Nasze niebo jest coraz głośniejsze

07.07.07, 11:15
Bydgoszcz jest miastem mocno związanym z lotnictwem. Jego rozwój niesie z
sobą również poważne niedogodności.

www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=643&NrSection=1&NrArticle=70919&IdTag=85
    • karun Re: Nasze niebo jest coraz głośniejsze 07.07.07, 17:23
      co wy gadacie , codziennie przelatuje a w zasadzie laduje nad moim blokiem
      (mieszkam na wyzynach) samolot i jakos nawte nie zauwazam zeby bylo glosno ,
      przeciez to trwa ulamek sekundy wiec nie robcie jakiegos szumu o akie cos ,
      rozumiem lotnisko w LA gdzie co 10 sekund laduje badz startuje samolot gdzie
      laduja o wiele wieksze maszyny ale w bydgoszczy ??kto to pisal jest zalosny
      • br594 Re: Nasze niebo jest coraz głośniejsze 07.07.07, 19:45
        Pewnie jak zwykle przeszkadza to marudnym mocherom.
    • clough Re: Nasze niebo jest coraz głośniejsze 07.07.07, 22:25
      Dzisiejszy hałas to jest miodzik w porównaniu z tym co działo się w latach 80-
      tych. Całonocne starty jednocześnie dwóch, trzech samolotów SU-7 na dopalaczach
      co kilka minut to była norma. Starty odbywały się najczęściej w kierunku Wyżyn
      i to przy najlepszej pogodzie. Mój krewny, który przyjechał do mnie na tydzień,
      wyjechał po jednej nocy.
      Można dzisiaj protestować w sprawie lotniska, trasy S-5 przez miasto i w innych
      kłopotliwych sytuacjach, ale taki jest koszt cywilizacji i rozwoju. Niestety,
      niezadowolonym z tego pozostaję jedno wyjście, sprzedać mieszkanie, kupić
      działeczkę i budować sie za miastem.
    • czwarty.wymiar Re: Nasze niebo jest coraz głośniejsze 08.07.07, 20:42
      Zawsze komuś coś będzie "dokuczało". Jednemu przeszkadzją pociągi, drugiemu tramwaje, a trzeciemu samoloty. Ale to przecież jest miasto! Jeśli ktoś chce mieć ciszę i spokój, to niech się wyprowadzi. Innego rozwiązanie nie widzę.
    • indignation Re: Nasze niebo jest coraz głośniejsze 08.07.07, 23:12
      Wydaje mi się, że albo pismaki nie mają co robić i szukają dziury w całym lub
      jakiś emeryt rzucił temat do prasy, bo mu się nudziło i wymyślił sobie właśnie
      to... Może chce otrzymać odszkodowanie? :-)))

      Lotnisko nie powstało wczoraj. Jeśli komuś przeszkadza hałas to powinnien sobie
      wybrać inne miejsce do mieszkania. Ewentualne hałasy związane z samolotami
      można przecież przewidzieć i kupować dom/mieszkanie w innym miejscu. Proste.

      Kłopotem naszego miasta jest mała liczba połączeń lotniczych, więc jeszcze
      sporo czasu musi upłynąć, aby można było narzekać na hałas. Dużo hałasu.
      • mannis Re: Nasze niebo jest coraz głośniejsze 09.07.07, 20:29
        Powtorze, to co napisalem na forum Expressu.

        Najwiekszym problemem bydgoskiego nieba sa na razie helikoptery. Lataja za nisko
        i calymi godzinami kraza nad osiedlami.

        Moze ktos z Was wie co to za smiglowce? Wojskowe, czy jakies inne?
        • sebazax Re: Nasze niebo jest coraz głośniejsze 16.07.07, 10:09
          Potwierdzam.
          Mieszkam nad podejściem w domku na Glinkach. moj dom jest ostatni, bo za nim
          jest już tylko pole.
          Najgorsze są helikoptery...
          • jamnik.szorstkowlosy Re: Nasze niebo jest coraz głośniejsze 18.07.07, 11:20
            A nie samoloty wojskowe
            Te daja popalic
      • fanfaroni Re: Nasze niebo jest coraz głośniejsze 18.07.07, 11:45
        Pismaki moze obecnie zainteresowały się tematem hałasu na okolicznych osiedlach
        ale słyszałem ze juz jakiś czas temu wydział ochrony środowiska U.
        Wojewódzkiego też zauważył ten problem, więc z pewnością normy hałasu na
        osiedlach mieszkalnych są na styku norm lub są przekroczone.
        Problem hałasu leży gł. w układzie tuneli lotniczych dla startujacych lub
        podchodzących do lądowania samolotów. Mieszkańcom na pewno było by lżej gdyby
        lądowanie i startowanie odbywało się w kierunku zach. (las - Białe Błota) a nie
        wsch. nad osiedlami mieszkalnymi. w końcu białe Błota kasuja za dzierzawę
        terenu to niech zasmakują trochę konfitur w postaci hałasu. Ciwkawe czy część
        mieszkańców Białych Błót gdyby wzrósł hałas wyprowadziła by sie ze swoich
        domów, albo brała pod uwagę podczas ich budowy wzrost hałąsu???? ;-)

        A co do wybierania osiedli mieszkalnych to kupując mieszkanie w latach 90-tych
        w okolicy lotniska od strony Wzg. Wolności czy Kapuscisk był względny spokój
        nie licząc testowania samolotów wojskowych po remontach. Teraz z tego spokoju
        dużo nie zostało, no i co? sądzisz ze ci wszyscy ludzie powinni się wyprowadzic?
        Jaki procent z tych mieszkańców korzysta z tego lotniska? Pewnie minimalny.
        Może to więc lotnisko powinno zadbać jakoś o mieszkańców, zwłaszcza że
        mieszkali w swoich dzielnicach wczesniej niż wybudowano cywilny port lotniczy.
        • jasnygwint1 Re: Nasze niebo jest coraz głośniejsze 18.07.07, 22:31
          to chyba zart. Albo chcecie lotnisko albo nie. Albo chcecie mieszkac w stolicy wojewodztwa albo w spokojnym miasteczku. Czas sie zdecydowac I konsekwetnie dazyc do celu.
          Mieszkam kolo stansted gdzie pierwszy samolot startuje 6.10 rano. Ostatni laduje 23.59! Srednio co dwie minuty jest start lub ladowanie. Jakos nikt nie mowi ze jest glosno. wszyscy za to wiedza jak na lotnisku zarobic! Tu wszyscy zyja z lotniska!
          • fanfaroni Re: Nasze niebo jest coraz głośniejsze 19.07.07, 11:15
            > e jest glosno. wszyscy za to wiedza jak na lotnisku zarobic! Tu wszyscy zyja
            z
            > lotniska!

            ale w B-szczy mało kto żyje z lotniska a dla okolicznych mieszkańców staje się
            ono powoli zmorą. Poza tym przy obecnym poziomie zarobków 99,9% mieszkańców z
            lotniska nie korzysta więc niby dlaczego maja ponosić z tego tytułu
            niedogodności. A wystarczyło by tylko zmienić kierunek lądowania czy wylotów
            samolotów znad osiedli mieszkaniowych w kierunku lasu od strony Białych Błót
Pełna wersja