Dombrowicz zabija Gdanska i Dworcowa

20.08.07, 12:50
Dzis rano po raz pierwszy od wielu miesiecy przechodzilem Dworcowa od PKP w
kierunku Gdanskiej, a nastepnie Gdanska do al. Mickiewicza. Na obu ulicach
naliczylem kilkanascie sklepow, na ktorych wisza karteczki w rodzaju
"Likwidacja sklepu - Od listopada sklep przeniesiony do ...(tu pada nazwa
jednego z dwoch budowanych wlasnie centrow handlowych)"

Takie sa skutki budowy w centrum miasta wielkich domow handlowych. Sieci
sklepow (szczegolnie tych z odzieza) nie beda otwierac nowych punktow w nowych
miejscach, ale przenosic z glownych ulic handlowych wlasnie do budowanych
galerii. Efekt latwo przwidziec - Dworcowa w srodkowej swej czesci i Gdanska
od Rywala w gore - opustoszeja i zmienia swoj charakter, glownie za sprawa
odplywu sklepow z markowa odzieza, ktore byly ich symbolami. A ze po takim
czym trudno sie podniesc, to do dzis mozna zaobserwowac po ulicy Dlugiej,
ktora kiedys takie sklepy tez opuscily (glownie gdy otwierano galerie na
Bartodziejach).

To samo bylo i jest nadal w Poznaniu, gdzie handlowe ulice pustoszeja po
otwieraniu nowych Starych Browarow i podobnych domow. Ale jak znam zycie w
Bydgoszczy nikt nie przewidzial skutkow otwierania owych centrow handlowych,
bo przeciez miasto ma w planach kolejny taki obiekt w bliskim Centrum miasta,
w miejscu drukarni Ortis.
    • jamnik.szorstkowlosy Re: Dombrowicz zabija Gdanska i Dworcowa 20.08.07, 13:09
      Upadku takich ulic jak Dworcoa winne sa tez duze galerie handlowe do
      ktorych przenosza sie sklepikarze
      Wine mozna tez upatrywac w wysokich czynszach za wynajem lokalu na
      Srodmiesciu
      To jednak nie usprawiedliwia wlladz Byudgoszczy poniewza inne miasta
      umieja sobie radzic z tym problemem
      • archiwumx3 Re: Dombrowicz zabija Gdanska i Dworcowa 22.08.07, 19:31
        Panu Dombrowiczowi można zarzucić bardzo dużo ale w tym wypadku jego
        nieudolność nie jest bezpośrednią przyczyną takiego stanu rzeczy.
        Bezpośrednią przyczyną jest natomiast pazerność przynajmniej części
        kamieniczników-starych cinkciarzy,dziś wzorowych biznesmenów
        okradających dalej kogo tylko można. Dokładnie tak jak to już
        zauważono problem tkwi w zbyt wysokich czynszach i chciwości tych
        osób, które przez lata nie remontowały i nadal nie remontują
        własnych kamienic. Wolą natomiast kupować kolejne w myśl zasady iż
        nie liczy się jakość tylko ilość. Całe szczęście, że brakuje już
        głupiuch do wynajmowania w slamsach ze starymi witrynami sklepowymi
        za 100 zł od metra. Całe szczęście, że pojawiła się konkurencja w
        postaci galerii śródmiejskich co wszystkich wyjdzie na dobre, bowiem
        konkurencji nigdy za wiele.
        • kuroslip Re: Sami sobie jestescie winni 22.08.07, 20:04
          Pamietam ten szum medialny,ze oto w bydzie nastepuje eksplozja
          budowlano-marketowa.
          Macie czego chcliscie i dobrze.
          Głowa jest od myslenia,a.............................
          • jamnik.szorstkowlosy Re: Sami sobie jestescie winni 24.08.07, 23:30
            kuroslip napisała:

            > Pamietam ten szum medialny,ze oto w bydzie nastepuje eksplozja
            > budowlano-marketowa.
            > Macie czego chcliscie i dobrze.
            > Głowa jest od myslenia,a.............................

            poczekaj otworza wam jeszcze z dwa Copernicusy i ul Szeroka zejdzie
            na psy
            Czas zrobi swoje...
            • weltire Re: Sami sobie jestescie winni 25.08.07, 12:08
              Jamniku, dziwię się że odpisujesz tej kreaturze.
              Nie zauważyłeś, że większość forumowiczów zaczęło ją ignorować?
    • bydzi-anka Re: Dombrowicz zabija Gdanska i Dworcowa 24.08.07, 18:14
      ZGADZAM SIĘ CAŁKOWIECIE...pracuję na dworcowej i jakos nie
      zauważyłam karteczek w opustoszałych sklepach że sie przenoszą do
      jakiego centrum handlowego...zwyczajnie upadają, bo pewnie nie
      opłaca się taki interes ... a faktycznie właściciele kamienic robią
      sobie co chcą - mieliśmy sklepik po jednej stronie - non stop
      podwyżki czynszu, aż wkońcu padła taka suma że się zwyczajnie nie
      opłaca- podobno jest klient na to miejsce który tyle zapłaci, ale
      zeby wszystkim było dobrze właścieliel zaproponował lokal po drugiej
      stronie za tylko troszkę większy czynsz niż dotychczas ...i takie
      tam... nie wiem czy opłaca sie tam sprzedawać...i tak sobie upada...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja