polynomial
12.05.03, 13:20
Kto nakręca tę głupotę, która powraca co kilka miesięcy na nasze forum?
Myślę tu o "niemieckości" naszego miasta Bydgoszczy. To, że Bydgoszcz
znajdowala się pod zaborem niemieckim wcale nie oznacza, że jest niemieckim
miastem.To tak jakby głosić, że Warszawa jest miastem Kacapów, a Kraków (o
właśnie!) Madziarów "skundlonych" z Czechami po matce syfilitycznej
Austryjaczce. Co za bzdury!!! Po uzyskaniu w 1918 roku niepodległości była
polskim miastem, a do granicy z Niemcami było 30-40 kilometrów. Nie wiem,
kto ma takie kompleksy po ostatniej wojnie światowej, że próbuje z
Bydgoszczan robić Niemców.
Oburzony Polynomial-C
p.s.
Oglądałem album "Bydgoszcz na starej pocztówce" (czy jakoś tak). Faktycznie
w przedwojennej Bydgoszczy było dużo naleciałości po zaborze niemieckim. Ale
na Boga, czy musimy zaraz tworzyć mity?