Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgoszczy

12.04.07, 18:25
kto jest ZA ? Prosze i opinie ... chodzi o apolityczny Ruch Spoleczny - ponad
podzialami, ktory bedzie dzialal dla rozwoju naszego miasta. Poszukujacy
mozliwosci - co zrobic i jak zrobic , aby nasze miasto stawalo sie coraz
bardziej atrakcyjne.Poprzez pozytywne dzialania i zapraszania do wspolpracy -
kazdego , kto moze wniesc jakis wklad oraz samemu podejmowac rozny formy
wspolpracy - powodowac,ze Bydgoszcz bedzie coraz bardziej liczyc sie
w Regionie, Kraju i na Swiecie.

prosze o opinie - moze ktos ma jakies pomysly w tym kierunku ?

radca
    • rozczarowana-torunianka Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 12.04.07, 18:45
      przecież macie już taki ruch społeczny:
      www.tmmb.pl/sekcja_urbanistyczno-architektoniczna.htm
    • ka_zet Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 12.04.07, 20:05
      radca napisał:

      > kto jest ZA ?

      Jak tylko coś takiego się zawiąże, będziesz marudzić na forum że to ciemne
      układy złowrogich sił które się zmawiają...
      • radca Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 12.04.07, 20:19
        ka_zet napisał:

        > radca napisał:
        >
        > > kto jest ZA ?
        >
        > Jak tylko coś takiego się zawiąże, będziesz marudzić na forum że to ciemne
        > układy złowrogich sił które się zmawiają...

        - wesole :)))

        kazet masz poczucie humoru i dosc zgryzliwie z uszczypliwoscia potrafisz
        manipulowac :) wkladajac komus slowa - ktorych jeszcze nie wypowiedzial

        Adminowanie Forum zobowiazuje jednak do obiektywizmu i niekierowaniem sie
        antypatia do pewnych nickow....

        radca
        • swinski.ryjek Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 12.04.07, 20:52
          albo ruch spoleczny obrony buraka.
          radca jako prezes ruchu bedzie mial zapewniony transport traktorem z pierwsza
          partia buraka do cukrowni.
          • swinski.ryjek Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 12.04.07, 21:00
            a polscy chlopi wstrzasnieci ze polonia na obczyznie tak dba i doglada co by
            szczescie w polsce panowalo bedzie witala prezesa transparentami: witamy
            austriackiego dobroczynce.
    • bromberg1 Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 12.04.07, 21:25
      ja, jestem za
      • niebieski.kapturek Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 13.04.07, 18:59
        Też jestem za.

        Na początek proponuję zająć się bezustannym - i społecznym właśnie - lobbingiem
        na rzecz miasta. To jest jedyny powód, dla któego przegrywamy z mnejszym, za to
        agresywnym sąsiadem zza Wisły - Toruń żyje swoimi sprawami (i nienawiścią do
        większego sąsiada), a gdy w Bydzi rozmawiam o podpisach w sprawie S5/S10, co
        chwilę okazuje się, że ludzie (w róznym wieku i z różnych środowisk) pierwszy
        raz słyszą o temacie (?!) Jak myślicie, jak w takiej sytuacji wygląda wiedza o
        potrzebach (ba! o istnieniu!)Bydgoszczy na zewnątrz? Pytanie było retyryczne,
        nie odpowiadajcie...

        Jeśli ktoś ma pomysł, jak wyrobić w bydgoszczanach nawyk stałego przypominania
        o sobie (włąsnym politykom, warszawce, całemu światu - każdemu, kto zechce
        słuchać - cały czas!), to to jest największa potrzeba chwili. Cieszę się, że
        moje miasto jest dużo spokojniejsze niż Toruń, nie dyszy nienawiścią, ale gdy
        to przekłada się na marazm, to może trzeba zacząć brać przykład z sąsiadów i po
        prostu zacząć dużo i głośno wrzeszczeć o swoich problemach? Jeżeli udała się
        nam mobilizacja "z okazji" walki o województwo i - do pewnego stopnia - z
        okazji walki o dobre drogi, to kto ma pomysł, jak tę mobilizację podtrzymać?

        Dopiero wtedy możemy sensownie kombinować, jak rozwijać lotnisko, ściągać tu
        cargo Sharpa (droga!!!), zdobyć godne dofinansowanie dla opery, czy choćby
        wymusić na urzędnikach zamianę Wyspy Młyńskiej z zabłoconego parkingu w perłę w
        sercu miasta.

        Przepraszam za długość posta. Wkurza mnie własna bezsilność.
    • tutejszy80 Za, ale... 13.04.07, 07:05
      ale tylko jeśli pierwszy punkt programu takiej organizacji będzie zakładał
      odsunięcie Dombrowicza od władzy i doprowadzenie do nowych wyborów w mieście!
    • historykii Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 14.04.07, 07:13
      Drogi radco- Bydgoszczanie, nie zapomnijcie o Heroldzie:
      ostoi obektywizmu, zamiłowania do prawdy i urabiania opinii " raju III R.P".
      Oto Jego zasługi:
      <<<>>>>"Plotkę szybko rozpuścił Józef Herold,
      były redaktor naczelny bydgoskiego oddziału tej gazety i szef sztabu Romana
      Jasiakiewicza, kontrkandydata Dombrowicza, dzwoniąc do mediów. Wkrótce w
      mieście rozlepiono kilka tysięcy plakatów informujących, że ówczesny i obecny
      prezydent Bydgoszczy był współpracownikiem służb. Ludzie ze sztabu
      Dombrowicza zrywali je do późnej nocy, a i tak nie udało im się usunąć
      wszystkich".
      • rokoman Re: 14.04.07, 11:38
        Sądzę, że należało by wzmóc presję na ze strony mieszkańców Bydgoszcz na nasze
        władze. Mówienie o odwołaniu Prezydenta Dombrowicza to gadulenie. Prezydent
        doskonale zorientowany jest o potrzebach miasta i pragnieniach jego
        mieszkańców. Ziejący nienawiścią do Bydgoszczy torunianie i ich władze z
        Zalewskim na czele dbają po prostu o własny interes. Czy nasze władze są gorzej
        postawione w możliwościach. Kudy Toruniowi do naszego, bydgoskiego potencjału.
        na lotnisko w Toruniu potrzeba ponad 200 mln, bo na razie jest tam pastwisko.
        Na rozbudowę i unowocześnienie bydgoskiego 0k. 50 mln. Ale trzeba o te
        pieniądze powalczyć. Tak jest ze wszystkimi potrzebami. Z nieba to najwyżej
        spadnie nam deszcz lub snieg!
        • a_creep Re: 16.04.07, 12:32
          > Prezydent doskonale zorientowany jest o potrzebach miasta
          > i pragnieniach jego mieszkańców.

          Mimo wszystko sądzę, że nie jest tak, iż prezydent wie, co jest ważne i dlatego
          blokuje te rzeczy. Myślę, że jego zaniedbania wynikają raczej z niewiedzy.

          > Z nieba to najwyżej spadnie nam deszcz lub snieg!

          Może następnym razem, gdy będzie przedstawiał coś co ma w nazwie "plan", a
          planem nie jest, powiesz to prezydentowi. ;-)
          • niebieski.kapturek Re: 16.04.07, 12:48
            "Myślę, że jego zaniedbania wynikają raczej z niewiedzy"

            Może by mu link do forum podrzucić? Jakąś gazetę zaproponować??

            A tak całkiem serio: czy po zeszłokadencyjnym maratonie spotkań z mieszkańcami
            dzielnic naprawdę może nie wiedzieć, czym miasto żyje i co je boli?
      • rokoman Re: 14.04.07, 11:47
        Za redaktora Józefa Hero9lda Gazeta Wyborcza ziała nienawiścią do prawicy,
        opozycji solidarnościowej, lustracji itd. ale to wszystko było zgodne z "
        wytycznymi " Adama Michnika ". Co dziwne, to Pan Józef Herold był członkiem
        bydgoskiego Komitetu Obywatelskiego po 89 r. Jakoś potem zmienił front. Może to
        obawa przed lustracją ? Dzisiaj GW, to pro SLDwska Gazeta Wybiórcza, zwana też
        Jude Zeitung. Cóż idea zbratania lewicy z GW nadal aktualna. Tylko po co to
        kamuflowanie. Wszystko zamyka się w terminie < michnikowszczyzna >. Kto nie z
        nami lub za nami ten wróg. I to wszystkiego, wolności, demokracji,
        niepodległości i hasła " towarzysze wspierajcię w interesach i bycie " !
        • temida3 Re: 14.04.07, 12:20
          czym , ze była " michnikowszczyzna"? Chyba nie znajdziesz drugiego w naszym
          Regionie, który by doświadczył jak ja, " jej pratkowania"(...)!
          Oto moje reminiscencje z cytatem pewnego pisma od A. Michnika, które wzburzyło
          operatorów, moderatorów, adminów i Bóg wie kogo-" po tamtej stronie":
          >>>forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=58565184&a=58840868
      • paralele Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 14.04.07, 13:04
        Nie mogę się zgodzić w kilku względach, ponieważ Herold z tego co wiem nie był
        szefem komitetu Jasisakiwicza. Był natomiast o ile dobrze pamiętam twórcą
        sukcesu I kadencji Dombrowicza, bo to on zawzięcie atakował z GW ówczesnego
        prezydenta Jasiakiewicza.

        W walce, w ostanich wyborach popierał z kolei Jasiakiewicza będąc w jego
        komitecie honorowym.

        Dlaczego tylko pamiętacie jakąś sprawę, którą chyba do dnia dzisiejszego
        prowadzi prokuratura i dobrze, niech sprawę wyjaśni.

        Będąc obiektywnym chcę przypomnieć o plakatach rozlepianych nocami p-wko
        Jasiakiewiczowi, które go szkalowały ewidentnie. A nie robiły tego krasnale.

        A tak kończąc, to tragedią dla miasta jest właśnie wybranie na kolejną kadencję
        Dombrowicza, bo zastój w gospodarce jest totalny.
        • radca Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 14.04.07, 14:45
          Spoleczny Ruch na rzec rozwoju miasta Bydgoszczy - nie mialby byc skierowany
          przeciwko komus.... a napewno nie przeciwko Prezydentowi miasta aktualnie
          piastujacego to stanowisko ( czy to teraz, czy tez w innych latach ).Nie
          sluzylby do walki i budowaniu antypatii przeciwko partiom politycznym oraz
          przeciwko danym osobom - bedacym u wladzy.

          ... bo jak powszechnie wiadomo " zgoda buduje , a niezgoda rujnuje " - wiec
          trudno by oczekiwac iz poprzez budowanie niezgody - zbudowac mozna by bylo cos
          pozytywnego dla miasta i Jego mieszkancow.

          Jak wspomniala nasza bardzo szanowana przez nas Torunianka - mamy tutaj TMMB :)
          Otoz tak , mamy i sie z tego cieszymy , ale jak sama nazwa wskazuje - jest
          to " towarzystwo milosnikow.." , a wiec nie zajmuje sie zbytnio rozwojem
          oraz poszukiwaniem mozliwosci rozwoju miasta ... ale... nie jest to Towarzystwo
          bez znaczenia- wrecz przeciwnie.... o bardzo cennym i mogacym wiele zdzialac
          we wspolpracy z takim " Spolecznym Ruchem na rzecz rozwoju miasta Bydgoszczy "

          Tutaj np. widzialbym chetnie pasjonatow, spolecznikow i ludzi aktywnych z racji
          swego charakteru i predyspozycji oraz ludzi ambitnych - pragnacych miec
          satysfakcje,ze wspoluczestniczyli w rozbudowie naszego miasta.

          Oczywiscie miejsce byloby tak dla ludzi swieckich jak i ludzi wiary.Tak dla
          lewicy - jak i prawicy oraz niezrzeszonych.Tak dla ludzi biznesu jak i dla
          zwyklych, przecietnych obywateli - oraz nie tylko majetnych, ale i biednych....
          bo ludzie biedni - moga rowniez wiele wniesc dobrego.... wiec i Oni rowniez
          mogli by sie przyczyniac do lepszego rozwoju naszego miasta.Dla ludzi starszych
          i mlodych ... poprostu dla kazdego :)

          .. a jestem przekonany,ze moglibysmy duzo zrobic.... tyle tysiecy ludzi - to
          wielki kapital.... to nieocenione bogactwo

          krok - po kroku, dzien po dniu, metr po metrze i zlotowka do zlotowki....
          a do tego Wola i Przekonanie ,ze warto cos robic razem w " duchu przyjazni "...
          ... bo " w jednosci sila "

          a nasze miasto bedzie ...." bombonierką "

          radca
          • radca Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 15.04.07, 17:31
            i az sie prosi ,aby taki Ruch Spoleczny zaczal dzialac ... np. tutaj
            miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,4060629.html
            • kaza12 Re: Kto ???,co i jak????????????? 15.04.07, 18:11
              Zejdźcie ma ziemię!!!Od X czasu są dysputy tu i tam ,o tym co boli ,co
              koniecznie trzeba zmienić,o nieudolności Prezydenta,teraz o ruchu na rzecz
              rozwoju miasta !!!.Przeciesz to jest jałowa gadka,z której to nic nie wynika!!!
              Takie rzucanie grochem o ścianę .Pobożne życzenia i to wszystko.Dlaczego nikt
              nie wychodzi z tematem pociągnięcia tego ,aby to w końcu realizować ,i wdrażać
              w życie!!.Takie szumne hasła ,niczym poparte to jałowizna,i szkoda sobie języka
              szczepić ,bo gadać ,po to aby gadać ,to nonsens!!!!!
              • radca Re: Kto ???,co i jak????????????? 15.04.07, 18:29
                kaza12 napisał:
                > Takie rzucanie grochem o ścianę .Pobożne życzenia i to wszystko.Dlaczego nikt
                > nie wychodzi z tematem pociągnięcia tego ,aby to w końcu realizować,i wdrażać
                > Takie szumne hasła ,niczym poparte to jałowizna,i szkoda sobie języka
                > szczepić ,bo gadać ,po to aby gadać ,to nonsens!!!!!

                - no to robmy cos, a sa chetni do tego ?

                radca
                • sztuczna_kobieta ale jak? 15.04.07, 19:28
                  ale jak to ma działać?
                  co to ma robić?
                  w jakiej formie?
                  trudno poprzeć hasło, które nic nie wnosi.
                  Bo spoleczny ruch (w ramach analizy słabości i zagrożeń na przyklad) moze wpasc
                  na pomysl, ze najwiekszym problemem miasta jest prezydent i jego ekipa. I co
                  wtedy?
                  Czy potrafisz precyzyjnie określić jakie Twoim zdaniem Bydgoszcz ma szanse na
                  rozwój? Jak je wykorzystać? Konkrety Radco potrzebne pilnie.

                  • kaza12 Re: ale jak? 15.04.07, 19:46
                    To nie jest takie proste.Ale jak się chce to wszystko jest możliwe.Kto jest
                    nieudolny ,to dobrze wiadomo ,nie od dziś czy wczoraj.Koniecznością jest
                    skonsolidowanie się aby coś zrobić w tym kierunku W jedności siła.!!
                    • sztuczna_kobieta w jedności siła.. 15.04.07, 23:18
                      ..a cukier krzepi.
                      Jedność ma różne oblicza, jak uczą ostatnie przypadki niejakiego PISiu.

                      Trzeba wiedzieć, czego się chce, czego oczekujemy.
                      Jeśli Radca mówi o zmianach, to niech powie, czemu one maja służyć.
                      Potem pogadamy, jak je osiągnąć.

                      W jedności siła, zróbmy cos dla Bydgoszczy, eee tam. Farmazony.
                      Mam pomysl taki - skoro prezydent nie potrafi zatrudnic dobrego stratega, bo mu
                      za drogi, to moze zrobmy zrzute na takiego najbardziej cudownego stratega pod
                      słońcem? Wtedy bedziemy mogli go motywowac finansowo, przy okazji patrzec mu na
                      raczki, a jak on kogos przekona do swoich pomyslow, to i Bydgoszczy bedzie od
                      tego lepiej... ;-)

                      • radca Re: w jedności siła.. 15.04.07, 23:36
                        sztuczna_kobieta napisała:

                        > ..a cukier krzepi.
                        - to prawda :).... " i slodzi zycie " :)))

                        > Jedność ma różne oblicza, jak uczą ostatnie przypadki niejakiego PISiu.

                        - to tez prawda.... " jednosc " - to nie zawsze oznacza zjednoczenie, ale
                        " jednosc " - ktora ja mam na mysli to "jednoczenie sie" w slusznym i
                        potrzebnym celu .... a tym celem jest Dobro naszego miasta

                        > Trzeba wiedzieć, czego się chce, czego oczekujemy.

                        - wlasnie... to jest to co powyzej wskazalem

                        > Jeśli Radca mówi o zmianach, to niech powie, czemu one maja służyć.
                        > Potem pogadamy, jak je osiągnąć.

                        - nie mowie o zmianach , a o szukaniu rozwiazan o poszukiwaniu wspolpracy itp.
                        .. a wszystkie takie pomysly i projekty - ktore uda sie nastepnie zrealizowac
                        to beda " zmiany " .... zmiany, dzieki ktorym moze sie nasze miasto
                        szybciej rozwijac .... a oto chyba nam wszystkim chodzi ?

                        > W jedności siła, zróbmy cos dla Bydgoszczy, eee tam. Farmazony.

                        - a moze lepsze jest brak jednosci ?

                        radca
                        • sztuczna_kobieta skumbrie w tomacie 16.04.07, 00:03
                          radca napisał:
                          >" jednosc " - ktora ja mam na mysli to "jednoczenie sie" w slusznym i
                          >potrzebnym celu .... a tym celem jest Dobro naszego miasta
                          Ale co to jest to "Dobro naszego miasta"?
                          Pojaśni mnie ktoś, ale nie w formie pobożnych życzeń?
                          Umie ktoś to nazwać?

                          >- nie mowie o zmianach , a o szukaniu rozwiazan o poszukiwaniu wspolpracy itp.
                          >.. a wszystkie takie pomysly i projekty - ktore uda sie nastepnie zrealizowac
                          > to beda " zmiany " .... zmiany, dzieki ktorym moze sie nasze miasto

                          A co nam da poszukiwanie wspolpracy i szukanie rozwiazan, jesli nie wiemy, czym
                          jest owo "dobro naszego miasta"?






                          • radca Re: skumbrie w tomacie 18.04.07, 22:34
                            sztuczna_kobieta napisała:

                            > Ale co to jest to "Dobro naszego miasta"?
                            > Pojaśni mnie ktoś, ale nie w formie pobożnych życzeń?
                            > Umie ktoś to nazwać?

                            - Dobro miasta ? - to dobro Jego mieszkancow :)

                            radca
    • towarzystwobydgoskie Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 19.04.07, 09:47
      Ja jestem za!

      Temu panu, który co chwile pisze o przedterminowych wyborach odpowiadam jako
      znawca ustrojowego prawa administracyjnego, że nie ma, powtarzam: NIE MA
      MOŻLIWOŚCI, przeprowadzenia wcześniejszych wyborów do organów wykonawczych na
      stopniu samorządowym! I kropka!

      Postuluje też o to by w tym ruchu działaly jedynie osoby z wykształceniem
      wyższym lub takowe zdobywające... Nie widze możliwości by ludzie
      niewykształceni mogli skutecznie lobbować za BYDGOSZCZĄ! Pozdrawiam serdecznie
      wszystkich, którym Bydgoszcz lezy na sercu, a nie na wątrobie;)
      • towarzystwobydgoskie Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 19.04.07, 09:50
        Aha i jeszcze jedno... Może spotkamy sie?;)
        • kaza12 Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 19.04.07, 10:29
          Kol----towarzystwobydgoskie—Nie jesteś zoriętowany w temacie ,co przewiduje
          ordynacja wyborcza,a jak nie wiesz to nie wprowadzaj ludzi w bląd!!!Slyszaleś
          cos takiego że po roku od rozpoczęcia kadencji jest możliwość przeprowadzenia
          przedterminowych wyborów!!!.Musi to być poparte 10% podpisów spośród
          elektoratu z danego miasta.To jest raz ,a dwa to nie rób wody sodowej z mózgu
          tutaj obecnym na tym forum że najlepiej wybrać ludzi w wyższym
          wyksztalceniem ,albo z doktoratem może??Czy wykształcenie przekłada się na to
          co sobą człowiek reprezentuje??Znam ludzi wykształconych ,a w rzeczywistości
          tak płytkich !!!!!
          • towarzystwobydgoskie Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 19.04.07, 11:27
            Proszę poczytać "Ustawę o samorządzie lokalnym"(Dz. U. z 2001r., Nr 142, poz.
            1591 z późn.zm.) łacznie z Ustawą o referendum lokalnym z 15 września 2002r.
            Polecam serdecznie. Aha i jeszcze prosze zrozumieć co tam jest zapisane!

            Ps. I prosze nie toczyć sporów prawnych... Bo i tak je szybciutko wygram;)

            Ps.2 Co do cenzusu wykształcenia to można debatować ale wydaje mi sie ze ludzie
            niewykształceni nie powinni myslec o rozwoju miasta tylko o rozwoju siebie...

            Pozdrawiam gorąco WSZYSTKICH!!!!
            • rokoman Re: do kaza12 19.04.07, 11:41
              Jesteś widać dobrze zorientowany. Inteligencja nijak się ma do wykształcenia.
              Ale ortografia niewątpliwie powinna!
            • mrall Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 25.06.07, 18:55
              USTAWA z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym

              Art. 11.
              1. Z inicjatywą przeprowadzenia referendum na wniosek mieszkańców jednostki
              samorządu terytorialnego wystąpić może:
              1) grupa co najmniej 15 obywateli, którym przysługuje prawo wybierania do
              organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego, a w odniesieniu
              do referendum gminnego - także pięciu obywateli, którym przysługuje
              prawo wybierania do rady gminy,
              2) statutowa struktura terenowa partii politycznej działająca w danej jednostce
              samorządu terytorialnego,
              3) organizacja społeczna posiadająca osobowość prawną, której statutowym terenem
              działania jest co najmniej obszar danej jednostki samorządu terytorialnego.

              Art. 2.
              1. W referendum lokalnym, zwanym dalej „referendum”, mieszkańcy jednostki
              samorządu terytorialnego jako członkowie wspólnoty samorządowej wyrażają w
              drodze głosowania swoją wolę co do sposobu rozstrzygania sprawy dotyczącej
              tej wspólnoty, mieszczącej się w zakresie zadań i kompetencji organów danej
              jednostki lub w sprawie odwołania organu stanowiącego tej jednostki, a w
              przypadku gminy także wójta (burmistrza, prezydenta miasta).

              Art. 4.
              Referendum przeprowadza się, z zastrzeżeniem art. 5 ust. 1, z inicjatywy organu
              stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego lub na wniosek co
              najmniej:
              1) 10% uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy albo powiatu,

              USTAWA z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym

              Art. 26.
              1. Organem wykonawczym gminy jest wójt.
              2. Kadencja wójta rozpoczyna się w dniu rozpoczęcia kadencji rady gminy lub
              wyboru go przez radę gminy i upływa z dniem upływu kadencji rady gminy.
              2a. Wójtem (burmistrzem, prezydentem miasta) nie może być osoba, która nie jest
              obywatelem polskim.
              3. Burmistrz jest organem wykonawczym w gminie, w której siedziba władz znajduje
              się w mieście położonym na terytorium tej gminy
              4. W miastach powyżej 100.000 mieszkańców organem wykonawczym jest prezydent
              miasta. Dotyczy to również miast, w których do dnia wejścia w życie niniejszej
              ustawy prezydent miasta był organem wykonawczo-zarządzającym.

              Art. 28a.
              1. Uchwała rady gminy w sprawie nieudzielenia wójtowi absolutorium, podjęta po
              upływie 9 miesięcy od dnia wyboru wójta i nie później niż na 9 miesięcy przed
              zakończeniem kadencji, jest równoznaczna z podjęciem inicjatywy przeprowadzenia
              referendum w sprawie odwołania wójta. Przed podjęciem uchwały w sprawie
              udzielenia wójtowi absolutorium rada gminy zapoznaje się z wnioskiem i opinią,
              o których mowa w art. 18a ust. 3.
      • radca Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 19.04.07, 19:57
        towarzystwobydgoskie napisał:

        > Ja jestem za!

        - milo to slyszec :)

        radca
        • towarzystwobydgoskie Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 20.04.07, 07:14
          am do konkretów... Lubię działać
          • radca Pięknie, gdy miasto jest z nas dumne........ 20.04.07, 14:38
            www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=579&NrSection=1&NrArticle=63724&IdTag=18


            Wczoraj prezydent zapowiedział zmianę wizerunku Bydgoszczy. Zaapelował też do
            mieszkańców, aby zastanowili się, co mogą dla niej uczynić „mądrzejszego i
            lepszego”.

            radca
            • radca a jednak zaczyna sie :) 24.04.07, 14:13
              miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,4084605.html
              - zbudujemy drogi, zrobimy....

              radca
              • radca Pan Adam Bzdawski :) 10.05.07, 23:30
                interesujaco przedstawia sie Pan Adam Bzdawski
                Mam przekonanie,ze czyta to nasze Forum i wyciaga wnioski - nawet pewne nasze
                wypowiedzi tutaj : cytuje osobiscie :)))

                radca
                • radca mozna wiele dobrego zdzialac 30.05.07, 19:12
                  ale to musi byc dzialanie " ponad podzialami " ....bez antypatii i " robienia
                  sobie na zlosc "

                  tylko czy to moze byc wykonalne ?

                  radca
          • radca Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 30.05.07, 19:26
            towarzystwobydgoskie napisał:

            > am do konkretów... Lubię działać

            - wiec prosze o kilka pomyslow :)kazdy glos na wage zlota :)

            radca
            • towarzystwobydgoskie Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 30.05.07, 21:54
              Serio mysli pan, że to jest miejsce na takie dysputy? ja myusle z nie bo tutaj
              z racji formuły samego forum, kazdy klepie co mu slina na jezyk przyniesie:)
              • radca Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 24.06.07, 16:59
                towarzystwobydgoskie napisał:

                > Serio mysli pan, że to jest miejsce na takie dysputy? ja myusle z nie bo
                tutaj
                > z racji formuły samego forum, kazdy klepie co mu slina na jezyk przyniesie:)

                - ale jednak na Tym Forum znajduja sie tez ludzie rozsadni :)

                radca
                • radca Re: Spoleczny Ruch na rzecz rozwoju miasta Bydgos 24.06.07, 17:01
                  Euro 2012 stawia rowniez przed nami powazne wyzwania

                  radca
Pełna wersja