Była babcia przeciwko

21.06.03, 19:05
lecz zaglosowała za wejściem Polski do Uni , bo wszyscy tak głosowali .
Nigdy nie opuscila mszy i glosowania .

Ją rozumiem . Wiek i wiara .

batorka nie rozumiem .

Batorek zapyta sie , skad moge wiedzieć , na co on glosował .

To batorku moja dedukcja i Twoja logika.
    • bator1 Re: Była babcia przeciwko 21.06.03, 21:02
      Dlaczego naśmiewasz się z cudzego wieku i babci? To taki wywód logiczny, że z
      wiekiem niby się głupieje, czy dowcip? "Stary to głupi" i tu jest ten komizm?
      Zaczynam rozumieć Twoją obsesję na punkcie wieku, to ciągłe podkreślanie: ten
      młodszy, ten starszy...

      A co do pytań:
      Skoro mnie nie pytałeś o sposób głosowania, to po co się wymądrzasz na temat
      potencjalnej odpowiedzi?
      Wiesz, te duperele o przesłankach i wnioskach są zaraz w pierwszych rozdziałach
      podręczników logiki. Wystarczy poczytać. Acha, i nie chodzi tu podręczniki
      logiki bolszewickiej. To zupełnie co innego.
      • unsatisfied6 Re: Była babcia przeciwko 23.06.03, 21:15
        bator1 napisała:

        > Dlaczego naśmiewasz się z cudzego wieku i babci? To taki wywód logiczny, że z
        > wiekiem niby się głupieje, czy dowcip? "Stary to głupi" i tu jest ten komizm?
        > Zaczynam rozumieć Twoją obsesję na punkcie wieku, to ciągłe podkreślanie: ten
        > młodszy, ten starszy...
        >
        > A co do pytań:
        > Skoro mnie nie pytałeś o sposób głosowania, to po co się wymądrzasz na temat
        > potencjalnej odpowiedzi?
        > Wiesz, te duperele o przesłankach i wnioskach są zaraz w pierwszych
        rozdziałach
        >
        > podręczników logiki. Wystarczy poczytać. Acha, i nie chodzi tu podręczniki
        > logiki bolszewickiej. To zupełnie co innego.
        Ja mówię o logice matematycznej i ... tak się składa , że miałem
        z niektórymi komunistycznym profesorami duuużże kłopoty . Np. Pan I.
        mnie nie lubiał , ja jego nie lubiałem , jednak to on wystawiał oceny ,
        zatem przeprowadziłem się do kraju , gdzie profesor może ocenić
        ucznia tylko na pdst. jego wiedzy . Nie uczyli tam jak to nazywasz
        "logiki bolszewickiej" .


        • bator1 Re: Była babcia przeciwko 24.06.03, 10:32
          unsatisfied6 napisał:

          > Ja mówię o logice matematycznej i ... tak się składa , że miałem
          > z niektórymi komunistycznym profesorami duuużże kłopoty . Np. Pan I.
          > mnie nie lubiał , ja jego nie lubiałem , jednak to on wystawiał oceny ,
          > zatem przeprowadziłem się do kraju , gdzie profesor może ocenić
          > ucznia tylko na pdst. jego wiedzy . Nie uczyli tam jak to nazywasz
          > "logiki bolszewickiej" .

          Profesor cie nie lubił bo był komunistą?
          Nie wiem jak to było z tą sympatią profesora, ale logika też cię chyba nie
          lubiła. W praktyce chyba z wzajemnoscią sądząc z ciągłośc wymiany zdań...
          • lokator Re: Była babcia przeciwko 24.06.03, 11:13
            bator1 napisała:

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > Ja mówię o logice matematycznej i ...
            >

            > Profesor cie nie lubił bo był komunistą?
            > Nie wiem jak to było z tą sympatią profesora, ale logika też cię chyba nie
            > lubiła. W praktyce chyba z wzajemnoscią sądząc z ciągłośc wymiany zdań...

            Czy z tego, że parę (dwie to też parę, jakby co) osób ma zastrzeżenia do
            sposobu dedukcji unsatisfieda, może on wysnuć już jakiś wniosek?

            • Gość: Ted® Re: Była babcia przeciwko IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.06.03, 11:39
              lokator napisał:

              >
              > Czy z tego, że parę (dwie to też parę, jakby co) osób ma zastrzeżenia do
              > sposobu dedukcji unsatisfieda, może on wysnuć już jakiś wniosek?
              >
              logicznie, jakis tak
              • Gość: unsatisfied Re: Była babcia przeciwko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.03, 19:33
                Gość portalu: Ted® napisał(a):

                > lokator napisał:
                >
                > >
                > > Czy z tego, że parę (dwie to też parę, jakby co) osób ma zastrzeżenia do
                > > sposobu dedukcji unsatisfieda, może on wysnuć już jakiś wniosek?
                > >
                > logicznie, jakis tak
                brawo
            • unsatisfied6 może wysuwać wniosek 30.11.03, 00:37
              lokator napisał:

              > bator1 napisała:
              >
              > > unsatisfied6 napisał:
              > >
              > > > Ja mówię o logice matematycznej i ...
              > >
              >
              > > Profesor cie nie lubił bo był komunistą?
              > > Nie wiem jak to było z tą sympatią profesora, ale logika też cię chyba ni
              > e
              > > lubiła. W praktyce chyba z wzajemnoscią sądząc z ciągłośc wymiany zdań...
              >
              > Czy z tego, że parę (dwie to też parę, jakby co) osób ma zastrzeżenia do
              > sposobu dedukcji unsatisfieda, może on wysnuć już jakiś wniosek?
              >
              może
              p=>p
              • bator1 Re: może wysuwać wniosek 30.11.03, 13:08
                Tak, zauważyłem - ciśnienie systematycznie spada i pewnym rzeczom trudno się w
                tej sytuacji dziwić...
                • unsatisfied6 Re: może wysuwać wniosek 30.11.03, 13:12
                  bator1 napisała:

                  > Tak, zauważyłem - ciśnienie systematycznie spada i pewnym rzeczom trudno się
                  w
                  > tej sytuacji dziwić...
                  spostrzegawczy jesteś
Pełna wersja