Przedszkolaki uczą się Europy

IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 09.05.03, 23:50
No to rosną nam pokolenia wolentariuszy. Ciekawe czy patron:
biały duszek nauczył dziatwę hymnu polskiego i tańca –
krakowiaka lub poloneza?
    • Gość: Maria Re: Wolontariusze łączcie się! IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 10.05.03, 00:01
      Trzy główne dni w życiu człowieka to dzień narodzin, dzień zgonu
      i dzień kluczowej refleksji – tej, która godzi cię z życiem.
      Osiągasz wówczas wcześniej ci nie znaną jasność myślenia, i
      wydobywasz się z kopca zaaferowanych mrówek na bezkresną
      przestrzeń ciszy wewnętrznej, którą można chyba zwać spokojem
      wieczności.
    • Gość: Maria Re: Wierszyk IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 10.05.03, 09:05
      Siedzą w pociągu ważni Unici
      Grubi, nadęci, lekko podpici
      Wiozą do Polski ustaw czterdzieści
      Każda w wagonie ledwo się mieści
      Pierwsza zawiera setki koncesji
      Pewną przyczynę rychłej recesji
      Druga przynosi drogą benzynę
      Kolejną naszych nieszczęść przyczynę
      Trzecia wprowadza nowe podatki
      Podnosi VATy, akcyzy, składki
      By "ludzie pracy" pieniądze mieli
      W kieszeniach swoich przedstawicieli
      Czwarta rozwala polskie mleczarnie
      Wszak smrodu i brudu to wylęgarnie
      Piąta morderców od kary zwalnia
      W więzieniach będzie miła sypialnia
      Szósta pomnoży nam urzędników
      W siódmej są wzory nowych pomników
      W ósmej feminizm i parytety
      Wybierz cymbałów - byle kobiety
      W dziewiątej instrukcjaindoktrynacj
      Za h*o*jną kasę z Eurodotacji
      Aktorzy, panienki i dziennikarze
      Wyklepią wszystko, co im się każe
      Zaś szkolnej dziatwie
      Przyniesie chlubę
      Udział w błękitnym Eurojugencie
      Miłość do Unii w wierszu, w piosence
      Wszystko co robisz, nawet w łazience
      Robisz dla Unii, pamiętaj o tym



      • Wierszyk Gość: Mariusz, 10-05-2003 07:47
    • Gość: Marcin Re: Przedszkolaki uczą się Europy IP: 213.76.148.* 10.05.03, 09:48
      Tak się składa, że jednym z tych chłopców na zdjęciu jest mój
      syn. W przedszkolu już dawno nauczono ich hymnu i wielu
      informacji o Polsce, a w zeszłym tygodniu byliśmy całą rodziną
      na przedstawieniu, podczas którego nasze dzieci wykonywały różne
      tańce, a krakowiaka też ich uczono. Poza tym uważam, że zabawa
      jest najlepszą formą nauki i dzieci są naprawdę zadowolone z
      tych "lekcji" cieszą się, że "dzisiaj byliśmy w grecji, dziśiaj
      we francji..." jak mówią. Gorąco popieram inicjatywę przedszkola
      i oby więcej takich i podobnych zajęć odbywało się w tym i w
      innych przedszkolach.
      • oti Re: Przedszkolaki uczą się Europy 10.05.03, 10:44
        wbrew wszelkiemu rozsądkowi, a również prawu jest agitacja w szkolach,
        przedszkolach itp.

        robienie dzieciakom wody z mózgu

        a jak bedziecie grzeczne to przyjdzie pani pisarka z komitetu kobiet
        wyzwolonych i opowie im dyrektywe o królewiczu Maciusiu I i królewnie Włodku
        co chcieli adoptować młodego prosiaczka i o Królu Janie co nie chcial sie
        poddać eutanazji i o złej czarownicy Uniji co była świezo po aborcji
        • Gość: Marcin Re: Przedszkolaki uczą się Europy IP: 213.76.148.* 10.05.03, 11:04
          Właśnie potrzeba ZDROWEGO ROZSĄDKU. Przecież przedszkolaków nie
          można "agitować". Jeszcze nigdy syn mi nie powiedział, że Unia
          jest dobra albo zła. Poza tym przedszkolaki nie głosują i raczej
          ciężko by im było przekonać dorosłych do UE, czy do
          czegokolwiek. Nie wyszukujmy "drugiego dna" w takiej czy innej
          formie nauczania dzieci. A przecież dzieci nie uczy się w
          przedszkolu np. tego jakie komisje są w strukturach UE tylko
          mówi się o państwach np. o tym, ,że we Włoszech pływają gondole,
          a we Francji jest wieża Eiffla... Czy jak dzieci będą mówiły o
          Rosji to mamy to wiązać z agitowaniem ich do komunizmu, albo
          mówiąc o krajach arabskich - do islamu?
      • Gość: Maria Re: Przedszkolaki uczą się Europy IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 10.05.03, 10:59
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Tak się składa, że jednym z tych chłopców na zdjęciu jest mój
        > syn. W przedszkolu już dawno nauczono ich hymnu i wielu
        > informacji o Polsce, a w zeszłym tygodniu byliśmy całą rodziną
        > na przedstawieniu, podczas którego nasze dzieci wykonywały różne
        > tańce, a krakowiaka też ich uczono. Poza tym uważam, że zabawa
        > jest najlepszą formą nauki i dzieci są naprawdę zadowolone z
        > tych "lekcji" cieszą się, że "dzisiaj byliśmy w grecji, dziśiaj
        > we francji..." jak mówią. Gorąco popieram inicjatywę przedszkola
        > i oby więcej takich i podobnych zajęć odbywało się w tym i w
        > innych przedszkolach.
        Zapomniał Pan dodać, że to wszystko robi się dla budowania „nowej” polskiej
        samoświadomości, wszak polskość to "choroba zakaźna".
        Proponuję nauczyć synka postępowego wierszyka:
        Kto ty jesteś? – Europejczyk!
        Jaki znak twój? – Gwiazdek wieńczyk!
        Czym twa ziemia? – Kontynentem!
        Czym zdobyta? – Nie pamiętam!
        Czy ją kochasz? – Sam już nie wiem...
        A w co wierzysz? – W nic nie wierzę!

        Aktorzy, panienki i dziennikarze
        Wyklepią wszystko, co im się każe
        Zaś szkolnej dziatwie
        Przyniesie chlubę
        Udział w błękitnym Eurojugencie
        Miłość do Unii w wierszu, w piosence
        Wszystko co robisz, nawet w łazience
        Robisz dla Unii, pamiętaj o tym.

        • Gość: Marcin Re: Przedszkolaki uczą się Europy IP: 213.76.148.* 10.05.03, 11:11
          Jednym z pierwszych wierszyków jakich się nauczył syn to "Kto ty
          jesteś? - POLAK mały..." i zawsze tak zostanie POLAK. Próby
          przekonywania kogoś na "tak" lub "nie" do Unii chyba nie były
          intencją autora reportażu i nie o tym powinniśmy pisać
          komentując ten artykuł.
          • Gość: Maria Re: Intencja autora reportażu IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 10.05.03, 16:00
            Gość portalu: Marcin napisał(a):

            > Jednym z pierwszych wierszyków jakich się nauczył syn to "Kto ty
            > jesteś? - POLAK mały..." i zawsze tak zostanie POLAK. Próby
            > przekonywania kogoś na "tak" lub "nie" do Unii chyba nie były
            > intencją autora reportażu i nie o tym powinniśmy pisać
            > komentując ten artykuł.
            Czytając zakończenie reportażu: ‘Wychowawczyni zmienia kasetę. Dzieci
            śpiewają, ile sił w gardłach: "Europo otwórz drzwi. Wszystkie dzieci chcą się
            bawiiiiiić!"’ wniosek nasuwa się sam – biedne, uciśnione polskie maleństwa
            (nieświadome, że żyją w Europie) proszą o wjazd do „Europy” bowiem tylko tam
            mogą się bawić, rozwijać i być szczęśliwe.
Pełna wersja