Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbecki

24.04.07, 20:45
Skoro Sikora nazywa Pana Gizińskiego czarną owcą to on sam jest chyba czarnym
BARANEM.
    • wiwix [...] 24.04.07, 20:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • malgos691 Co tu gadac. Sami wybraliscie. 25.04.07, 01:25
        Polityka to twarda sprawa. Kto jet naiwny musi miec twarda du..
        Wybraliscie (PO-biznensmenow z krwi i kosci - kim wy wyborcy dla nich
        jestescie?) to macie. Co dalej. Ponownie wybory i znowu zle.
        W CBA maja lebskich ludzi i bez tej calej pisaniny dojda co tu w Bydzi sie
        dzieje i kto/kogo/co wspiera w kontekscie rozwoju regionu.
        PS
        Juz wole wyjazdy na rybki, niz babranie sie w tym g...
    • gracz_nr_1 Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 24.04.07, 21:08
      Mowilem ku.. ze wspolpraca z Toruniem wyjdzie nam bokiem!!! NIE dla
      aglomeracji!!!
    • michutor Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbecki 24.04.07, 21:09
      znow gleboka analiza gazety.

      sytuacja zaczyna mi przypominac zachowanie murzynow w usa. przeciez zawsze mozna
      sie powolac ze jest sie czarnym (tj stanie sie w interesach Bydgoszczy).

      Zreszta cala ta sytuacja jest chora.

      Bydgoszcz RZADA 47 mln euro (wbrew prawu panujacemu w EU, no ale coz wielu
      forumowiczow ma umysly wybiegajace daleko "glupich urzedasow" z Bruksy.) i to
      jest glowny argument pismaka z gazety.

      W rzeczywistosci w naszym, wspolnym wojewodztwie powinny byc ustalone
      priorytetowe inwestycje, jak np. : w dziedzinie transportu Port Lotniczy w
      Bydzi, w naukowej UMK, w technicznej UKW, turystycznej torunska starowka.
      Te inwestycje winny byc realizowane z priorytetem. Oczywiscie pozostale
      inwestycje tez moglby byc wspierane ale nie az tak.

      A tak ta niewinna Bydzi RZADA:
      - strasznych ilosci kasy na lotnisko,
      - kasy na UKW i UTP
      - swoja secesje

      jednoczesnie grzmiac a propos torunskich inwestycji

      po prostu smieszne.
      • pol_czlowieka Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 24.04.07, 21:17
        > Bydgoszcz RZADA 47 mln euro (wbrew prawu panujacemu w EU, no ale coz wielu
        > forumowiczow ma umysly wybiegajace daleko "glupich urzedasow" z Bruksy.) i to
        > jest glowny argument pismaka z gazety.

        Tu nie chodzi o 47 mln euro zapisanych przez poprzedni zarząd tylko o 20 mln zł zapisanych przez rząd z puli Infrastruktura i Środowisko dla PLB. Żeby PLB mogło te pieniądze otrzymać, marszałek woj. musi napisać wniosek, nie PLB tylko marszałek. Oczywiście nie zrobi tego majac na względzie potencjalna rozbudowę lotniska w Toruniu, czyli mając na względzie interes toruński.

        > W rzeczywistosci w naszym, wspolnym wojewodztwie powinny byc ustalone
        > priorytetowe inwestycje, jak np. : w dziedzinie transportu Port Lotniczy w
        > Bydzi, w naukowej UMK, w technicznej UKW, turystycznej torunska starowka.
        > Te inwestycje winny byc realizowane z priorytetem. Oczywiscie pozostale
        > inwestycje tez moglby byc wspierane ale nie az tak.

        A dlaczego pieniędzy w dziedzinie turystyki nie może dostać również piękna zabudowa Chełmna, czy np. UTP na centrum transferu technologii?
      • semeon Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 00:15
        Bydgoszcz "rząda".... Takie argumenty jaka pisownia.
        • michutor Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 10:58
          semeon napisał:

          > Bydgoszcz "rząda".... Takie argumenty jaka pisownia.

          oczywiscie jak zwykle nad Wiselka wazniejsza jest forma od tresci,
          przyznaje sie do bledow ortograficznych, jest mi wstyd, ale to nie dyktando
          tylko dyskusja, no ale jak sie nie ma niczego madrego do powiedzenia...
          • simon_f1 Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 13:24
            michutor napisał:

            > Bydgoszcz RZADA 47 mln euro (wbrew prawu panujacemu w EU, no ale coz wielu
            forumowiczow ma umysly wybiegajace daleko "glupich urzedasow" z Bruksy.) i to
            jest glowny argument pismaka z gazety.

            > semeon napisał:
            >
            > > Bydgoszcz "rząda".... Takie argumenty jaka pisownia.
            >
            > oczywiscie jak zwykle nad Wiselka wazniejsza jest forma od tresci,

            Treść też nie mądrzejsza! Nie potrafisz nawet przeczytać ze zrozumieniem
            artykułu, który komentujesz. Jak już ktoś słusznie zauważył, redaktor w ogóle
            nie wspomniał o 47 mln na lotnisko z puli województwa, ale o 20 mln z puli
            rządowej - procedura jest taka, że aby je otrzymać, do rządu musi się zwrócić z
            wnioskiem właśnie marszałek województwa. A marszałek nic nie robi w tym
            kierunku... Ale na to nie miałeś nic mądrego do powiedzenia - potrafiłeś się
            tylko obrazić na semeona, który (słusznie!) wytknął Ci błąd ortograficzny, w
            dodatku popełniony dwukrotnie i krzycząc wielkimi literami.

            A Całbecki z powrotem do UMiasta Torunia! Dość okradania Bydgoszczy!
            • simon_f1 Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 13:28
              Sorki za podwójny post!

              michutor napisał:
              > W rzeczywistosci w naszym, wspolnym wojewodztwie powinny byc ustalone
              priorytetowe inwestycje, jak np. : w dziedzinie (...) technicznej UKW

              I kolejny przykład, że piszesz byle dać odpór, nie myśląc co piszesz :(
              Dziedzina techniczna jest domeną UTP!!!
            • michutor Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 13:58
              simon_f1 napisał:


              >
              > Treść też nie mądrzejsza! Nie potrafisz nawet przeczytać ze zrozumieniem
              > artykułu, który komentujesz. Jak już ktoś słusznie zauważył, redaktor w ogóle
              > nie wspomniał o 47 mln na lotnisko z puli województwa, ale o 20 mln z puli
              > rządowej - procedura jest taka, że aby je otrzymać, do rządu musi się zwrócić z
              > wnioskiem właśnie marszałek województwa. A marszałek nic nie robi w tym
              > kierunku...

              a skad wiesz ze nic nie robi? a moze to bydgoszczanie nie dostarczyli wymaganych
              do wniosku dokumentow? moja reakcja wynika z dlugofalowej akcji oklamywania
              ludzi pt. "okradanie Bydgoszczy". Tylko jedno miasto przenosilo insytucje do
              siebie, a nazywa sie ono - Bydgoszcz.

              Ale na to nie miałeś nic mądrego do powiedzenia - potrafiłeś się
              > tylko obrazić na semeona, który (słusznie!) wytknął Ci błąd ortograficzny, w
              > dodatku popełniony dwukrotnie i krzycząc wielkimi literami.

              obrazic? przestan "polaczkowac", zal mi was z ta powierzchwoscia. Moze mam
              przestac w ogole pisac na forum przez tne popelniony blad (i pewnie nie raz to
              zrobie)? a moze mam na kolanach isc na Jasna Gore?

              > A Całbecki z powrotem do UMiasta Torunia! Dość okradania Bydgoszczy!

              jasne.


              co do UKW to tutaj oczywiscie powinno byc UTP.
              • elamaniek Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 23:06
                Nie pajacuj błażnie!
      • derfla Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 07:21
        A może by się tak ukazywały w prasie proste tabelki, w których napisane byłoby
        na co i ile chce się przeznaczyć sygnowane przez UM. Wtedy może w końcu czarno
        na białym byłoby wiadomo ile na co ma iść, bo ja już się w tych wyliczankach
        gubię.
    • pit1233 Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 24.04.07, 21:10
      Wydźwięk artykułu spowoduje zapewne grymas lekceważenia na naszych bohaterach z
      PO, ale niestety jest prawdziwy do bólu.
      Aż żal patrzeć, jak interesy i gry partyjne dla radnych PO są nadal ważniejsze
      niż los mieszkańców naszego miasta.
      Właściwie to ręce opadają i nie wiem czy ma sens kolejna pisanina na temat
      głupoty naszych elit. Nie wiem czy temu miastu już cokolwiek pomoże.

      Dobrze, ze chociaż redakcja GW dostrzega problem, który w oczach polityków jest
      wstydliwie skrywany i uznawany za politycznie niepoprawny tzn nikłej siły
      przebicia lokalnych elit, które niczego nie potrafią lub wręcz nie chcą
      wyegzekwować w samorządzie województwa.

      Do tej pory szanowałem pana Sikorę, ale jego ostatnie wypowiedzi skłaniaja mnie
      do diametralnej zmiany opinii na jego temat.

      Czy 8 lat toruńskiej dominacji we władzach samorządowych nie wystarczyło, aby
      lokalni politycy zrozumieli, że czas najwyższy wyegzekwować właściwą pozycję
      największego miasta wojwództwa ?

      Kto wreszcie weźmie się za Bydgoszcz ? Jak długo będziemy pomiatani ?

      Uważam, że politycy z Bydgoszczy powinni o wiele ostrzej występować w sprawach
      swojego miasta, a w razie niemożliwości dogadania sie z Toruniem zagrozić
      zerwaniem koalicji. W końcu oni są wybrani dla nas, a nie dla pielęgnowania
      partyjnych koterii.
      • gracz_nr_1 Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 24.04.07, 21:14
        Pie.. ku.. takie wojewodztwo, jak tak ma to wygladac to niech rozwiaza
        kujawsko-pomorskie i podciagna nas pod Poznan, lepiej na tym wyjdziemy!!!
      • pit1233 Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 24.04.07, 21:17
        Cytat pana Sikory:

        "W Polsce są słabe drogi, więc komunikacja lotnicza ma przyszłość. W tej
        sytuacji toruńskie lotnisko ma szansę na funkcjonowanie równolegle obok
        regionalnego portu w Bydgoszczy, chociaż samorząd województwa musi podjąć
        decyzję, który obiekt wybrać jako priorytetowy i wesprzeć go finansowo i
        lobbystycznie. Podczas rozmów z prezydentem Torunia Michałem Zaleskim i
        Bydgoszczy Konstantym Dombrowiczem przekonywaliśmy, że oba lotniska mogą się
        rozwijać w synergii. Bydgoskie ma lepsze parametry techniczne, więc mogą na nim
        lądować większe samoloty. Nie widzę jednak przeszkód, aby lotnisko toruńskie
        pełniło funkcje uzupełniające wobec bydgoskiego. Jakby to miało wyglądać? Na
        przykład przy zwiększonym ruchu lotniczym mniejsze samoloty mogłyby lądować w
        Toruniu, a większe w Bydgoszczy."

        Żałosne. Teraz mówi się o wyborze portu do priorytetowego wsparcia. Zapisy
        strategii wojeództwa, wszelakich dokumentów regionalnych wrzucamy więc do
        kosza ?
        Niech ten pan zdecyduje się, czy wspiera Toruń czy Bydgoszcz.
        • pit1233 Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 24.04.07, 21:40
          Gazeto, potrzeba więcej takich artykułów, przepytywania naszych wątpliwych
          bohaterów-polityków, wywiadów, analiz.

          Chociaż to bardzo politycznie niepoprawne, to konflikt bydg-tor. jest główną
          siłą napędową regionalnych rozgrywek politycznych. Tu idzie gra o pieniądze i
          eliminację konkurentów.
          Polityków proszę oceniać po czynach, nie po gładkich słowach.
          Całbecki może sobie mówić co chce, ale proszę spojrzeć na fakty: obcięcie
          Bydgoszczy inwestycji prorozwojowych w lotnisko, uczelnie. Prosze porównać co
          robią z regionalnymi portami lotniczymi w innych regionach, co otrzymują
          największe miasta w innych regionach, jak ich głos sie tam liczy.

          Redakcja toruńska uprawia na swoich łamach tego typu retorykę jak w tym
          artykule i zaczęła to o wiele wcześniej.
          My mieszkańcy Bydgoszczy również potrzebujemy klimatu walki o nasze interesy,
          jaki tworzą media. Skoro elity i politycy wypierają się Bydgoszczy dla profitów
          w swoich partiach, pozostają nam tylko dziennikarze, którzy mogą pewne rzeczy
          powiedzieć otwarcie, bez owijania w bawełnę.
          • pit771 Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 24.04.07, 22:10
            brak słów na wyrażenie oburzenia, a ja na tych .... głosowałem. Panie Sikora
            wracaj pan do Torunia bo tutaj po następnych wyborach jesteś skończony i
            zamkniesz swoją szkółkę. Jedyna nadzieja w mediach bo toruńska sitwa idzie już
            na całość. Tylko przez podnoszenie bydgoskich interesów i ukazywanie działań
            tej istnej ośmiornicy możemy to zahamować, te gnojstwa trzeba nagłośnić w
            ogólnopolskich mediach jak długo można to tolerować. Dombrowicz przestań gadać
            o budowie metropolii z Toruniem i zdejmi tą parszywą mapkę /którą kazałeś
            powiesić/ z holu w przed swoim gabinetem bo obrażasz nią bydgoszczan.
          • konowal2 Znaczenie polityków z B - czy 24.04.07, 22:15
            To już chyba wyżej było, ale trzeba to sobie jasno powiedzieć - chodź może to
            kogoś dotknąć - zarówno parlamentarzyści jak i samorządowcy z Bydgoszczy znaczą
            b. niewiele odpowiednio w parlamencie i władzach samorzadowych. NIe pojadę
            personalnie ale zarówno politycy PIS - u, PO, Samoobrony z naszego regionu to
            maszynka głosująca, bez większego politycznego znaczenia. Wyjątek to plakieta z
            PIS - u i Zemke z SLD. Smutne. Faktycznie media muszą trąbić o tym co się dzieje
            w samorządzie. Notabene bardzo intersująca jest dyskusja na łódzkim forum
            gazety - trwa szukanie winnych tego że II miasto w Polsce (pod względem
            wielkości) nie dostało Euro. Mowa jest o jakiejs pseudo komisji śledczej
            (porzadek prawny nie zna czegoś takiego), ale głowy polecą. Nawet Kropa chyba
            trochę wydygał, a ten przełożenie ma na politycznej mapie.
      • niebieski.kapturek Re: Lojalni wobec partii czy wyborców? 24.04.07, 22:17
        Witam,

        > Aż żal patrzeć, jak interesy i gry partyjne dla radnych PO są nadal
        ważniejsze
        > niż los mieszkańców naszego miasta.

        To nie dotyczy tylko PO - ta choroba jest bardzo uniwersalna, w naszym kraju
        wręcz "panpolityczna". I ma swoje proste przyczyny. Obecnie każdy polityk
        (oprócz nielicznych uznanych "gwiazd", które mogą pokusić się o samodzielne
        startowanie np. do Senatu),żeby dostać się do parlamentu, musi mieć dobre
        układy z kierownictwem własnej partii. Wyborcy są siłą drugorzędną . A dzieje
        się tak dlatego, że głosujemy na listy partyjne, a na nazwisko kandydata tylko
        formalnie (Sikora był nr 1 na liście PO, myślicie, że musiał zabiegać o głosy
        wyborców? - teoretycznie przecież wyborcy PO mogli go pominąć i zaznaczyć kogoś
        innego...). A listy partyjne ustalane sa odgórnie... Dlatego nawet politycy z
        dużym negatywnym elektoratem mogą wejść do parlamentu, jeżeli kierownictwo
        partii ich lubi... Na szczeblu lokalnym jest podobnie.

        To sie może zmienić, pod jednym warunkiem - zmiany ordynacji na większościową w
        okręgach jednomandatowych. Wtedy KAŻDY z kandydatów będzie musiał SWOIM
        WYBORCOM NA MIEJSCU udowodnić, że warto na niego zagłosować. Moja nikła
        nadzieja na przyszłość wiąże się z faktem, że jaieś rozmowy na temat takiej
        zmiany gdzieś tam dyskretnie między liderami PO i PiSu czasem się toczą... Co z
        nimi (rozmowami) będzie dalej, zależy oczywiście od przepychanek w koalicji. Na
        razie obecny układ jest da partii wodzowskich idelany.

        A dla Bydgoszczy zabójczy.

        OKRĘGI JEDNOMANDATOWE - dla naszego miasta chyba jedyna szansa.

        Pozdrawiam.
        • niebieski.kapturek Re: Lojalni wobec partii czy wyborców? 24.04.07, 22:33
          PS. Powyższy post nie jest próbą rozpoczęcia dyskusji nt. wad i zalet różnych
          ordynacji wyborczych.

          Szukam tylko przyczyn i rozwiązań dla naszego problemu.
    • patikubi Brawo dla dziennikarzy!!! 24.04.07, 22:20
      Brawo dla dziennikarzy! Tylko Wy potraficie rzetelnie opisac marszalka
      Calbeckiego!!! Mam juz naprawde serdecznie dosyc jego protorunskiej polityki!
      To jest zenujace! Jednoczesnie mam ogromne pretensje do bydgoskich radnych i
      politykow, ze nic z tym nie robia!!!! Czas zeby panowie zaczeli walczyc o
      interesy Naszego Miasta, po to w koncu zostali wybrani na swoje stanowiska i za
      to sie im placi!!! Dla mnie jest to niepojete, ze o polowe mniejsze miasto w
      regionie dyktuje warunki rozwoju calego regionu! Wstyd!
      • tech80 trzeba zamanifestować swój sprzeciw !!! 24.04.07, 22:36
        dość tej hipokryzji, dość lekceważenia interesów 400 tyś. Bydgoszczy !!!
        dość z beznadziejnymi "bydgoskimi" politykami, trzeba ich napiętnować ich marną
        postawą, ich biernością . Dziennikarzy proszę o wywiady z tymi miernotami !!
        A co robią "bydgoscy radni" ? Nie protestują?. Co robi "bydgoski prezydent"?
        Co robią "bydgoscy" posłowie. Gdzie mają swój elektorat? Proszę o zadanie im
        prostych pytań tak aby zrozumieli, czy są za czy przeciw ? Proszę o podanie
        adresów i godzin urzedowania ich biur poselskich, ich dyżurów jako radnych czy
        miejskich czy w sejmiku. Trzeba pokazać kto ich wybierał dość sobiepanstwa!
        Prosze o adresy emailowe naszych przedstawicieli - musza mieć kontakt ze swoimi
        wyboracami.
      • pit1233 Re: Brawo dla dziennikarzy!!! 24.04.07, 22:43
        Warto zwrócić uwagę na nowomowę obecną w mediach podczas przepytywania
        polityków.
        Sławetne działania "dla dobra regionu", "w interesie całego regionu", "w ramach
        rozwoju północno-wschodniej cześci bydg-tor. obszaru metropolitarnego", itd. -
        zaskakująco często donoszą się wyłącznie do Torunia.
        Znamienne, że nigdy nie słyszałem niczego o rozwoju "zachodniej cześci obszaru
        metropolitarnego". W Toruniu nie wiedzą nawet, że Koronowo należy do obszaru
        metropolitarnego (rozmowa z przewodniczącym Rady Miasta Torunia w TVB).

        Po tej częstości można wywniosować o zakulisowych intencjach wielu działań.

        Budowa toruńskiego portu lotniczego, 40 km obok istniejącego, wyznaczonego
        wyraźnie we wszelkich planach i strategiach regionu i kraju też ma
        przecież "głębokie uzasadnienie". To jest przecież "w interesie całego
        regionu", "w ramach rozwoju aglomeracji bydgosko-toruńskiej", "jako
        uzupełnienie lotniska bydgoskiego, nie konkurencja" itd.
        Tak samo wyraża się nie tylko Achramowicz, czy Całbecki, ale pan Sikora,
        Olszewski i inni.

        Piszę wyraźnie - portu lotniczego, choć na razie mówi się o lotnisku dla małych
        samolotów. Za chwilę będzie się mówić jak wyżej. Kwestionowanie pozycji i
        rozwoju bydgoskiego portu już się rozpoczęło, a następnym krokiem bedzie
        zakręcenie kurka z kasą. Właściwie to już się dzieje. Stąd Hydzik stara sie o
        kapitał prywatny, nie mogac liczyć na samorzad województwa (mimo pokrętnych
        tłumaczeń, chodzi głównie o brak woli politycznej) ani o pieniadze z Bydgoszczy
        (bezradność, lekkomyślność, niekompetencja Dombrowicza).
        Czy on w ogóle wie w jakie bagno się władował ?

        Spójrzmy rownież na artykuły toruńskiej GW. Oni wpisują się w ten klimat i
        jeszcze go podsycają. Wobec tego konieczna jest przeciwwaga w postaci opinii i
        analiz bydgoskich dziennikarzy.
    • gizmol4 Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbecki 24.04.07, 22:29
      WARTO rozmawiać o odwolaniu Gizińskiego!!!!
      On za dużo chciał....
      -żeby szpital dziecięcy pozostał w Bydgoszczy a nie w Toruniu,
      -Zeby lotnisko było w Bydgoszczy,
      -Zeby prawie 100 mln złotych było wydane na UKW a nie na Szkołe o. Rydzyka
      -zeby dyrektorami wydziału zdrowia i kultury byli specjaliści a nie marionetki

      No tak ale to zły Marszałek niech spada!!!!!!!!!
      • derfla Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 07:25
        Brawo!
        Ale do tego nikt się nie odniósł!
    • moja_bydzia77 Co Giziński zrobił dla Bydgoszczy? 24.04.07, 22:31
      Redaktorze Gałązewski. Własne prywatne wojny niech Pan załatwia we własnym
      gronie, a nie na forum publicznym. Stał się Pan tubą propagandową Gizińskiego.
      Bezkrytyczną i bezrefleksyjną. Ubiera się Pan to w szaty Naszego Miasta.
      Wstyd!!!Natomiast wszytskim, którzy napieprzają w Pana Sikorę przypomnę, że
      jego szkoła to wizerunek naukowy tego miasta. A co zrobił Giziński??????? NIC
      • niebieski.kapturek Re: Co Giziński zrobił dla Bydgoszczy? 24.04.07, 22:36
        wszytskim, którzy napieprzają w Pana Sikorę przypomnę, że
        > jego szkoła to wizerunek naukowy tego miasta.

        Robisz sobie jaja czy jakąś trampolinę pod karierę??
      • facet.36 Re: Co Giziński zrobił dla Bydgoszczy? 25.04.07, 00:06
        moja_bydzia77 napisał:

        > Redaktorze Gałązewski. Własne prywatne wojny niech Pan załatwia we własnym
        > gronie, a nie na forum publicznym. Stał się Pan tubą propagandową
        Gizińskiego.
        > Bezkrytyczną i bezrefleksyjną. Ubiera się Pan to w szaty Naszego Miasta.
        > Wstyd!!!Natomiast wszytskim, którzy napieprzają w Pana Sikorę przypomnę, że
        > jego szkoła to wizerunek naukowy tego miasta. A co zrobił Giziński??????? NIC
        No to odezwał się "ynteligent". Ja jestem po UMK coprawda ale powiem krotko i
        dosadnie UKW nie ma obecnie wysokich lotów w rankingach ale tzw WSG jeżeli
        chodzi o tzw działalnośc naukowa to jest w porówananiu do UKW jeszcze na
        drzewie i minie jeszcze sporo czasu zanim spadnie z tego drzewa na ziemie
        obtłukując sobie niezbyt pełną ..... WSG jest to przedsiębiorstwo, firma
        nastawiona na zysk a nie uczelnia nastawiona na kształcenie i tworzenie elity i
        to jest cała prawda o WSG - po prostu dobry produkt marketingowy który potrafi
        sprzedac jego właściciel wraz z swoją najbliższą rodziną...Nazywanie WSG
        uczelnią wyższą w sensie naukowym jest moim zdaniem nadużyciem. oT I CAŁA
        PRAWDA O WSG!
        A co do watku głównego prawda jest brutalna na niwie samorzadowej ludzie tacy
        jak Eckhardt, Sikora, a na niwie parlamentarnej Latos Walkowiak Olszewski /
        tfu / mają w d... Bydgoszcz i jej interesy. Dla nich licza sie interesy
        partyjne i interesy osbiste które dyktuja im takie a nie inne postepowanie! To
        jest brutalna prawda. Wyborców szanuja tylko podczas wyborów a potem tylko od
        czasu do czasu rzucaja fantastyczne pomysły jak poseł Walkowiak aby A 1
        poprowadzic przez Bydzie co byłodziałaniem z góry absurdalnym ale chodziłó
        tylko o to żeby było głóśno o panu posle a ludek nabrał przekonania że kochany
        parlamentarzysta mysli o nas i dba o nas.
        Dziwię się pazerności polityków toruńskich - albo sa tak pewni że każdy kolejny
        tzw "polityk bydgoski" / tfu / będzie chodził na ich pasku - a tak było dotąd
        albo wycchodzą z załóżenia że i tak to całę województwo kujawsko - pomorskie
        pie..ie i trzeba wyrwać co się da...
        Jaka jest róznica miedzy Bydzią wojewódzką / stolica wojeody / a Bydzią
        powiatową nawiazując do dzisiejszych realiów - ano taka żę w tym pierwszym
        przypadku mieszkańcy łudzą się że jako miasto mamy wpływ na cokolwiek w
        województwie a w tym drugim przypadku nie mamy żadnego wpływu. Problem Bydzi
        polega na tym że jej mieszkańcy / magistrat ? / żyja w przekoananiu że maja
        wpływ na cokolwiek podczas gdy faktycznie jestesmy robieni w bambuko na każdym
        kroku i to be mydełka.Skoro naprawde jestesmy największym miastem powiatowym w
        Polsce - to po cholere dalej stwarzac pozory - czy ie lepiej podziekować
        sąsiadom zza Wisły stac się rzecziwstym miastem powiatowym w Pyrlandii?
        Przynajmniej atmosfera by się oczyściła skończyłyby się złudzenia i
        zaczelibysmy robic swoje w takim zakresie na jaki nas stać! W kazdym razie w
        bycie w dotychczasowje formule z przedsatwicielami wp ostaci pp Sikora Erchardt
        Walkowiak i inni to tylko i wyłącznie strata czasu. Naszego czasu bo ci panowie
        bawią się doskonale.
      • gracz_nr_1 Re: Co Giziński zrobił dla Bydgoszczy? 26.04.07, 21:57
        moja_bydzia77 napisał:

        > Redaktorze Gałązewski. Własne prywatne wojny niech Pan załatwia we własnym
        > gronie, a nie na forum publicznym. Stał się Pan tubą propagandową
        Gizińskiego.
        > Bezkrytyczną i bezrefleksyjną. Ubiera się Pan to w szaty Naszego Miasta.
        > Wstyd!!!Natomiast wszytskim, którzy napieprzają w Pana Sikorę przypomnę, że
        > jego szkoła to wizerunek naukowy tego miasta. A co zrobił Giziński??????? NIC

        Chcial zrobic i dlatego juz nie piastuje swojego stanowiska!!!
    • donpedro243 Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbecki 24.04.07, 22:34
      Brawo Gazeta! Prosimy o więcej takich artykułów. Jeżeli radni sejmiku z
      Bydgoszczy nie są zdolni walczyć o nasze interesy, to musi ich w tym wyręczać
      Gazeta.
      Radzę zajrzeć na stronę lokalną Gazety w Toruniu (Tak dla lotniska w Toruniu)
      miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,4086508.html
      Moim zdaniem rozpoczęły się już oficjalne podchody pod nazwą "w jaki sposób
      wykolegować Bydgoszcz". Niby to w strategii województwa jest wpisane regionalne
      lotnisko w Bydgoszczy, ale dopiero które lotnisko wspierać ma zdecydować sejmik
      itd. itp. Ale bez obaw - jego ekscelencja marszałek napewno już wie jak
      pozbawić nasze miasto portu lotniczego i jak sprawic aby powstał pomysł
      kreowania go w Toruniu. Do połowy maja powinien zostać złożony wniosek aby
      otrzymać 20 mln - założę się że w tej sprawie urząd marszałkowski nawet palcem
      nie kiwnie. A nasz Pawełek powie, że to wina PiS.
      P.S. Panie Sikora - głosowali na Pana głównie Bydgoszczanie i chyba Pan o tym
      zapomniał. Jedyne co mogę obiecać Panu i podobnie postępującym radnym sejmiku,
      to że my wyborcy sobie o tym przypomnimy podczas najbliższych wyborów.
      • pit1233 Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 24.04.07, 22:51
        Jasne że nie kiwną palcem, "naukowe" wytłumaczenie się znajdzie, a kilkoma
        artykułami w gazetach nie będa się przejmować. Po kilku dniach sprawa ucichnie,
        a co zyska Toruń to zyska.
        Bydgoscy politycy oczywiście poprzestaną na jakiś przebąkiwaniach, a kto powie
        coś mocniejszego - zostanie skrytykowany (vel. Walkowiak i Latos jakis czas
        temu).

        Tak to niestety wygląda i nie wiem co musi się stać, zeby to zmienić.
        Lokalni politycy pytani wprost o problemy z Toruniem bagatelizują, bądź
        wyśmiewają to zagadnienie, albo zasłaniają się niewiedzą lub "dobrem regionu".
        Inni twierdzą że wszystko jest zupełnie w porządku. To temat tabu.


        • pit771 trzeba wyjść na ulice ! odwołać aparatczyków !! 24.04.07, 22:59
          jak wybraliśmy POPiSowych aparatczyków to trzeba zrobić tak jak to się robi w
          demokratycznych krajach zamanifestować swoje niezadowolenia na ulicy !!!
          Im szybciej tym lepiej, dość lekceważenia bydgoszczan!
          • kuroslip Re: Oczekujemy pozytywnych sygnałów z bydy 24.04.07, 23:05
            Musicie poprzeć budowe lotniska w Toruniu.W przeciwnym wyadku wasz "port
            lotniczy" pojdzie sie dymac!
        • derfla Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 07:32
          BYDGOSKA PO ZGINIE. MIESZKAŃCY BYDGOSZCZY JEJ TEGO WSZYSTKIEGO NIE ZAPOMNĄ.
          PANIE OLSZEWSKI JEST PAN BARDZO SŁABIUTKI JAKO LIDER. PAN LENZ, ZE SWOIM BARDZO
          ZADOWOLONYM Z SIEBIE UŚMIECHEM, TRAKTUJE PANA JAK CHŁOPCZYKA, Z KTÓRYM W OGÓLE
          NIE MUSI SIĘ LICZYĆ!!!
    • plus.minus.71 O co chodzi? 24.04.07, 23:21
      Nie rozumiem strategii Platformy. Jak ją prowadzi poseł Olszewski!? Wpierw
      kandydatka Piotrowska w wyborach prezydenckich. Trzecie miejsce i zarazem
      porażka, a miała być wygrana. Co to za problem dla PO mieć swojego prezydenta w
      tak dużym mieście jak Bydgoszcz? A teraz Giziński!!!!!!
    • pit771 Do dziennikarzy! Pełny wywiad z Gizińskim !!!! 24.04.07, 23:27
      Prawda o toruńskiej ośmiornicy.
      • elamaniek Re: Całbecki do wymiany!!! 24.04.07, 23:53
        Całbecki do wymiany, zresztą Sikora również. Całbecki obstawił się kolesiami z
        Torunia i nastawił się na dojenie całego regionu w ramach promowania grajdołu.
        Czy ktoś mógłby przedstawić listę urzędników na kierowniczych stanowiskach w
        urzędzie marszałkowskim i w urzędach podległych UM oraz z jakiego miasta
        pochodzą? Pewnie będzie Toruń, Toruń, Toruń... jeszcze raz Toruń ...
        • michutor Re: Całbecki do wymiany!!! 24.04.07, 23:57
          elamaniek napisał:

          > Całbecki do wymiany, zresztą Sikora również. Całbecki obstawił się kolesiami z
          > Torunia i nastawił się na dojenie całego regionu w ramach promowania grajdołu.
          > Czy ktoś mógłby przedstawić listę urzędników na kierowniczych stanowiskach w
          > urzędzie marszałkowskim i w urzędach podległych UM oraz z jakiego miasta
          > pochodzą? Pewnie będzie Toruń, Toruń, Toruń... jeszcze raz Toruń ...

          a jak jest w Urzedzie Wojewodzkim?

          doic to chce Bydzia caly region, ale czasy czerwonych braci skonczyly sie.
          • tlss Re: Całbecki do wymiany!!! 25.04.07, 00:09
            doic to chce Bydzia caly region, ale czasy czerwonych braci skonczyly sie.

            W toruniu jakoś mają się towarzysze czerwoni i różowi bardzo dobrze a w
            podstrefie to już super po prostu.
          • pedro62 Re: Całbecki do wymiany!!! 25.04.07, 09:12
            kolego niedouczony, spieszę ci przypomnieć,że w Bydgosszczy nigdy nie było
            indian.
            A przy okazji : chamstwo toruńczyków znane jest powszechnie, a ten ciulek
            całbos wpisuje sie w wasze toruińskie metody równie dobrze jak zalesio-
            skorumpowany prezesio. Może ktos siegnołby do czasów spóldzielczych owego
            gościa , a zwłaszcza ubezpieczyciela Filar?
      • pacator Re: Do dziennikarzy! Pełny wywiad z Gizińskim !!! 25.04.07, 01:02
        Panowie odkrywamy karty!
        Sytuacja w której wicemarszałek stawia tak poważne zarzuty jest wysoce
        niepokojąca. Nie wyobrażam sobie by mogły one pozostać niewyjaśnione.
        Marszałek posiada obecnie ogromną władzę w województwie. Związane jest to z
        tym, że to właśnie on dysponuję pięniędzmi na rozwój regionu (są to pieniądze
        dla całego województwa, a nie tylko miasta do którego trafiły do podziału -
        siedziby samorządu województwa). My Bydgoszczanie musimy w końcu poczuć, że
        samorząd województwa jest także naszym samorządem, marszałek także naszym
        marszałkiem, a ten również nasze interesy musi reprezentować. Jesteśmy
        największym miastem regionu (ok. 20 % mieszkańców) , a tymczasem na każdym
        kroku musimy dopominać się o swoje.
        Nasze województwo do roku 2013 otrzyma z Unii na rozwój około 4 mld zł ! Kto
        przygotowuje program ich wykorzystania ? - marszałek, kto będzie przydzielał
        pieniądze - zarząd województwa, a co widać w praktyce - marszałek. Marszałek
        zatem, jak żona cezara powinien być poza wszelkimi podejrzeniami (w tym wypadku
        o stronniczość). Tymczasem co się dzieje ? Rozpętuje się przedwyborcza awantura
        o marszałka i jego siedzibę, która wkrótce ucicha. Toruń za nic w świecie nie
        chce oddać tego urzędu Bydgoszczy, bo dobrze wie, że sytucja przypomina tę w
        rodzinie - kto dzieli kasę ten zawsze ma jej więcej dla siebie. Marszałkiem
        zostaje osoba z Torunia, która wcześniej wcześniej zajmowała się wyłącznie
        pozyskiwaniem środków unijnych dla tego miasta. Taka osoba, po wyborze powinna
        uczynić wszystko, by nas przekonać o swojej bezstonności i patrzeniu przez
        pryzmat interesu całego regionu. Tak się jednak nie dzieje. Pierwsze decyzje
        wywołują burzę wokół lotniska, bydgoskie uniwersytety i ośrodek dla niewidomych
        spadają z hukiem z listy gwarantowanych inwestycji priorytetowych. Pojawia się
        natomiast Stare Miasto w Toruniu (za 30 mln euro). Co więcej najbliższy
        współpracownik marszałka posądza go o to, że nie pomija Bydgoszcz. Czy można to
        tak zostawić? Co na to Bydgoszcz? - nic wyraźnego. Prezydent w kilka dni po
        zdjęciu z listy bydgoskich projektów pojawia się uśmiechnięty na święcie UMK.
        To prawda, że prowadząc strusią politykę można ocalić głowę - ale tylko głowę.
        Tymczasem w przypadku naszego województwa potrzebne są odważne decyzje. To
        dobrze że myśli się o wspólnych projektach, ale to dużo za mało. Musi zostać
        wypracowany system w którym, na tak ważne decyje będą miały wpływ wszystkie
        największe miasta regionu. W przeciwnym razie będziemy skazani na wieczne
        kłótnie o kasę i marnowanie pieniędzy na nierealne ambicjonalne mrzonki. Wielką
        w tym widziałbym rolę mediów. Nie powinny one zajmować się tylko udawaniem, że
        nie ma konfliktu, bo on jest i należy go rozwiązać. Czy politycy za ich
        pośrednictwem nie mogliby odpowiedzieć na nasze ptania, wyjaśnić wątpliwości,
        rozwiać obawy? Chcemy wspólnego, sprawiedliwego dzielenia pieniędzy. W tych
        sprawach nic nie powinno dziać się "po cichu".
        Nie spodziwam sie tu wiele po naszej regionalnej telewizji - rozmawiając z
        marszałkiem pani prowadząca wywiad była bardziej zestresowania niz on -
        cedziła każde słowo bojąc się, że palnie jakieś głupstwo - innymi słowy
        całkowicie nie miała pojęcia nie tylko o tematyce, ale nawet o tym o co
        pyta.

    • bromberg1 Bydgoszcz przegrywa bo PO... 24.04.07, 23:53
      W sejmiku Bydgoszcz przerypała, bo pan Olszewski, pani Piotrowska nie są
      zainteresowni tym aby nasze miasto się rozwijało. Desygnowanie na stanowisko
      pana Hartwicha znenego z wcześniejszych czasów "ekonomisty" ukazuje że dla PO
      liczą się stołki dla znajomków.
      Towrzystwo wzajemnej adoracji i tyle.
    • semeon Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 00:13
      Cała ta idea dwumiasta to przysłowiowy "śmiech na sali" , a
      działania "marszałka województwa", czytaj Torunia, w pełni potwierdzają tą
      tezę. Od samego początku jak tylko oportunistyczni radni sejmiku pochodzący z
      Bydgoszczy zgodzili się na wybór urzędnika z torunskiego ratusza to już
      wówczas, każdy rozsądny człowiek przewidywał /i pisał także na tym forum/ co
      się będzie działo i to się w pełni sprawdza niestety z ogromna stratą dla
      Bydgoszczy, a niezałużonym pożytkiem dla Torunia. Tylko nadal nie rozumiem
      postawy bydgoskich radnych sejmiku, no może poza jednym, panu Sikorze, w końcu
      wiadomo kto wykłada na WSG i gdzie są interesy pana kanclerza. Ale co robią
      pozostali? Oportunizm = ugodowość.
      • tlss Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 00:16
        Mnie najbarwiej bawi postawa obecnego głównego rozdajacego w PO w Bydgoszczy.
        wielokrotnie już z jego ust takie rzeczy jakby był posłem z torunia.
        Szkoda że udało mu się odsunąc z pomocą Lenza Piotrowską.
        I BYdgoszcz i region na tym przegrał i jeszcze przegra.
        A o spitalu dzieciecym to już możemy zapomniec.
    • tech80 Przypadkowy zbieg zdarzeń po toruńsku 25.04.07, 05:58
      - Dombrowicz wywiesza herb Torunia z mapą metropolii na holu w bydgoskim UM i w
      dzień urodzin Bydgoszczy zapewnia o swoich przyjacielskich stosunkach z
      Zalewskim i poparciu budowy metropolii a także obojętności do rozdziału
      unijnych pieniędzy na oba miasta - przecież to jedna metropolia
      - rozpoczęcie kolportażu ankiety na temat budowy lotniska w Toruniu,
      przygotowuje UMK i UM Torunia, ankieta rozsyłana do
      Włocławka,Grudziadza,Inowrocławia - szukanie argumentów do skoku na kasę
      - pozbycie się Gizinskiego z urzędu marszałkowskiego,
      Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości o przyjacielskich związkach głownych animatorów
      tych działań oraz jaki jest ich cel ostateczny.
      Całbecki, Zalewski, Dombrowicz, Sikora - zbiegiem okoliczności jest też fakt o
      ich toruńskich korzeniach , nie wiem tylko kto jest tym głównym z UMK ale to
      tylko kwestia czasu aby się ujawnił
      • rokoman Re: Przypadkowy zbieg zdarzeń po toruńsku 25.04.07, 07:00
        Pazerność, zachłanność, niegodziwość po toruńsku. To chleb powszedni naszych,
        bydgoskich związków z Toruniem. Błędem jest łączenie i na silę tworzenie
        wspólnoty tych dwóch miast. Bydgoszcz powinna być włączona do Województwa
        Pomorskiego lub tworzyć odrębne. A Toruń z uwagi, że jest małą mieściną do
        Woj.Łódzkiego lub Poznańskiego. Obecnie, to co wyprawia niejaki Całbecki to
        rozbój i wyraz nienawiści do m.Bydgoszczy!
    • tvp_dla_torunia I po co GW napędza spiralę nienawiści? 25.04.07, 08:09
      I po co GW napędza spiralę nienawiści?
      Sam Sikora nie chce Gizinskiego, ktorego przygotowanie samorzadowe jest żadne.
      • simon_f1 Re: I po co GW napędza spiralę nienawiści? 25.04.07, 13:55
        Spiralę nienawiści napędza zachłanność toruńczyków! Dodam, ślepa, o czym
        świadczy chociaż Twoja wypowiedź. Giziński był już wojewodą, to "żadne"
        przygotowanie samorządowe według Ciebie? Śmieszny jesteś...
        -----
        Wiele słów krytyki padło tu już pod adresem bydgoskich polityków(?) PO, ale jest
        jeszcze drugi wicemarszałek "z Bydgoszczy". W cudzysłowie, bo Eckardt już od lat
        uwił sobie ciepłe gniazdko na posadce w Warszawce i z Bydzią ma już tyle
        wspólnego (i takie poczucie więzi) jak przybłęda Markowski. Nic dziwnego, że też
        akceptuje wszelkie złodziejskie pomysły Całbeckiego :/
    • aglo11 Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 08:54
      Sikora to wieśniak z Morzeweca koło Bydgoszczy
      • rokoman Re: 25.04.07, 09:51
        Dr med. Gizinski, to były Wojewoda Bydgoski. A jakie przygotowanie samorządowe
        ma radny Sikora - żadne!
    • krystt Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 10:09
      elamaniek napisał:

      > Skoro Sikora nazywa Pana Gizińskiego czarną owcą to on sam jest chyba czarnym
      > BARANEM.
      Pan Sikora wiedział co mówi. Nazwanie Giżińskiego Koniem Trojańskim nie
      spodobało by się koniowi. Giziński forowany przez Pawła Olszewskiego to miała
      być gwarancja ochrony interesów poprzedniej ekipy lewicowych działaczy i
      pracowników Urzędu co widać gołym okiem po polityce kadrowej byłego
      wicemarszałka nie tylko w stosunku do prominentnych stanowisk w samym Urzędzie
      Marszałkowskim ale także w instytucjach jemu podległych podległych takich np.
      jak Opera Nova, Toruński Teatr czy Filharmonia Pomorska, w której po odejściu
      Andrzeja Szwalbego z jego rekomendacji króluje obecna dyrekcja, w znakomitej
      komitywie przez ostatnie osiem lat z lewicowymi władzami województwa. Proces
      penetracji środowisk prawicowych przez ludzi dawnego układu jest z pewnością o
      wiele szerszy niż może sie nam wydawać. Codziennie mamy na to dowody w postaci
      coraz to bardziej lub mniej prominentnych polityków, działaczy, dyrektorów
      uwikłanych w różne układy chroniących bądź ochranianych przez różnych
      protektorów, pozostających pomimo zmian na szczytach władzy, na wpływowych
      stanowiskach chociaż opinia publiczna zachodzi w głowę dlaczego!?
      • wesoly-gonzo Re:Wielki meloman i znawca sztuki Sikora? 25.04.07, 10:31
        Czy Dyrektor Figas i Dyrektor Harendarska juz powinni bac sie Sikory?Bialej
        owcy bydgoskiej polityki/czytaj wilka w owczej skorze/?
      • simon_f1 Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 14:10
        krystt - objawił się jakiś nawiedzony PiSuaro-rydzykowiec i węszy wszędzie
        układ. Wielkim Bydgoszczaninem Andrzejem Szwalbe to sobie kmiocie gęby nie
        wycieraj! Oczywiście, jako zaślepiony wyznawca kaczyzmu chciałbyś zastąpić
        doświadczonych specjalistów od muzyki czy teatru aparatczykami PiSu, albo może z
        Samej-brony albo MW?! Nie wiem, jakie poglądy polityczne mają szefowie Opery czy
        Filharmonii (i nie interesuje mnie to, zresztą nie przypominam sobie jakichś
        wystąpień politycznych w ich wykonaniu), wiem natomiast, że dla tych instytucji
        organem założycielskim jest marszałek i bez względu na jego opcję polityczną
        mają obowiązek z nim współpracować - jako jego pracownicy.
    • pawellic Wygrajmy z Toruniem! 25.04.07, 11:18
      Witam.
      Oddajcie głos na Polonię w finale. Walczy z Toruniem.

      www.crmsport.pl/wtk/glosuj.php

      Pozdrawiam

    • profesorbek Bardzo obiektywny artykuł 25.04.07, 12:00
      Pan Jacek Gałęzewski jest bardzo obiektywnym i bezstronnym dziennikarzem.
      Wcale nie eksponuje swojej niechęci do Torunia, PiS-u i podpiera się
      wiarygodnymi słowami radnego Szopińskiego (wiadomo, czym zasłynął na targach
      turystycznych w Berlinie).
      Oto przykłady:
      "Po niespełna pół roku funkcjonowania nowej władzy widać, że to założenie było
      tylko naiwnym życzeniem."

      "Być może rację ma radny LiD Jan Szopiński, który twierdzi, że dla Eckardta na
      pierwszym planie są interesy PiS i dlatego nie chce ryzykować zatargu z
      marszałkiem."

      "dyktatowi Całbeckiego"

      "marszałek rozwój regionu rozumie jako sukcesy Torunia."

      "Tymczasem w Toruniu coraz głośniej mówi się o budowie lotniska pasażerskiego."
      - straszne!!!

      "zupełnie niezrozumiała jest postawa bydgoskiej Platformy"

      "Czy ktoś taki będzie w stanie przeciwstawić się autokratycznym rządom
      toruńskiego marszałka? Bardzo wątpliwe."

      pogratulować Obiektywizmu !!!
      • simon_f1 Re: Bardzo obiektywny artykuł 25.04.07, 14:28
        profesorbek napisał:

        > Pan Jacek Gałęzewski (...) podpiera się
        > wiarygodnymi słowami radnego Szopińskiego (wiadomo, czym zasłynął na targach
        > turystycznych w Berlinie).

        Z tym Berlinem to wcale nie jest taka jasna sprawa - oskarżenia Szmaka też nie
        okazały się nazbyt wiarygodne - raz, że on nie był w Berlinie, dwa, że sam Szmak
        nawet w Toruniu jest postacią bardzo kontrowersyjną, przez wiele środowisk
        uważany za osobę niewiarygodną, a wręcz za hienę...

        > "Być może rację ma radny LiD Jan Szopiński, który twierdzi, że dla Eckardta na
        > pierwszym planie są interesy PiS i dlatego nie chce ryzykować zatargu z
        > marszałkiem."

        Nie jestem fanem Szopińskiego i także dla mnie nie jest on zbyt wiarygodny, ale
        akurat w tym wypadku ma absolutną rację! Eckardt to już od dawna nie jest
        bydgoszczanin, ale warszawiak, zainteresowany wyłącznie własną karierą.

        > "Po niespełna pół roku funkcjonowania nowej władzy widać, że to założenie było
        > tylko naiwnym życzeniem."

        A nie widać? To trzeba być ślepym...

        > "marszałek rozwój regionu rozumie jako sukcesy Torunia."

        To widać po czynach jego. Podaj mi choć jeden dowód na to, że po awansie
        Całbecki zmienił sposób myślenia z urzędnika miejskiego na wojewódzkiego... I
        nie chodzi tu tylko o Bydgoszcz, ale także o inne miasta województwa.

        > "zupełnie niezrozumiała jest postawa bydgoskiej Platformy"

        Całkowicie się z tym zgadzam. Poprzez zaniechanie, działają na szkodę swoich
        wyborców.

        > pogratulować Obiektywizmu !!!

        Twój obiektywizm jest ściśle toruński. Aczkolwiek jako czytelnik i forumowicz
        masz pełne prawo być subiektywny. Ale ja i inni bydgoszczanie również!
    • kazan41 Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbecki 25.04.07, 13:39
      A co na to wojewoda, przecież zdaje się ma oręż w postaci możliwości zawetowania
      niewłaściwego podziału pieniędzy unijnych. Zróbmy coś zanim będzie za późno,
      zbierajmy podpisy do wojewody aby ukrócił zapędy Całbeckiego i całej toruńskiej
      ośmiornicy z Sikorą i Pawełkiem Olszewskim na czele.
    • jaca515 Szok, ile można ugrać w B-czy, psiocząc na Torun. 25.04.07, 13:39
      Szok, ile można ugrać w B-czy, psiocząc na Torun.
      Torun źle że rozwija lotnisko, źle że A1, źle że UMK tak wysoko, źle, ze
      Całbecki, NAJLEPSZY SAMORZADOWIEC REGIONU, rządzi, bo z ... Torunia...
      Ludzie, opamietajcie sie. Czy naprawde słowo Torun musi budzic taką nienawisc?

      Spojrzcie na wszelkie rankingi, gdzie bydgoskie ptrzedsiebiorstwa dołują,
      spojrzcie na ogrom afer w Bydgoszczy (od rektora do starosty G. i
      viceprezydenta O.), na poziom UKW, na ilosc turystow czy decyzje niezaleznej
      firmy Sharp - to zewnetrzne oceny Bydgoszczy takie są. I doprawdy, nie
      wszystkie winy bydgoszczan inspiruja torunianie, to staje sie śmieszne.
      Ale widac, ze redaktorzy piszą to, co czytelnicy chcą czytac, może jest
      zapotrzebowanie na atakowanie Torunia?
      • tlss Re: Szok, ile można ugrać w B-czy, psiocząc na To 25.04.07, 13:53
        Agrom afer to jest w twojej głowie.
        a jeśli już są jakieś afery w Bydgoszcyz to są wyjasniane przez prokuraturę a
        nie spychane pod koc.
        A jeśli chodzi o dynamiczny rozój torunia. Dlaczego właśnie teraz się odbywa a
        nie przed 8 laty ?
        Czy nie było czasu na budowę mostu, lotniska, telewizji, sali koncertowje w
        waszym województwie ?
        Przecież rządzili ci sami ludzie ?
        Po prostu ssacie jak możecie lewym i prawnym budzęt wojeództwa czy ma to sens
        czy nie z pokrzywdzeniem reszty regionu. Stąd nie ma pieniędzy na bydgoski
        szpital dziecięcy a są na przeinwestowanie waszego itd.
        A jeśli chodzi o rzekome ataki to artykuł jest bardzo łagodny w porównaniu do
        waszych które dziwnym, trafem pojawiają się czasem jak pisane na
        zapotrzebowanie.
        • jaca515 Re: Szok, ile można ugrać w B-czy, psiocząc na To 25.04.07, 14:14
          Afer bylo w B-czy tyle, ze nie zdążyłbym wymieniac - Obremski, Graczkowski,
          Ostromecko, Gasiorek, Piotrowska, Hatka, Gruszka, Gruszkowa, samo UKW
          to ....hohoho.

          A Torniem nie rzadza coi sami ludzie. Dzieki Bogiu od 5 lat may Zaleskiego,
          ktory bije rankingi najlepszego prezydenta, wg Forbes, Polityki, Newsweeka....
          On postawil na mlodych, wspolpracuje i z PO, i z PIS i z SLD. Jest
          bezpartyjny,buduje drogi, obwodnice - jstpo prostu ieskorumpowany.

          A co do artykulow w toruynskiej GW - nie widze zadnego, ktory by inspirował
          ataki na Bydgoszcz. A tu w Bydgoszczy - niestety tak, chocby ten.
        • koralowiec1 Re: Szok, ile można ugrać w B-czy, psiocząc na To 25.04.07, 14:15
          A ja się tak zastanawiam skoro mamy niby jedną aglomerację bydgosko-toruńską, to
          czemu nie ma jednego wydania Gazety Wyborczej oraz jednego wspólnego forum?
          Teraz wygląda to tak, że Bydgoszcz dyskutuje na swoim forum, Toruń na swoim. Nie
          można rozmawiać na wspólnym forum? Na pewno byłoby wiele "ciekawych" dyskusji ;)
          A zagląda ktoś w ogóle na toruńskie strony www gazety? Niedługo przeniosą
          lotnisko z Bydgoszczy bez Waszego słowa sprzeciwu.
      • simon_f1 Re: Szok, ile można ugrać w B-czy, psiocząc na To 25.04.07, 15:17
        jaca515 napisał:

        > Szok, ile można ugrać w B-czy, psiocząc na Torun.

        Po prostu toruńska szkoła ;P Od dawien dawna w Toruniu antybydgoskością można
        było ugrać tyle, że szok do kwadratu...

        > Całbecki, NAJLEPSZY SAMORZADOWIEC REGIONU,

        Gdzie? Jak? W jaki sposób? Kto to ogłosił? Chyba to wynik jakiegoś lokalnego
        toruńskiego plebiscytu - w takim razie trudno się dziwić, na dymaniu
        Bydgoszczy... (jw.)

        > spojrzcie na ogrom afer w Bydgoszczy

        A Toruń to niby aferalna dziewica? Aleś się wybrał z tym zarzutem, akurat
        dzisiaj gazety opisują aferę w Toruniu...
        A Imperium Rydzyka? Przecież to jedna ogromna afera...

        > na ilosc turystow

        Nie słyszałeś opublikowanych niedawno danych, że więcej turystów jednak
        przyjeżdża do Bydgoszczy?

        > czy decyzje niezaleznej
        > firmy Sharp

        Firma niezależna, ale dane miała niepełne, o co zadbał poprzedni "marszałek
        całego regionu" (toruńskiego) Achramowicz, który nie dopuścił (i to jest afera
        też do zbadania - nadużycie stanowiska urzędowego oraz powiązania z biznesem -
        Achram obecnie pracuje w firmie obsługującej Japońców) do zaprezentowania
        Japończykom oferty bydgoskiej. Dla jasności: oferta Bydgoszczy prawdopodobnie
        była gorsza, ale to powinna ocenić niezależna firma Sharp, a nie osobiście
        zainteresowany toruński polityk.

        > Ale widac, ze redaktorzy piszą to, co czytelnicy chcą czytac, może jest
        > zapotrzebowanie na atakowanie Torunia?

        Od wielu lat, jeszcze w czasach dwóch odrębnych województw i również po ich
        połączeniu (a mieszkałem także na terenie d. woj. toruńskiego, więc wiem coś na
        ten temat) istniało w Toruniu potężne zapotrzebowanie na atakowanie Bydgoszczy,
        realizowane przede wszystkim przez szowinistycznych pismaków "Nowości". W GW też
        już niejeden wrogi Bydgoszczy tekst widziałem.
      • ethanak W Toruniu wystatrczy nienawidzić B-y żeby wygrać.. 25.04.07, 22:08
        Ileż to razy wyniki wyborów parlamentarnych w Toruniu były uzależnione od tego
        do jakiego stopnia kandydat na posła zmiesza Bydgoszcz z błotem...Lewandowski ,
        Filar , Grześkowiak , Zaleski , Achramowicz...
        W kwestii twoich bzdurek:
        przedsiębiorstwa bydgoskie dołują?Masz na myśli może bydgoskie Makrum wchodzące
        na giełdę i zwiększające zatrudnienie?Może bydgoską Pesę która zatrudnia ludzi
        i praktycznie zmonopolizowała rynek w sektorze usług które świadczy?A może
        bydgoski Zachem który po sprywatyzowaniu w tym roku otrzyma od Ciecha ponad
        500mln na inwestycje?Może masz na myśli Lucenta który zatrudnia nowych
        pracowników a jest jedyną firmą high-tech w regionie?Może masz na myśli Volex
        który przeniósł swoją produkcję do Bydgoszczy i zwiększy tu zatrudnienie o
        kolejne 400 osób?Czy może masz na myśli fabrykę Prettla w BPP - tysiąc miejsc
        pracy.I jak to ma się do padającego toruńskiego Metronu i przeżywającej ogromne
        problemy finansowe Elany z pod Torunia?
        Co do afer - wystarczy poczytać - z dziś w Toruniu zamknęli za kratkami
        adwokata i paru lekarzy z Torunia którzy współpracowali z mafią.W Bydgoszczy
        akurat w tej dziedzinie mniej się dzieje...
        Co do ilości turystów - dziękuję że zauważyłeś że już nocuje ich więcej w
        Bydgoszczy niż Toruniu.
        Generalnie - nie masz racji co ci chyba udowoniłem...
      • elamaniek Re: Szok, ile można ugrać w B-czy, psiocząc na To 25.04.07, 22:50
        trollu czy ty wiesz co mówisz? Całbecki najlepszym samorządowcem????? Toć to
        niekompetentny laik, który dorwał się do unijnej kasy i zamiast myśleć o całym
        regionie, myśli tylko o kurniku, w którym mieszka.
    • patikubi Lotnisko wspomagajace w Toruniu??!!! 25.04.07, 15:18
      A tak w ogole,to co to za argument,iz lotnisko w Toruniu ma byc lotniskem
      wspomagajacym port lotniczy w Bydgoszczy?? Przeciez Bydgoszczy chodzi wlasnie o
      to, zeby ladowalo na nim jak najwiecej samolotow!! Jak narazie laduja tu 3-4
      samoloty dziennie, wiec trudno tu mowic o przeciazeniu!!!! Nie grozi nam to
      przez ladnych kilkanascie lat!!! Takze prosze nie mydlic nam oczu!! A poza tym,
      to trzebaby kiedys sprowadzic Torun na ziemie!!! Przeciez ta mala dziura oprocz
      UMK i legendy Kopernika, ktory i tak cale swoje zycie spedzil poza Toruniem, to
      tak naprawde nic nie maja.... A i jeszcze jedno- Gazeto- prosimy o wywiady z
      tymi bydgoskimi nieudacznikami z UM! Trzeba ich rozliczac ze wszelkich
      poczynan, bo inaczej marny bedzie nasz los......
      • rr111 Re: Lotnisko wspomagajace w Toruniu??!!! 25.04.07, 17:10
        A pierwszy wywiad z Dombrowiczem niech opowie o jego związkach z Sikorą.
        Może Kostek wyjaśni dlaczego Sikora w UMarszałkowskim działa na jego polecenie
        i co w zamian Sikora za to dostaje.
    • krysmat Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 18:16
      Mieszkancy widza ze Torunczycy nas dymaja ,teraz nawet wice zauwazyl ze nas
      dymaja.A co na to nasz zadowolony prezydent czy on w ogole cos dostrzega
      ostatnio sie wypowiadal ze wszystko jest ok.Kur.a mac kogo my wybralismy .
    • krysmat Re: Tylko blotki Bydgoszczy - tak rozdaje Całbeck 25.04.07, 18:19
      Co do lotniska w Toruniu to spoko kasy regionalnej nie starczy na wybudowanie
      nowego.Chocby Calbecki sie zesral to i tak prawdziwego lotniska u nich nie
      bedzie
    • pit771 Do dziennikarzy. Pełny wywiad z Gizinskim. 25.04.07, 19:25
      Ujawnić prawdę o toruńskiej ośmiornicy !!!
      Macie inne wytyczne z Torunia, a może z centrali?
      Czy tylko szkalowanie Bydgoszczy w toruńskich mediach jest dozwolone?
      Obudźcie się przecież bydgoska aglomeracja ma blisko 0,5 miliona mieszkańców,
      dość dyktatu prowincjalnego miasteczka z jego fobiami!
      • gurnicki Re: Do dziennikarzy. Pełny wywiad z Gizinskim. 25.04.07, 20:03
        pit771 napisał:

        > Ujawnić prawdę o toruńskiej ośmiornicy !!!
        jaka prawde ty bałwanie?
        > Macie inne wytyczne z Torunia, a może z centrali?
        Tak, mamy wytyczne z CIA
        > Czy tylko szkalowanie Bydgoszczy w toruńskich mediach jest dozwolone?
        Tak ,tylko i wyłacznie
        > Obudźcie się przecież bydgoska aglomeracja ma blisko 0,5 miliona mieszkańców,
        > dość dyktatu prowincjalnego miasteczka z jego fobiami!

        Nie 0,5 lecz ponad 1 milion kretynie.
Pełna wersja