bombay_saphire
12.02.07, 11:39
ze niby Sikorski zawinil przy przekazywaniu Polsce F-16, bo cos poszlo
inaczej niz powinno..
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3912428.htmlpa
prawie na pewno jest to brednia, ze to akurat Sikorski jest winny, ale
zalozmy, tak roboczo, przez chwile - na kilka sekund, ze ten pajac Szczyglo
mowi prawde, wiem, ze jest to abstrakcyjne zalozenie - ale zalozmy, ze tak
jest..
no wiec, jesli tak, to wychodzi tutaj cala kultura polityczna partyjki
nazywanej Prawo i Sprawiedliwosc.. zabraklo odwagi postawic otwarcie zarzuty
Sikorskiemu wtedy gdy byl ministrem , stanac z nim twarza w twarz, uslyszec
co ma do powiedzenia odnosnie stawianych mu zarzutow.. i to wcale
nieprzypadkowo, bo taki np. Szczyglo jest zerem w porownaniu z Sikorskim i
zadnej polemiki z Radkiem nie przetrzmal by dluzej niz 5 minut..ale za to
teraz w kilka dni po usunieciu Sikorskiego mozna sobie na niego spokojnie
napluc, bo teraz Radek ma ograniczone mozliwosci odpowiedzi..
no jest to typowy przyklad PiSowskiego buractwa , ale w tym nic dziwnego -
kto z burakami przystaje, burakiem sie staje - zaczyna sie pisowska
lepperiada bez listkow figowych
mam nadzieje, ze Radek, pomimo, ze nie jest jakims tam idealem, wroci kiedys
do rzadu - Polska potrzebuje takich ludzi - a po malym czlowieczku Szczygle
pozostanie tylko brzydkie wspomnienie..