a_creep 18.05.07, 11:17 Podobno plastyk miejski nie jest już plastykiem miejskim, a plotki odnośnie jego odejścia są ciekawe... :-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
krysmat Re: Bałdyga mówi nara? 18.05.07, 11:54 a_creep napisał: > Podobno plastyk miejski nie jest już plastykiem miejskim, a plotki odnośnie > jego odejścia są ciekawe... :-) Jakies konkrety? Odpowiedz Link Zgłoś
silacz_cyganiewicz Re: Bałdyga mówi nara? 18.05.07, 14:09 a_creep napisał: > Podobno plastyk miejski nie jest już plastykiem miejskim, a plotki odnośnie > jego odejścia są ciekawe... :-) Wyobrażam sobie rozpalone lico urzędnika, który rozgłasza taką plotkę... Odpowiedz Link Zgłoś
bart_lex Re: Bałdyga mówi nara? 18.05.07, 15:56 Obrońca piękna miasta, Janusz Bałdyga, pełniący funkcję miejskiego plastyka, zrezygnował ze stanowiska. Już złożył wypowiedzenie na ręce prezydenta Konstantego Dombrowicza. Urzędnik nie chciał komentować powodów swojej decyzji. Wielokrotnie jednak w rozmowie z mediami wyrażał żal, że wini się go za zaniedbania estetyczne w mieście, podczas gdy on nie dostał żadnych skutecznych narzędzi do ich eliminowania. www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=601&NrSection=1&NrArticle=66248&IdTag=85 Nie będę po tym Panu płakał. Mam nadzieję, że jego miejsce znajdzie ktoś z jajami, dobrym smakiem i wizją miasta urokliwego, pozbawionego elementów tandety (vide: lodowisko, kino 3d - pamiętacie?, wreszcie koszmarna "Etna" na środku Starego Rynku). Odpowiedz Link Zgłoś
marboro2 Re: Bałdyga mówi nara? 18.05.07, 16:06 Przynajmiej mozemy teraz miec nadzieje na lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
bart_lex Re: Bałdyga mówi nara? 18.05.07, 16:35 marboro2 napisał: > Przynajmiej mozemy teraz miec nadzieje na lepsze Bo już gorzej być nie może? Też jestem optymistą; pamiętajmy jednak, kto powołuje miejskiego plastyka. Odpowiedz Link Zgłoś