Gość: najblizsza
IP: *.chello.pl
01.08.07, 00:52
Aż mnie boli serce czytając ten artykuł. Szkoda mi tych młodych chłopaków,
którzy postąpiliby lepiej, gdyby zdecydowali się na grę w zespole nawet z
niższej ligi. Chociaż z drugiej strony, żeby odbić się w górę, to trzeba
dotknąć DNA. Chemik to chyba najbardziej odpowiednie miejsce.. Chociaż gra za
satysfakcję zamiast pieniędzy też nie jest zła dla ambitnych... żal ?