izka_74
04.06.07, 20:54
The winner is:
przejazd z wózkiem dziecięcym i dzieckiem w systemie przesiadkowym. Nagroda
specjalna za wyskakiwanie z wózkiem na trawę przed tramwajem, gdy wszyscy
pasażerowie pogalopowali do autobusu a tramwaj zatrzymał się na długo przed
chodnikiem.
Długo tego przeżycia nie zapomnę. Moja frustracja związana z system
przesiadkowym rośnie. Aby dojechać z dzieckiem do Ronda Jagiellonów będę
chyba jechała do dworca PKP i 54 na Jagiellońską. I teraz już wiem, dlaczego
w porównaniu z autobusami tak rzadko widuje się matki z dziećmi w tramwajach.
Jeszcze z taką lekką sportówką to można sobie poradzić, ale jak wytargać
ciężki wózek dla maluszka gdy do pokonania jest półmetrowe zejście, nie wiem.