Był plac zabaw, jest melina

30.08.07, 10:49
Nie tylko Osowa Gora, jeszcze gorzej wygląda Londynek. Zapraszam na
Sienkiewicza czy Pomorska po zmroku. Zreszta w dzien jest nie
lepiej. Srodmiescie Bydgoszczy umiera.
    • diveall Był plac zabaw.. i jest nim nadal!!!! 07.09.07, 22:25
      mieszkam na osowej i wiem co tam sie dzieje wieczorami bo czesto tam bywam i to co jest napisane w artykule rozlozylo mnie na lopatki!! LUDZIE!!! te dzieci ktore tam przebywaja w ogole nie odczuwaja zadnego strachu wobec nas!! poza tym... GDYBY BYLO PORZADNE BOISKO MIELIBYSMY GDZIE SIEDZIEC WIECZORAMI!! a obrecz ktora jest tam zamontowana zeby mozliwa byla jaka kolwiek gra w koszykowke byla kupowana przez nas za nasze pieniadze. Na tym placu nic sie nie zmienilo..a bujawki ze starosci byly i tak juz niebezpieczne w uzytku!! BYSCIE ZROBILI COS PORZADNEGO NA TEJ OSOWEJ TO BYLO BY GDZIE SIEDZIEC A WIADOMO ZE KAZDY BY CHCIAL SOBIE POGRAC W KOSZA Z TEGO OSIEDLA, i gdyby te boisko by sie pojawilo na pewno nie bylo by zniszczone bo co to za przyjemnosc grac na pol urwany kosz!!
    • diveall dokonczenie 07.09.07, 22:52
      poza tym potluczone butelki to sprawka tych maluchow ktore biegaja po tym placu! smieci....?...trzeba jednak podkreslic...ze na taka ilosc lawek ktore sa oraz ta pseudo scene jest wyznaczony jeden smietnik wielkosci tych przystankowych..kosz jest pelen wiatr zawieje i smieci fruwaja po calym placu... MYLSICIE ZE NAM SIE PODOBA SIEDZENIE W TAKIM SYFIE??? jedynymi osobami ktore tam to wszystko ogarniaja to jestesmy my!!!smieci na jedna wielka kupe i jest czysto!! i ciekawy jestem czy po mojej wypowiedzi ktos bedzie mial jeszcze jakies pytania... jesli tak to chetnie na nie odpowiem
    • maliciosa Re: Był plac zabaw, jest melina 07.09.07, 23:26
      E tam, nic nie umiera. Po prostu w Śródmieściu (jak i zapewne w każdej innej
      dzielnicy) są miejsca, które lepiej omijać po zmroku. Zwłaszcza, że nie widać
      tam policjantów. Po Unii Lubelskiej nie chodzą;-) pozdrawiam wszystkich fanów
      centrum Bydgoszczy:-)
    • chuliganzplacu Niepowazni jestescie chyba...zal mi was 08.09.07, 15:17
      1.Nie jestesmy chuliganami(kobieto jezeli nie wiesz co znaczy
      slowo "chuligan" to poprostu go nie uzywaj bo jak widac brakuje ci
      troche inteligencji w tej kwestii)
      2.To MY sprzatamy ten plac
      3.To MY zrobilismy kosz.
      4.Wiec to MY na nim siedzimy

      Rozkminiasz to su*o?
      Moze nas byc nawet 40 i co z tego?
      Nie krzyczymy wiec nie rozumiem o co wam chodzi i nie ma
      zadnych "libacji".Tego slowa tez zapewne nierozumiecie.Istnieje cos
      takiego jak slownik frazeologiczny jesli macie jakies problemy
      zyciowe.Nie jestescie w stanie nic zrobic zebysmy tam wieczorkiem
      poszli na piwo.Macie watpliwosci?
      Patrz punkt 1...

      I jeszcze prawie zapomnialem;]Dzieci sie nas nie boja bo wiedza
      ze nie kradniemy i nie bijemy wiec bawia sie na tym placu bez
      zadnych problemow.

      Nie obrazimy sie jak to odremontujecie frajerzy:D
Pełna wersja