Jestem Europejczykiem :))))))))))

08.06.03, 21:31
Tak sie ciesze,ze poprostu nie wiem co mam powiedziec :)
Kochani Bydgoszczanie ( Panie i Panowie ) teraz bierzmy sie juz do dziela.
Im wiecej pomyslow tym lepiej.Im wiecej inicjatyw - tym wiecej bedziemy
mogli uczynic.Nie przeszkadzajmy sobie ,ale integrujmy sie w roznych
dzialaniach.

Jestesmy w towarzystwie krajow o dobrze rozwinietej gospodarce rynkowej -
jestesmy w UNII EUROPEJSKIEJ.

pozdrowienia serdeczne
radca
    • sabbina Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) 08.06.03, 21:32
      Rozumiem,ze wczoraj byłeś Murzynem ???????
      • radca Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) 08.06.03, 21:35
        sabbina napisała:

        > Rozumiem,ze wczoraj byłeś Murzynem ???????

        - mozesz bardziej rozwinac pytanie ?

        pozdr.
        radca
        • Gość: zonc Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) IP: *.awacom.pl 08.06.03, 21:39
          JA też... już jestem, a wcześniej byłem postkomunistycznym murzynem ;-) albo
          raczej obywatelem postkomunistyczngo panstwa srodka...


          cze pozdr
          • radca Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) 08.06.03, 21:42
            Gość portalu: zonc napisał(a):

            > JA też... już jestem, a wcześniej byłem postkomunistycznym murzynem ;-) albo
            > raczej obywatelem postkomunistyczngo panstwa srodka...

            - wiesz Zonc , ja czekam na rozwiniecie pytania postawionego przez forumowicza
            o nicku Sabina - wtedy odpowiem.

            Ciekawy jestem - jak rozwinie pytanie ?
            >
            > cze pozdr

            pozdr.
            radca
            • Gość: zonc Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) IP: *.awacom.pl 08.06.03, 21:53
              Też jestem ciekawy, ale pewnie nie rozwinie...

              cze pozdr
              • radca Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) 08.06.03, 21:59
                Gość portalu: zonc napisał(a):

                > Też jestem ciekawy, ale pewnie nie rozwinie...

                - tez tak mysle

                > cze pozdr

                pozdrowienia
                radca

                ps. i gratuluje dobrej prognozy :)
                • Gość: zonc Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) IP: *.awacom.pl 08.06.03, 22:07
                  Może mnie w CBOS albo OBOP'ie mnie zatrudnią... ;-) Mam nadzieje że jeszcze
                  wzrośnie i na 60% równo sie zatrzyma...


                  cze pozdr


                  PS.Byłem najblizej??
                • radca Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) 08.06.03, 22:14
                  Szkoda,ze moj Swietej Pamieci syn DAWID tego nie doczekal.Jak bardzo by sie
                  dzisiaj cieszyl.On tak bardzo kochal Polske i zawsze wyrazal sie Niej- " Kraj "
                  Tak cieszyl sie z kazdej podrozy do " Kraju " i cala droge cos pokazywal z
                  radoscia,ze juz sie rozbudowuje,ze samochody coraz lepsze sa w Kraju,
                  ze Kraj staje sie pomalu europejski.

                  Niestety nie doczekal sie tego dzisiejszego dnia - oj by swietowal :)

                  Pamietam jak emigrowalismy ( jeszcze za czasow komunistycznych ).
                  Wjezdzajac do AUSTRII - caly autobus uslyszal krzyk mojej malej coreczki :
                  " TATA !!! PEWEX ! " - wszyscy zaczeli sie glosno smiac:Dziecko zauwazylo
                  poprostu zwykly sklep w Austrii.Oswietlony i pelen towarow.

                  W PRL-u takie cos bylo tylko w PEWEX-sie. Tam bylo to calkiem normalnym sklepem.

                  Teraz nasz Kraj ma rowniez nie tylko sklepy, ale i supermarkiety.
                  Od dzis beziemy we wspolnocie gospodarczej - krajow wysoko rozwinietych.

                  Jestesmy czlonkami Zjednoczonej Europy i jestem z tego dumny.

                  pozdrawiam serdecznie
                  radca
                  • Gość: zonc Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) IP: *.awacom.pl 08.06.03, 22:31
                    NApewno jest dumny z tatusia... KAżdy kto zdaje sobie sprawę o co chodzi to
                    jest za TAK!! i się cieszy!!
                    • Gość: wojt Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 22:43
                      Cieszę sie , głosowałem na tak na kredyt ,daje unii kredyt i mam nadzieje ze
                      dobrze go spłaci-no i my jej troche pomożemy i że moje niepokoje okażą sie
                      chybione .Gdy tak czytam twoje wspomnienia Radco widzę że byłeś prawdziwym
                      świadkiem historii .Oby Polska po wstapieniu do unii była całym wielkim Pewexem
                      w którym wszyscy będa mogli zapłacic za swoje zakupy czego wszystkim życze. A
                      Europejczykiem czułem się od zawsze , nie leżymy geograficznie w Azji tylko
                      ktoś nas tam przez całe lata skutecznie wpychał i na szczęście mu się nie
                      udało.Pozdrawiam.
                    • radca Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) 08.06.03, 22:51
                      Gość portalu: zonc napisał(a):

                      > NApewno jest dumny z tatusia... KAżdy kto zdaje sobie sprawę o co chodzi to
                      > jest za TAK!! i się cieszy!!

                      - kazdy rodzic - chce,aby dzieci mialy lepiej od nas.My - dorosli,
                      przezylismy rozne okresy w naszej Kochanej Ojczyznie.Rowniez pamietam
                      opowiesci naszych rodzicow,dziadkow i krewnych.

                      "SOLIDARNOSC ", " WOLNA POLSKA " , " MUR BERLINSKI ", " NATO " ,
                      dzisiaj " UNIA EUROPEJSKA " - czy ja kiedys moglem sie tego spodziewac ?

                      Z wielkim rozrzewieniem sluchalem Pana JANA NOWAKA - JEZIORANSKIEGO,ktory
                      powiedzial,ze " jest to najwieksze wydarzenie w Jego zyciu " .

                      Pamietam te czasy - gdy kryjac sie przed " sasiadami - bo sciany maja uszy "
                      sluchalismy WOLNEJ EUROPY.Co wieczor sluchalem na emigracji ( po uzyskaniu
                      Azylu politycznego ) - RADIO WOLNA EUROPA, BBSi, RADIO LONDYN itp.

                      Dzsiaj my jestesmy w tej EUROPIE - wsrod dobrych gospodarzy.

                      radca
    • rhemek Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) 08.06.03, 22:42
      Czesc.
      Gratulacje. Wygralismy.
      Tylko wiecie ja mam juz jedna watpliwosc. Widzialem ze premier byl szczesliwy .
      Oby nie odebral tego jako poparcia dla siebie. Bo wtedy bede zalowal ze
      poszedlem i zaglosowalem na tak.
      rhemek
      • radca Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) 08.06.03, 22:59
        rhemek napisał:

        > Czesc.
        > Gratulacje. Wygralismy.
        > Tylko wiecie ja mam juz jedna watpliwosc. Widzialem ze premier byl
        szczesliwy .
        >
        > Oby nie odebral tego jako poparcia dla siebie. Bo wtedy bede zalowal ze
        > poszedlem i zaglosowalem na tak.
        > rhemek

        - mysle,ze nadeszly Nowe Czasy i powinnismy rozpoczac dzialania - Ponad
        podzialami.Dobro naszej Ukochanej Ojczyzny i Jej mieszkancow.Jesli ktore-
        kolwiek ugrupowanie bedzie przypisywalo sobie zaslugi i " pieklo pieczen "
        tylko dla siebie - by zdobywac elektorat - to bedzie to wykorzystywanie.

        To,ze Nasz Kraj wchodzi do Zjednoczonej Europy - jest zasluga nas wszystkich.
        To ludzie rozsadku i realisci zdecydowali o tym.

        Teraz czekaja nas zadania i nowe wyzwania.Czeka nas robota,ale ona nas cieszy :)

        radca
        • Gość: Europejka Re: Jestem Europejczykiem :)))))))))) IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.03, 09:57
          Witam was!
          Chce sie z wami podzielic moja radoscia i szczesciem, ze nareszcie Polska
          bedzie czlonkiem UE!!!! Huuurrraaa!!
          Obojetne, czy premier przypisuje sobie ten sukces, wazna jest decyzja o unii z
          krajami Europy Zachodniej. Rzady sie zmieniaja, a wynik referendum pozwoli
          wejsc Polsce na jedyna sluszna droge, by mogla sie rozwijac. Nie wazne jest
          KTO, wazne jest TAK!!! Ma to tez bardzo wazne znaczenie polityczne;
          najwazniejsze - ochrona Europy przed wojna i konfliktami miedzypanstwowymi.
          Eurosceptykom mozna powiedziec tylko tyle, ze Unia jeszcze zadnego panstwa nie
          zrujnowala i nikomu nie zaszkodzila...wrecz odwrotnie!!
          Zycze Polsce samych sukcesow i eksplozji gospodarczej!!!!
          pozdr.
    • Gość: Gall Byłem i jestem Europejczykiem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 10:16
      Czy my Polacy jesteśmy tak mocno zakompleksieni, że dopiero członkostwo w Uni
      kojarzy nam się z byciem w Europie.

      Ta satysfakcja z braku kontynuacji wątku przez Sabinę jest żenująca, co skłania
      mnie do wrzucenia swoich "trzech groszy".

      Ja przed referendum i obecnie czuję się Europejczykiem i o to tu chodzi, a
      jeżeli ktoś uwaza, że posiada ten status dopiero po referendum, to powstaje
      zasadne pytanie - kim był wcześniej ? (i tak - jak mi się zdaje - należy
      rozumieć wypowiedź Sabiny).

      I żeby nie było watpliwości - głosowałem na TAK.

      Pozdrawiam
      • Gość: Ted® Re: Byłem i jestem Europejczykiem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 10:26
        przeciez to okreslenie jest symboliczne
        wcale nie chodzi o przynaleznosc geograficzna bo wtedy faktycznie powstaje
        pytanie czy aby nie jestesmy mongolami;), upraszczanie i czepianie sie slowek
        • radca Re: Byłem i jestem Europejczykiem 09.06.03, 10:29
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          > przeciez to okreslenie jest symboliczne
          > wcale nie chodzi o przynaleznosc geograficzna bo wtedy faktycznie powstaje
          > pytanie czy aby nie jestesmy mongolami;), upraszczanie i czepianie sie slowek

          - oczywiscie ,ze jest to okreslenie symboliczne

          pozdrowienia
          radca
      • radca Re: Byłem i jestem Europejczykiem 09.06.03, 10:27
        Gość portalu: Gall napisał(a):

        > Czy my Polacy jesteśmy tak mocno zakompleksieni, że dopiero członkostwo w Uni
        > kojarzy nam się z byciem w Europie.

        - tutaj nikt nie jest zakompleksiony.Lecz sa jednak roznice odnosnie tego
        okreslenia :
        a) " Polska to panstwo na terenie Europy "
        b) " Polska to panstwo, ktore jest czlonkiem Unii Europejskiej "


        > Ta satysfakcja z braku kontynuacji wątku przez Sabinę jest żenująca,

        - pd jakim wzgledem est "zenujaca " i dla kogo ?


        > co skłania mnie do wrzucenia swoich "trzech groszy".
        > Ja przed referendum i obecnie czuję się Europejczykiem i o to tu chodzi, a
        > jeżeli ktoś uwaza, że posiada ten status dopiero po referendum, to powstaje
        > zasadne pytanie - kim był wcześniej ? (i tak - jak mi się zdaje - należy
        > rozumieć wypowiedź Sabiny).

        - co innego " czuc sie ", a co innego -" byc "

        > I żeby nie było watpliwości - głosowałem na TAK.

        - Twoj wybor i Twoja decyzja.Wybor nalezal do Ciebie :)

        > Pozdrawiam

        - pzdr.
        radca
        • Gość: Gall Re: Byłem i jestem Europejczykiem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 11:02
          Podkreślam nie tylko czułem się ale i byłem Europejczykiem. Nie chodzi tu o
          geografię. Czy mentalnie i kulturowo odstajemy od innych europejskich nacji?
          Przed 7-8 czerwca czuliście się w Europie wyalienowani, a teraz już nie - pełne
          braterstwo ?

          Czy te drobne niedogodności na przejsciach granicznych oznaczają, że byliśmy
          obywatelami drugiej kategorii ? Ja się za takiego nie uważam. Wiem, że może być
          to poczytane za zbyt dobre samopoczucie, ale inne stanowisko traktuję jako
          właśnie zakompleksienie.

          W rozmowach z obywatelami państw Unii jesteśmy równorzędni (nigdy nie dano mi
          odczuć inaczej) i dlatego będę się upierał, że nawet symboliczne utożsamianie
          członkostwa w Unii z byciem Europejczykiem jest nieuzasadnione.

          A wybór - jasne, że mój. Wybierałem członkostwo w Unii, co nie jest jednak
          tożsame z członkostwem w Europie.

          Pozdrawiam
          • Gość: ochman Re: Byłem i jestem Europejczykiem IP: 81.5.147.* 09.06.03, 11:17
            Gość portalu: Gall napisał(a):

            > Czy te drobne niedogodności na przejsciach granicznych oznaczają, że byliśmy
            > obywatelami drugiej kategorii ? Ja się za takiego nie uważam. Wiem, że może
            > być to poczytane za zbyt dobre samopoczucie, ale inne stanowisko traktuję
            > jako właśnie zakompleksienie.
            >
            > W rozmowach z obywatelami państw Unii jesteśmy równorzędni (nigdy nie dano mi
            > odczuć inaczej) i dlatego będę się upierał, że nawet symboliczne utożsamianie
            > członkostwa w Unii z byciem Europejczykiem jest nieuzasadnione.


            Moze w kontaktach z innymi obywatelami jestesmy traktowani na rowni, ale jezeli
            chodzi o urzedy to zdecydowanie jestesmy druga, a nawet trzecia kategoria
            obywateli. I bardzo dobrze ze sie to zmieni.
            • Gość: wojt Re: Byłem i jestem Europejczykiem IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 11:34
              Całkowicie popieram wypowiedz Galla ,nigdy nie czułem się obywatelem drugiej
              kategorii ,a Polsce miejsce w strukturach Europejskich podkreslam w
              strukturach -a nie w Europie nalezało się od zawsze .Nasz naród ma i miał takie
              same prawa do wypowiadania sie w sprawach Europy co mądra Francja i Niemcy ,
              Cieszmy sie zatem ze wrócilismy na swoje dawne miejsce z którego wyrzuciła nas
              żelazna kurtyna i w jakims sensie nasi przyjaciele z Europy pozwalajac na
              dominacje ZSRR nad nami. Mówiąc krótko wrócilismy do swoich dawnych legowisk
              europejskich , z których wyrzucił nas wiatr historii. Bądźcie dumni ze swojego
              dziedzictwa . Niech żyje Polska ! Niech żyje nasza Europa ! .Pozdrawiam
            • radca Re: Byłem i jestem Europejczykiem 09.06.03, 11:38
              Gość portalu: ochman napisał(a):

              > Moze w kontaktach z innymi obywatelami jestesmy traktowani na rowni, ale
              > jezeli chodzi o urzedy to zdecydowanie jestesmy druga, a nawet trzecia
              > kategoria obywateli. I bardzo dobrze ze sie to zmieni.

              - w Austrii np. d kiedy Polska rozpoczela negocjacje czlonkowskie - to sytucja
              i podejscie urzednikow zmienilo sie na plus dla naszych rodakow.

              Wielu nawet zartowalo " wy juz jestescie prawie czlonkami EU "

              Zaczynali nas juz traktowac jak partnerow.Sprawy wizowe nabieraly zlagodzen.
              Wiele decyzji wydawano bardziej swobodniej - bez typowych zakazow ( jak
              dawniej).

              radca

              ps. zmienia sie na korzysc naszyh obywateli.Nie jestesmy juz " spoza "...
          • radca jestem Europejczykiem 09.06.03, 11:30
            Gość portalu: Gall napisał(a):

            > Podkreślam nie tylko czułem się ale i byłem Europejczykiem. Nie chodzi tu o
            > geografię. Czy mentalnie i kulturowo odstajemy od innych europejskich nacji?

            - Ty znowu nie rozumiesz,albo mowimy o dwoch roznych pojeciach ?
            Mozna " czuc sie Europejczykiem " i mozna " byc swiatowcem " lub " czuc sie
            swiatowcem " - t sa tylko okreslenia potoczne.

            Jesli masz na mysli polozenie geograficzne ? to np. czy Turek moze powiedziec
            ze " jest Europejczykiem " ? a inny Turek,ze " jest Azjata " ?
            CZesc Turcji lezy w Europie , a czesc w Azji - wiec jak ?

            > Przed 7-8 czerwca czuliście się w Europie wyalienowani, a teraz już nie -
            > pełne braterstwo ?

            - "wyeliminowani " - to nie,poniewaz nie nalezelismy wczesniej do " Unii
            Gospodarczej " - tak wiec nie mozna mowic o wyeliminowaniu.
            Braterstwo ? - powiadasz .Otoz moze lepiej okreslic - " PARTNERSTWO " ?

            > Czy te drobne niedogodności na przejsciach granicznych oznaczają, że byliśmy
            > obywatelami drugiej kategorii ? Ja się za takiego nie uważam. Wiem, że może
            > by to poczytane za zbyt dobre samopoczucie, ale inne stanowisko traktuję jako
            > właśnie zakompleksienie.

            - drobne niegododnosci na granicy ? O czym myslisz ? Czy o pokazywaniu paszportu
            do kontroli ? Czy moze o przemycaniu papierosow i alkoholu ?

            Jesli to pierwsze - to kontrole dokumentow sa naturalna sprawa i nikomu nie
            utrudniaja - chyba,ze cos jest podejrzane ?

            Jesli natomiast o przemycaniu - to czlonkowstwo w Unii nie zwalnia od
            przestrzegania prawa.

            Moze bardziej sprecyzujesz o jakie " niedogodnosci " chodzi ?

            > W rozmowach z obywatelami państw Unii jesteśmy równorzędni (nigdy nie dano mi
            > odczuć inaczej) i dlatego będę się upierał, że nawet symboliczne utożsamianie
            > członkostwa w Unii z byciem Europejczykiem jest nieuzasadnione.

            - nie jestesmy rownorzedni - jako partnerzy gospodarczy.

            Masz na mysli calkiem inne pojecie - tu chodzi o UNIE - nie o mentalnosc

            > A wybór - jasne, że mój. Wybierałem członkostwo w Unii, co nie jest jednak
            > tożsame z członkostwem w Europie.

            - w " Unii Gospodarczej Europy "

            > Pozdrawiam

            pozdr.
            radca
            • Gość: Gall Re: jestem Europejczykiem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 14:18
              radca napisał:

              > Gość portalu: Gall napisał(a):
              >
              > > Podkreślam nie tylko czułem się ale i byłem Europejczykiem. Nie chodzi tu
              > o
              > > geografię. Czy mentalnie i kulturowo odstajemy od innych europejskich nacj
              > i?
              >
              A niech to śrubka z nakrętką, odpisałem, ale chyba coś sknociłem przy wysyłaniu
              (no cóż spieszyłem się na lunch, co stanowi pewne, choć watpliwe
              usprawiedliwienie). Zatem odtwarzam swe myśli.

              > - Ty znowu nie rozumiesz,albo mowimy o dwoch roznych pojeciach ?
              > Mozna " czuc sie Europejczykiem " i mozna " byc swiatowcem " lub " czuc sie
              > swiatowcem " - t sa tylko okreslenia potoczne.
              >
              Radco, to z Twoim rozumieniem jest coś nie tak. Zrozum, że "czuć się" to
              element subiektywny, zindywidualizowany, uzalezniony od naszego wewnętrznego
              przekonania, podczas, gdy "być" to element obiektywny, odpowiadający
              okreslonemu stanowi faktycznemu. Dlatego też twierdzę, że czułem się i czuję
              Europejczykiem (moje przekonanie) i nim byłem i jestem (fakt). Potoczność nie
              ma tu nic do rzeczy.


              > Jesli masz na mysli polozenie geograficzne ? to np. czy Turek moze
              powiedziec
              > ze " jest Europejczykiem " ? a inny Turek,ze " jest Azjata " ?
              > CZesc Turcji lezy w Europie , a czesc w Azji - wiec jak ?
              >
              Bez związku i bez komentarza.

              > > Przed 7-8 czerwca czuliście się w Europie wyalienowani, a teraz już nie -
              > > pełne braterstwo ?
              >
              > - "wyeliminowani " - to nie,poniewaz nie nalezelismy wczesniej do " Unii
              > Gospodarczej " - tak wiec nie mozna mowic o wyeliminowaniu.
              > Braterstwo ? - powiadasz .Otoz moze lepiej okreslic - " PARTNERSTWO " ?
              >

              Wyalienowani, czyli wyobcowani. Od wieków jesteśmy rodziną europejską i nic
              tego nie zmieniło.

              > > Czy te drobne niedogodności na przejsciach granicznych oznaczają, że byliś
              > my
              > > obywatelami drugiej kategorii ? Ja się za takiego nie uważam. Wiem, że moż
              > e
              > > by to poczytane za zbyt dobre samopoczucie, ale inne stanowisko traktuję j
              > ako
              > > właśnie zakompleksienie.
              >
              > - drobne niegododnosci na granicy ? O czym myslisz ? Czy o pokazywaniu
              paszport
              > u
              > do kontroli ? Czy moze o przemycaniu papierosow i alkoholu ?
              >
              > Jesli to pierwsze - to kontrole dokumentow sa naturalna sprawa i nikomu nie
              > utrudniaja - chyba,ze cos jest podejrzane ?
              >
              > Jesli natomiast o przemycaniu - to czlonkowstwo w Unii nie zwalnia od
              > przestrzegania prawa.
              >
              > Moze bardziej sprecyzujesz o jakie " niedogodnosci " chodzi ?

              Odrębne przejścia tylko dla obywateli państw członkowskich UE. O patologiach
              nie ma sensu rozmawiać i uwagi o przemycie pozostawię bez komentarza.

              > > W rozmowach z obywatelami państw Unii jesteśmy równorzędni (nigdy nie dano
              > mi
              > > odczuć inaczej) i dlatego będę się upierał, że nawet symboliczne utożsamia
              > nie
              > > członkostwa w Unii z byciem Europejczykiem jest nieuzasadnione.
              >
              > - nie jestesmy rownorzedni - jako partnerzy gospodarczy.
              >
              I tutaj wychodzą kompleksy. Partnerami gospodarczymi są przedsiebiorcy, a nie
              państwa. Uważam, że nasi przedsiębiorcy nie ustępują ich kolegom z Hiszpanii,
              czy Danii itd. Członkostwo w Unii tego nie zmieni.

              > Masz na mysli calkiem inne pojecie - tu chodzi o UNIE - nie o mentalnosc
              >
              > > A wybór - jasne, że mój. Wybierałem członkostwo w Unii, co nie jest jednak
              >
              > > tożsame z członkostwem w Europie.
              >
              > - w " Unii Gospodarczej Europy "
              >
              > > Pozdrawiam
              >
              > pozdr.
              > radca

              Trudno mi tego inaczej nie odbierać, jak lekki odwrót. Już bowiem jest mowa o
              członkostwie w Unii Gospodarczej Europy.

              Ponieważ chodzi o pryncypia, to się tak czepiam. Nie można bowiem pewnych idei
              utożsamiać z kasą. To uproszczenie, by europejskość utożsamiać z członkostwem w
              Unii jest zbyt niebezpieczne, by nie reagować. Jest to zapewne wynik bardzo
              agresywnej polityki euroentuzjastów, którzy wmówili nam naszą prowincjonal;ność
              i niedostatki, byśmy skruszeni ruszyli do urn.

              Obecnie robimy biznes i tylko biznes, a jak on nam wyjdzie to czas pokaże.

              Europejskość to nie Unia Gospodarcza Europy (nota bene co to ma być) i swoboda
              przepływu kapitałów i ludzi. To uczestnictwo w rodzinie europejskiej, opartej
              na wspólnym dorobku kulturalnym i cywilizacyjnym.

              Pozdrawiam

              Gall, Europejczyk i obywatel RP, przyszłego członka UE.
      • Gość: fin Re: Byłem i jestem Europejczykiem IP: *.atr.bydgoszcz.pl 09.06.03, 14:37
        Gość portalu: Gall napisał(a):

        > Czy my Polacy jesteśmy tak mocno zakompleksieni, że dopiero członkostwo w Uni
        > kojarzy nam się z byciem w Europie.

        Widocznie jestesmy (w każdym razie częsć z nas jak widać).
        No ale teraz będzie można patrzeć z góry na takch Szwajcarów czy Norwegów.
        Wszak taraz to my jestesmy teraz Europejczykami, a oni ... nawet nie wiadomo w
        takim razie, kim oni są. Koń by się usmiał.
        Pozdr
        • radca czyz bylismy Europejczykami w czasach PRL-u ? 09.06.03, 15:12
          Gość portalu: fin napisał(a):

          > Gość portalu: Gall napisał(a):
          >
          > > Czy my Polacy jesteśmy tak mocno zakompleksieni, że dopiero członkostwo w
          > Uni
          > > kojarzy nam się z byciem w Europie.
          >
          > Widocznie jestesmy (w każdym razie częsć z nas jak widać).
          > No ale teraz będzie można patrzeć z góry na takch Szwajcarów czy Norwegów.
          > Wszak taraz to my jestesmy teraz Europejczykami, a oni ... nawet nie wiadomo
          w
          > takim razie, kim oni są. Koń by się usmiał.
          > Pozdr


          - a jedna Finie jest roznica i z tym zakompleksieniem i z tym porownaniem do
          Szwajcarii lub Norwegii.

          " POLSKA TO BRZMI DUMNIE " !!! - krzyczeli komunisci w czasach PRL-u.

          Teraz pytam sie z czego tak " brzmiala dumnie " w tamtych czasach ?
          Czy z tego,ze mielismy bolszewikow w rzadzie ? Czy z tego,ze byly puste
          sklepy ? Czy z tego,ze po paszporty trzeba bylo wystawac i szukac znajomosci ?
          Czy z tego,ze bylismy tepieni przez UB i SB ? Czy z tego,ze byly kartki
          na benzyne,na mieso,kielbase i wiele innych przedmiotow i produktow ?
          Czy z tego,ze byly " KONSUMY " dla milicjantow i zolnierzy zawodowych ?

          Czy z tego,ze mowiono nam i wpajano,ze LENIN to nasz zbawca ?
          Czy z tego,ze wpajano nam,ze " to jest ZGNILY ZACHOD " ?

          oj moglbym tutaj wiele pisac i konca by nie bylo.

          To sa byc moze nasze kompleksy narodowe,ze KOMUNA nam wpajala co innego,
          a inna byla rzeczywistosc.

          Bylismy kilkadziesiat lat pod panowaniem "WIELKIEGO BRATA " - brata KATA i KAINA
          Brata MORDERCY naszych rodakow .

          Jak sie moglismy czuc wtedy EUROPEJCZYKAMI ??? Czulismy sie raczej NIEWOLNIKAMI.

          Upragniona wolnosc i demokracja - to jeszcze nie EUROPEJSKOSC.To dopiero
          przebudzenie z czasow czerwonej niewoli.Jeszcze caly czas istnialo
          niebezpieczenstwo z pewnej strony.

          Teraz weszlismy dopiero do grona PRAWDZIWEJ EUROPY - EUROPY SAMODZIELNEJ.

          Szwajcaria i Nowrwegia - to calkiem odrebne przypadki i nie pasuja z naszym
          przykladem.

          radca


          • Gość: fin Re: czyz bylismy Europejczykami w czasach PRL-u IP: *.atr.bydgoszcz.pl 09.06.03, 15:50
            radca napisał:

            > " POLSKA TO BRZMI DUMNIE " !!! - krzyczeli komunisci w czasach PRL-u.

            Radco, wyciągasz jakies stare rzeczy. Komunistów juz kilkanascie lat nie ma
            (tak własciwie, to nie bylo ich nigdy w Polsce, a ci, których tak nazywasz, już
            kilkanascie lat temu zdjęli maski). Obecnie mieszkamy w innej Polsce (i nie od
            wczorajszego referendum a od kilkunastu lat).

            Od kilkunastu lat (ludzie, którzy nie pamietaja tzw. "komuny" konczą już
            studia, nikt z nich nie wie, co oznacza skrot KC) mamy w domach paszporty, jak
            tylko mamy kasę możemy jechać wszędzie bez problemu, bez znajomasci i
            załatwiania.

            Jakie teraz mażna na tym punkcie mić kompleksy i nie czuć się Europejczykiem?

            Chyba trzeba sobie te kompleksy bardzo wmawiać.

            Pozdr
            • radca staniemy sie tacy sami jak inni czlonkowie UE 09.06.03, 17:42
              Gość portalu: fin napisał(a):

              > radca napisał:
              >
              > > " POLSKA TO BRZMI DUMNIE " !!! - krzyczeli komunisci w czasach PRL-u.
              >
              > Radco, wyciągasz jakies stare rzeczy. Komunistów juz kilkanascie lat nie ma
              > (tak własciwie, to nie bylo ich nigdy w Polsce, a ci, których tak nazywasz,
              > już kilkanascie lat temu zdjęli maski). Obecnie mieszkamy w innej Polsce (i
              > nie od wczorajszego referendum a od kilkunastu lat).
              > Od kilkunastu lat (ludzie, którzy nie pamietaja tzw. "komuny" konczą już
              > studia, nikt z nich nie wie, co oznacza skrot KC) mamy w domach paszporty,
              > jak tylko mamy kasę możemy jechać wszędzie bez problemu, bez znajomasci i
              > załatwiania.

              _ to,ze nie ma juz oficjalnie komunistow w Polsce - to kazdy wie.Przeciez sie
              przechrzscili na SLD-owcow." Sztandar wyprowadzic " - powiedzial Rakowski.
              To tez wiemy.Tylko,ze ci ludzie zyja nadal ( byli oficjalni komunisci)
              i nie powiesz chyba,ze w Polsce nie bylo komunistow ?

              Piszesz Finie,ze " zdieli maski " ? Zatem sugerujesz,ze oni tylko udawali
              komunistow - tak dla "wielkiego brata " i swiata ? Zatem to wszystko co bylo
              do tej pory,co sie dzialo i o czym pisano - bylo tylko fikcja ?
              hm.....

              Paszporty w domu ? - oczywiscie,ze tak.Jak sie ma pieniadze mozna dzis jechac
              gdzie sie tylko da ? Lecz w niektore miejsca - nalezy miec Wize pobytowa.
              I tutaj sie juz zaczyna.Chciej zamieszkac na jakis okres w kraju UE.
              Kupic mieszkanie,dzialke lub dom ? Podjac prace lub podjac nauke .

              Czy mozesz tak sobie poprostu to uczynic ? - pomimo,ze masz paszport w domu
              i masz pieniadze ?

              > Jakie teraz mażna na tym punkcie mić kompleksy i nie czuć się Europejczykiem?

              - kompleksy istnieja lub istnieje " pewnosc siebie " - " bo ja jestem wielki
              pan " ? - tak jak sie wielokrotnie widzialo w postepowaniu naszych " turystow

              > Chyba trzeba sobie te kompleksy bardzo wmawiać.

              - pozyj sobie Fin dobrych kilkanascie lat na zachodzie ( od czasow PRL-u )
              i poczytaj prase zachodnia.Idz na " czarne rynki " - polskie.
              Idz do polskich kosciolow - gdzie sie handluje wodka i papierosami z przemytu.
              Idz do Obozow dla Azylantow - gdzie leje sie krew i alkohol i tam nadchodzi
              Zandarmeria i pyta sie : " znowu Polacy " ?

              Gdzie spia nasi rodacy na Parkingach i w krzakach - czekajac,na jakakolwiek
              prace " na czarno ". Gdzie szukaja adwokatow- by im pomogli zalatwic pobyt.
              Gdzie latami wykonuja roboty " na czarno" - bo nie maja szans byc zatrudnieni
              na bialo.

              i Ty Finie mowisz,ze " ja sobie te kompleksy wmawiam " ???

              Ja znam to z codziennej obserwacji i wiem jakie nagonki urzadza prasa zachodnia
              co jakis czas - odnosnie tych przykladow.

              Gdy staniemy sie czlonkiem UNII EUROPEJSKIEJ - wiekszosc tych problemow
              zaniknie.

              I to jest moja radosc,ze wreszcie zaczniemy byc normalnym krajem partnerskim
              z takimi samymi mozliwosciami - jak inni czlonkowie UNII.
              >
              > Pozdr

              pozdrowienia
              radca
              • Gość: Gall Re: staniemy sie tacy sami jak inni czlonkowie UE IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 07:25
                Radco, skoro tak chętnie sięgasz do historii to proszę, nie ograniczaj się do
                lat powojennych (przyznaję sttraconych przez komuchów). nasza narodowość
                budowana jest od wieków i przez ten pryzmat powinnyśmy spoglądać na problem.
                Epoka jagiellonów, ale i zabory to wszystko tworzy naszą historię, ściśle
                związaną z olasami europy. Kultura polska przewijała swe nici z kulturami
                innych państw europejskich (zobacz na wkład wielkiej emigracji) i tego nam nie
                mogli zabrać komuniści i nie zabrali. Dlatego pomimo biedy i tak byliśmy
                Europejczykami.

                Co do tych czarnych obrazów. Twoja wizja jest przerysowana, a oczekiwania
                wyidealizowane. Eurobiurokratyzm nie działa zbyt szybko i nie liczyłbym na
                rychłą likwidację tych problemów (nawet watpię czy na nierychłą też powinnyśmi
                liczyć).

                Pozdrawiam

Pełna wersja