krotoss
24.11.01, 18:51
Mowa oczywiscie o tym 1,6 punkta ktore zabraklo Adamowi Malyszowi dzis do
zwyciestwa. Wobec takiej formy juz na poczatku sezonu (przypomne-rok temu
poczatek sezonu slaby pozniej tak jak wczoraj/dzis pierwszy skok "slabszy" i
drugim wychodzil na dobre pozycje) jestem spokojny o tegoroczny [znaczy o sezon
narciarski chodzi ;-)] wynik Adasia :-)
KroTosS
Ps.No i jeszcze igrzyska :-)