Polacy nie są tkimi głupcami jak inni europejczycy

23.06.07, 19:16
przykład rezultatu ostatnich rozmów w brukseli swiadczy tylko o jednym -
wielki cyrk zarządzany przez wielkiego brata , w którym wszyscy
wg relacji wielkiego brata uzyskali sukces - ba , nasz prezydent uzyskał
dla Polski znacznie lepsze warunki niż proponował w negocjacjach ( ewenement -
chciał lepiej dla europy , a europa wymusiła na nim by zgodził się na to , że
będzie lepiej dla Polski ) i okazuje się , że taki wynik jest równocześnie
wielkim sukcesem innych biorących w rozmowach stron ..... jednego mogę z tych
relacji być pewien - Polacy nie są takimi głupacami jakimi okazują się inni
europejczycy , bo przecież wszyscy nie mogli odnieść sukcesu , a skoro my
taki uzyskaliśmy , i oni uzyskują w mediach debilne informacje o ich
sukcesie , który faktycznie jest naszym sukcesem :))....może są aż tak
niedokształceni , że strach przed pierwiaskiem zmusił ich do zproponowania
tak niekorzystnych dla nich warunków ?


tak bynajmniej relacjonują to media . coraz bardziej przypomina mi to relacje
z meczów sportowych niż spotkań przywódców państw
    • iksa_nl Re: Polacy nie są tkimi głupcami jak inni europej 23.06.07, 19:35
      nie podoba mi sie, ze nasz prezydent jest figura, ktora bez brata blizniaka
      sobie nie poradzi. Najpierw po wyborach "zadanie wykonane" a teraz nocne
      konsultacje telefoniczne z gabinetu Sarkozy'ego. Sam nie potrafi?! ehh te
      blizniacze wiezi.
      • unsatisfied6 nie jest tak źle :) 23.06.07, 20:06
        iksa_nl napisała:

        > nie podoba mi sie, ze nasz prezydent jest figura, ktora bez brata blizniaka
        > sobie nie poradzi. Najpierw po wyborach "zadanie wykonane" a teraz nocne
        > konsultacje telefoniczne z gabinetu Sarkozy'ego. Sam nie potrafi?! ehh te
        > blizniacze wiezi.

        wyobrażasz sobie coby to było , gdyby Wałęsa lub Kwaśniewski mieli bliźników .
        na szczęście tylko jednemu z polskich prezydentów przydarzyło się mieć
        bliźniaka :)
        • iksa_nl Re: nie jest tak źle :) 23.06.07, 21:06
          i mam nadzieje, ze ostatniemu. Znajomi z innych krajow ciagle mi sie dopytuja
          czy to aby wszystko sie demokratycznie odbylo. Ewenement pewnie jedyny w
          historii.
    • arius5 Ja mam jednak inne zdanie 24.06.07, 15:36
      Patrzac na to,, jak inne kraje potrafia rozwijac sie gospodarczo i spolecznie
      dzieku Unii i dzieki swojej pracy, uwazam ze Polacy jednak sa glupcami.
      Polska to kraj o bardzo wysokim potencjale gospodarczym i ludzkim, byl kiedys na
      czele nowych krajow Unii, dzisiaj jest ostatni.
      Ciagle klotnie, blokowanie, starcia, korupcja, konflikty - spychaja nas na dno.
      Tak, jestesmy glupcami, tylko nasz rzad wmawia nam ciagle, ze jestesmy
      najwspanialsi na swiecie.
    • milech Re: Polacy nie są tkimi głupcami jak inni europej 24.06.07, 18:23
      A ja ciagle szukam gdzie wymienione sa te konkretne korzysci jakich Polska
      dorobila sie na tym szczycie.
      • cosbyd Re: Polacy nie są tkimi głupcami jak inni europej 24.06.07, 18:59
        czytając te Wasze wypociny można byłoby utwierdzić się w przekonaniu, że Polacy
        są jednak, przepraszam za określenie, głupcami. Ja jednak wierzę w Polaków i
        Polskę. Kochani, wszystkie parte polityczne ... nawet tak przychylna
        Prezydentowi i Premierowi SLD gratuluje braciom, a Wy macie jakieś tu
        wątpliwości... Jak nie wiecie jakie korzyści dla Polski wynikają z tych rozmów,
        wystarczy otworzyć oczy i uszy, to się dowiecie. No ale jak ktoś bezkrytycznie
        ogląda stronnicze TVN24, czy temu podobne, to się nie dziwię takim postom.
        • unsatisfied6 co rozumiesz przez mądrość Polaków ? 24.06.07, 23:05
          cosbyd napisał:

          > czytając te Wasze wypociny można byłoby utwierdzić się w przekonaniu, że
          Polacy
          >
          > są jednak, przepraszam za określenie, głupcami. Ja jednak wierzę w Polaków i
          > Polskę.

          nie rozumiem . twierdzisz , że Polacy są głupcami a jednak wierzysz w Polaków .

          a tak poza tym , ty jakiej jesteś narodowości ? wypowiadasz się o Polakach
          jakbyś
          ty nie był Polakiem .
        • unsatisfied6 nie oglądam tvn24 24.06.07, 23:10
          cosbyd napisał:

          >Jak nie wiecie jakie korzyści dla Polski wynikają z tych rozmów,
          >
          > wystarczy otworzyć oczy i uszy, to się dowiecie. No ale jak ktoś
          bezkrytycznie
          > ogląda stronnicze TVN24, czy temu podobne, to się nie dziwię takim postom.

          może mnie i innych oświecisz jakie są korzyści . od lat słyszę o tych
          korzyściach a teraz w sprawach UN to już najśmiszniej , bo mówią o korzyściach
          negocjacji na szczytach UN ci , którzy uprzednio mówili o braku tych korzyści
          przynależności do unii i przestrzegali nas przed przystąpieniem do unii .
          • milech Re: nie oglądam tvn24 25.06.07, 12:15
            Czasami to jest juz zabawne gdy czyta sie ogolniki o tych zdobyczach a jak
            zapytac o konkrety to mozna jedynie po pysku dostac.
            Wszystkie partie chwala ale tak wlasciwie co ?
            Jedyne o czym ciagle slysze to ze dano pstyczka w nos Niemcom. Czy to jest to
            najwieksze i jedyne osiagniecie ?

            • janka561 Re: nie oglądam tvn24 25.06.07, 16:23
              No tak dalismy pstyczka w nos,ale co z tego oni byli pomocni, a teraz pewnie
              beda glosowac tak jak inni i co sie siegnie ,a no tylko to co dostaniemy juz
              nikt nie pomoze w zadnych renegocjacjach.Jedno zyskane inne wazniejsze
              stracone,juz odrzucono jeden wniosek o przydzial funduszy na autostrade
              tylko ,ze tego nikt nie mowi i nie pisze.Wiec pytam z czego sie cieszyc ,takich
              sytuacji bedzie wiecej wiec kto straci.Unia czy Polska nie trzeba zyc
              przeszloscia bo historia to jednak historia a co jest w przyszlosci nic.Duzo
              iwestycji w Polsce maja Niemieckie firmy wiec co bedzie gdy powiedza nie oplaca
              sie idziemy do Czech albo Slowacji kto na tym straciß,oczywiscie nie rzad tylko
              ludzie wiec moze pomyslicie troszke co moze byc dalej.Historii sie uczy
              Historia sie nie zyje.
            • unsatisfied6 teraz po dwóch zaczynają się przebudzać 05.07.07, 23:24
              milech napisał:

              > Czasami to jest juz zabawne gdy czyta sie ogolniki o tych zdobyczach a jak
              > zapytac o konkrety to mozna jedynie po pysku dostac.
              > Wszystkie partie chwala ale tak wlasciwie co ?
              > Jedyne o czym ciagle slysze to ze dano pstyczka w nos Niemcom. Czy to jest to
              > najwieksze i jedyne osiagniecie ?
              >
              teraz zaczynają się przebudzać i co poniektórzy zadają pytania , na czym
              ten sukces faktycznie polegał , bo oni twierdzą , że nie było żadnego sukcesu
              ( na przykład dzisiaj tak stwierdził borowski )
    • unsatisfied6 pamiętam , jak wszyscy gratulowali tego sukcesu 05.07.07, 23:22
      unsatisfied6 napisał:

      > przykład rezultatu ostatnich rozmów w brukseli swiadczy tylko o jednym -
      > wielki cyrk zarządzany przez wielkiego brata , w którym wszyscy
      > wg relacji wielkiego brata uzyskali sukces - ba , nasz prezydent uzyskał
      > dla Polski znacznie lepsze warunki niż proponował w negocjacjach ( ewenement -
      > chciał lepiej dla europy , a europa wymusiła na nim by zgodził się na to , że
      > będzie lepiej dla Polski ) i okazuje się , że taki wynik jest równocześnie
      > wielkim sukcesem innych biorących w rozmowach stron ..... jednego mogę z tych
      > relacji być pewien - Polacy nie są takimi głupacami jakimi okazują się inni
      > europejczycy , bo przecież wszyscy nie mogli odnieść sukcesu , a skoro my
      > taki uzyskaliśmy , i oni uzyskują w mediach debilne informacje o ich
      > sukcesie , który faktycznie jest naszym sukcesem :))....może są aż tak
      > niedokształceni , że strach przed pierwiaskiem zmusił ich do zproponowania
      > tak niekorzystnych dla nich warunków ?
      >
      >
      > tak bynajmniej relacjonują to media . coraz bardziej przypomina mi to relacje
      > z meczów sportowych niż spotkań przywódców państw


      pamiętam , jak wszyscy gratulowali tego sukcesu : SLD , PO , PSL itd. ..
      a teraz po dwóch tygodniach pojawiają się pytnia i to ciągle bez
      odpowiedzi typu "na czym ten sukces polega? " . to niezła inercja w myśleniu i
      nieprawdziwym wydają mi się tłumaczenia borowskiego , że przedstwiciel
      SLD gratulował sukcesu prezydentowi ironicznie ( nie przypominam sobie , by
      była w jego gratulacjach nuta ironi , a bardziej podejrzewam , że mają
      przygotowaną ocenę jakiegoś wydarzenia , ktoś pisze do tego gatkę , a oni
      jak aktorzy sceny wielkiego brata odgrywają swoje role ) .
Pełna wersja