już widzę te tłumy Bydgoszczan w koszulkach

30.07.07, 17:57
serwisy.gazeta.pl/metro/1816834,82985,4345564.html
już widzę tłumy Bydgoszczan w koszulkach eko-pozytywnych :). pewnie telefony
z zamówieniami się nie urywają . należy pochwalić inicjatorów tak świetnego
pomysłu i na ekologię , i na dorobieniu kilku złotych - 30 zł za tak modny
T-shirt , to jak nic dla klientów , a dla inicjatorów to spory zarobek na
każdej koszulce za tak orgnalny pomysł :). pewnie kolekcja szybko się sprzeda
i będzie można na allegro opchnąć za krocie . partie zielonych mogą tylko
pozazdrościć . jak tylko będzie pogoda cała bydgoszcz wyjdzie na ulice w
gustownych koszulkach , z wyjątkiem nielicznych zapewne nie-eko-pozytywnych .

tak na marginesie , zauważyłem pewną relację między zamożnością społeczeństwa,
a ilością plastikowych reklamówek . im biedniejsze tym więcej plastikowych
rekalmówek . w Polsce sklepy nie oferują papierowych torebek i nie spotkałem
klientów nie pakujących swoich towarów w plastikowe . ale mimo niezamożności
naszego społeczeństwa będzie nas stać na tak wspaniałe i orginalne koszulki za
jedyne 30 zł :)
    • rozczarowana-torunianka Re: już widzę te tłumy Bydgoszczan w koszulkach 30.07.07, 18:57
      unsatisfied6 napisał:

      > tak na marginesie , zauważyłem pewną relację między zamożnością społeczeństwa,
      > a ilością plastikowych reklamówek . im biedniejsze tym więcej plastikowych
      > rekalmówek .

      Korzystanie z papierowych toreb nie jest w pełni działaniem pro-ekologicznym,
      gdyż i tak niszczy się lasy, zużywa energię i zanieczyszcza powietrze
      wytwarzając te torby i transportując je w określone miejsca.

      Należy korzystać z toreb wielorazowego użytku, jak to kiedyś w jeszcze mniej
      zamożnym społeczeństwie czyniono;)
      • unsatisfied6 Re: już widzę te tłumy Bydgoszczan w koszulkach 30.07.07, 19:34
        rozczarowana-torunianka napisała:

        > unsatisfied6 napisał:
        >
        > > tak na marginesie , zauważyłem pewną relację między zamożnością społeczeń
        > stwa,
        > > a ilością plastikowych reklamówek . im biedniejsze tym więcej plastikowyc
        > h
        > > rekalmówek .
        >
        > Korzystanie z papierowych toreb nie jest w pełni działaniem pro-ekologicznym,
        > gdyż i tak niszczy się lasy, zużywa energię i zanieczyszcza powietrze
        > wytwarzając te torby i transportując je w określone miejsca.
        >
        > Należy korzystać z toreb wielorazowego użytku, jak to kiedyś w jeszcze mniej
        > zamożnym społeczeństwie czyniono;)

        ukłon w kierunku czasów komuny ? :) to rzadkie zjawisko ...

        czy twoja wypowiedź świadczy o tym , że podoba ci się inicjatywa sprzedawania
        koszulek "eko-pozytywni" ? :)
      • patriota_lokalny Re: już widzę te tłumy Bydgoszczan w koszulkach 30.07.07, 20:58
        rozczarowana-torunianka napisała:

        > Korzystanie z papierowych toreb nie jest w pełni działaniem pro-ekologicznym,
        > gdyż i tak niszczy się lasy, zużywa energię i zanieczyszcza powietrze
        > wytwarzając te torby i transportując je w określone miejsca.

        Tak by się mogło wydawać, ale jesteś w błędzie. Tzw. reklamówki mogą (ale nie
        zawsze) są torbami wielokrotnego użycia, ale w tym przypadku bardziej istotny od
        żywotności danego opakowania jest czas i możliwość jego utylizacji. Produkty
        plastikowe rozkładają się od kilkudziesięciu do kilkuset lat, zaś produkty
        papierowe o wiele krócej, zaś poza tym papierową torbę można wrzucić do
        kontenera na papier lub oddać do punktu skupu makulatury (bo ta akcja promuje
        także te czynności) i wówczas teoretycznie jednorazowe opakowanie jest
        wykorzystywane powtórnie.

        >
        > Należy korzystać z toreb wielorazowego użytku, jak to kiedyś w jeszcze mniej
        > zamożnym społeczeństwie czyniono;)

        Masz na myśli niciane siateczki naszych babć?
        • rozczarowana-torunianka Re: już widzę te tłumy Bydgoszczan w koszulkach 30.07.07, 22:36
          patriota_lokalny napisał:

          > Tak by się mogło wydawać, ale jesteś w błędzie. Tzw. reklamówki mogą (ale nie
          > zawsze) są torbami wielokrotnego użycia, ale w tym przypadku bardziej istotny
          > od żywotności danego opakowania jest czas i możliwość jego utylizacji.
          > Produkty plastikowe rozkładają się od kilkudziesięciu do kilkuset lat, zaś
          > produkty papierowe o wiele krócej, zaś poza tym papierową torbę można wrzucić
          > do kontenera na papier lub oddać do punktu skupu makulatury (bo ta akcja
          > promuje także te czynności) i wówczas teoretycznie jednorazowe opakowanie jest
          > wykorzystywane powtórnie.

          Może jestem w błędzie, a może nie. Podobno przecież plastikowe torby są teraz
          ekologiczne i się rozkładają znacznie szybciej. A skupu makulatury przecież ze
          świecą w ręku szukać. I komu by się chciało latać z opakowaniem tamże. Ja
          wprawdzie w domu segreguję odpady i papiery wrzucam do odpowiedniego kontenera,
          ale.... mam wątpliwości czy na pewno są one przekazywane do dalszego
          wykorzystania. Kiedyś sama widziałam, jak śmieciara połykała wszystko jak leci
          ze wszystkich kontenerów.

          Ale zarówno jedno jak i drugie podejście jest kwestią zwycięstwa danego lobby;)

          > > Należy korzystać z toreb wielorazowego użytku, jak to kiedyś w jeszcze
          > mniej zamożnym społeczeństwie czyniono;)
          >
          > Masz na myśli niciane siateczki naszych babć?

          tak, to chyba najlepsze rozwiązanie, choć tamtych siateczek już nie ma. Trzeba
          sobie udziergać własne:)

          A najbardziej chwalą Rosję za siateczki rybackie na zakupy;)

          California state legislators may also consider the issue later in the year.
          Assemblyman Paul Koretz said he was considering new legislation aimed at
          reducing the amount of overall packaging American consumers use, although a
          similar bill of his did not even get out of committee two years ago.

          "Bag fees are working in Ireland, Australia, Taiwan Bangladesh and other

          Some countries already charge for grocery bags, including Ireland, which imposed
          a 15 cent fee per bag in 2002. Shoppers in other countries such as Russia have
          long relied on bringing their own fishnet bags and even shopping strollers to
          haul home groceries and other goods.
          • rozczarowana-torunianka Re: już widzę te tłumy Bydgoszczan w koszulkach 30.07.07, 23:37
            zapomniałam dodać, że cytat pochodzi stąd:
            www.ecomall.com/greenshopping/taxthebags.htm
    • ethanak Re: już widzę te tłumy Bydgoszczan w koszulkach 30.07.07, 21:52
      W Bydgoszczy Piotr i Paweł oferuje od jakiegoś czasu eko-torby.Od momentu jak
      zobaczyłem reklamę "nie biorę torebek" (czy jak tam) kupując pojedyncze rzeczy
      w sklepiku obok siebie niosę zakupy w ręku...
      • rozczarowana-torunianka Re: już widzę te tłumy Bydgoszczan w koszulkach 30.07.07, 23:39
        ja czasami też tak robię, ale na ogół mam więcej zakupów.
        widać Ciebie ktoś wyręcza w zakupach;)
      • unsatisfied6 a w co zbierasz psie kupy ? 31.07.07, 14:01
        ethanak napisał:

        > W Bydgoszczy Piotr i Paweł oferuje od jakiegoś czasu eko-torby.Od momentu jak
        > zobaczyłem reklamę "nie biorę torebek" (czy jak tam) kupując pojedyncze
        rzeczy
        > w sklepiku obok siebie niosę zakupy w ręku...

        a w co zbierasz psie kupy ? ja biorę te reklamówki i stosuję je do zbierania
        psich kup , chociaż ekologiczniej byłoby pewnie zbierać je gołymi rękami :)
Pełna wersja