Jaką powierzchnię ma hipermarket?

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 12:00
Czy 1000 mkw? Czy może koło 10 000 m kw? Wojciech Myga z Gazety Pomorskiej
sieje panikę, że w zakładach graficznych przy Klaryskach wybudują 1000-
metrowy hipermarket!

GÓpi czy co?


ps Planowana również galeria handlowa jest jak najbardziej potrzebna temu
miejscu. Chyba, że p. Myga prezentuje interesy jakiegoś już istniejącego
hipermarketu...
    • Gość: jan marten Re: Jaką powierzchnię ma hipermarket? IP: *.acn.pl 20.06.03, 12:10
      Gość portalu: ispan napisał(a):

      > ps Planowana również galeria handlowa jest jak
      najbardziej potrzebna temu
      > miejscu. Chyba, że p. Myga prezentuje interesy jakiegoś
      już istniejącego
      > hipermarketu...


      Chyba, ze reprezentuje ok. pol tysiaca pracownikow
      zakladow graficznych im. KEN, ktorzy do tej pory byli
      przekonani, ze swoje miejsca pracy zachowaja w nowej
      siedzibie firmy, ktora miala powstac na peryferiach.
      Tymczasem - co za pech - zaklady stały się własnoscia
      Narodowego Funduszu Inwestycyjnego.
      Zas NFI - to juz drugi pech - jakos nigdy nie
      zainteresowały się inwestowaniem w rozwoj zaleznych
      spólek, tylko ich likwidowaniem, zeby zarabiac na
      nieruchomosciach, maszynach itp. (przyklad rozgrabionego
      BYFUCH-u).
      Taaaak..... galeria handlowa konkurencyjna dla kupcow z
      Gdanskiej, Dworcowej, Mostowej.... BAAAARDZO potrzebna....
      Rozumiem, ze drukarzy, zecerow itp. przekształcimy na
      ekspedientow w perfumeriach i butikach Gucciego?
      Manipulujmy majslem i młotkiem przy rynku pracy
      bydgoskim, manipulujmy...
      • Gość: ispan Re: Jaką powierzchnię ma hipermarket? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 12:13
        Gość portalu: jan marten napisał(a):

        > Taaaak..... galeria handlowa konkurencyjna dla kupcow z
        > Gdanskiej, Dworcowej, Mostowej.... BAAAARDZO potrzebna....


        Tu nie chodzi o konkurencję między Dworcową a Gdańską, czy nową galerią a
        Gdańską!!! Tu chodzi o konkurencję między galeriami przy hipermarketach a całym
        centrum.

        I tylko o to.
        • Gość: jan marten Re: Jaką powierzchnię ma hipermarket? IP: *.acn.pl 20.06.03, 12:18
          Gość portalu: ispan napisał(a):

          > Tu nie chodzi o konkurencję między Dworcową a Gdańską,
          czy nową galerią a
          > Gdańską!!! Tu chodzi o konkurencję między galeriami
          przy hipermarketach a całym centrum.
          > I tylko o to.


          Zgodze sie, ze czegos nie zrozumialem, tylko wytlumacz mi
          czego mianowicie.
          Mamy galerie przy Geancie, (12-15 min. spacerem od
          klarysek notabene), przy Tesco, bardzo dużą przy Auchan,
          i ogromna w porownaniu z wymienionymi w Galerii
          Pomorskiej (wiec o MiniMAL-ach i byłym Jumbo nie warto
          gadać).
          Dlaczego twierdzisz, ze potrzebna jest galeria w samym
          jądrze centrum, i dlaczego mowisz, ze nie ma znaczenia
          sprawa konkurencji miedzy tym miejscem, a egzystencja
          kupcow z Gdanskiej?
          Odpowiedz pozwoli mi zrozumiec Twoj tok myslenia.
          • Gość: ispan Re: Jaką powierzchnię ma hipermarket? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 14:23
            Byłeś może kiedyś w Geancie na zakupach i wstępowałeś jeszcze na Dworcową czy
            Gdańską? Mi się jeszcze nie zdarzyło. Są od siebie mimo wszystko za daleko.
            Jeżeli się jedzie w jedno miejsce to raczej już nie w drugie, chyba, że oferta
            jedengo z miejsc okazała się niewystarczająca. Dziwnym trafem częściej udane
            zakupy zdarzają mi sie w centrach handlowych niż w Śródmieściu czy na ST.

            Takie centrum tuż przy Gdańskiej zwiększy atrakcyjność całej ulicy (czy na
            znacznym jej odcinku). Może znów zacznę na zakupy chodzić na Gdańską, a nie
            jeżdzić do Geanta, czy Tesco.

            Rozumiem obawy przed hiper w tym miejscu, ale nie przed zwykłym 1000
            metrowym "super"marketem. I tak niewiele osób, na wielkie zakupy spożywcze,
            będzie tam jeździć - jeżeli już to okoliczni mieszkańcy plus w dużej części
            niezmotoryzowani spacerowicze z centrum. Jestem za tym, aby te wielkie
            gmaszyska odżyły. Jestem za tym, aby serce centrum było większym magnesem dla
            bydgoszczan, jestem też za tym aby nie robić wielkiej nagonki antyhiper na mały
            supermarkecik.

            pozdr

            ps Jak oni chcą pod ziemią wybudować parking?
            ps 2 Jeśli nie centrum handlowe w tym miejscu to co innego? I skąd miałby się
            znaleźć inwestor z kasą?
            • Gość: ispan GP i Myga się motają. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 09:33
              Dla gazety pomorskiej i histerycznego p. Mygi
              hipermarket=supermarket=delikatesy!!!!!!

              Komentarz na końcu artykułu:

              "Prof. Jerzy Bralczyk, autorytet wśród językoznawców, członek Rady Języka
              Polskiego, kierownik Zakładu Retoryki i Języka Mediów Wydziału Dziennikarstwa i
              Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego: - Słowo "hipermarket" może być
              użyte w znaczeniu "supermarket" lub "delikatesy". Istnieje bowiem w słownictwie
              potencjalnym i pospolitym i jest tożsame z tymi dwoma ostatnimi określeniami.
              Słowa zaczynające się od przedrostków "hiper", czy "super" będą zapewne coraz
              częściej używane. Nie ma co prawda w słowniku terminów "hiperśmiałek"
              albo "superśmieszny", ale przecież każdy wie, co oznaczają.


              Bzdura!!!
              Językoznawca patrzy chyba przez pryzmat minionej epoki. Teraz istnieje wyraźne
              rozróźnienie między hiper i supermarketem. To rozróżnienie zależy oczywiście od
              metrażu.
              P. Myga był w tej sprawie (siejąc panikę i świadomie wprowadzając w błąd)
              nierzetelnym i podłym dziennikarzyną. Ciekawe czy to głupota, czy brak
              skrupułów nie pozwala mu się przyznać do błędów.

              Jestem z Dombrowiczem, ale szkoda że nie rozegrali tej konferencji inaczej.
              Szkoda że nikt nie sięgnął do koncepcji grup strategicznych Portera, szkoda też
              że nikt nie podał klasyfikacji leksykalno - powierzchniowej (a może po prostu
              GP to przemilczała?).

    • lokator Re: Jaką powierzchnię ma hipermarket? 20.06.03, 12:15
      Ciekawy temat. Nie słyszałem jeszcze o tym. Hm.....
      • Gość: zonc Re: Jaką powierzchnię ma hipermarket? IP: *.awacom.pl 20.06.03, 15:53
        Też nie słyszałem, zaraz po gazetke lece bo przez te rozwożenie świadectw to
        czasu nie miałem... ale potwierdzam to co mówi ISPAN bb się przyda tam ta
        Galeria (marketem to nie nazwe). Jak zrobią ładne wejście, fajne sklepiki z
        średnimi cenami (Volcano, Reserved...) nie takie jak co niektóre w GP to może
        być naprawde fajnie... bo sklepy na Gdańskiej to normalna wiocha, a na długiej
        już lepiej tyle że ich zewnętrzna obskórność (patrz np. Adidass) nie zachęcają
        do zakupów... może gdyby jeszcze na miejscu tych "wyrw" po starych
        kamieniczkach cos postawili, niekoniecznie zupełnie stare, z tamtej strony
        mogły by zostań te "pół nowoczesne" jak obok... fajny sklepik zamiast Kaskady i
        centrum naprawde odżyje... będzie można iść tam nie tylko do kanjpek czy na
        barki ale i ubrać się po drodze...


        cze pozdr


        PS> I jakby jedynaka wyremontowali... i ten wielki plac z rozwalonym czymś od
        strony podgórnej... zaraz przy zejściu to centrum...
Pełna wersja