Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczyk ale

14.02.07, 20:58
Nie może być tak, że można powiedzieć wszystko i o każdym, a zwłaszcza o
kobiecie. Pani Krawczyk powinna złożyć akt oskarżenia takze przeciw temu panu.
Co o tym myślicie ?
korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID176110521,SL176206245,index.html
    • gliceryna Re: Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczy 14.02.07, 21:08
      Genialne!! Gratulacje dla pana JKM.
      • mc_pele Re: Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczy 14.02.07, 21:10
        gliceryna napisała:

        > Genialne!! Gratulacje dla pana JKM.

        ja też się nie zawiodłem
    • geigers Re: Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczy 14.02.07, 21:10
      A my myślimy, że wszystkich bolszewików należy postawić przed sądem. Za głupotę.
    • jaclomir Re: Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczy 15.02.07, 00:46
      Coż. Pani Krawczyk sama zapracowała sobie na swoją "markę"..
      Niedługo nastąpi mobilizacja i wszyscy pójdziemy na testy. Porażka.
    • maximus100 Re: Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczy 15.02.07, 01:27
      de best
      • pio.no Re: Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczy 15.02.07, 10:01
        Bbogate życie seksualne z różnymi partnerami nie jest karalne, choć oczywiście
        do pewnych ról społecznych nie pasuje. Świniopas natomiast jest oskarżany o
        wykorzystywanie pozycji zawodowej dla celów uzyskania świadczeń tego typu - i
        to nie tylko przez p. Krawczyk. On się wypoqwiadał z tych pozycji, przy użyciu
        przewagi medialnej, jaką daje sprawowanie władzy. Proszę zważyć, że jednak
        skrycie dokonał badań DNA, czyli początkowo miał stresa (żadnych badań!!!) a
        potem okazał się, że na wyrost (badania!!badania!!). To chyba jest jakaś
        poszlaka, nie?
        Co do Korwina to się nawet nie wypowiadam, bo jest anegdociarzem z nieueczalną
        pasją do paradoksów, które z roku na rok są coraz lichsze (lichy paradoks to
        katastrofa, lepszy żaden).
        Prawdopodobnie dlatego publikuje w takich tygodnikach opinii, jak
        choćby "Powiat Nakielski" - widać gusta odbiorców wpływają na
        manierę "twórczą". Jego opór do mechanizmów demokratycznych byłby wart
        cokolwiek, gdyby nie przyczyny tego oporu, czyli konsekwentne 0,1 - 2% we
        wszystkich wyborach do których stawał. Takia wersja "układu"
        • gliceryna Re: Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczy 15.02.07, 11:49
          No zawsze tak było, że 1-2% kumatych, a reszta - ciemna masa, mój niemądry
          misiaczku:)
          • pio.no Re: Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczy 16.02.07, 11:35
            Co za przenikliwość!!! Brawo!!!! Tak się składa, że jakieś 75% społeczeńtwa
            podziela Twoje ekskluzywne przekonania o istnieniu wąskich elit. Oczywiście
            każdorazowo sytuując tam siebie. Dzięki temu mamy wyjątkowo liczną
            mniejszość "mundrych". Zapewniam Cię - życząc jednocześnie abyś się sam szybko
            przekonał - że pewien poziom samowiedzy, doświadczenia itp., wraz z wyzbyciem
            się lęków "czy na pewno ja też", skutkuje na ogół większą wyrozumiałościa dla
            pogardzanych przez Ciebie "mas". Jedynym z pewnych warunków zaliczania się do
            elit jest unikanie tej pospolitej auto - definicji. Co do Korwina to sprawa
            jest tym zabawniejsza, że pisuje on przede wszystkim w pismach typu "Powiat
            Nakielski", konstruując tam niby - przewrotną tezę, popartą niby - paradoksami.
            Jak sam się pewnie domyslasz, czytelnicy "PN" w swej uogólnionej masie raczej
            nie odpowiadją profilowi "mundrych" wg. Korwina. Stawianie tez głęboko, choć
            naiwnie elitarnych na takich łamach jest czystym absurdem, i dowodem kompletnej
            intelektualnej aberracji.
            • gliceryna Re: Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczy 16.02.07, 11:41
              Jestem kobietą, mój niemądry misiaczku:)
              Sorry, ale nic nie wnosisz w mój rozwój, więc - adieu...
              • pio.no Re: Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczy 16.02.07, 12:01
                Za to Ty biedaczko musisz się tyle napracować - należysz razem z Korwinem do 1 -
                2% elyty, choć zapewne poza Tobą nikt nie wpadłby na to. Nie przeszkadzam
                zatem w trudnej i wymagającej pracy w zakresie oświecania 99 - 98% prostaczków.
                Twoja misja byłaby może łatwiejsza, gdybyś odważyła się użyć zdań złożonych,
                dla oddania głębi swoich elitarnych myśli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja