruć. Wszystkim pokazywała
        > dowód: mętna, brunatna woda w kranie. Dowód nie do podważenia. "Nieistotna"
        > informacja pomocnicza: bywało, że ciotka wyjeżdżała nawet na pół roku. I
        > właśnie wtedy ktoś zatruwał wodę (w stalowych rurach)....
        Bardzo wyrywkowo odniosłeś się do tego co napisałem . Twoja ciotka być może
        potrzebowała jak twierdzisz psychoanalityka . Spotkajmy się i porozmawiajmy o
        tym , czy wolisz snuć przypuszczenie o mojej domniemanej chorobie -
        twierdzę , że troska nie jest chrobą .
        • lokator Re: Szukam 'psychoanalityka z urzędu' 20.04.03, 00:30
          unsatisfied6 napisał:

          > czy wolisz snuć przypuszczenie o mojej domniemanej chorobie -
          > twierdzę , że troska nie jest chrobą .

          Troska nie, mataczenie też nie, ale nadwrażliwość i hipochondria z
          podejrzliwością już mogą się kwalifikować.

          Drażni mnie Twoje zaczynanie kazdej historii od końca - od Twoich wniosków, a
          potem stopniowe uzupełnianie informacji malutkimi porcjami. Nie mam żadnej
          pewności, że nie próbujesz żerować na cudzym współczuciu i wciągać w swoje, jak
          by nie było, prywatne sprawy, bogu ducha winnych forumowiczów. Chciałbym
          wiedzieć więcej, a nie tylko to co uznasz za stosowne wtłoczyć mi w mózg. Za
          stary jestem na takie gierki. Szukaj sobie naiwnych gdzie indziej.
          • radca Re: Szukam 'psychoanalityka z urzędu' 20.04.03, 01:19
            lokator napisał:

            > Troska nie, mataczenie też nie, ale nadwrażliwość i hipochondria z
            > podejrzliwością już mogą się kwalifikować.
            >
            > Drażni mnie Twoje zaczynanie kazdej historii od końca - od Twoich wniosków, a
            > potem stopniowe uzupełnianie informacji malutkimi porcjami. Nie mam żadnej
            > pewności, że nie próbujesz żerować na cudzym współczuciu i wciągać w swoje,
            jak
            >
            > by nie było, prywatne sprawy, bogu ducha winnych forumowiczów. Chciałbym
            > wiedzieć więcej, a nie tylko to co uznasz za stosowne wtłoczyć mi w mózg. Za
            > stary jestem na takie gierki. Szukaj sobie naiwnych gdzie indziej.


            - a kto Cie do tego zmusza ? Czy Ty sie,aby za bardzo nie umartwiasz ?
            Chcesz - czytaj.Nie chcesz - nie czytaj.

            To Ty masz problemy ze soba, no ale to musisz sobie juz sam pomoc.

            pozdrowienia
            radca
            • lokator Re: Szukam 'psychoanalityka z urzędu' 20.04.03, 01:48
              radca napisał:

              > - a kto Cie do tego zmusza ? Czy Ty sie,aby za bardzo nie umartwiasz ?
              > Chcesz - czytaj.Nie chcesz - nie czytaj.

              Gdybyś nie był zaślepiony nie pisałbyś takich głupot. Uważaj: Jesteśmy na forum
              dyskusyjnym. Tak? Jestem tutaj (tak jak i Ty) bo chcę. Rozumiesz? Umartwiam się
              nie bardziej niż Ty. To musisz przyjąć na wiarę. Żeby wiedzieć czy coś jest
              interesujące czy nie, czy bulwersujące czy też nie, czy mądre czy głupie, czy
              denerwujące czy obojętne - NAJPIERW MUSZĘ TO PRZECZYTAĆ. Czy ta prosta logika
              nie jest aby dla Ciebie zbyt trudna? A skoro jesteśmy na forum dyskusyjnym to,
              zgodnie z sensem istnienia tegoż, dyskutuję, komentuję, wyrażam opinię.
              Rozumiesz?


              > To Ty masz problemy ze soba, no ale to musisz sobie juz sam pomoc.

              Dzięki za radę (RADCO). Rozumiem, że Ty jesteś osobą, która nie ma problemów z
              sobą. Ma tylko drobne problemy ze służbą zdrowia, prokuratorami, sędziami,
              pogotowiem ratunkowym, z pułkownikami, kapitanami, majorami, z atomskim, z
              lokatorem itd. Pozwól jednak, że pomagać samemu sobie będę w inny sposób niż
              wysyłanie tysięcy postów o tym kto i kiedy stosuje metody UB i SB.
              • radca Lokatorze nie przekrecaj wypowiedzi - ntx 20.04.03, 01:51
              • radca do Lokatora 20.04.03, 02:10
                lokator napisał:

                > radca napisał:
                >
                > > - a kto Cie do tego zmusza ? Czy Ty sie,aby za bardzo nie umartwiasz ?
                > > Chcesz - czytaj.Nie chcesz - nie czytaj.


                > Gdybyś nie był zaślepiony nie pisałbyś takich głupot.

                - skad wiesz ,ze "jestem zaslepiony " ? Co dla Ciebie jest "glupota " ?
                a co " nie jest glupota " ? Cos zabawiasz sie w diagnozowanie .

                >Uważaj: Jesteśmy na forum dyskusyjnym.

                - co to za grozba ? Na co mam uwazac ?

                > Tak? Jestem tutaj (tak jak i Ty) bo chcę. Rozumiesz?

                - Twoja sprawa - czy jestes,mnie nic do tego.


                > Umartwiam się nie bardziej niż Ty. To musisz przyjąć na wiarę.

                - to rowniez jest Twoja sprawa- czy sie umartwiasz czy tez nie.Mnie do Twego
                umartwiania nie podlanczaj.Mow o sobie - prosze.


                > Żeby wiedzieć czy coś jest interesujące czy nie, czy bulwersujące czy też
                > nie, czy mądre czy głupie, czy denerwujące czy obojętne - NAJPIERW MUSZĘ TO
                > PRZECZYTAĆ.

                - Twoja sprawa,nie mnie to ceniac.Nie musisz sie tlumaczyc przedemna.


                > Czy ta prosta logika nie jest aby dla Ciebie zbyt trudna?

                - znowu sie umartwiasz ? :)))

                > A skoro jesteśmy na forum dyskusyjnym to, zgodnie z sensem istnienia tegoż,
                > dyskutuję, komentuję, wyrażam opinię. Rozumiesz?

                - i znowu powiem,ze to Twoj wybor- dlaczego stale szukasz poparcia.



                > > To Ty masz problemy ze soba, no ale to musisz sobie juz sam pomoc.

                > Dzięki za radę (RADCO). Rozumiem, że Ty jesteś osobą, która nie ma problemów
                > z sobą.

                - Ty wiesz najlepiej o nieomylny :)


                > Ma tylko drobne problemy ze służbą zdrowia, prokuratorami, sędziami,
                > pogotowiem ratunkowym, z pułkownikami, kapitanami, majorami,

                - i to Cie tak bardzo dziwi ? Wiesz... zadziwiasz mnie w tym.
                No... ale sie wcale Tobie nie dziwie,jakbys mogl inaczej ?

                > z atomskim, z lokatorem itd.

                - pozostawie to bez komentarza

                > Pozwól jednak, że pomagać samemu sobie będę w inny sposób niż
                > wysyłanie tysięcy postów o tym kto i kiedy stosuje metody UB i SB.

                - dziwnie reagujesz,gdy slyszysz o UB i SB.

                no coz....

                radca
                • lokator Re. 20.04.03, 02:31
                  radca napisał:

                  > lokator napisał:
                  > >Uważaj: Jesteśmy na forum dyskusyjnym.
                  >
                  > - co to za grozba ? Na co mam uwazac ?

                  Uważaj - w sensie - skup się.

                  Nie skupiłeś się. Napisałeś znowu sporo głupot. Prymitywne komentarze, puste
                  słowa, gadanie dla samego gadulstwa. Ręce opadają.
                  Gdy piszesz bez emocji lub z emocjami pozytywnymi - jesteś jak nawiedzony
                  święty. Trochę to przesłodzone, ale da się czytać, nawet czasami z
                  przyjemnością. Ale gdy się do kogoś uprzedzisz to jak byk pochylasz głowę i
                  lecisz gdzieś na oślep. Czy miałeś coś do powiedzenia, jakąś ważną myśl do
                  przekazania w poprzednim poście? Nie. Po prostu bodłeś gdzie popadnie. Ale czy
                  mnie trafiłeś? Nie. Smutno patrzeć jak się ośmieszasz. Nie miałeś nic do
                  powiedzenia oprócz chęci zaatakowania, więc trzeba było siedzieć cicho.
                  Oj, Radco. Pogubiłeś Ty się w życiu....
                • lokator Re. 20.04.03, 02:43
                  radca napisał:

                  > - i to Cie tak bardzo dziwi ? Wiesz... zadziwiasz mnie w tym.
                  > No... ale sie wcale Tobie nie dziwie,jakbys mogl inaczej ?

                  Zdecyduj się: dziwisz się czy się nie dziwisz.






                  ---------------------------------------------------------------------------
                  Zastanów się przez chwilę nad każdym zdaniem, przeczytaj swój post zanim
                  naciśniesz magiczne WYŚLIJ. Wczuj się przez chwilę w swojego adwersarza. Do
                  jakiego Twojego tekstu mógłby się przyczepić i znaleźć słaby punkt? Jeżeli
                  znajdziesz to przed wysłaniem - jesteś wygrany, jeżeli nie znajdziesz u siebie
                  słabych punktów zanim przeczyta post Twój adwersarz - ośmieszysz się. Tak jak w
                  tym przypadku. Nie bądź w gorącej wodzie kąpany. Nie klep co Ci ślina na język
                  przyniesie. Nie pozwól, żeby miało w stosunku do Ciebie, sprawdzać się
                  powiedzenie: "taki stary, a taki głupi"...

                  Powodzenia!
                  • radca Re,Re 20.04.03, 02:53
                    Drogi Lokatorze

                    Zycze Ci Zdrowych i Radosnych Swiat


                    przesylam pozdrowienia
                    radca
                    • lokator Pozdrowienia 20.04.03, 23:04
                      Szanowny Radco

                      Tobie również wszystkiego najlepszego, zdrowych i wesołych Świąt.

                      Pozdrawiam
                      • jollka Re: Pozdrowienia 20.04.03, 23:22

                        radca napisał

                        >Drogi Lokatorze

                        >Zycze Ci Zdrowych i Radosnych Swiat


                        >przesylam pozdrowienia
                        radca

                        ------------------------------------------------------------------------------

                        lokator napisał:

                        > Szanowny Radco
                        >
                        > Tobie również wszystkiego najlepszego, zdrowych i wesołych Świąt.
                        >
                        > Pozdrawiam


                        Szanowny Radco I Drogi Lokatorze, przyjmijcie również ode mnie najlepsze
                        życzenia na Drugi Dzień Swiąt.
                        Obfitego śmigusa - dyngusa przede wszystkim obu Panom życzę.
                        • radca Re: Pozdrowienia 20.04.03, 23:29
                          jollka napisała:

                          >
                          > radca napisał
                          >
                          > >Drogi Lokatorze
                          >
                          > >Zycze Ci Zdrowych i Radosnych Swiat
                          >
                          >
                          > >przesylam pozdrowienia
                          > radca
                          >
                          > ------------------------------------------------------------------------------
                          >
                          > lokator napisał:
                          >
                          > > Szanowny Radco
                          > >
                          > > Tobie również wszystkiego najlepszego, zdrowych i wesołych Świąt.
                          > >
                          > > Pozdrawiam
                          >
                          >
                          > Szanowny Radco I Drogi Lokatorze, przyjmijcie również ode mnie najlepsze
                          > życzenia na Drugi Dzień Swiąt.
                          > Obfitego śmigusa - dyngusa przede wszystkim obu Panom życzę.

                          - dzieki serdeczne
                          Rowniez i Tobie naj,naj i naj :)))

                          szkoda,ze tak daleko - bo bylbym mokry :)))

                          pozdrowienia
                          radca
    • Gość: lelek Re: Szukam 'adwokata z urzędu' IP: *.fordon.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 21:15
      zadzwoń w piątek po 20 --
Pełna wersja