Miasto się nie zakorkowało

20.03.07, 10:28
Oczywiste,że nie będzie korków i problemów , bo Bydgoszczanie dobrymi
kierowcami są.
    • simon_f1 Re: Miasto się nie zakorkowało 20.03.07, 12:16
      Gdyby Dombrowicz w ubiegłym roku nie zabrał na co innego pieniędzy
      przeznaczonych już w budżecie miasta na przebudowę skrzyżowania
      Gdańska-Czerkaska-Powst. W-wy i nie przesunął tej inwestycji na ten rok albo
      (jak się obawiam) na "święty nigdy", to dziś łatwiej byłoby pokonać to
      skrzyżowanie i korki byłyby mniejsze albo żadne.

      Pozdrawiamy prezydenta-nieroba, nieudacznika, łamagę i zakałę Bydgoszczy!
    • greymann Szerszy problem 20.03.07, 14:27
      To jest niestety szerszy problem. Bydgoszcz należy do miast wojewódzkich o
      najsłabszej infrastrukturze drogowej. Brakuje wielojezdniowych ulic, nie brak
      zaś ulic wąskich,nierzadko jednokierunkowych typowo związanych z
      archaiczną,pruską siatką ulic.
      Panowie Dombrowicz,Retkowski i pozostali liczymy na Waszą inicjatywę w
      pozyskiwaniu środków z Europejskich Funduszy Strukturalnych! Tą szansę trzeba
      wykorzystać!
    • saakaszwili Re: Miasto się nie zakorkowało 20.03.07, 17:46
      Jasne, że się nie zakorkowało - od ulicy Gdańskiej-róg Chodkiewicza, objazdem
      przez Zaświat do dworca PKP jechaliśmy dziś 70 minut. To będzie z jakieś 2,5
      km.
      • elbatu Re: Miasto się nie zakorkowało 20.03.07, 21:33
        WCALE się nie zakorkowało !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        W stronę Gdańska rano ok. 30 min objazdem przez ul. Powstańców Warszawy do
        Gdańskiej, bo KTOŚ (genialny) wytyczył objazd drogą przewężoną z powodu prac
        instalacyjnych. Włączyć się do ruchu w Gdańską przez tory kolejowe - bajka.
        Z powrotem na skrzyżowaniu Gdańskiej i Powstańców była policja. Znowu korek.
        Może ktoś zrobi zdjęcie nie wjazdu, ale wyjazdu z Powstańców.
        Życzę optymizmu w pokonywaniu progów i barier dróg naszych dziurawych.
Pełna wersja