Pierwszy dzwonek, jakiego dotąd nie było

04.09.07, 02:58
Najlepiej gdzies, gdzie nie bedziesz ludziom zycia utrudnial.
    • mr.creosote Po zmiany, po co rozwój... 04.09.07, 08:20
      Po zmiany, po co rozwój. Najlepiej kisić się we własnym, prowincjonalnym smrodku.
      Nie głosowałem na Dombrowicza, ale pomysł przeniesienia "szóstki" jest jednym z tych, dla których wyrażam aprobatę. Jednak nawet najlepszy prezydent miasta niewiele zrobi, przy takim oporze "ciemnej masy".
      • smylov01 Re: Po zmiany, po co rozwój... 04.09.07, 08:41
        Jeżeli rozwój to tak,ale ty gościu chyba jesteś niedorozwój jeżeli
        tak uważasz!!!masz do tego demokratyczne prawo,dobrze tylko że twoje
        dzieci do tej szkoły nie uczęszczają,gdyż tym czymś co ty
        emanujesz,dzieci w szóstce mogłyby zostać skażone.Jeszcze jedno
        jeżeji są w szkole podstawowej to może p.Dombrowicz przeniesie je do
        jedynki na ul.DWORCOWĄ.
        • mr.creosote Re: Po zmiany, po co rozwój... 04.09.07, 10:12
          Popracuj nad składnią i interpunkcją, bo nie rozumiem twojego wywodu.
          • bob.x Re: Po zmiany, po co rozwój... 04.09.07, 11:12
            mr.creosote napisał:

            > Popracuj nad składnią i interpunkcją, bo nie rozumiem twojego
            wywodu.


            bo jak widac z twojej poprzedniej wypowiedzi nie nalezysz do ludzi
            inteligentnych......jak wiesz "madrej glowie dosc po slowie ...."
            ale co tam......z kims kto nie rozumie (i co najgorsze
            popiera )...dlaczego przenoszenie szkoly , klasy po 40 uczniów i
            nauka popoludniami sa zle ....nie warto chyba polemizowac
    • michacha Pierwszy dzwonek, jakiego dotąd nie było 04.09.07, 20:16
      mr.creosote.Jesteś saute, czy creo ,czy rozumiesz swoje logo?
      Wygląda na to że jesteś człowiekiem Prezydenta. Czy kiedyś byłeś
      dzieckiem ? Bo mam wątpliwości ,czy tak. Ciemnotę to można było
      wciskać wiele lat temu, nie podałeś choć jednego sensownego
      argumentu, a obrażasz tylko uczciwych ludzi. A może podaj gdzie
      pracujesz ? Jestem pewien ,że w Ratuszu.
Pełna wersja