Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w garść

25.02.07, 20:26
"Poznań nie ma takich ładnych ulic, jakie są tutaj."

I to mówi były poznaniak ?? Przykro mi ale jest inaczej. Tam wielkomiejskie
pierzeje kamienic to prawie jedyny obowiązujący standart. Secesji u nich też
o wiele więcej. Nasze miasto jest ładne w wielu miejscach i ma potencjał, ale
po co te brednie ?


    • ser.86 Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w garść 25.02.07, 20:31
      "Brakuje w tym mieście inteligencji, która stworzyłaby ciepełko kulturowe,
      które jest w Toruniu. To właśnie w klasie średniej mogliby pojawić się też
      oryginalni ludzie, którzy ożywiliby życie społeczne i towarzyskie"

      To jednak u nas są Filharmonia, Opera, Operetka, Akademia Muzyczna, których
      nie ma w Toruniu. Toruń wprost wyróżnia się na tle innych miast w Polsce
      brakiem Filharmonii.
      • szlachcic Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 25.02.07, 21:01
        ser.86 napisał:

        > To jednak u nas są Filharmonia, Opera, Operetka, Akademia Muzyczna,

        to sa instytucje regionalne i sa na ogol w najwiekszych miastach regionu i nie
        ma nigdzie dublowania zwlaszcza do miast lezacych obok siebie
        poza tym nie powiesz mi chyba ser.86 ze ty tam kiedys byles bo bym parsknal
        smiechem i zaczal sie kulac po podlodze
        takze ty ser.86 nie wyciagasz korzysci z tego ze te instytucje tam sa
      • ka_zet Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 25.02.07, 21:02
        ser.86 napisał:

        > To jednak u nas są Filharmonia, Opera, Operetka, Akademia Muzyczna, których
        > nie ma w Toruniu.

        Ale określenie "ciepełko kulturowe" to raczej coś innego oznacza. Instytucje są, owszem, sztuka wysoka
        powala, za to ze wspieraniem przez miasto innych inicjatyw kulturalnych to tak różnie bywa...
        • szlachcic Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 25.02.07, 21:50
          Ciekawy pomysl realizuja nasze teatry.
          I o to wlasnie chodzi
    • ser.86 Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w garść 25.02.07, 20:40
      "a tak naprawdę ludzie w Toruniu zarabiają mniej niż w Bydgoszczy. Pod względem
      warunków życia Toruń jest gorszy niż Bydgoszcz. Jest biednym miastem, ale ma
      dobre samopoczucie"

      Dlaczego ten pan kłamie ?
      Statystyka mówi niestety że jesteśmy trochę za sąsiadem.



      • ka_zet Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 25.02.07, 21:04
        ser.86 napisał:

        > "a tak naprawdę ludzie w Toruniu zarabiają mniej niż w Bydgoszczy. Pod względem
        >
        > warunków życia Toruń jest gorszy niż Bydgoszcz. Jest biednym miastem, ale ma
        > dobre samopoczucie"
        >
        > Dlaczego ten pan kłamie ?
        > Statystyka mówi niestety że jesteśmy trochę za sąsiadem.

        Aktualna czy ta nieco starsza, bo to się zmienia?
        Tyle że nie ma co z tego wyciągać wniosków, w zasadzie miasta idą łeb w łeb (gdyby nie to, nie
        zmieniałby się lider tak często).
    • intervention Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 25.02.07, 20:44
      Hehehe chyba nie widziałeś Poznania i jego ruder.
      • ser.86 Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 25.02.07, 20:48
        Jeśli kamienice mają już być w nienajlepszym stanie to zasze lepiej, żeby miały
        te 2 piętra więcej.
        • intervention Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 25.02.07, 20:50
          Po co, żeby zawaliły sie z większym hukiem?
          • mozilla.org Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 25.02.07, 20:53
            intervention napisał:

            > Po co, żeby zawaliły sie z większym hukiem?

            po to, zeby niektorzy mogli zaleczyc kompleksy.
            • intervention Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 25.02.07, 21:00
              Ano chyba, że tak :))))
      • black_arrow Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 25.02.07, 20:49
        I to w samym centrum Poznania np.Taczaka (równoległa do Św.Marcina). A
        towarzystwo takie ,że .........
    • szlachcic Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 25.02.07, 20:50
      zal mi ethanaka,mac_byda, kazeta, manka i im podobnych
      Przeczytaja to i kto wie co im do glowy wpadnie
      sznur czy moze wpadna na to aby sie podpalic
      Wesprzyjmy nasza forumowa elite
      • ka_zet Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 25.02.07, 21:08
        szlachcic napisał:

        > zal mi ethanaka,mac_byda, kazeta, manka i im podobnych
        > Przeczytaja to i kto wie co im do glowy wpadnie

        A co powiesz o postawionej torunianom diagnozie? :->
        • szlachcic Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 25.02.07, 21:47
          ka_zet napisał:

          > A co powiesz o postawionej torunianom diagnozie? :->

          Diagnozie tego poznaniaka?
          ja znam wady tego miasta.
          "Pod względem warunków życia Toruń jest gorszy niż Bydgoszcz. Jest biednym
          miastem" - Place w T sa troche lepsze a ceny mniejsze, gospodarka ma sie tez
          troszke lepiej niz w B wiec jest bogatsze
          poznaniak bredzi
          "Rozowe okulary" nie sa zle ale fakt ze niektorzy przesadzaja. nie jest to
          jednak wielki problem zwlasza jak obok tego z rozowymi okulrami jest ktos kto
          ich nie ma

          To miasto ma inne problemy i socjolog torunski wczesniej dobrze wypunktowal to
          Ten poznaniak nie wie co mowi, redaktor naczelny GW w T tez strzelal na oslep
    • patriota_lokalny Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w garść 25.02.07, 20:52
      Zastanawiam się, czy to dobrze, czy źle, że bydgoszczanie są mniej mobilni od
      bydgoszczan. Z jednej strony może to oznaczać, że dla "obcych" nie jesteśmy
      atrakcyjni, choć badania Kowalika pokazują co innego; zaś z drugiej strony może
      bydgoszcanie nie chcą się ruszać ze swego miasta, bo po prostu je kochają i są
      patriotami lokalnymi?
    • aras34 Czy troska o swoje miasto to choroba? 25.02.07, 21:26
      Moim skromnym zdaniem, jeśli się z czymś nie zgadzam bądź coś krytykuję, to nie
      jest to przejaw choroby tylko zwykłej troski o miasto, jednocześnie zwracam
      uwagę tym osobom na które głosowałem, a dziś mają one zaszczyt rządzić.

      Nie rozumiem skąd takie głupie i poniżające nas-bydgoszczan artykuły.
      • rokoman Re: 26.02.07, 08:59
        Czyż głupotą przebijającą z łamów Gazety Wyb/ió/orczej można czuć się poniżonym?
        Raczej należy głowę podnieść wyżej, będąc dumnym z faktu urodzenia się, życia i
        współtworzenia historii i kultury tak sympatycznego i fajnego miasta jakim jest
        Bydgoszcz! < Widzę moje miasto Bydgoszcz wielkie i piękne >!
        • tytt Re: 26.02.07, 10:39
          LOL
    • onanes "Toruń jest biednym miastem. To małe miasto" 26.02.07, 09:29
      "Toruń jest biednym miastem. To małe miasto" No tak, trzeba tak trąbić, żeby
      dowartościować się "bogatą i wielką metropolią bydgoską", żeby tylko broń Boże
      nikt nie pomyslał sobie że jest inaczej z kochaną Bydgoszczą, bach, poniżyć
      Toruń!
      Wydawać by się mogło, że mąż uczony okaże się większym obiektywizmem i
      powstrzyma się od przejaskrawień i wyolbrzymień. Ale to o nim świadczy.
      • pedro62 Re: "Toruń jest biednym miastem. To małe miasto" 27.02.07, 11:48
        Widzę toruńczyku,że prawda objawiona dopiekła ci do kosci:)
        Ale ,co prawda to prawda,toruń to małe biedene miasto ,zamieszkałe przez
        zakompleksionych imigrantów zza buga. Miasteczko porzucone przez ludnośc
        niemiecką , miasteczko, które zawsze w historii było mniejsze od Bydgoszczy.
        Także w okresie odrodzenia polskiej państwowości i w okresie międzywojennym.
        Dopiero dzięki "władzy ludowej" toruń przekroczył liczbę 100 tys. mieszkańców.
        Bydgoszcz osiągnęła ten stan ludnościowy w latach 20-tych, XXw. Ico tu gadać,
        wiesz jak nazywa się nieuzasadnionych optymistów, jaką otrzymują kwalifikacje
        jednostki chorobowej?
        • onanes Re: "Toruń jest biednym miastem. To małe miasto" 28.02.07, 11:09
          Jest taka mądra książka pt. "Historia Bydgoszczy", z której wiele dowiedziałbyś
          się o "wielkości" swojej Bydgoszczy w historii i o tym, któe z miast było
          zawsze większe i ważniejsze. No ale dla ciebie chyba lepiej tkwić w niewiedzy.
          I druga kwestia: to "biedne miasteczko Toruń" okazuje się, że od wielu lat
          potrafi być hojniejsze np. dla WOŚP.
          • babbsztyfikol Re: "Toruń jest biednym miastem. To małe miasto" 28.02.07, 11:17
            Hojniesze dla WOSOP jejka. No i co z tego? Dowodzi to chyba tylko tego, ze
            toruniani są bardziej naiwni. Ja złamanego grosza bym nie dał na tę zebraninę.
    • tytt Re: Psycholog radzi bydgoszczanom: weźcie się w g 26.02.07, 10:37
      znam profesora kowalika doskonale! i potrafię rozpoznac jego intencje! znam
      jego zdanie na temat bydgoszczy i poznania.
Pełna wersja