Gość: cygne
IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
24.06.03, 14:43
Skoro mam porządek w duszy podobno, więc nie sposób teraz zachować się
niezgodnie ze swoja naturą.
Nie ukrywam, że liczę bardzo na poparcie wszystkich bez wyjatku.
Za co lubiłam polonusa?
Za to, ze był postacią barwną, kontrowersyjną, więc interesującą.
Za trwanie przy swojej opinii, niezależnie od tego z kim przyszło mu się
zmierzyć, jeśli uważał ją za słuszną.
Za rzadką niestety cechę - umiejetność przyznania się do błędu, niewiedzy w
jakiejś sprawie
Za to, ze potrafil "po męsku" i z honorem wyjśc z przykrej sytuacji.
Ale czy można bedzie powiedzieć, że jest po chrześcijańsku czlowiekiem
niezawzietym, niepamiętliwym i potrafiącym doznane urazy wybaczyć i zapomniec
--to się dopiero okaże ...
pozdrawiam Cie polonusie,
czas wracać.