günterjungen

26.04.03, 11:57
Ubranym w granatowe koszulki z żółtymi gwiazdkami gimnazjalistom Dzakanowski
wręczał balony w takich samych barwach z napisem "Unia zrobi cię w balona".
Uczniowie przekonani, że to "słuszne" materiały nadmuchiwali je, wsadzali na
patyki i wymachiwali nimi krzycząc: "Niech żyje Unia!"

czy to nie dowód na to że promowanie ideii eurosocjalizmu w szkolach i
gimnazjach to rzecz karygodna, nie powinno sie otłumaniać dzieci taką
propagandą i wykorzystywać ich do tworzenia sobie koryta na kolejne wiele
wiele lat

poza tym "niech żyje unia!" to bardzo nierzeczowe hasło jak czła reszta
wypowiedzi typu "bede glosowac za unia bo mysle że będzie lepiej"

cała propaganda promumijna jest zbudowana z kłamliwych wypowiedzi srodowisk
i elit, ktorzy nie podajac merytorycznych przesłanek - bo te przemawiaja na
nie - egzaltuja się mumią i popadają w transy i odurzenia, namawiajac
kwiecista mowa do wtopy. to wszystko jest zbudowane na takiej lipie ze
dziwie sie ze wielu kumatych ludzi sie na to lapie

poza tym czy to mial byc pochód 1 majowy czy co ??
tak jak bym podpisywal kontrakt mojej firmy z inna i bym robił masówki dla
załogi na rzecz poparcia umowy - to chyba by nie najlepiej swiadczylo o
merytorycznej wartosci umowy, chyba swiadczylo by to o tym ze jest ona g
warta

Nie dla UE. Tak dla Polski!®
    • Gość: Ted® Re: günterjungen IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.04.03, 12:21
      poza ostatnim zdaniem zgadzam sie z toba w calosci
      kampania jest zenujaca, traktuja obywateli jak idiotow ktorym nie mozna
      powiedziec calej prawdy bo a nuz nie zrozumieja

      a wykorzystywanie dzieci? blee
      mimo, ze nie popieram dzakanowskiego za ten dowcip - medal


      ps
      günterjungen?
      porownanie do HJ (jugend)?
      • oti günterjugend 26.04.03, 17:12
        > günterjungen?
        > porownanie do HJ (jugend)?


        dokladnie

        günterjungen = günterjugend <- der Druckfehler
      • Gość: polonus Re: günterjungen IP: 198.138.227.* 28.04.03, 16:12
        pochod pierwszomajowy czy prounijny gdyz unia jest przedluzeniem socjalizmu w
        Europie, stad takie zaangazowanie naszych socjalistycznych wladz stad takie
        socjalistyczne chasla i socjalistyczne metody oglupiania, i stad takie brak
        uczciwych dyskusji i dialogu pomiedzy zwolennikami i przeciwnikami, coraz mniej
        mi sie to podoba, a kiedys naprawde bylem za, dzis same metody mnie odrzucaja.
        • Gość: ochman Re: günterjungen IP: 194.203.162.* 28.04.03, 16:31
          Gość portalu: polonus napisał(a):

          > stad takie brak uczciwych dyskusji i dialogu pomiedzy
          > zwolennikami i przeciwnikami


          Tyle razy ta sprawa poruszana byla na forum, ze rzygac
          sie chce. Jakie argumenty przeciwko UE maja jej
          przeciwnicy, ludzie tacy jak Oti, oprocz super dowcipnych
          takstow o "mumii"? Twoje obawy o bycie platnikiem netto?
          Pleeeease...
          • Gość: Maria Re: günterjungen IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 28.04.03, 17:45
            Gość portalu: ochman napisał(a):

            > Gość portalu: polonus napisał(a):
            >
            > > stad takie brak uczciwych dyskusji i dialogu pomiedzy
            > > zwolennikami i przeciwnikami
            >
            >
            > Tyle razy ta sprawa poruszana byla na forum, ze rzygac
            > sie chce. Jakie argumenty przeciwko UE maja jej
            > przeciwnicy, ludzie tacy jak Oti, oprocz super dowcipnych
            > takstow o "mumii"? Twoje obawy o bycie platnikiem netto?
            > Pleeeease...
            www.kapitalizm.republika.pl/ue/czymjestue.html
            • Gość: ochman Re: günterjungen IP: 62.190.181.* 28.04.03, 18:41
              Przeczytalem "Aspekt ekonomiczny" na podanej stronie.
              Smiechu warte. Niebezpieczenstwo wstapienia ilustrowane
              przykladem z naszego rynku! Podoba mi sie tez fragment:
              "Jeśli tak, to można postawić duży znak zapytania: po co
              my to właściwie robimy skoro z punktu widzenia polskiego
              ten interes nie wygląda dobrze. Natomiast z punktu
              widzenia Unii Europejskiej wygląda on znacznie lepiej.
              Pół miliarda euro to nie jest może wielka kwota, ale nikt
              też taką kwotą nie pogardzi, każdy się po nią schyli"


              Efekty ewentualnego wejscia do UE bedziemy widziec
              dopiero po latach po latach, efekty ewentualnego
              niewejscia od razu.
              • ivica Re: günterjungen 28.04.03, 18:50
                Gość portalu: ochman napisał(a):

                > Efekty ewentualnego wejscia do UE bedziemy widziec
                > dopiero po latach po latach, efekty ewentualnego
                > niewejscia od razu.


                Ooooo i to jest niezwykle przenikliwe spojrzenie. To w tobie lubie :)))

                szacunek dla ciebie


                pzdr.
                • Gość: ochman Re: günterjungen IP: 194.203.162.* 29.04.03, 13:29
                  ivica napisał:

                  > Ooooo i to jest niezwykle przenikliwe spojrzenie. To w
                  > tobie lubie :)))


                  jak mowia tubylcy: senkju-penkju :-)

                  Wydaje mi sie, ze mamy podobne spojrzenie na gospodarke,
                  natomiast rozne na polityke (a co za tym idzie nie masz w
                  kwestiach polityki racji:))
                  • ivica Re: günterjungen 29.04.03, 15:26
                    Gość portalu: ochman napisał(a):

                    > Wydaje mi sie, ze mamy podobne spojrzenie na gospodarke,
                    > natomiast rozne na polityke (a co za tym idzie nie masz w
                    > kwestiach polityki racji:))

                    i tu sie mylisz :-)))))))

                    mamy jeszcze inne poglady co do MU


                    pzdr.
                    • Gość: ochman Re: günterjungen IP: 62.190.181.* 29.04.03, 16:02
                      ivica napisał:

                      > mamy jeszcze inne poglady co do MU

                      tego nawet juz nie wytykalem - w koncu nie kopie sie
                      lezacego ;-D

                      pzdr
                      • ivica Re: günterjungen 29.04.03, 17:26
                        tak........... a kto zostanie mistrzem na wyspach :P


                        pzdr.
                        • Gość: ochman Re: günterjungen IP: 81.5.147.* 29.04.03, 18:03
                          ivica napisał:

                          > tak........... a kto zostanie mistrzem na wyspach :P

                          widzisz, to nie o to chodzi...
                          Nie wspolczujesz kibicom Legii? :-)))
              • Gość: Maria Re: Czy będzie po co się schylać? IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 29.04.03, 18:47
                Gość portalu: ochman napisał(a):

                > Przeczytalem "Aspekt ekonomiczny" na podanej stronie.
                > Smiechu warte. Niebezpieczenstwo wstapienia ilustrowane
                > przykladem z naszego rynku! Podoba mi sie tez fragment:
                > "Jeśli tak, to można postawić duży znak zapytania: po co
                > my to właściwie robimy skoro z punktu widzenia polskiego
                > ten interes nie wygląda dobrze. Natomiast z punktu
                > widzenia Unii Europejskiej wygląda on znacznie lepiej.
                > Pół miliarda euro to nie jest może wielka kwota, ale nikt
                > też taką kwotą nie pogardzi, każdy się po nią schyli"
                >
                >
                > Efekty ewentualnego wejscia do UE bedziemy widziec
                > dopiero po latach po latach, efekty ewentualnego
                > niewejscia od razu.
                Do końca 2000 r. Polska otrzymała z UE, w ramach różnych funduszy, 0,5 mld
                USD. W latach 2000-2003 kwota tzw. środków przedakcesyjnych dla Polski powinna
                wynieść 2,4 mld euro. Przyjmując, że w pierwszych dwóch latach będzie to 1,0
                mld USD, otrzymujemy łączną kwotę tzw. wsparcia przedakcesyjnego w latach 1991-
                2001 w wysokości 1,5 mld USD. Warto kwotę tę skonfrontować z sumaryczną
                wartością ujemnych sald naszego handlu zagranicznego z krajami UE z tego samego
                okresu, która wyniosła 62 mld USD. Owo wsparcie w wysokości 2,4 proc. tej sumy
                jest więc na poziomie prowizji handlowej. Od 2002 r. wzrastają środki
                uzyskiwane z UE. Ze wspomnianej powyżej sumy środków przedakcesyjnych na lata
                2002 i 2003 pozostała do wykorzystania kwota 1,4 mld euro. Do tego po
                ewentualnej aneksji do UE powinny dojść w latach 2004 do 2006 tzw. środki
                akcesyjne, tzn. przewidywane fundusze strukturalne i dopłaty rolnicze w łącznej
                wysokości 11,4 mld euro (USD). Tak podobno uzgodniono w grudniu 2002 r. w
                Kopenhadze, ale nikt nie wierzy,że uda się te pieniądze z UE uzyskać. Planów UE
                nie można traktować poważnie, ponieważ dla Polski na lata 2004-2006 UE
                przewidywała w październiku 2000 r. - 15,92 mld euro, w połowie 2001 r. - 14,37
                mld euro, w połowie 2002 r. - 13,85 mld euro, na jesieni - 12,8 mld euro, a w
                Kopenhadze w grudniu 2002 r. uzgodniono już tylko 11,4 mld euro. Również wysocy
                przedstawiciele władz UE powtarzają przekonanie, że Polsce nie uda się spełnić
                wszystkich wymagań UE i dopełnić mnożonych formalności, aby wykorzystać
                przyznane kwoty. Przyjmując optymistycznie, że po ewentualnej aneksji do UE uda
                się uzyskać 80 proc. z przyznanej na te lata kwoty 11,4 mld euro, otrzymujemy
                średni dopływ roczny środków z UE w latach 2004-2006 w wysokości 2,28 mld euro,
                to jest w przybliżeniu 2,3 mld USD rocznie. Jest widoczne, że przy naszych
                sumarycznych wpłatach do budżetu i struktur UE w wysokości 2,9 mld USD (euro)
                rocznie i przy wpływach zwrotnych 2,3 mld USD z UE do Polski, będziemy nawet w
                tych rozliczeniach płatnikiem netto na rzecz UE. Warto w tym miejscu uświadomić
                sobie skalę dysproporcji występujących w kwotach przyznawanych różnym krajom,
                aby lepiej ocenić nasze szanse dorównania krajom UE po ewentualnej aneksji. I
                tak strukturalny program "dostosowawczy" dla rolnictwa i obszarów wiejskich
                SAPARD dla wszystkich krajów kandydujących Europy Środkowej i Wschodniej
                dysponuje kwotą roczną w wysokości 0,5 mld euro, podczas gdy w tym samym roku
                na bieżące dofinansowanie rolnictwa krajów UE przeznacza się 42 mld euro.
                Przewidywane dopłaty do rolnictwa w 2004 r. wynoszą np.: dla Polski: 32
                euro/ha, 290 euro/gospodarstwo dla Grecji: 309 euro/ha, 1921 euro/gospodarstwo
                dla Danii: 266 euro/ha, 11 314 euro/gospodarstwo. I gdzie tu mówić o
                dostosowaniu czy wyrównywaniu dysproporcji rozwojowych w UE? Unijni i rządowi
                propagandziści przypisują kwotom uzyskiwanym z naszych wpłat za pośrednictwem
                Unii na realizację w Polsce celów preferowanych przez UE wielki wpływ na
                przyszły rozwój gospodarczy kraju. Nie wyjaśniają jednak, dlaczego te nasze
                pieniądze, wydatkowane wprost na realizację polskich celów z pominięciem
                eurobiurokratów, nie mogłyby jeszcze korzystniej wpływać na nasz rozwój. W
                rzeczywistości kwota 2,3 mld USD rocznie, stanowiąca niewiele ponad 1 proc.
                wartości naszego PKB, nie jest w stanie przełamać polskiego kryzysu
                gospodarczego.


            • lokator Re: günterjungen 28.04.03, 22:38
              Gość portalu: Maria podała link:

              <a href="http://www.kapitalizm.republika.pl/ue/czymjestue.html</a>

              "Każda polityka sprowadza się do odpowiedzi na jedno pytanie: kto mówi, a kto
              się słucha ... To jest istota polityki. Reszta to są tylko dekoracje, po to
              żeby było ładnie. Otóż w Unii Europejskiej ta kwestia też musi być
              rozstrzygnięta, bo nie może być tak, że wszyscy mówią, a nikt się nie słucha.
              Natomiast jest jeszcze drugie bardzo ważne pytanie: dlaczego tak ma być, że
              jeden mówi, a drugi się słucha? ... "

              Ja jak mówię to się nie słucham, bo się zagłuszam tym co mówię...
              :-(
        • ivica Re: günterjungen 28.04.03, 18:20
          ależ polonusie hasła pisze sie przez "h"


          :-)))))))
          • Gość: polonus Re: günterjungen IP: 198.138.227.* 28.04.03, 19:32
            ivica napisał:

            > ależ polonusie hasła pisze sie przez "h"
            no i co z tego, (z polskiego mialem zawsze dst a z logiki maty i fizy zawsze
            bdb :)
            a artykul bardzo dobry :)
            • Gość: polonus podsumowanie IP: 198.138.227.* 28.04.03, 19:43
              Gość portalu: polonus napisał(a):

              > ivica napisał:
              >
              > > ależ polonusie hasła pisze sie przez "h"
              biorac pod uwage to co napisalem powyzej twoja cenna obserwacja apropo jak sie
              pisze haslo ani nie swiadczy ze jestes myslaca logicznie osoba ani nie swiadczy
              ze ja nie mysle logicznie, jest to jedynie prosta proba zdyskredytowania mojej
              wypowiedzi na podstawie dyskredytacji mojej pisowni, chwyt zarowno powszechny n
              aforum jak i prymitywny co i bezowocny :) ponizej pasa kazdego technokraty

              I mimo ze nie jestem humanista (z czego dumny jestem) wiem jak sie to pisze,
              literowka :)
              • ivica Re: podsumowanie 28.04.03, 20:21
                technokrata

                hyhyhyhyhyhy

                :)))))

                pzdr.
                • Gość: polonus Re: podsumowanie IP: 198.138.227.* 28.04.03, 21:15
                  ivica napisał:

                  > technokrata
                  >
                  > hyhyhyhyhyhy
                  >
                  typowa odpowiedz humanisty :))))))))
                  i w temacie i wyczerpujaca
                  :)
                  • ivica Re: podsumowanie 28.04.03, 23:49
                    Gość portalu: polonus napisał(a):

                    > ivica napisał:
                    >
                    > > technokrata
                    > >
                    > > hyhyhyhyhyhy
                    > >
                    > typowa odpowiedz humanisty :))))))))
                    > i w temacie i wyczerpujaca
                    > :)


                    a widzisz takie pudlo ze hej. Ja przeciez typowy umysl ścisły. Student bydgoskiego ATR-u na wydziale Telekomunikacji i Elektrotechniki po ukończonym Technikum Elektronicznym :)))))))

                    z humanistycznych to tylko historia. tak wiec pudlo polonusie!!!!!!!!


                    pzdr.
                    • Gość: polonus Re: podsumowanie IP: 198.138.227.* 29.04.03, 15:35

                      >
                      > a widzisz takie pudlo ze hej. Ja przeciez typowy umysl ścisły. Student
                      bydgosk
                      > iego ATR-u na wydziale Telekomunikacji i Elektrotechniki po ukończonym
                      Techniku
                      > m Elektronicznym :)))))))
                      >
                      > z humanistycznych to tylko historia. tak wiec pudlo polonusie!!!!!!!!
                      coz wiec jestes drugim technicznym ktory czerpie przyjemnosc z poprawiania
                      bledow ortograficzych ...
                    • Gość: polonus Re: podsumowanie IP: 198.138.227.* 29.04.03, 15:35

                      >
                      > a widzisz takie pudlo ze hej. Ja przeciez typowy umysl ścisły. Student
                      bydgosk
                      > iego ATR-u na wydziale Telekomunikacji i Elektrotechniki po ukończonym
                      Techniku
                      > m Elektronicznym :)))))))
                      >
                      > z humanistycznych to tylko historia. tak wiec pudlo polonusie!!!!!!!!
                      coz wiec jestes drugim technicznym (ktorego znam) ktory czerpie przyjemnosc z
                      poprawiania bledow ortograficzych ...
                      • Gość: Marian nie dla UE+SLD IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 16:10
                        Carl Beddermann został wysłany do Polski jako ekspert UE zajmujący się
                        realizacją tzw. projektów screeningowych. - Moim zadaniem było przygotować
                        Wasz kraj do planowanego przystąpienia do Unii w ramach tzw. projektów
                        screeningowych. Projekty screeningowe są to przygotowania Polski do
                        przystąpienia do Unii, z tym, że UE sama nic przy nich bezpośrednio nie robi.
                        Komisja Europejska wybiera dla tych celów urzędników z administracji
                        Piętnastki, w moim wypadku z Niemiec - mówił Beddermann, który obecnie pracuje
                        w Ministerstwie Ochrony Środowiska w Hanowerze, w Dolnej Saksonii. - Moja
                        działalność dla Unii w Polsce skończyła się nagle w sierpniu 2002 r., kiedy w
                        wywiadzie dla gazety "Super Express" powiedziałem, że pieniądze, które w
                        Polsce zarabiają unijni eksperci, można było lepiej spożytkować, dla
                        korzystnych inwestycji w tym kraju. Unia zareagowała natychmiast. Pan
                        ambasador Dethomas, szef delegacji Komisji Europejskiej w Polsce, sam
                        zdecydował o usunięciu mnie ze stanowiska doradcy - mówił we wstępie gość z
                        Niemiec. - Nie omieszkam w tym miejscu bardzo serdecznie podziękować panu
                        ambasadorowi, wiem teraz, że to była dobra decyzja. Nie muszę więcej
                        symulować, że unijne projekty screeningowe stanowią dla Polski właściwą pomoc,
                        którą nie są, bo mają tylko na celu udawać pomoc i ukryć fakt, że dla
                        właściwego wsparcia brakuje Unii pieniędzy - dodał Beddermann.
                        Podczas spotkania w Krakowie niemiecki urzędnik przypominał zebranym, że
                        referendum o przystąpieniu do Unii będzie ostatnią okazją dla Polaków, aby się
                        zbuntować i powiedzieć nie. - Zatrzymajcie waszą jałmużnę, wasze przynęty,
                        Polacy poradzą sobie sami! Tak powinna brzmieć odpowiedź Polaków wobec Unii -
                        mówił - W Niemczech w szkole uczymy się, że pierwszy rozbiór Polski był
                        wynalazkiem Polaków, że Wasi magnaci sami zaproponowali to Rosji i Prusom.
                        Dotąd nie chciałem w to wierzyć.
                        Dzisiaj, widząc, jak Wasza tak zwana elita propaguje przystąpienie do Unii,
                        przekonałem się, że ta historia może być prawdziwa... Kiedy słyszę powtarzane
                        bezustannie przez tak zwaną elitę i przez sterowane przez nią media hasła
                        takie jak: "Dla Unii nie ma alternatywy", "Unia to jedyna cywilizacyjna
                        szansa", "Jak nie Unia, to Białoruś", zastanawiam się, czy ci ludzie są ślepi,
                        łatwowierni czy skorumpowani, a może wszystko razem.

                        - Do dzisiaj nie znalazłem też odpowiedzi na pytanie, dlaczego Polacy nie
                        buntują się przeciw takiej płytkiej propagandzie, jak ta pana Wołoszańskiego.
                        Prawie co wieczór w porze największej oglądalności pojawia się on w telewizji,
                        pokazując filmy o targach warzywnych we Włoszech, o budowaniu dróg w
                        Finlandii, o hodowli owiec w Hiszpanii, mówiąc: to wszystko zasługa Unii - nas
                        to też czeka po przystąpieniu. My na Zachodzie jesteśmy często traktowani
                        przez nasze rządy jak głupcy, ale nie w takim stylu. Gdyby nam trąbiono od
                        rana do wieczora taką prymitywną prounijną propagandę, nasz rząd musiałby się
                        obawiać, że chociażby z tego powodu większość zagłosowałaby NIE - twierdzi
                        Carl Bedderman

                        - Wy, Polacy robiliście dokładnie to, czego my, Niemcy nigdy byśmy nie
                        zrobili. Prawie 90 proc. Waszych banków jest już w rękach obcokrajowców. Tak
                        samo kluczowe pozycje w handlu i przemyśle. Polski przemysł spożywczy jest
                        prawie całkowicie wyprzedany. To samo czeka wkrótce całą gospodarkę
                        energetyczną, telekomunikację. Prasa regionalna na obszarach ziem odzyskanych
                        pozostaje prawie bez wyjątku w rękach akurat Niemców. Wiele tysięcy hektarów
                        Waszej ziemi jest w rękach Holendrów, Niemców, Duńczyków, Anglików, Belgów
                        (...) Tym razem nie chodzi tu o dawnego, znanego wroga z szablami i armatami.
                        Nowy przeciwnik uśmiecha się przyjacielsko, poklepuje jowialnie po ramieniu,
                        wymachuje książeczką czekową i wysyła na pierwszą linię frontu najpierw
                        polskiego sojusznika. Zawsze według starej zasady, że aby wyzysk odnosił
                        najlepsze skutki, należy mu dać wrażenie dobrowolności i najpierw wyszukać
                        sojuszników spośród samych wyzyskiwanych. Tego nowego wroga nie można zwalczać
                        szablą i karabinem, jak to robili wasi przodkowie - przekonywał w Krakowie
                        Beddermann.
                        Jego zdaniem najtrudniejszym i najważniejszym zadaniem jest obecnie przejrzeć
                        intrygi nieprzyjaciela. Szczególnie uwidaczniają się one w gorliwej kampanii
                        propagandowej. - Ten nieprzyjaciel wie, że w każdym zachodnioeuropejskim kraju
                        członkowskim, w którym w przeszłości odbyło się referendum na temat
                        przystąpienia do Unii, osiągnięto niewiele ponad 50 proc. głosów ZA. Wie, że
                        Szwajcarzy i Norwegowie odmówili przyłączenia do Unii, ci ostatni nawet
                        kilkakrotnie. Przy tym w żadnym z tych krajów szkody z przystąpienia do Unii
                        nie były tak oczywiste, a korzyści tak wątpliwe, jak w przypadku Polski - mówi
                        były unijny ekspert. - I dlatego rzeczowa dyskusja stanowi w tej chwili tak
                        duże zagrożenie, że jest wręcz zwalczana. Temu służą przede wszystkim wściekłe
                        ataki na Radio Maryja.
                        Kontrargumentów nie ma, więc musi źródło tych informacji obrzucić
                        oszczerstwami. Temu celowi służy kampania zniesławiająca Radio Maryja i "Nasz
                        Dziennik" - podkreśla Beddermann. - Nie ufajcie przede wszystkim zaciekłej
                        propagandzie waszego postkomunistycznego rządu. Ostatecznie to komuniści
                        zrujnowali ten kraj przez prawie 50 lat swoich rządów. Musicie polegać tylko
                        na sobie. Jesteście dużym krajem z potencjałem ludzkim, macie wystarczająco
                        dużo surowców i rolnictwo, które z łatwością może wszystkich wyżywić. I wiem
                        jedno: Polska nie zajmie miejsca wśród krajów Piętnastki jako drugoklasowy i
                        gospodarczo wyzyskiwany kraj. Temu posłuży powiedzenie NIE unijnemu szwindlowi
                        w nadchodzącym referendum - zakończył swoje wystąpienie gość z Niemiec.
                        • Gość: polonus Re: nie dla UE+SLD IP: 198.138.227.* 29.04.03, 16:29
                          nieslychanie ciekawy post, duzo celnych uwag
                          • Gość: ochman Re: nie dla UE+SLD IP: 81.5.147.* 29.04.03, 18:17
                            duzo bzdur
                            • Gość: polonus Re: nie dla UE+SLD IP: 198.138.227.* 29.04.03, 19:07
                              Gość portalu: ochman napisał(a):

                              > duzo bzdur
                              bylbys laskaw rowinac swoja lapidarna aczkolwiek kategoryczna wypowiedz apropo
                              tych bzdur,
                              I would really appreciate
                              • Gość: ochman Re: nie dla UE+SLD IP: 62.190.181.* 30.04.03, 10:56
                                Prosze bardzo (pomijam juz nawet fakt, ze Carl Beddermann
                                wypowiada sie przeciwko swojemu bylemu pracodawcy, ktory
                                wywalil go ze stanowiska):

                                1. Porownywanie Polski i Niemiec - rownie dobrze mozemy
                                przyrownywac sie do Albanii

                                2. Poddawanie w watpliwosc hasel: +"Dla Unii nie ma
                                alternatywy", "Unia to jedyna cywilizacyjna szansa", "Jak
                                nie Unia, to Białoruś"+. Gdyby pan Beddermann mial
                                jakiekolwiek pojecie o mechanizmach gospodarczych to
                                wiedzialby ze jest w nich sporo prawdy

                                3. Zarzuty robienia "plytkiej propagandy". Edukacja
                                ekonomiczna i polityczna Polakow stoi raczej na niskim
                                poziomie. Jezeli chce sie dotrzec do ludzi mniej
                                wyksztalconych nie mozna przemawiac do nich jezykiem
                                ktorego nie pojma.

                                4. Hipoteza ze Wiadome Radyjo prowadzi "rzeczowa
                                dyskusje". Buachachachacha

                                5. No i wreszcie brak jakichkolwiek rzeczowych
                                argumentow, poza banalami, oszczerstwami i zerowaniem na
                                fobiach.

                                Starczy?

                                Chcesz jeszcze wiekszej dawki pierdol? Zajrzyj na strone
                                UPRu podana nizej.
                                • Gość: polonus totalnie rozczarowales mnie IP: 198.138.227.* 30.04.03, 15:44
                                  Gość portalu: ochman napisał(a):

                                  > Prosze bardzo (pomijam juz nawet fakt, ze Carl Beddermann
                                  > wypowiada sie przeciwko swojemu bylemu pracodawcy, ktory
                                  > wywalil go ze stanowiska):
                                  jest to argument ale rownie dobrze przez to ze go wywalili moze w koncu prawde
                                  mowic... Sprawa w Roswell tez wyszla dopiero w 1974 roku gdy pewne osoby
                                  zostaly zwolnione z wysokich stanowisc w US Millitary...
                                  I okazuje sie ze nie klamali tylko juz po prostu nie mieli juz nic do stracenia.
                                  Lapiesz analogie sytuacji. Oczywiscie twoja interpretacja tez jest
                                  prawdopodobna ale nie jedyna i wcale nie najbardziej prawdopodobna po prostu ci
                                  pasuje (to rozumiem), czego nie rozumiem to sposobu jak to przedstawiasz jakbys
                                  rozumy wszelkie pozjadal, ale czemu nie masz odwagi przyznac ze nie jedyna i
                                  przytoczyc innych.

                                  >
                                  > 1. Porownywanie Polski i Niemiec - rownie dobrze mozemy
                                  > przyrownywac sie do Albanii
                                  pyskowka nie argument
                                  >
                                  > 2. Poddawanie w watpliwosc hasel: +"Dla Unii nie ma
                                  > alternatywy", "Unia to jedyna cywilizacyjna szansa", "Jak
                                  > nie Unia, to Białoruś"+. Gdyby pan Beddermann mial
                                  > jakiekolwiek pojecie o mechanizmach gospodarczych to
                                  > wiedzialby ze jest w nich sporo prawdy
                                  rozumiem ze ty jestes jedynym specem w sprawach ekonomii i masz w
                                  przeciewnienstwie do przeciwnikow pojecie o ekonomii, tak jak i inni spece z
                                  SLD ktorzy w jedym tygodniu mowia ze wyjdziemy na swoje jak bedzie PKB 6% potem
                                  wyliczaja ze bedzie 5% wiec wystarczy jak wyjdziemy na 4.9% co tydzien nowe
                                  wyliczenia nowe niepodwazalne dane, dla mnie to pseudo ekonomia albo jak to
                                  nazywam ekonomia polityczna... gdyby tych samych specow zatrudnic w fizyce to w
                                  zaleznosci od potrzeb partii atom wegla mial by od 2 do 200 elektronow.
                                  Tacyz to sa spece. Wiesz co ich odroznia dla mnie od totalnego przyglupa
                                  zarozumialy usmieszek i pogadra i poczucie wyzszosci. Wiele takich pseudo
                                  specow w roznych dziedzinach spotkalem w USA.
                                  >
                                  > 3. Zarzuty robienia "plytkiej propagandy". Edukacja
                                  > ekonomiczna i polityczna Polakow stoi raczej na niskim
                                  > poziomie. Jezeli chce sie dotrzec do ludzi mniej
                                  > wyksztalconych nie mozna przemawiac do nich jezykiem
                                  > ktorego nie pojma.
                                  jest w Polsce kilkanascie porcent ludzi wyksztalconych ktorzy would not mind
                                  zeby kampania byla na poziomie i rzeczowa a nie gebelsowsko prosta i brutalna,
                                  wiec argumnet iscie na poziomie zagorzalego prounisty niestety denny dla
                                  przeciwnika i bardzo propogandowy, czy ty masz nas wszystkich za idiotow ???
                                  >
                                  > 4. Hipoteza ze Wiadome Radyjo prowadzi "rzeczowa
                                  > dyskusje".
                                  Buachachachacha
                                  to ma byc argumentacja na poziomie, potwierdzasz tylko moje obserwacja, ze ci
                                  co sa za nie wiele moaja do powiedzenia, jedynie troche kpin frazesow,
                                  szyderstw...
                                  >
                                  > 5. No i wreszcie brak jakichkolwiek rzeczowych
                                  > argumentow, poza banalami, oszczerstwami i zerowaniem na
                                  > fobiach.
                                  mowisz o argumntach za ????????? i metodach kampanii prounijnej, pogubiles sie ?
                                  >
                                  > Starczy?
                                  tak starczy, jeszcze bardziej mnie utwierdziles a ja naprawde na ciebie
                                  liczylem bo nie wieze w czarnobilay swiat i nie wierze ze wejscie czy nie
                                  wejscie jest jednoznaczne zle ablo dobre, ale jesli tyle i tylko tyle ma do
                                  powiedzenia wyksztalcony oczytany zwolennik to smutne
                                  >
                                  > Chcesz jeszcze wiekszej dawki pierdol? Zajrzyj na strone
                                  > UPRu podana nizej.
                                  UPR w przeciwnienstwie do SLD nie jest splamione korupcja i nie ma korzeni PZPR-
                                  owkich + poczytalem wywody niejakiego Korwina i ten facet jest radykalnym
                                  geniuszem, oj jak to musi bolec lewacznych liberalkow, ale oni go musza
                                  nienawidziec ...

                                  rozumiem ze ty wolisz pseudo naukowe wywody przyszlych korytowcow unijnych
                                  rodem z SLD :)))))

                                  nie pisz wiecej w tym stylu bo mnie bardzo zniechecasz do obiektywizmu i
                                  szukania korzysci z wejscia do UE...
                                  • Gość: ochman Re: totalnie rozczarowales mnie IP: 62.190.181.* 30.04.03, 16:15
                                    0. "Sprawa w Roswell tez wyszla dopiero w 1974..." itd.

                                    Zaznaczylem ze to pomijam - Ty z jakiegos powodu mieszasz
                                    do duskusji o UE UFO?!?

                                    1. Uwazasz, ze mozna Polske traktowac w kategorii, badz
                                    co badz zamoznych, Niemiec?

                                    2. Pisalem na forum wiele razy czym bedzie grozic
                                    niewejscie do Unii. Masz kontrargumenty, czy tylko
                                    potrafisz psioczyc na czerwonych? W przytaczanym
                                    objawieniu nie ma slowa na tematy ekonomiczne, co
                                    dyskwalifikuje je w moich oczach.

                                    3. Jest w Polsce 8% ludzi z wyzszym wyksztalceniem. Do
                                    nich adresowane sa artykuly w prasie m.in. GW czy Rzepie
                                    i ci nie potrzebuja niczego innego. Reszta jest dla tych
                                    80% spoleczenstwa do ktorych nie mozna dotrzec w inny sposob.

                                    4. Uwazasz ze RM prowadzi RZECZOWA DYSKUSJE na tematy UE? :-O

                                    5. W ciagu calej swojej tworczosci na forum podales 1
                                    (slownie: jeden) powazny argument przeciwko UE (na ktory
                                    mozna zreszta podac 10 kontrargumentow). I Ty mowisz ze
                                    mi sie myli...

                                    Powtarzam do znudzenia: wejscie do UE nie jest
                                    jednoznacznie dobre - niewejscie z punktu widzenia
                                    ekonomicznego bedzie katastrofa.

                                    Unia Polityki Realnej ma tyle wspolnego z realnym swiatem
                                    co realny socjalizm. To ze uwazasz Korwina Mikke za
                                    objawienie moze swiadczyc w najlepszym wypadku ze nie
                                    jestes zorientowany w tematyce o ktorej mowi.

                                    > rozumiem ze ty wolisz pseudo naukowe wywody przyszlych
                                    > korytowcow unijnych rodem z SLD :)))))


                                    Zle rozumiesz - wole to co sam potrafie zaobserwowac i
                                    wywnioskowac, poparte w dodatku moja (smiem twierdzic ze
                                    dobra) edukacja.

                                    Chesz rzeczowej dyskusji? Podawaj argumenty. Na razie
                                    tylko potrafisz niekonstruktywnie krytykowac.
                                    • Gość: polonus duzo lepiej IP: 198.138.227.* 30.04.03, 17:15
                                      Gość portalu: ochman napisał(a):

                                      > 0. "Sprawa w Roswell tez wyszla dopiero w 1974..." itd.
                                      >
                                      > Zaznaczylem ze to pomijam - Ty z jakiegos powodu mieszasz
                                      > do duskusji o UE UFO?!?
                                      nie mieszam to byla analogia apropo prawdziwosci badz nie prawdziwosci
                                      wypowiedzi...
                                      >
                                      > 1. Uwazasz, ze mozna Polske traktowac w kategorii, badz
                                      > co badz zamoznych, Niemiec?
                                      nie, ale Albanii tez nie
                                      >
                                      > 2. Pisalem na forum wiele razy czym bedzie grozic
                                      > niewejscie do Unii.
                                      problem w tym ze liczby sa zbyt polityczne i w zaleznosci kto pisze bedziemy po
                                      wejsciu bankrutem, platnikiem netto przez pierwsze 10 lat, platnikiem netto
                                      przez 5 lat, moze nie bedziemy platnnikiem netto, bedzie euforycznie (nie mylic
                                      z UFO)...

                                      > Masz kontrargumenty, czy tylko
                                      > potrafisz psioczyc na czerwonych?
                                      wiec kontrargumenty sa od bardzo przeciw do umiarkowanie przeciw zalezy co
                                      czytasz, a do czerwonych ma tak czysty brak zaufania jak do dzwieku Technicsa
                                      >
                                      > 3. Jest w Polsce 8% ludzi z wyzszym wyksztalceniem.
                                      wg danych co mi wpadly ostatnio 10% (w Toruniu 15%)

                                      > nich adresowane sa artykuly w prasie m.in. GW czy Rzepie
                                      > i ci nie potrzebuja niczego innego.
                                      no wlasnie i tam nie ma euforii, jest wiecej pytani niz odpowiedzi,
                                      a nie rzeczpospolita trafia do mas tylko media a te robia piane z mozgu ta
                                      tania propaganda i tu wlsnie jest pies pogrzebany, widzisz absolwent fizyki wie
                                      ze atom wega ma 12 elktronow zna ich mase i cala mase innych wlasnosci
                                      przecietny czlwiek juz nie musi znac tych szczegolwo ale moze to rozumiec ze
                                      jest 12 kuleczek, ale wciaz 12 a takiej spojnosci nie ma w przypadku EU.
                                      Nawet takprosta wydawala by sie zaleznosc ile dostaniemy a ile wplacimy nie
                                      jest prosta. Przeciez to kur.. nie jest ekonomia mimo ze podpisuja sie
                                      autorytety to ubijanie piany.
                                      Wiec problem nie w sposobie podania ale co jest podowane, a podawane sa w
                                      zaleznosci od podajacego czesto sprzeczne ze soba materialy, a ze z def nie
                                      wierze czerownym wszystko co podaja skreslam. Bo niestety w przeciwienstwie do
                                      ciebie moja wiedza ekonomiczna jest mizerna plus nie jestem w stanie niczego
                                      zweryfikowac plus ekonomisci dl amnie zadnymi autorytetami sa podobnie jak
                                      filozofy. Zostaje common sense.

                                      > Reszta jest dla tych
                                      > 80% spoleczenstwa do ktorych nie mozna dotrzec w inny sposob.
                                      dotrzec czy spropagandowac
                                      >
                                      > 4. Uwazasz ze RM prowadzi RZECZOWA DYSKUSJE na tematy UE? :-O
                                      raz jeden slyszalem dyskusje w RM bedac u znajomej (fanka) i bylem w wielkim
                                      szoku jak merytoryczna byla tam dyskusja (pomijam i odsiewam jakies tam
                                      telefony nawiedzonych sluchaczek), zdajac sobie sprawe z calej niepopularnosci
                                      tego radia mialem uraz i pocztkowo bronilem sie aby posluchac (mimo ze nie
                                      naleze do przeciwnikow), zrozumialem wtedy dwie rzeczy jak silny wply ma ta
                                      kampania negatywna przeciwko RM, dlaczego sie ja prowadzi... i ze wszystko
                                      mozna udowodnic i za i przeciw, ale jaka jest prawda, tylko nie mow mi ze ta w
                                      ktora wierzysz...
                                      >
                                      > 5. W ciagu calej swojej tworczosci na forum podales 1
                                      > (slownie: jeden) powazny argument przeciwko UE (na ktory
                                      > mozna zreszta podac 10 kontrargumentow).
                                      to juz propaganda bo ja nie zauwazylem zadnych kontraargumentow z twojej strony
                                      poza wiara ze ci ekonomisci ktorych ty czytasz maja racje bo zgadza sie to z
                                      twoim przekonaniem...

                                      > I Ty mowisz ze
                                      > mi sie myli...
                                      zabija mnie twoja pewnosc, ja nie widze tego tak jasno...
                                      ekonomia to nie jest nauka scisla niczego nie mozn byc pewnym
                                      >
                                      > Powtarzam do znudzenia: wejscie do UE nie jest
                                      > jednoznacznie dobre - niewejscie z punktu widzenia
                                      > ekonomicznego bedzie katastrofa.
                                      oby tak bylo, bo niestety otumaniony narod zaglosje za...
                                      >
                                      > Unia Polityki Realnej ma tyle wspolnego z realnym swiatem
                                      > co realny socjalizm. To ze uwazasz Korwina Mikke za
                                      > objawienie moze swiadczyc w najlepszym wypadku ze nie
                                      > jestes zorientowany w tematyce o ktorej mowi.
                                      mocne stwierdzenie, nie wiedzac co czytalem z jego wypowiedzi, dla mnie to co
                                      czytalem bylo bardzo madre i realne i nie dotyczylo wcale polityki tylko
                                      stosunkow spolecznych mniejszoszci, wychowania dzieci...
                                      >
                                      > Zle rozumiesz - wole to co sam potrafie zaobserwowac i
                                      > wywnioskowac, poparte w dodatku moja (smiem twierdzic ze
                                      > dobra) edukacja.
                                      :)
                                      >
                                      > Chesz rzeczowej dyskusji? Podawaj argumenty. Na razie
                                      > tylko potrafisz niekonstruktywnie krytykowac.
                                      moze i nie jestem w mocy podac ci wiarygodnych kontr, ale szczerze tez nie
                                      slyszalem wiarygodnych za...
                                      • Gość: ochman Re: duzo lepiej IP: 62.190.181.* 30.04.03, 17:59
                                        Gość portalu: polonus napisał(a):

                                        > nie, ale Albanii tez nie

                                        no i wlasnie o to mi chodzi!

                                        > a do czerwonych ma tak czysty brak zaufania jak do
                                        > dzwieku Technicsa

                                        no wiec Twoje argumenty wygladaja tak, jakbys krytykowal
                                        muzyke tylko i wylacznie dlatego ze sprzet na jakim jej
                                        odsluchales byl klasy Technicsa

                                        > wg danych co mi wpadly ostatnio 10% (w Toruniu 15%)

                                        Chodzi mi o skale kraju. Niech bedzie i 10% (zauwaz ze
                                        mowilem o 20% czytelnikow)

                                        > no wlasnie i tam nie ma euforii, jest wiecej pytani niz
                                        > odpowiedzi, a nie rzeczpospolita trafia do mas tylko
                                        > media a te robia piane z mozgu ta tania propaganda i tu
                                        > wlsnie jest pies pogrzebany

                                        Myslisz ze Lepper i Samoobrona zdobywaja coraz wiecej
                                        poparcia rzetelnymi argumentami? Euforia ma trafic do
                                        maluczkich, ktorzy kazda ostroznosc potraktuja jako znak
                                        na to ze Unia nas zje. To ze ludzi wyksztalconych to
                                        denerwuje jest sprawa oczywista - nie do nich ta kampania
                                        jest skierowana.


                                        > Bo niestety w przeciwienstwie do ciebie moja wiedza
                                        > ekonomiczna jest mizerna plus nie jestem w stanie
                                        > niczego zweryfikowac plus ekonomisci dl amnie zadnymi
                                        > autorytetami sa podobnie jak filozofy.


                                        to tak jakbym nie wierzyl fizykom tylko dlatego ze
                                        spieraja sie co do sposobu powstania wrzechswiata :-)))


                                        > to juz propaganda bo ja nie zauwazylem zadnych
                                        > kontraargumentow z twojej strony


                                        Moze nie pisalem je wprost pod Twoimi postami ale
                                        wypowiadalem je wielokrotnie na forum.

                                        W takim razie wezmy pod uwage np. bycie platnikiem netto
                                        (realne zagrozenie w pierwszych latach czlonkowstwa).
                                        Jezeli nie wejdziemy do UE podrozeje znacznie
                                        sfinansowanie dziury budzetowej. Dlaczego? Dobre ratingi
                                        kredytowe Polski spowodowane sa (na wyrost) faktem ze od
                                        ponad 10 lat caly swiat przewiduje akcesje Polski do UE,
                                        czyli stabilizacje i dobicie do pewnych standardow
                                        ekonomicznych. Czyli rzad chcac pozyczyc pieniadze bedzie
                                        musial wiecej za to zaplacic.

                                        Z drugiej strony wizja niewykorzystania funduszy unijnych
                                        bedzie dla naszego rzadu kijem, ktory mam nadzieje
                                        spowoduje minimalizacje albo wrecz unikniecie doplacania
                                        do calego interesu. Nie wchodzimy - placimy za to
                                        niezaleznie od okolicznosci.

                                        Jest to jedna prosta zaleznosc - jezeli czegos nie
                                        zrozumiales to napisz - wytlumacze dokladniej.


                                        > zabija mnie twoja pewnosc

                                        i kto to mowi? :-)))


                                        > ekonomia to nie jest nauka scisla niczego nie mozn byc
                                        > pewnym

                                        moze nie mozna byc pewnym do konca, ale ekonomia to nie
                                        sa dywagacje filozoficzne tylko nauka oparta na modelach
                                        matematycznych. nie mozna byc pewnym szczegolow, ale
                                        pewne mechanizmy sa jasno przewidywalne


                                        > i nie dotyczylo wcale polityki tylko stosunkow
                                        > spolecznych mniejszoszci, wychowania dzieci...


                                        A ja mowie tu, o czym podkreslam non stop, o ekonomii.
                                        Absolutnie nic innego mnie nie interesuje - nic innego
                                        nie jest nawet porownywalnie wazne.
                                        • Gość: polonus fizyka a ekonomia - roznice IP: 198.138.227.* 02.05.03, 15:37
                                          Gość portalu: ochman napisał(a):

                                          > no wiec Twoje argumenty wygladaja tak, jakbys krytykowal
                                          > muzyke tylko i wylacznie dlatego ze sprzet na jakim jej
                                          > odsluchales byl klasy Technicsa
                                          widzisz ja nie jestem jasnowidzem i sluchajac Technola nie slysza muzyki tylko
                                          bunch of distortion wiec nie jest w stanie powiedziec co kompozytor mial na
                                          mysli, za to jest mi ogromnie niedobrze, mysle ze sluchanie 5-tej beethowena na
                                          czyms takim to profanacja i on sam sie w grobie przewraca, wiec sprzet jest
                                          wazny, bardzo wazny nie sam w sobie ale jako transducer, jest warunkiem
                                          koniecznym aczkolwiek nie dostatecznym abysmy mogli docenic muzyke, poprzez
                                          analogie nie uwazam wejscia do Unii ani jako zle ani dobre samo w sobie, jednak
                                          przyjmujac jako transducera/wykonawce SLD dostaniemy jedynie stek zniksztalcen,
                                          bo czesto great ideas byly marnowane wlasnie poprzez wykonanie, a marne rosly
                                          na wielkie gdy wykonawca byl wielki... tak jak z muzyka przecietny utor
                                          sluchany na high-endowym ragu powali cie z nog....

                                          >
                                          > Myslisz ze Lepper i Samoobrona zdobywaja coraz wiecej
                                          > poparcia rzetelnymi argumentami?
                                          leper to byly dzialacz lewicy, wiec moje zaufanie do niego jest takie samo jak
                                          i do reszty klanu

                                          > to tak jakbym nie wierzyl fizykom tylko dlatego ze
                                          > spieraja sie co do sposobu powstania wrzechswiata :-)))
                                          widzisz tak sie sklada ze czytale sporo ksiazek z dziedziny fizyki popularno-
                                          naukowej wielu wielkich fizykow i zawsze jest tam jasno nakreslona granica
                                          pomiedzy tym co jest juz zweryfikowana nauka (teoria wzglednosci zostala
                                          ogloszona w 1905 a uzana jako nauka w 1932) a co jest teoria. Wiec teoria strun
                                          M-theory, czy los wszechswiata ponizej 10-XX sek zawsze jest opisywane jako
                                          teoria jedna z mozliwosci i jest to bardzo wyraznie podkreslane, nawet temat
                                          tak w general public oklepany jak czarne dziury sa opisywane z duza doza
                                          ostroznosci i prawie nic co ich dotyczy nie jest opisywane jako fakt, niestety
                                          tego nie ma w ekonomii, wszystko from day one to fakt niepodwazany, ktory co
                                          dziennie sie koryguje aby po roku gdy fakty rozmywaja sie z rzeczywistoscia o
                                          180 stopni zmienia sie fakt o 180 i znow jest on niepodwazalny until tommorow :)
                                          wiec prosze niegdy ale to nigdy nie porownuj tak nobliwej nauki jak fizyka do
                                          tak ... jak ekonomia
                                          >
                                          > W takim razie wezmy pod uwage np. bycie platnikiem netto
                                          > (realne zagrozenie w pierwszych latach czlonkowstwa).
                                          > Jezeli nie wejdziemy do UE podrozeje znacznie
                                          > sfinansowanie dziury budzetowej. Dlaczego? Dobre ratingi
                                          > kredytowe Polski spowodowane sa (na wyrost) faktem ze od
                                          > ponad 10 lat caly swiat przewiduje akcesje Polski do UE,
                                          > czyli stabilizacje i dobicie do pewnych standardow
                                          > ekonomicznych.
                                          says who, "autorytety" ekonomiczne na uslugach SLD, czy moze autorytety
                                          ekonomiczne pracujace do Uni, przeciez oni nie moga zrobic innych analiz...


                                          > Z drugiej strony wizja niewykorzystania funduszy unijnych
                                          > bedzie dla naszego rzadu kijem, ktory mam nadzieje
                                          > spowoduje minimalizacje albo wrecz unikniecie doplacania
                                          > do calego interesu. Nie wchodzimy - placimy za to
                                          > niezaleznie od okolicznosci.
                                          tego nie wiedzialem ze jak nie wejdziemy do uni tez bedziemy musieli placic
                                          skladke czlonkowska :(, ze zniesiemy cla itp itd...

                                          > Jest to jedna prosta zaleznosc - jezeli czegos nie
                                          > zrozumiales to napisz - wytlumacze dokladniej.
                                          to widzisz w moim przypadku nie kwestia zrozumienia, choc tez napewno, ale
                                          bardziej kwestia wiary w rzetelnosc zrodel, bo przedstawione przez ciebie
                                          analizy, beda wygladaly zupelnie inaczej jesli beda przygotowane przez
                                          przeciwnikow wejscia, inaczej przez neutralnych obeserwatorow a inaczej przez
                                          zwolennikow i kazdy bedzie twierdzil ze sa rzetelne i prawdziwe, tego nie ma w
                                          fizyce ktora jest nauka fakt to fakt, w ekonomi masz tylko fakty polityczne,
                                          badz partyjne,
                                          a mam taki brak zaufania do potomkow stalina, mysle ze nie bezzasadny, probke
                                          ich analiz zawsze pozytywna w postaci planow 5-cio letnich mielismy od 45-89,
                                          tylko jakos pomimo analiz kraj lecial po rowni pochylej... wiec jaka kolwiek
                                          wiara ze tu dzis chodzi o cokolwiek innego niz przygotowanie sobie posadek jest
                                          naiwnoscia, a ekonomia juz nie raz byla urzywana do celow propagandowych
                                          >
                                          >
                                          > moze nie mozna byc pewnym do konca, ale ekonomia to nie
                                          > sa dywagacje filozoficzne tylko nauka oparta na modelach
                                          > matematycznych. nie mozna byc pewnym szczegolow, ale
                                          > pewne mechanizmy sa jasno przewidywalne
                                          moze ale rzeczywisty swiat ma tyle zmiennych ze wystarczy pominac jedna wziasc
                                          pod uwage druga i wszystko mozna udowodnic w razie potrzeby, a w ekonomii zadko
                                          chodzi o prawde matematyczna o wiele czesciej o dobro partyjne ktore zadko
                                          pokrywa sie z dobrem spolecznym

                                          • Gość: ochman zakonczenie IP: 81.5.147.* 02.05.03, 16:18
                                            Wypisujesz takie androny, ze az nie chce mi sie o nich szczegolowo rozpisywac.
                                            Dalsza dyskusja ma taki sam sens jak dyskusja ze slepym o kolorach.

                                            Jezeli chcesz to pisz sobie dalej o ekonomii, wejsciu do UE itd. ale dla
                                            swojego wlasnego dobra zastanow sie czy nie lepiej wrocic do UFO.
                                            • Gość: polonus Re: zakonczenie IP: 198.138.227.* 02.05.03, 17:17
                                              Gość portalu: ochman napisał(a):

                                              > Wypisujesz takie androny, ze az nie chce mi sie o nich szczegolowo
                                              rozpisywac.
                                              bo nie ma nie masz nie podwazalnych argumentow (mimo ze chcialbys wierzyc ze
                                              masz) tak jak i ja nie mam, ty swoja wiare opierasz na ekonomicznych ekspertach
                                              rodem z Uni czy SLD a ja na negatywnch doswiadczeniach z SLD/PZPR i comon sense
                                              prawda jest taka ze oboje nie mamy w reku faktow w fizycznym zorumieniu tego
                                              slowa
                                              > Dalsza dyskusja ma taki sam sens jak dyskusja ze slepym o kolorach.
                                              tak samo obieram porownywanie fizyki do ekonomii i nie podwazalnosc twoich
                                              autorytetow :)

                                              Jedno jest pewne do niczego nie dojdziemy, bo to co dla ciebie jest aksjomatem
                                              dla mnie jest andromem i odwrotnie.

                                              pozdrawiam
                                              • Gość: ochman Re: zakonczenie IP: 81.5.147.* 02.05.03, 17:26
                                                Technics to najlepszy sprzet High-End na swiecie. Jezeli ktos sadzi inaczej to
                                                znaczy ze ulega komunistycznej propagandzie.
                                                • Gość: polonus mowiac o hifi wkraczasz na niebezpieczne wody IP: 198.138.227.* 02.05.03, 18:00
                                                  Gość portalu: ochman napisał(a):

                                                  > Technics to najlepszy sprzet High-End na swiecie. Jezeli ktos sadzi inaczej
                                                  to
                                                  > znaczy ze ulega komunistycznej propagandzie.
                                                  nie mozesz byc bardziej w bledzie, to wlasnie za czasow PRL prawie tylko
                                                  Technole staly w pewexach utwierdzajac obywateli ze to szczyt marzen i
                                                  mozliwosci. W czasie gdy na zachodzie w tych samych kregach cenowych krolowal
                                                  NAD. Firma Technics po prostu podpisala korzystne umowy z bylmi wladzami i
                                                  osiagnela monopol na rynku. A ludziska do dzis mysla ze to hifi i ciezko im
                                                  uwierzyc ze naprawde za podobne pieniadze mozna lepiej a za ciut wiecej mozna
                                                  duzo lepiej. Ale to jestlow-end, nawet nie mid-hifi.
                                                  A urzywanie slowka high-end w kontekscie Technicsa swidczy o kompetnym
                                                  ignoranctwie. Sprzet nalezy do klasy high-end nie wtedy gdyosiaga jakies
                                                  magiczne parametry elektryczne ale gdy osiaga poziom reprodukcji zblizony do
                                                  koncertu na zywo granego na instrumentach akustycznych. A tego nie uslyszych z
                                                  zadnego technola, don't you :)

                                                  Chyba ze byl to zart z twojej strony.
                                                  Aczkolwiek spatkalem sie podobnymi opiniami juz wielokrotnie z osob a jakze
                                                  wyksztalconych.
                                                  • Gość: Ted® Re: mowiac o ... wkraczasz na niebezpieczne wody IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.05.03, 18:21
                                                    to byl zart
                                                    przetransponuj to sobie na twoje zdanie o ekonomii i bedziesz mial podsumowanie
                                                    dyskusji z ochmanem
                                                  • Gość: polonus nie trafna analogia ... IP: 198.138.227.* 02.05.03, 19:24
                                                    Gość portalu: Ted® napisał(a):

                                                    > to byl zart
                                                    > przetransponuj to sobie na twoje zdanie o ekonomii i bedziesz mial
                                                    podsumowanie
                                                    widzisz to jak dobry jest Technol jest rzecza mierzalna a jeszcze bardziej
                                                    weryfikowalna dla kazdego smiertelnika poprzez odsluch, a nie podwazale prawdy
                                                    ekonomii ochmana sa podwazane na porzadku dziennym przez innych guru
                                                    ekonomicznych z inych ugrupowan, wiec nie widza tak jak ty tak prostej analogii,
                                                    a technics jest syfiasty bezwzgledu na przynaleznosc partyjna :)
                                                  • Gość: ochman super trafna analogia ... IP: 81.5.147.* 02.05.03, 20:51
                                                    Nie ma znaczenia co mowia ludzie znajacy sie - Technics rules i koniec. Nie ma
                                                    dyskusji, kazda jej proba to to znak ze jestes na uslugach czerwonego luda.


                                                    Dzieki Ted za pomoc ale przypadek jest beznadziejny :-)))
                                                  • Gość: polonus super trafna analogia ... zgadzam sie :-) IP: 198.138.227.* 02.05.03, 21:58
                                                    Gość portalu: ochman napisał(a):

                                                    fakt dla ciebie Technic rules, tak jak i unia dla ciebie bedzie rule, bo unia
                                                    jest jak technics, a lot of hype, sfabrykowane parametry techniczne/ekonomiczne
                                                    (tak kazdy audiofil ci powie ze dane techniczne technicsa za 150$ przebijaja
                                                    dane kawalkow po 10k$, na papierze oczywiscie) i w instrukcji zanjdziesz tez
                                                    mase pseudo naukowych wywodow o wyzszosci klasy AA (w takiej chodzi technol)
                                                    nad wszystkim innym :) oczywiscie kazdy inzynier ci powie ze nie istnieje praca
                                                    klasy AA (ale kto by sie tym przejmowal)
                                                    Wiec porownanie dobre ale w innym wymiarze niz miales na mysli :)
                                                    >
                                                    > Dzieki Ted za pomoc ale przypadek jest beznadziejny :-)))
                                                    pierwsza samokrtyka ?
                                                  • Gość: ochman Polonus to komunista! IP: 81.5.147.* 04.05.03, 01:36
                                                    jak wyzej

                                                    (czyli stosujac Twoja przewrotna logike - nie nalezy Ci w niczym wierzyc)
                                                  • Gość: polonus ochman to komunista! (*) IP: 198.138.227.* 05.05.03, 15:20
                                                    Gość portalu: ochman napisał(a):

                                                    > jak wyzej
                                                    >
                                                    > (czyli stosujac Twoja przewrotna logike - nie nalezy Ci w niczym wierzyc)
                                                    widze ze masz naprawde problem, nic nie poradze ze twoje analogie sa takie
                                                    cienkie i plytkie ...

                                                    (*) gdyz popiera polityke SLD wejscia do UE za wszelka cene :)
                                                  • Gość: ispan Hehe! IP: *.acn.waw.pl 05.05.03, 15:33
                                                    Wśród postów ochmana, które czytałem i pamiętam nie znalazłem żadnego, z którym
                                                    bym się nie zgadzał.
                                                    Odwalasz czarną robotę, ale na to jest juz chyba za późno.
                                                    LPR i RM istnieje dla takich ludzi jak polonus. Baa! Dodatkowo pogłębia ich
                                                    mylne schematy myślowe.


                                                    Pozdrawiam


                                                    /Lekcje z podstaw ekonomii i finansów już od gimnazjum!!!/


                                                  • Gość: ochman Re: Hehe! IP: 81.5.147.* 05.05.03, 16:01
                                                    Gość portalu: ispan napisał(a):

                                                    > /Lekcje z podstaw ekonomii i finansów już od gimnazjum!!!/


                                                    Amen! :-)

                                                    pzdr
                                                  • Gość: polonus Re: Hehe! IP: 198.138.227.* 05.05.03, 19:20
                                                    Gość portalu: ispan napisał(a):


                                                    > Odwalasz czarną robotę, ale na to jest juz chyba za późno.
                                                    > LPR i RM istnieje dla takich ludzi jak polonus. Baa! Dodatkowo pogłębia ich
                                                    > mylne schematy myślowe.
                                                    biedaku ani jedno ani drugie mnie nie interesuje, jak teraz sobie poukladasz
                                                    swoj malutki bydziowy swiatek ...
                                                    >
                                                    > /Lekcje z podstaw ekonomii i finansów już od gimnazjum!!!/
                                                    a logike tez miales ???
                                                  • Gość: ochman Re: ochman to komunista! (*) IP: 81.5.147.* 05.05.03, 16:03
                                                    Gość portalu: polonus napisał(a):

                                                    > nic nie poradze ze twoje analogie sa takie cienkie i plytkie ...


                                                    co tylko dowodzi, ze ignorancji nie zwalczy sie proba jej mimiki :-)
                        • Gość: Ted® Re: nie dla UE+SLD IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 18:29
                          "Gdyby nam trąbiono od
                          rana do wieczora taką prymitywną prounijną propagandę, nasz rząd musiałby się
                          obawiać, że chociażby z tego powodu większość zagłosowałaby NIE "

                          z tym sie zgadzam i tego sie obawiam
                          • oti nie dla UE+SLD 30.04.03, 09:51
                            www.upr.org.pl/ue - serdecznie polecam
                            • oti Re: nie dla UE+SLD 30.04.03, 09:54
                              www.upr.org.pl/ue - dla leniuchów
    • Gość: x Re: günterjungen IP: 212.160.156.* 02.05.03, 11:51
      www.606574407.prv.pl
      ZAPRASZAMY
Inne wątki na temat:
Pełna wersja