Gość: master
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
17.04.03, 08:02
jestem ojcem ucznia gimnazjum gdzie w tej chwili są strażnicy
miejscy. Już kilka razy złapali jakichś oprychów, którzy
napadali na dzieci na boisku i przed szkołą. W szkole tez jest
raczej spokojnie. Śmieszy mnie to co mówi dyr. PUP,że
ochroniarze mają działać PSYCHOLOGICZNIE. Pytam sie na kogo? Na
wandali, chuliganów czy na uczniów. Ochroniarz - psycholog. A
może... psychiatra!!!