Dodaj do ulubionych

Kolejny wypadek na pasie w Koronowie

29.04.07, 12:16
Wczoraj około 15 na pasie w Koronowie wydarzył się po raz kolejny wypadek w
którym zginął motocyklista.
Ten kawałek drogi pomiędzy Koronowem a pobliskimi wsiami znany jest z tego, że
organizowane są tam wyścigi motocykli i samochodów - dodajmy, że nielegalne.
Sama byłam świadkiem akcji, gdy pojazd palący gumę zagroził bezpieczeństwu
ruchu drogowego w tymże miejscu.
Do dyspozycji mam film obrazujący co się tam dzieje w każdą sobotę i niedzielę.
Oczywiście Policja nic sobie s tego nie robi, stojąc obok tylko się przygląda
zamiast zrobić porządek z pijaństwem, brawurą i zaśmiecaniem tego kawałka pasa
drogowego.
Obraz osoby pijanej, która jest wnoszona przez swoich kompanów i sadzana za
kierownicą jest bardzo częsty i nie trzeba mieć sokolich oczu, aby z łatwością
dostrzec słaniających się na nogach kierowców, którzy potem siadając za
kierownicę sieją śmierć na drogach.

Policja, która przyjeżdża na miejsce zamiast legitymować pijaną młodzież i
popisujących się młodocianych kierowców bezradnie stoi na poboczu tylko
przypatrując się wyczynom młodzieńców. Ostatnio Policja przyjechała na pas
motocyklami, po czym przywitali się z kolegami motocyklistami, którzy także
przejeżdżali w tym czasie przez tamto miejsce i zamiast zając się robieniem
tym, co do nich należy - wyciągnęli sobie papieroski i zaczęli towarzysko
rozmawiać.

Moje zdanie jest takie:
Jeżeli młodzież chce się wyszaleć, to ten odcinek drogi powinien być zamykany
na czas wyścigów, policja powinna pilnować porządku a w szczególności BADAĆ
TRZEŹWOŚĆ KIERUJĄCYCH POJAZDAMI MECHANICZNYMI bo od tego mają alkomaty.
Wcale nie jest prawdą, że Policja robi to co do nich należy, i to co może.
Skutki tego jakie są - widać. Krzyże na poboczach drogi mówią same za siebie.
A przecież to nie jest aż takie skomplikowane, aby udać się na miejsce
NIEOZNAKOWANYM POJAZDEM i ukarać wszystkich, którzy zachowują się
nieodpowiedzialnie - zamiast paradować się RADIOWOZAMI jeżdżąc od jednej
strony pasa do drugiej.
No chyba panowie policjanci, że WAS MYŚLENIE BOLI - co widać czasami aż za nadto.
Obserwuj wątek
    • rokoman Re: 29.04.07, 13:05
      Pas do lądowania awaryjnego samolotów zbudowano jeszcze w latach 70 ub.
      stulecia.Dogodny dojazd do Pieczysk i Kręgla. Czas jednak pomyśleć o budowie na
      obu końcach szerokiej jezdni tzw. PPN czyli Punktów Pobierania Narzadów do
      transplantacji. Dyżurny lekarz tzw "ostatniego kontaktu" czyli anatomopatolog
      pobierałby z jeszcze ciepłych zwłok młodych kretynów narządy do przeszczepów.
      Mogłby też pełnić stały dyżur ksiądz, pop lub inny pełniący posługę religijną.
      Poprawiłby się bilans przeszczepów. Oczywiście genetyk, immunolog itd
      specjalności niezbędne do odpowiednich badań. Asystujący przy "paleniu opon" i
      wariackich wyścigach policjanci zajęliby się łapaniem przesyępców!
      • rokoman Re: 29.04.07, 13:11
        Oczywiście przestępców, co poprawiłoby stan bezpieczeństwa ogólnego i nam
        wszystkim samopoczucie. Ponieważ szereg razy widziałem ofiary własnej głupoty i
        szaleńczych wyścigów, leczonych za ogromne sumy i pozostające kalekami na
        pozostałe życie, przy szczęśliwym przeżyciu poddaję ten pomysł do realizacji
        tzw " odnośnym czynnikom "!
      • landrynkaaa1 Obawa 29.04.07, 13:22
        Obawiam sie, że narządy wewnętrzne motocyklisty, który pędzi z prędkością blisko
        300km/h (zanotowany oficjalnie rekord przez drogówkę na pasie pod Koronowem) nie
        nadają się do niczego tylko do kosza.


    • karun Re: Kolejny wypadek na pasie w Koronowie 29.04.07, 15:27
      na poczatku czytam czytam i mowie jeny kobieto to w tych wyscigach jest super
      ze sa nie legalne , sam kiedys sie scigalem , ale czyatjac dlaej w pelni sie z
      Toba zgodzilem i zmienilem zdanie na temat Twojej wypowiedzi :

      > Policja, która przyjeżdża na miejsce zamiast legitymować pijaną młodzież i
      > popisujących się młodocianych kierowców bezradnie stoi na poboczu tylko
      > przypatrując się wyczynom młodzieńców

      to ejst policja ona nic nie robi w tym kraju wiec nie oczekuj , lepiej samemu
      zoorganizowac konkretna kontrole poprzez organizacje imprez, po drugie sprawa
      sie ma nie tylko do koronowa , bo w bdg po polnocy tez jest wiele miejsc gdzie
      sie scigamy i wcale nie uwazam tego ze to ejst bezpieczne , uniknelem raz
      wypadku i dalem sobie z tym spokoj , ale nie o to chodzi , zeby poprawic
      bezpieczenstwo miasto nie powinno przeciwstawiac sie tem,u procederowi w taki
      sposob tylko np zmienic taktyke !!!! czy nie moznaby np o 24 zamknac na pewnym
      odcinku ulice kamienna , powiedzmy raz w miesiacu a gdy to wypali to co
      tydzien , jakis organizator , na miejscu karetka , policja , zeby alkoholu nie
      bylo , to ejst organizowane na calym swiecie i sprawdza sie doskonale , !!! pod
      kontrola i z umiarem bo to wspanialy sport jest !!!! pozdrawiam wszystkich
      ktorzy sie scigaja !!!
      • landrynkaaa1 Re: Kolejny wypadek na pasie w Koronowie 30.04.07, 10:24
        A czy nie uważasz, że takie ściganie niesie za sobą ryzyko poważnego wypadku a w
        konsekwencji śmierci lub trwałego kalectwa?
        Złamany kręgosłup i przerwany rdzeń - to w wielu przypadkach niestety
        rzeczywistość. Czy nie lepiej będzie jak zachowa się chodź trochę umiaru i da
        sobie szansę na normalne funkcjonowanie?

        Co do wyłączania z ruchu pasa drogowego jestem za ale sami musicie sobie to
        zorganizować i za to zapłacić. Bo dlaczego społeczeństwo ma płacić za wasze
        zachcianki ścigania się?

        Zdecydowanie lepiej byłoby zamiast na ulicach ścigać się np na zamkniętym
        wojskowym lotnisku w Bydgoszczy. Tam o wiele łatwiej byłoby zorganizować wyścigi
        i nie trzeba przy tym zamykać normalnego ruchu drogowego.

        W końcu - do ścigania są także tory.

        Czy tak dużo trzeba wyobraźni aby pomyśleć ile stwarza się zagrożenia (nie tylko
        dla siebie ale i dla innych) ścigając się w normalnym ruchu?
        Bądźcie mądrzejsi od policjantów wystających na pasie pod Koronowem


        P.S. Wczoraj w niedzielę 29.04.2007 sama policja na swych ścigaczach brała
        czynny udział w popisach na pasie pod Koronowem - dając oczywiście przykład
        innym do wspaniałej zabawy na motocyklach. Jednemu z gliniarzy na motorach
        zabrakło biegów. Gdyby miał ich 10 - napewno wykorzystałby wszystkie.
        Oczywiście gdy władza łamie przepisy to JEST DOBRZE.
        • karun Re: Kolejny wypadek na pasie w Koronowie 30.04.07, 17:14
          masz racje , to jest pomysl , z tym pasem lotniska , i z pieniedzmi bo to sie
          da zoorganizowac gdyby tylko miasto bylo nam przychylne , bo to sie da rade , i
          nie bylo by takich wpadkow , bo to juz jest glupie ze po alko sa
          takie "imprezy" , wtedy zamaist zdrowej rywalizacji jest brawura i glupota a
          potem tragedia , nikt mu nie kazal sie scigac po pijanemu ;/ , a sam spaort
          jest boski daje niezlego kopa, ale zgadzam sie z Toba , wszystko trzeba robic z
          glowa!!!!! a jakbym mial patrzec czy bede kaleka , to bym z domu sie nie
          ruszal , bo moge spac z kraweznika i sie tak polamac ze jejku strach myslec , a
          taki sport to adrenaliny zapas :D
              • emeryt21 Re: Kolejny wypadek na pasie w Koronowie 01.05.07, 23:58
                Tak juz jest wzyciu,ze mlodziez meska musi sie wyszalec.W naszym kraju a juz
                szczegolnie w naszym wojewodztwie brak takich miejsc.Ten pas startowy nadaje
                sie idealnie do tych celow.warunkiem jest jednak "dozor" policji.Nie mozna
                dopuscic pijanych do tych "wyczynow".Nie mozna tez pozwolic na jednoczesne
                uzytkowanie drogi przez zwylkych,nie swiadomych
                niebezpieczenstwa,kierowcow.jestem juz mocno podstarzalym fanem
                motocykli,mialem w zyciu 12 roznych a prawo jazdy mamju 54 lata.Teraz juz
                oczywiscie nie mam motocykla i przykladnie jezdze samochodem,ale
                jednak "kusi"mnie zeby sprawic sobie jeszcze raz przyjemnosc i kupic
                Harley'a.Japonskich "scigaczy" nie traktuje powaznie,to nie sa motocykle a
                jedynie automaty do jezdzenia.Taka jazda nie daje przyjemnosci i zabawy.
                Pozdrawiam wszystkich fanow prawdziwych motocykli.Przede wszystkim trzymajcie
                sie trzezwo.To nic nie kosztuje a dozyjecie mojego wieku w zdrowiu.
                • karun Re: Kolejny wypadek na pasie w Koronowie 02.05.07, 08:57
                  > Japonskich "scigaczy" nie traktuje powaznie,to nie sa motocykle a
                  > jedynie automaty do jezdzenia.Taka jazda nie daje przyjemnosci i zabawy.


                  widzisz i nie zgodze sie z Toba :D chociaz kazdy lubi co lubi :D
                  YAMAHA YZF-R1 189 KM i 118 Nm przy wadze 177 kg , nie musze chyba nic wiecej
                  dodawac :D

                  a dla lubiacych ostra jazde podaje legendarny juz filmik z hayabusa na
                  sterydach :
                  youtube.com/watch?v=3qecCf6fJG4
                  stunt rlz
                  • landrynkaaa1 Re: Kolejny wypadek na pasie w Koronowie 02.05.07, 10:15
                    > YAMAHA YZF-R1 189 KM i 118 Nm przy wadze 177 kg , nie musze chyba nic wiecej
                    > dodawac :D

                    A ja ci dodam - przy mocniejszym nieumiejętnym odkręceniu manetki gazu -
                    motocykl zrobi ci salto w tył a ty razem z nim. Bo właśnie taka popisowa jazda
                    jest symptomem głupoty - tej największej.
                    Taka moja sugestia - skoro jeździcie na tylnych kołach - to po co wam przednie -
                    POODKRĘCAĆ!!! :D:D

                    • karun Re: Kolejny wypadek na pasie w Koronowie 02.05.07, 10:24
                      mala kwestia , jazda na tylnim kole jest wykorzystywana w 2 celach : syunt
                      (wszelkiego rodzaju sztuczki) badz dla lepszych osiagow , gdyz wtedy tylko
                      jedno kolo ma stycznosc z podlozem , wiec wieksza moc jest na jednym kole niz
                      jakby silnik mial przekazywac i napedzac 2 kola, zauwaz ze na ilmiku co dalem
                      wyzej przy takich predkosciach jezdza na tylnim kole , zapewnia to lepsze
                      osiagi , a co do salta gdy sie jezdzic nie umie to tak i tez moze sie stac :D

                      ale nigdy nie probowac po pijanemu , bo jak samochodem sie jedzie to sie nie
                      przewrocisz a motorek 2 kolka i co zrobic gdy w glowie sie kreci :D

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka