Miejskie autobusy będą rzadziej kursować w nied...

IP: *.multipc.com.pl 02.06.03, 20:02
w ramach moich oszczędności zrezygnuję z sieciówki.
    • Gość: waldek Re: Miejskie autobusy będą rzadziej kursować w ni IP: 169.207.144.* 02.06.03, 20:10
      Pewnie prawie wszyscy maja juz samochody to po co nam
      komunikacja???
    • Gość: owies Re: Miejskie autobusy będą rzadziej kursować w ni IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 23:19
      No i mamy polityczne deczje radnych SLD -sami sobie obywatele
      zgotowali taki los.
    • Gość: starzec Re: Miejskie autobusy będą rzadziej kursować w ni IP: *.bp.com.pl 03.06.03, 08:16
      no brawo!
      autobusy na liniach wymienionych w tekście kursują na długich
      trasach. nie wiem jak jest w pozostałych 3, ale zmniejszenie
      częstotliwości linii 79 to poroniony pomysł pomysł!!! podam
      tylko 2 powody- dojazd "z i do" dworca PKP oraz klienci sklepu
      GEANT. niech ci mędrcy z ZDMiKP przejadą się w upalne popołudnie
      takim autobusem!
    • Gość: Vicco Re: Miejskie autobusy będą rzadziej kursować w ni IP: 195.116.217.* 03.06.03, 11:50
      Starzec - kolejny myśliciel - zaproponuj kolego inne
      rozwiązanie - na jakiej linii zmniejszyłbyś częstotliwość?
    • Gość: kz Re: Miejskie autobusy będą rzadziej kursować w ni IP: 217.96.75.* 03.06.03, 11:52
      No cóż, takie życie. Radni LSD rozpętali wojenkę na górze, a kto
      na tym traci? mieszkańcy...

      • Gość: Vicco Re: Miejskie autobusy będą rzadziej kursować w ni IP: 195.116.217.* 03.06.03, 12:22
        Święta racja. Jeśli analiza wynika z decyzji, a nie decyzje z analizy takie są
        skutki.
    • Gość: maxland Re: Miejskie autobusy a oszczędność zarządu... IP: *.hipernet.ras.pl 03.06.03, 17:02
      Oszczędzać będą na nas, na nas też zarabiają...
      Nie oszczędzają na:
      - paliwie (przyp. KIEROWCO WYŁĄCZ SILNIK PRZY POSTOJU POWYŻEJ 1 MINUTY), kiedy
      to spaliny trafiają na początkowych przystankach wprost w nozdrza czcigodnych
      pasażerów
      - paliwie (jazda powyzej 70 km/h na ulicy np. Fordońskiej). No, ale czego się
      czepiam, skoro znak jest ograniczenie prędkości do 80km/h.
      - autobusach, które rozbijają o co drugą dziurę
      OSZCZĘDZAJĄ JUŻ TERAZ NA:
      - myciu pojazdów (po co myć w środku, jak i tak w tłoku brudu nie widać)
      - kontrolerach, których opłacać nie trzeba, bo przecież, gdy się da takiemu w
      łapę, albo uśmiechnie słodko, jak to robią nieletnie uczennice mające
      tzw."kontakty kanarskie", to po co mu jeszcze pensja...

      WIELE BY PSOCIĆ NA NICH, NO ALE OSTATECZNIE SĄ I DUPCIE ZAWIOZĄ. JAK CZŁEK MA
      DOBRY HUMOR TO I NAWET MZK DA SIĘ CZASEM POLUBIĆ...
      • Gość: kz Re: Miejskie autobusy a oszczędność zarządu... IP: 217.96.75.* 03.06.03, 17:33
        Gość portalu: maxland napisał(a):

        > Oszczędzać będą na nas, na nas też zarabiają...
        > Nie oszczędzają na:
        > - paliwie (przyp. KIEROWCO WYŁĄCZ SILNIK PRZY POSTOJU
        POWYŻEJ 1 MINUTY), kiedy
        > to spaliny trafiają na początkowych przystankach wprost
        w nozdrza czcigodnych
        > pasażerów

        Tak, chciałbym zobaczyć jak w autobusie wyłączasz silnik
        przy postoju powyżej minuty. Czasem przeginają, fakt.

        Już nie wspominając o tym, że nie wiem co wydatki MZK na
        paliwo mają do budżetu ZDMiKP.

        > - paliwie (jazda powyzej 70 km/h na ulicy np.
        Fordońskiej). No, ale czego się
        > czepiam, skoro znak jest ograniczenie prędkości do 80km/h.

        Podziękuj tym co tak układają rozkłady.


        > - autobusach, które rozbijają o co drugą dziurę

        Patrz pierwsza uwaga. I co niby jest tak porozbijane?
        Poza Ikarusami nic nie jest kasowane.

        > OSZCZĘDZAJĄ JUŻ TERAZ NA:
        > - myciu pojazdów (po co myć w środku, jak i tak w tłoku
        brudu nie widać)

        Mogłoby być czyściej, ale nie przesadzajmy. I znowu, jak
        to się ma do ZDMiKP?

        >
        > WIELE BY PSOCIĆ NA NICH, NO ALE OSTATECZNIE SĄ I DUPCIE
        ZAWIOZĄ. JAK CZŁEK MA
        > DOBRY HUMOR TO I NAWET MZK DA SIĘ CZASEM POLUBIĆ...

        Zawsze można pojechać na wycieczkę do GOPu, jak wrócisz
        to pocałujesz w zderzak pierwszy napotkany bydgoski
        autobus :>

        Albo do Lublina, gdzie w ramach oszczędności postanowiono
        zlikwidować bilety miesięczne.

        A jak już przy biletach jesteśmy to za to powinniśmy się
        ZDMiKP (i jego nadzorców) czepiać. Bilety miesięczne
        powinny być tańsze, a kontrole częstsze.
    • Gość: Barthez Tragizm!!!! IP: *.klik.bydgoszcz.pl 03.06.03, 22:55
      Jeszcze trochę a komunikacja miejska będzie kursowała jak
      autobusy PKS... Zastanawia mnie jedno - dlaczego w mieście takim
      jak Grudziądz tramwaje i autobusy jeżdżą częściej niż w
      Bydgoszczy... To jakaś paranoja. Dodatkowo w niedzielę
      są "cięte" autobusy na których ruch jest dosyć duży (linie 69 i
      79). Chyba ktoś rozum stracił... Już są zapowiedzi, że w wakacje
      rzadziej będzie kursowała komunikacja - przecież ludzie jeżdżą
      do pracy i nie mają dwumiesięcznych urolpów... Nie będę już
      pisał o koordynacji komunikacji, która jest fatalna - tramwaje
      jadą parami, a gdy trzeba się przesiąść na autobus to znów
      trzeba odstać swoje... VIVAT ZDMiKP!!!!!
      • Gość: kz Re: Tragizm!!!! IP: *.hipernet.ras.pl 04.06.03, 00:32
        Gość portalu: Barthez napisał(a):

        > Zastanawia mnie jedno - dlaczego w mieście takim
        > jak Grudziądz tramwaje i autobusy jeżdżą częściej niż w
        > Bydgoszczy...

        Nie przesadzajmy...


        > Chyba ktoś rozum stracił... Już są zapowiedzi, że w wakacje
        > rzadziej będzie kursowała komunikacja - przecież ludzie jeżdżą
        > do pracy i nie mają dwumiesięcznych urolpów...

        Od wieków w wakacje są inne rozkłady...
        (bodaj czy nie jeszcze od czasów WPK)

        >Nie będę już
        > pisał o koordynacji komunikacji, która jest fatalna - tramwaje
        > jadą parami

        To się skład tramwajowy nazywa. :)))

        (a serio, są miejsca w których pojazdy maja psi obowiązek czekać na siebie, jak nie czekają można się poskarżyć nadzorowi)

        • Gość: Barthez Re: Tragizm!!!! IP: *.klik.bydgoszcz.pl 04.06.03, 00:51
          Byłem w Grudziadzu i miałem okazję porównać. I bardzo chciałbym
          aby to była przesada, ale niestety to jest smutna rzeczywistość.
          Modę na wakacyjny rozkład jazdy wprowadzono w połowie lat 90-
          tych... To nie były czasy WPK... Jeżeli chodzi o skarżenie
          nadzorowi, to jedyne co mozna zrobić to odwołać się przez okno...
          • Gość: kz Re: Tragizm!!!! IP: *.studio.net.pl 04.06.03, 12:44
            Gość portalu: Barthez napisał(a):

            > Byłem w Grudziadzu i miałem okazję porównać. I bardzo
            chciałbym
            > aby to była przesada, ale niestety to jest smutna
            rzeczywistość.

            Obawiam się że mimo wszystko mają mniejsze
            częstotliwości. Tak czy inaczej miasto jednak trochę
            inaczej wygląda, a i dotacja na komuikację jest
            procentowo wyższa.

            > Modę na wakacyjny rozkład jazdy wprowadzono w połowie
            lat 90-
            > tych... To nie były czasy WPK...

            Może, musiałbym pogrzebać po danych historycznych. W
            każdym razie to już parę lat trwa.

            Jeżeli chodzi o skarżenie
            > nadzorowi, to jedyne co mozna zrobić to odwołać się
            przez okno...

            No wiesz, jeżeli nawet nie spróbujesz złożyć skargi to
            samo z siebie sie nie poprawi.
    • rhemek Re: Miejskie autobusy będą rzadziej kursować w ni 03.06.03, 23:04
      czesc.
      W wawie Juz od dawna w niedziele jest o wiele mniej kursow niz w tygodniu.
      A sprobuj pojechac linia dzienna po 23... O tej godzinie zadna juz nie kursuje.
      I tez zawieszaja tam 1/3 lini na wakacje...
      Po prostu biora pzryklad w wawie ze stolicy:)
    • carton Miejska (nie)komunikacja 04.06.03, 08:01
      Pewnie, że można w ramach oszczędności zmniejszyć częstotliwość kursowania
      pojazdów na niektórych liniach, ale BEZ PRZESADY! Np. autobusy nr 69, gdy
      kursowały w niedziele co ok. 10, zawsze były napchane praktycznie maksymalnie,
      więc zmniejszenie częstotliwości kursów na tej linii to jakaś pomyłka...
      Co do ścigania się autobusów po Fordońskiej - nie sądzę, żeby zawsze takie
      zachowanie kierowców wymuszał rozkład jazdy. Czemu ma np. służyć rozpędzanie
      pojazdu i nagłe hamowanie tuż przed światłami chociaż z daleka widać, że świeci
      się czerwone? Albo wjeżdżanie z dużą prędkością w zatoczkę?
      Nie dość, że sieć tramwajowa kiepska, to jeszcze to ciągłe cięcie kursów...
      Część ludzi pewnie zrezygnuje z komunikacji miejskiej i przesiądzie sie do
      samochodów. Niech żyją korki!
      • Gość: kz Re: Miejska (nie)komunikacja IP: *.studio.net.pl 04.06.03, 12:56
        carton napisał:

        > Pewnie, że można w ramach oszczędności zmniejszyć
        częstotliwość kursowania
        > pojazdów na niektórych liniach, ale BEZ PRZESADY! Np.
        autobusy nr 69, gdy
        > kursowały w niedziele co ok. 10, zawsze były napchane
        praktycznie maksymalnie,
        > więc zmniejszenie częstotliwości kursów na tej linii to
        jakaś pomyłka...

        Mniej obciążone już wycięli, trzeba było ciąć dalej.
        Teraz już z czego nie potniesz będzie źle.

        > Co do ścigania się autobusów po Fordońskiej - nie
        sądzę, żeby zawsze takie
        > zachowanie kierowców wymuszał rozkład jazdy.

        Tam gdzie jest 80 to jak najbardziej wymusza. Sprawdzone.

        > Część ludzi pewnie zrezygnuje z komunikacji miejskiej i
        przesiądzie sie do
        > samochodów. Niech żyją korki!

        Ale akurat wiemy komu dziękować, nie? Jak ja miłościwie
        nam panującego prezydenta nie lubię, tak jego odpowiedź
        na petycję mieszkańców Fordonu w sprawie 91 mi się podobała.
        • carton Re: Miejska (nie)komunikacja 04.06.03, 13:20
          Gość portalu: kz napisał(a):
          [...]
          > > Co do ścigania się autobusów po Fordońskiej - nie
          > sądzę, żeby zawsze takie
          > > zachowanie kierowców wymuszał rozkład jazdy.
          >
          > Tam gdzie jest 80 to jak najbardziej wymusza. Sprawdzone.

          Akurat sytuacje, które wymieniłem, a które nie znalazły się w cytowanym przez
          Ciebie fragmencie, nie dotyczą słynnej osiemdziesiątki ;-).
          • Gość: kz Re: Miejska (nie)komunikacja IP: *.studio.net.pl 04.06.03, 15:10
            carton napisał:

            > Gość portalu: kz napisał(a):
            > [...]
            > > > Co do ścigania się autobusów po Fordońskiej - nie
            > > sądzę, żeby zawsze takie
            > > > zachowanie kierowców wymuszał rozkład jazdy.
            > >
            > > Tam gdzie jest 80 to jak najbardziej wymusza. Sprawdzone.
            >
            > Akurat sytuacje, które wymieniłem, a które nie znalazły
            się w cytowanym przez
            > Ciebie fragmencie, nie dotyczą słynnej osiemdziesiątki ;-).

            Wiem, wiem, choćby dlatego że tam gdzie 80 to nie ma
            świateł. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja