Polonia przegrywa 42:48 z Marmą Rzeszów

20.05.07, 23:32
Tyllinger - dziękujemy, wynoś się!
Powtarzam to od początku sezonu i powtarzać będę, bo ten pan nie zasługuje na
szacunek stając się grabarzem bydgoskiego żużla. Gdzie te pana transfery -
Okoń i Staszewski lepsi od Protasa? Pokazali dziś, że są dobrzy na Lesia i
Watta, ale nie na Nichollsa i Pedersena, a z tymi na pewno Protas by
powalczył. Kościechę też puścił, więc mamy super talent Szczepaniaka (górna
półka drugiej ligi), zamiast zakontraktować zagraniczych, bawił się w jakieś
dziwne gierki, puszczając oko do kibiców i tłumacząc, że w sezonie drużyna
pokaże, na co ją stać. No to mamy pełen obraz - tandetny skład amatorów, nie
potrafiący korzystać z atutu własnego toru. Won panie tyllinger, won. Zanim
ostatni kibic zgasi światło na bydgoskim stadionie...
    • zdrajca1 Żenada,ale........ 20.05.07, 23:46
      Myślę, że z pustego i Tyllinger nie naleje.W Polonii poprostu brak kasy.Sklad
      jest taki a nie inny, bo nie było i nie ma pieniędzy na kogoś jeszcze poza
      Andreasem.Pepe miał być drugi ale za dużo mniejszą kasę niż niż w zeszłym
      sezonie.No i mamy za Protasa 3 dziwolągów i Okonia.Kasa ta sama.
      • norden1939 Re: Żenada,ale........ 20.05.07, 23:56
        To ciekawe, że w niemal 400-tysiecznym miescie nie ma kasy na sport na poziomie
        czołówki pierwszej ligi chocby w dwóch liczących sie w Polsce dyscyplinach
        sportu. Przeanalizujmy:
        - piłka nożna - dno dna (była szansa eksperymentu z Zawiszą, ale w tajemnczych
        okolicznosciach zakonczona zdecydowanie przedwczesnie)
        - żużel - właśnie spływa po równi pochyłej; skład mówi sam za siebie - zbiór
        miernot + Andreas (najsłabszy z najlepszych stranieri w lidze)
        - siatkówka - kobieca (jakoś zawsze im czegoś brakuje, czyli kiepskiej
        baletnicy nawet rąbek u spódnicy), męska (walka z samymi sobą i ze spadkiem o
        klasę niżej - oby wygrana)
        - koszykówka - było kiedyś coś takiego, taki przejaw komunizmu w aspekcie
        finansowania przez miasto, ale trzeba przyznać, że drużyna całkiem obiecująca
        po pierwszym sezonie, w kolejnym roku pokazała zdecydowanie mniej
        - inne ? brak brak brak

        a Tyllinger żużla kat - won!
        • ser.86 Re: Żenada,ale........ 21.05.07, 00:55
          To prawda, ale co powiedzieć o uchodzącym za miasto sukcesu Wrocławiu ?
          Z 5 ekstraklasowych drużyn spadły w tym sezonie 3. To po prostu mistrzostwo
          świata. Co tam mają sądzić o miejskim sporcie ?
        • facet.36 Re: Żenada,ale........ 21.05.07, 01:07
          No można powiedzieć że Polonia będzie dzierzyc juz do końca rundy zasadniczej
          czerwoną latarnię w tabeli.
          Teraz czeka nas wyjazd do Rzeszowa i tam sa planowane bęcki - może chociaż do
          35 postarają się chłopacy? Następnie dwa razy dom.....ale z Unibaksem i
          Atlasem! Może byc tak niestety że po 10 kolejkach będziemy miec nadal 4 punkty!
          Patrząc na tabelę to Polonia zaczyna przypominac RKM Rybnik z 2006 roku - na
          razie nieco ponad 70 punktów na minusie - ciekawe ile będzie na koniec rundy
          zasadniczej - 150? może więcej?
          Tor - jak zwykle w tym sezonie był niespodzianką dla naszych "żużloków"
          właściwie pasował im do IV biego potem juz była ściana...
          Zawodnicy - Okoniewski nieźle na miarę swoich możliwości....W przedostatnim
          biegu popełnił błąd przez co stracił II pozycję i przywieźli go na 5:1
          Staszewski - jak zwykle wynik punktowy lepszy od jazdy...Ciekawe kiedy dadzą mu
          odpocząć - jedyne zwycięstwo odniósł tylko dzieki temu że napędzającego się
          Watta na przeciwległej prostej do startu delikatnie przycisnął do bandy o co
          ten miał pretensje po biegu - no cóż jak sprzęt nie najlepszy to trzeba łapać
          się desperakich zabiegów...
          Szczepaniak - szczyt możliwości a nawet lepiej...
          Klecha - szczyt możliwości....
          Jędrzejewski - nieźle szczególnie w biegu z kangurem
          Buczkowski - zgubił formę i silniki po meczu z Lesznem....
          Davidsson - jest jeden tor na świecie na którym nigdy dobrze nie pojedzie - w
          Bydgoszczy.
          Uważam że jak na taki skład i dyspozycję poszczególnych zawodników to wynik
          jest niezły!
          Trener - najtaszy w Ekstralidze i to tyle...
          Prezes - mózg "sukcesów" Polonii!
          Wnioski - jeżeli nic się nie zmieni a nic tego nie zapowiada to czekaja Polonię
          mecze barażowe i tylko wygranie obydwu dwumeczy daje pozstanie w Ekstralidze.
          Ale to jest dua niewiadoma!
          A i jeszcze jedno wyraźnie spadła frekwencja - po kolejnym prawdopodobnym
          blamażu w Rzeszowie może być jeszcze gorzej i kto wie czy na derby na Polonii
          nie będzie więcej Krzyzaków...Spadek frekwencji to mniejsze przychody do kasy
          klubu......oj czarno to widzę...
          Oddzielną sprawą jest sprawa AJ-chyba mu zaszkodziło "bliskie zbratanie" z
          miastem - ma za dużo doradców, podpowiadaczy ludzi do umilania życia i uciech!
          No i jeździ obecnie zbyt brawurowo!
    • sbbdg Polonia przegrywa 42:48 z Marmą Rzeszów 21.05.07, 00:36
      Panie Zdzisławie... odpowiem na Pana pytanie /choć tak doświadczony trener
      powinien zdawać sobie z tego sprawę/: A JAK ZAWODNICY MAJĄ SIĘ PRZYGOTOWAĆ DO
      MECZU SKORO NA TRENINGACH TOR JEST ZUPEŁNIE INNY? Przyjeżdżają na zawody... i
      głupieją... nie mówiąc o tym, że pewnie nie mają wpływu na to, jaki ten tor w
      ogóle ma być...
      Czas na zmiany. Najlepiej zacząć je od góry.
      • psyhol2 Re: Polonia przegrywa 42:48 z Marmą Rzeszów 21.05.07, 08:22
        A nie tak dawno ten sam Tylinger obwieszczał z policjantem publicznie,że jadą
        na medal. Do tych co w bajki nie wierzyli groził,że założył na nich "teczke...."
        Jestem ciekaw kiedy Tylinger zdejmie maske i powie prawdę o sobie i Polonii.
        • lesny1 Re: Polonia przegrywa 42:48 z Marmą Rzeszów 21.05.07, 08:42
          Czemu mnie to nie martwi:)?
    • chrisbdg Polonia przegrywa 42:48 z Marmą Rzeszów 21.05.07, 09:08
      Powiem tak i mam nadzieję, że mnie poprzecie. Bardzo długo zastanawiałem się w
      czym jest problem i po niedzielnym meczu wreszcie mnie olśniło. A skoro zwykły
      kibic zauważa problemy (przy ślepocie działaczy), to czas najwyższy zmienić
      działaczy i skorzystać z rad czasami znacznie lepiej znających się na tym
      sporcie kibiców. Co jest zespole Polonii nie tak:
      1. Leszek Tillinger - pomijając okres transferowy, który moim zdaniem został
      rozegrany najgorzej jak można, człowiek ten od trzech lat/sezonów nie zrobił
      nic, by sport żużlowy w Bydgoszczy się rozwijał. Do obecnego sezonu staliśmy
      trochę w miejscu, ale teraz cofamy się w rozwoju. Brak jakiejkolwiek organizacji
      w bydgoskim klubie pod każdym względem, obsługi mediów, kibiców, ale co
      najważniejsze lekceważenie własnych zawodników musiało się odbić i mamy ostatnie
      miejsce w tabeli. Pan Tillinger nie wie zapewne co to jest "zarządzanie zasobami
      ludzkimi", bo sam ze sobą nie potrafi sobie poradzić. Panie Leszku, koniec
      nabijania sobie i kolesiom kieszeni kasą. Czas wreszcie zrobić coś dla innych i
      zrezygnować z ciepłej posady.

      2. Brak zespołowości w drużynie i osoby, która po przegranym biegu/meczu
      usiadłaby z chłopakami i pogadała, podniosła na duchu, pomogła wyciągnąć
      prawidłowe wnioski na przyszłość. Tu głównie chodzi mi o brak psychologa w
      zespole, który zajął by się chłopakami - np. Siopek we Wrocławiu siedział
      trzymając się za głowę i nikt do niego nie podszedł nie zapytał co się dzieje,
      nie powiedział, słuchaj nie martw się, zapomnij o tym biegu, jedziemy dalej,
      bierz się do roboty. Te proste słowa mogą dać na prawdę dużo. / Na marginesie -
      miałem okazję podpatrzeć wczoraj w parkingu Nicki Pedersena. Wydaje mi się, że
      Nicki musi pracować z psychologiem, gdyż w parkingu przed meczem "na sucho"
      ćwiczył starty i jazdę (na fotelu). Wyglądało to śmiesznie, ale kto wie, czy
      właśnie to go nie uspokaja i wprowadza "w trans" pojedynku ligowego. Szacunek
      dla Pedersena.

      3. Brak jakiegokolwiek zgrania zespołu - oglądając mecze Polonii wydaje mi się,
      jakbym oglądał zawody indywidualne, gdzie każdy walczy o punkty dla siebie.
      Chłopaki są traktowani jak maszynki. Trening, mecz, prysznic i do domu, a to
      jest najgorsze co może być. Wystarczyło by zrobić jeden ruch w kierunku tego, by
      chłopaki choć trochę się zintegrowali (sory, ale 2 obozy, na których i tak nie
      było wszystkich to za mało). Przykład - kończy się mecz przychodzi Leszek T. i
      mówi: chłopaki za godzinę spotykamy się w knajpie X na trasie Y. Tam następuje
      przegląd meczu (po to przecież każdy klub ma obowiązek robienia zapisu każdego
      spotkania, że może z tego skorzystać), jego analiza, co było dobrze, co źle, co
      należy poprawić. Do tego spotkanie odbywa się przy kolacji, grillu, do którego
      można sobie wypić po piwku i po takim spotkaniu wszyscy rozjeżdżają się w swoim
      kierunku. To jest prawdziwa integracja zespołu, który ma walczyć, a nie
      odjeżdżać spotkania byle dojechać do mety. I niech nikt nie waży się powiedzieć,
      że nie ma na to kasy. Jak nie ma kasy na integrację w zespole, to nie ma zespołu.

      4. Leszek Tillinger - to kolejny problem, który będzie się już dalej do samego
      końca powtarzał.

      Wnioski nasuwają się chyba same.
    • jamnik.szorstkowlosy Re: Polonia przegrywa 42:48 z Marmą Rzeszów 21.05.07, 09:39
      Myslalem ze nie dozyje dnia w ktorym nasza Polonia zaliczy historyczny spadek...
      Jak mozna bylo dopuscic do takiej sytuacji w klubie?!
    • say2000 To wożenie na motorach toTanie igrzyska dla ludu?? 21.05.07, 09:45
      Śmieszne , że ktokolwiek takimi bzdurami jak zuzel się interesuje.

      Tanie igrzyska dla ludu , by utrzymać lud w ryzach ?? Czy oto chodzi ?
      • muvon200 0 pretensji do zawodników 21.05.07, 10:44
        Jechali jak mogli najlepiej no może poza naszym Dawidsonkiem kochanym. (Buczek
        miał najtrudniejszych przeciwników). Winę cxałkowitą ponosi Tylinger. Pytam: kto
        wzmacnia drużynę 3 zawodnikami z niższej ligi? Chyba nikt na świecie. Rozumiem
        jednego zdolnego wyhaczyć i pomóc się przebić ale 3? Jonson wracaj proszę.
    • oko6661 Re: Polonia przegrywa 42:48 z Marmą Rzeszów 21.05.07, 11:23
      Żal wielki w kontekście żużla jak i całego sportu bydgoskiego,była to moja duma
      tu na podlasiu,bo przecież i siatkówka,koszykówka,piłka kopana,czy nawet hokej
      na lodzie to było coś czym ja Bydgoszczanin imponowałem,poprostu zazdroszczono
      tu naszemu miastu tego co jest w Bydzi,a teraz klap tyle lat tradycji i co
      wszysztko o kant dupy pobić.Żadna pociecha że gdzieś jest gorzej,my mamy
      tradycje i to od dawna i co tylko tradycja i historia nam zostanie?TO boli jak
      się jest kibicem całego sportu KAŻDEGO klub ukochanego miasta.szczególnie jak
      się teraz mieszka tak daleko.Coś trzeba zrobić by tej pięknej historii nie
      zmarnować.Będzie wstyd gdy Polonia spadnie z ligi
    • socceraras Polonia przegrywa 42:48 z Marmą Rzeszów 21.05.07, 12:28
      rzucanie kamieniami to przeginka ale Tyllinger majacy zawsze w dupie kibiców i
      szeroko rozumianą opinie publiczna ma to, na długo pracował. Kumuluje na sobie
      zrozumiałą złość kibiców, ale to personalnie on jest winien temu, ze nasz klub
      ma coraz mniejsze szanse na utrzymanie. Panie Tyllinger - wynocha z Polonii!!!
      • karaluchaa Re: Polonia przegrywa 42:48 z Marmą Rzeszów 22.05.07, 12:10
        chrisbdg,
        podpisuję się obiema rękoma pod Twoim postem.

        Inna sprawa: poza drużyną i jej porażkami kibice też dają ciała! Pamiętam mecze,
        na których dopingowało się zawodników, wspierało ich, a teraz siedziałam na tym
        stadionie i po prostu bieda! nic! Kibice zachowują się, jakby przyszli na
        niedzielny piknik (proszę mnie źle nie zrozumieć, nie wymagam ogromnego
        poświecenia). Rozczarowali mnie również netfansi. Jestem przekonana, że podczas
        meczu z Częstochową zgodny chór na trybunach przyczynił się do sukcesu.
        Po przykład daleko sięgać nie trzeba - Krzyżacy są zawsze świetnie przygotowani,
        co więcej "dumni po zwycięstwie, wierni po porażce".
        • kuroslip Re: Nie jest tak zle,pan Leszek juz coś wymysli z 22.05.07, 15:26
          ....kaską.Przecież to szpec pierwszej klasy.Mistrz od zaciemniania spraw
          niejasnych.
          a tak na powaznie.Spieprzaj dziadu!
          Wynos sie Tyllinger w pis....du,pozwól nam ogladac derby na normalnym poziomie.

          Chłopaki z Polonii ,trzymamy za was kciuki!!

          Bogusiu Sawarski wracaj!
Pełna wersja