Gość: Marcin
IP: *.multipc.com.pl
03.05.03, 10:23
Usuwanie pomnikow, wg. Gazety: tzw. "niechcianych pamiatek PRL", z roznych
miejsc w Bydgoszczy kojarzy mi sie z usuwaniem pomnikow Buddy przez Talibow w
Afganistanie, czy z Wandalami w Rzymie.
Zostawmy te kilka symboli poprzedniej epoki na swoim miejscu. Nie spieszmy
sie tak z "oczyszczaniem miasta". Nie badzmy Talibami. Moze kiedys bedziemy
dumni - jak udalo sie uratowac od ruiny pamiatki po tamtych czasach.
Poza tym jest jeszcze kilka duzych pomnikow PRL. Np: Fordon! Wydaje sie ze
tez szpeci miasto. I co z tym fantem zrobic? Tez usunac ten szpecacy pomnik
PRL z pieknej panoramy miasta?
Poza tym kto dal Gazecie prawo oceny co szpeci a co zadobi? To rzecz gustu.
Moim zdaniem Gazeta w tej sprawie go nie ma.
:(