1,6 punkta do dominacji od samego poczatku...

24.11.01, 18:51
Mowa oczywiscie o tym 1,6 punkta ktore zabraklo Adamowi Malyszowi dzis do
zwyciestwa. Wobec takiej formy juz na poczatku sezonu (przypomne-rok temu
poczatek sezonu slaby pozniej tak jak wczoraj/dzis pierwszy skok "slabszy" i
drugim wychodzil na dobre pozycje) jestem spokojny o tegoroczny [znaczy o sezon
narciarski chodzi ;-)] wynik Adasia :-)

KroTosS

Ps.No i jeszcze igrzyska :-)
    • .tomcio. Re: 1,6 punkta do dominacji od samego poczatku... 24.11.01, 19:02
      W ubiegłym sezonie na tej skoczni to go zdyskwalifikowali, potem też nie było
      najlepiej. Dopiero Turniej 4 skoczni pokazał co Polak potrafi. Jak on tak
      zaczyna ten sezon, to już możemy świętować medale.

      Tomcio
      • krotoss Re: 1,6 punkta do dominacji od samego poczatku... 24.11.01, 19:05
        Toz pamietam poszlo o za dlugie narty jak sie zreszta pozniej okazalo ze mialy
        dobra dlugosc a Adas jej przez noc spilowal niepotrzebnie :-) ale zycie mu
        wynagrodzilo ta "meke" :-))))

        KroTosS
        • .tomcio. Re: 1,6 punkta do dominacji od samego poczatku... 24.11.01, 19:07
          Twierdzili, że o 1 cm. Ale Adaś im dokopał. Za karę!

          Tomcio
          • krotoss Re: 1,6 punkta do dominacji od samego poczatku... 24.11.01, 19:10
            Tak i to dokopal "po pare metrow" za tej 1 cm ;-)))

            KroTosS
Inne wątki na temat:
Pełna wersja