unsatisfied6
27.08.07, 23:10
jak można zniechęcić do pisania postów -
można po długim żmudnym pisaniu postu wysłać forumowiczowi
informację , że przykro ale system go wylogował . innymi słowy ,
jeżeli forumowicz chce , żeby jego i tak nieważny post pojawił się
na forum , niech go jeszcze raz napisze , o ile coś zapamiętał .
pisałem post o losie pewnej polskiej rodziny ( nazwijmy ich rodziną
Kowalskich ) i system mnie wylogował . od kilku już generacji los
Kowalskich jest podobny do losu wielu innych Polaków . Polacy są od
dawna traktowani i przez obcych i przez swoich gorzej niż inni
obcokrajowcy .
za czasów wojny rodzina Kowalskich została wysłana na roboty do
Niemiec . tam zamrło im dziecko . ale gdy wrócili w swoje stare
strony do Polski , było im jeszcze gorzej . wówczas władze stosowały
preferencje dla przesiedleńców zza Buga , a tym co od dziada
pradziada mieszkali na Kujawach , władza "ludowa" potrafiła sporo
napsuć krwi rodzinie Kowalskich umarło z głodu i wycieńczenia dwoje
dzieci .
teraz już prawnuki rodziny Kowalskich pracują dla baura w Niemczech .
bez wolnych sobót i niedziel , bez urlopu , do 17 godzin na dzień za
marne grosze - 5 Euro na godzinę . zapewne niewiele byliby w stanie
zaoszczędzić , ale tłoczą się w jednej izbie w ośmiu chyba i tak
byli w stanie zaoszczędzić po ponad 10 latach trochę pieniędzy , by
kupić mieszkanie w Polsce . mieszkanie ładne , ale co z tego .
praktycznie w nim nie mieszkają . dlaczego nie przeprowadzą się do
Polski ? otóż mieszkali i pracowali w Polsce ale zarabiali 700 zł
i twierdzą , że nie byli w stanie żyć za taką pensję , dlatego
wrócili do bauera w Nieczech .
pomyślałem , jak to jest , że za taką samą pracę nie są w stanie
zarobić w Polsce nawet połowę tego co w Niemczech . można by
spekulować , że wytwarzany przez nich produkt ma wyższą cenę
w Niemczech , ale to nieprawda , bo czereśnie pierwszego gatunku w
Nimczech osiągnęły cenę 4 Euro a w Polsce czereśnie 2 i niżsego
gatunku były jeszcze droższe . nie sama cena produktu zatem decyduje
o wysokości zarobków a ilu osób czerpie zyski z pracy zbierającego
czereśnie . wyzyskiwacz polskiej taniej siły roboczej jest w stanie
zapłacić 5 Euro a polski pracodwca , którego doją zewsząd jak
mogą , nie jest w stanie zapłacić za tę samą pracę nawet połowę .
ps
przestroga dla innych forumowiczów :
przed wysłaniem postu na tym forum, skopiuj jego treść , bo system
może cię wylogować .