Harcerze postarali się o czek na odzież

14.06.07, 19:51
Nie wiem jak inni czytelnicy, ale ja odnoszę wrażenie, że w Bydgoszczy nie ma
innych harcerzy - tylko ci ze Szczepu "Zielona Siódemka". Od długiego czasu w
prasie pojawiają się jedynie informacje na ich temat. Szkoda tylko, że są one
związane przeważnie z otrzymaniem przez nich pieniędzy czy jakigoś sprzętu.
Cieszy mnie to, że ktoś robi w mieście dobrą robotę i pomaga innym (sobie?).
Jednak co z pracą wychowawczą, która jest podstawowym zadaniem harcerstwa?
Pozyskiwanie finansów i sprzętu jest również działaniem wychowawczym, jednak
dość jednostronnym. A co z pozostałymi idałami hercerskimi? Nie tędy droga,
druhu Rzeczniku. Czas zwrócić uwagę i promować również inne ciekawe
przedsięwzięcia harcerzy, nie tylko jednego, przyjaznego druhowi środowiska.
    • sasol1973 Re: Harcerze postarali się o czek na odzież 18.06.07, 17:06
      Kedros41! Troszkę zrozumienia poproszę. Pytasz co z pracą wychowawczą? A czyż
      zadbanie o danie dzieciom możliwości działania to nie praca wychowawcza? A do
      czego służyć ma sprzęt komputerowy pozyskany od Device Polska sp. z o.o. jak
      nie do działań statutowych ZHP. Na czym harcerze mają przygotować dyplomy,
      konspekty zbiórek, dokumentację drużyn, materiały na rajdy i biwaki?! Przecież
      do tego służy ten sprzęt właśnie! To samo z odzieżą!

      Od promocji innych ciekawych przedsięwzięć są konkretne osoby w Hufcu Bydgoszcz-
      Miasto. Niestety nie mogę brać odpowiedzialności za ich działania promocyjne.

      Kedros41! Dziwisz się, że środowisko jest mi bliskie? Bo do niego należę i
      pełnię tam funkcję instruktora ds. promocji. W efekcie wypełniam jedynie swoją
      harcerską służbę informując media o działalności Szczepu 7 Bydgoskich Drużyn
      Harcerskich „Zielona Siódemka”. Ponadto promuję każde ciekawe przedsięwzięcie
      na poziomie Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej.

      I zapraszam do mnie. Jeśli masz propozycję ciekawych działań harcerskich
      podpowiem Ci jak je wypromować i skieruję do odpowiednich instruktorów z Hufca
      Bydgoszcz-Miasto.
      • kedros41 Re: Harcerze postarali się o czek na odzież 19.06.07, 01:07
        Zaraz zaraz, czy ja gdzieś napisałem, że pozyskiwanie środków i pomaganie innym
        jest złe? Albo niepotrzebne? A czy twierdziłem, że harcerze nie potrzebują
        sprzętu i ubrań? Wręcz przeciwnie! Pochwalam to i podziwiam ludzi tym się
        zajmujących (wydawało mi się, że wyraźnie to napisałem). A dlaczego
        rozdzielacie działania wychowawcze od pomocy innym? Czyż pomaganie nie jest
        wychowawcze?
        Powtórzę: razi mnie tylko jedno - że druh rzecznik KPChZHP ostatnio zajmuje się
        promocją tylko jednego środowiska, nic innego w województwie się nie dzieje?.
        Super, że promuje swoich, ale wtedy nie powinien występować jako rzecznik
        Chorągwi. Masz rację Sasol, każdy może się promować i duża rola w tym Hufców.
        Jednak dziwi mnie nadal, że ostatnio jedynie "Siódemka" korzysta z przywileju
        bycia promowanym przez rzecznika KPChZHP a nie przez "instruktora ds. promocji."
        No i wybacz, chyba nie muszę wskazywać ani rzecznikowi Chorągwi, ani osobom z
        Hufców, ciekawych przedsięwzięć programowych na ich terenie. Co do promocji, to
        może rzecznik Chorągwi & co. jakieś szkolenie czy warsztaciki dla Hufców i
        Drużyn by zrobili....? ;)
        Pozdrawiam
    • zkluska Re: Harcerze postarali się o czek na odzież 18.06.07, 23:17
      w obecnych czasach juz sama praca wychowawcza nie wystarczy, potrzebna jest
      pomoc dla najbardziej potrzebujących dzieci,a kazdy sposób jest dobry!!!! dziwi
      mnie poprzednia opinia - nie wydaje mi sie aby glodne i bose dziecko miało
      ochotę na zabawę!!!!! bierzcie z nich przykład!!!!!!!!
    • sasol1973 Re: Harcerze postarali się o czek na odzież 19.06.07, 07:26
      Myślę, że twoja opinia wynika z nieznajomości zasad w kontaktach z
      dziennikarzami.

      Dla porządku przypomnę jakie pełnię funkcję: instruktor ds. promocji w Szczepie
      7 Bydgoskich Drużyn Harcerskich „Zielona Siódemka”, kierownik Zespołu
      Organizacyjnego Komendy Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej ZHP oraz rzecznik prasowy
      Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej ZHP.

      Wymieniłem je w nieprzypadkowej kolejności. Począwszy od najbardziej lokalnej
      po najbardziej rozległą. Zasadą stosowaną przy pisaniu tekstu jest, iż podaje
      się jedną i to najważniejszą funkcje jaką spełnia rozmówca. Po drugie,
      pamiętaj, iż nasze harcerskie nazewnictwo jest nie dość, że specyficzne i mało
      zrozumiałe dla ludzi z poza harcerstwa to jeszcze na ogół bardzo długie. Z
      dziennikarzami obcuję na co dzień i nie będę im mieszał w głowach różnymi
      funkcjami – to by było wbrew logice. Dajemy jasny przekaz co do działania
      harcerskiego i na tym nam zależy. Po trzecie, koleżanki, koledzy dziennikarze
      znają mnie przede wszystkim jako ich kolegę po fachu – sam też jestem
      pismakiem – i dają mi jasno do zrozumienia – jeśli jesteś rzecznikiem to mówisz
      jako rzecznik! Po czwarte gazety o zasięgu regionalnym, wojewódzkim, mają tzw.
      mutacje, czyli strony poświęcone poszczególnym miastom, gminom, powiatom itd.
      Oznacz to, że w Bydgoszczy nie przeczytamy o tym co się dzieje np. w
      Koronowie. Zapraszam do KCh, pokażę wycinki z prasy i udowodnię Ci jak dbam o
      promocję harcerskich działań. Powiem tylko, że rocznie notujemy ok. 300
      publikacji na tematy harcerstwa kujawsko-pomorskiego.

      A promocja „Siódemki” to nie jest przywilej tego środowiska, to mój obowiązek
      jako członka tej społeczności do czego zostałem także zobowiązany przez Radę
      Szczepu. W Hufcu Bydgoszcz-Miasto jest konkretna osoba o dużym doświadczeniu,
      która zajmuje się w tym roku promocją harcerskich działań harcerzy z Bydgoszczy
      i sądzę, że wie najlepiej co się dzieje i jakie przedsięwzięcia można
      wypromować. W tej sytuacji wręcz nie wypada mi wchodzić na jej „podwórko”. Tak
      też postępuję w przypadku innych Hufców. Zawsze ustalamy, czy ja mam się zająć
      promocją ich przedsięwzięć czy też dany Hufiec czyni to na własną rękę. W
      Bydgoszczy mamy jasną sytuację i muszę ją uszanować. Zresztą na
      nasze, „Siódemki” uroczystości zawsze zapraszamy przedstawicieli czy to władz
      Hufca, czy też Zespołu Instruktorskiego.

      Warsztaty? Bardzo chętnie! Proszę o kontakt osobisty lub telefoniczny to
      ustalimy szczegóły.
    • kleszcz514 Re: Harcerze postarali się o czek na odzież 19.06.07, 09:07
      Juz ktoś kiedys powiedział, ze do zycia potrzeba kielbasy i chleba. 7 BDH jest
      stara drużyną (szczepem), w ubiegłym roku obchodziła swoje 85 lecie. Przedział
      wiekowy członków szczepu jest olbrzymi. Od kilkuletnich zuchów do
      dziewiędziesięcio letnich członkow Koła Byłych Siodemkarzy (KBS). W minionym
      roku zaszły w niej duże zmiany. Komenda szczepu została odmlodzona. Wniosła ona
      swieży powiew dobrej harcerskiej pracy. Popatrzmy na prace z młodzieżą, która
      budzi Twoje zastrzżenia. Szczep startuje we wszystkich imprezach organizowanych
      przez Komende Hufca i w wielu chorgwianych. Zajmuje tam czołowe miejsca.
      Organizuje swoje własne biwaki, obozy i inne imprezy. W okresie kiedy inne
      organizacje mają problemy Siódemka potrafi znaleźć swoje miejsce we
      wspólczesnej Bydgoszczy. Jednym z elementów jest również pozyskiwanie środków.
      Nikt nikumu nie zabrania promowania swojej działalności harcerskiej i
      pozyskiwania środków na jej prowadzenie. Komendatka potrafiła stworzyć jedna
      wielką rodzinę. Harcerska rodzinę. Zapraszam do wsółpracy. Bowiem zgoda buduje
      a zazdrość i zawiść rujnuje. Dlatego też druhu promój swoją 41 Drużyne i
      zabiegaj również o środki finansowe na jej działalność, a nie zazdrość innym,
      że potrafią to robić.
      • kedros41 Re: Harcerze postarali się o czek na odzież 19.06.07, 11:43
        Uff, aż mi ciężko, tak na mnie naskoczyliście. A wydawało mi się, że piszę
        zrozumiale. Powtórzę raz jeszcze: Nie mam nic do pracy "Siódemki!". Przeciwnie,
        cieszę się, że ktoś robi dobrą robotę! Nie jestem ani zawistny, ani zazdrosny.
        Stwierdzam tylko, że Drużynom ciężko jest przebić się do mediów nie mając za
        plecami rzecznika KPChZHP. A skoro już wywyłano moją rodzimą jednostkę, to
        bardziej chyba jako przykład powiem, że może rzeczywiście jest mi trochę żal,
        czy może przykro, że rzecznik nie znalazł czasu napisać słowa o obchodach XXV
        lecia 41-ej, pomimo zaproszenia KPChZHP na uroczystości. Nasze info do mediów
        nie podpisane "rzecznik" przeszło bez echa. Za to kolejny raz
        widzę "Siódemkę"... Dobra, nie będę już więcej tłumaczył, co "autor miał na
        myśli." ;)
        A co do współpracy - z checią się włączę w organizację, np. wspomnianych
        warsztatów, i wcale nie mówię tego kurtuazyjnie. Będzie potrzeba, chętnie
        pomogę. A "Siódemkę" zapraszam również do współpracy z 41-ą, bo coś omijamy się
        szerokim łukiem. A wymiana doświadczeń zawsze jest pożyteczna dla obu stron.
        Pozdrawiam.
Pełna wersja