Dodaj do ulubionych

Gollob wraca do Polonii?

04.09.07, 07:50
Oby tylko się nie okazało za 2 tygodnie, że "nagle" falubaz
przestanie jechać u siebie... skąd prezes polonii jest tak pewny
ekstraklasy? entliczek, pentliczek, zielony stoliczek?
Obserwuj wątek
    • chrisbdg Gollob wraca do Polonii? 04.09.07, 08:21
      Panie Tillinger, nie jestem pierwszym i ostatnim wieloletnim kibicem sportu
      żużlowego w Bydgoszczy, który apeluje do Pana, o ile ma Pan choć promil
      sumienia i honoru czy odwagi cywilnej, by wraz z całym zarządem, po
      zakończonym sezonie podali się Państwo do dymisji. To przede wszystkim Pańskie
      decyzje sprawiły, że nasz kochany klub czeka spadek do I ligi (chyba, że
      chłopcy wykrzesają z siebie maksimum umiejętności i zdarzy się cud w Zielonej
      Górze). Pańskie tłumaczenia, że chłopcy mają słaby sprzęt, że są przemęczeni
      bo startują w innych ligach, że to wina trenera, bo on zestawia pary są
      śmieszne. Każdy, kto choć trochę zna się na bydgoskim żużlu dobrze wie i widzi
      jakie są układy i kto rządzi. Poza Panem praktycznie nikt nie ma nic do
      powiedzenia w tym klubie. Żenujące jest to, że trener (o czym sam mówił)
      zarabia nawet nie tyle co młodzieżowcy. Poza tym najważniejszy problem i sedno
      naszych porażek - Polonia Bydgoszcz to nie zespół !!! To zbieranina
      "chłopaczków", którzy walczą, każdy o swój punkt. Tak to jest jak się traktuje
      zawodników jak zło konieczne - przyjeżdżają, odbębnią trening, objadą mecz,
      prysznic i do domu. A gdzie czas na zgranie, na zespołowość !!! Wystarczy po
      meczu zebrać chłopaków w jakiejś knajpce pod Bydgoszczą, puścić film z meczu
      (po to przecież jest rejestracja każdego spotkania), przy kolacji może nawet z
      piwkiem lub dwoma omówić co poszło nie tak, jakie są problemy, po prostu
      pogadać z nimi o problemach i dzięki temu mielibyśmy zgrany zespół. A tak mamy
      co mamy. Ja mam nadzieję, że po rozum do głowy pójdzie prezydent miasta i jako
      udziałowiec w spółce walnie pięścią w stół. Wyjście jest jedno --> miasto
      uratuje żużel dając kasę (jeśli PZM zgodzi się w ogóle na dziką kartę), ale
      bez Tillingera i wszystkich obecnie rządzących klubem. Jedynymi ludźmi godnymi
      zaufania i chcącymi zrobić coś dobrego dla naszego klubu są Rutecki i
      Bąkowski. Gdyby im dać prawo głosu podźwignęliby ten klub ze zgliszczy.
          • kuna_sogobi Re: Gollob wraca do Polonii? 05.09.07, 13:06
            O ile ja się orientuję, to Sąd jeszcze nikogo nie skazał, bo sprawa ciągle się
            toczy - cóż, młyny sprawiedliwości mielą w Polsce baaaardzo wolno. Zresztą
            Bogdan S. oraz Władek i Tomasz G. to uboczne wątki w tej sprawie, prowadzonej
            głównie przeciwko Lechowi R. (coś pechowe to imię prezesów Polonii) i Tadeuszowi Ch.
            -----
            Protas poprowadził do spadku z Elitserien Indianernę, o czym zdecydowały
            wczorajsze ostatnie mecze. Teraz czas na Falubaziarnę!!! ;D ;D ;D
      • gracz_nr_1 Re: Gollob wraca do Polonii? 04.09.07, 09:00
        chrisbdg napisał:

        > Panie Tillinger, nie jestem pierwszym i ostatnim wieloletnim
        kibicem sportu
        > żużlowego w Bydgoszczy, który apeluje do Pana, o ile ma Pan choć
        promil
        > sumienia i honoru czy odwagi cywilnej, by wraz z całym zarządem, po
        > zakończonym sezonie podali się Państwo do dymisji. To przede
        wszystkim Pańskie
        > decyzje sprawiły, że nasz kochany klub czeka spadek do I ligi
        (chyba, że
        > chłopcy wykrzesają z siebie maksimum umiejętności i zdarzy się cud
        w Zielonej
        > Górze). Pańskie tłumaczenia, że chłopcy mają słaby sprzęt, że są
        przemęczeni
        > bo startują w innych ligach, że to wina trenera, bo on zestawia
        pary są
        > śmieszne. Każdy, kto choć trochę zna się na bydgoskim żużlu dobrze
        wie i widzi
        > jakie są układy i kto rządzi. Poza Panem praktycznie nikt nie ma
        nic do
        > powiedzenia w tym klubie. Żenujące jest to, że trener (o czym sam
        mówił)
        > zarabia nawet nie tyle co młodzieżowcy. Poza tym najważniejszy
        problem i sedno
        > naszych porażek - Polonia Bydgoszcz to nie zespół !!! To zbieranina
        > "chłopaczków", którzy walczą, każdy o swój punkt. Tak to jest jak
        się traktuje
        > zawodników jak zło konieczne - przyjeżdżają, odbębnią trening,
        objadą mecz,
        > prysznic i do domu. A gdzie czas na zgranie, na zespołowość !!!
        Wystarczy po
        > meczu zebrać chłopaków w jakiejś knajpce pod Bydgoszczą, puścić
        film z meczu
        > (po to przecież jest rejestracja każdego spotkania), przy kolacji
        może nawet z
        > piwkiem lub dwoma omówić co poszło nie tak, jakie są problemy, po
        prostu
        > pogadać z nimi o problemach i dzięki temu mielibyśmy zgrany
        zespół. A tak mamy
        > co mamy. Ja mam nadzieję, że po rozum do głowy pójdzie prezydent
        miasta i jako
        > udziałowiec w spółce walnie pięścią w stół. Wyjście jest jedno -->
        miasto
        > uratuje żużel dając kasę (jeśli PZM zgodzi się w ogóle na dziką
        kartę), ale
        > bez Tillingera i wszystkich obecnie rządzących klubem. Jedynymi
        ludźmi godnymi
        > zaufania i chcącymi zrobić coś dobrego dla naszego klubu są
        Rutecki i
        > Bąkowski. Gdyby im dać prawo głosu podźwignęliby ten klub ze
        zgliszczy.


        Polonia to juz nie pierwszy zespol ktory pan Tillinger dopprowadzil
        do upadku! Ciekawe czy zostana wyciagniete wobec niego jakies
        konsekwencje, sczerze w to watpie!
      • psyhol2 Blef... 04.09.07, 10:12
        Nie pomoże woda z Wisły, bo z Polonii duchy wyszły....
        Każdy rozsądny wie,że na ogranie Zielonki jest zero szans chyba, że
        pod stolem pójdzie naprawdę duża kasa !.
        Widocznie Lechu coś wie, kiedy jest pewien pozostania. A moze to
        zwykły blef, albo jak ktoś woli - nawijanie gawiedzi makaronu na
        uszy, by przedłużyc byt przy klubowej kasie.
        • facet.36 Re: Blef... 04.09.07, 10:25
          Jeżeli chodzi o Leszka T jako prezes Polonii od poczatku sezonu
          kombinuje i póbuje złatwic cos na lewo w sprawie pozostania Polonii -
          a to hasło powiększenia ligi, a to dzikie karty! Poszerzenie
          ekstraligi na tą chwilę upadło! Jezeli chodzi o dzikie karty tez
          jest sytuacja niejasna. Po pierwsze trzeba zpłacic łącznie 900
          tysięcy złotych - 450 tysięcy żłotych za zgodę na start a po sezonie
          kolejne 450 tysięcy złotych za możność startów w następnym sezonie!
          Ekstraliga postawiła dodatkowy warunek - dzikie karty musi wykupić
          parzysta ilość drużyn żeby w każdej kolejce wszystkie drużyny
          jeździły. / gdyby np Polonia zglosiłą się sama na wykupienie DK to
          byłaby dupa / Drugi warunek który musi zaistnieć to zgoda
          organizatora I Ligi na awans więcej niż jednego zespołu do
          ekstraligi - a tu pies jest pogrzebany - PZMOT i GKSŻ w tej sprawie
          powiedziały twardo nie i wysłały Ekstraligę S.A. na drzewo!
          Przez przypadek dwa - trzy miesiące temu rozmawiałem z gościem
          będącym bardzo blisko kierownictwa Polonii. Powiedział coś
          ciekawego - otóż po tym jak SZAWARSKI zrezygnował z prezesury nikt z
          działaczy poza TYLLINGEREM NIE BYŁ ZAINTERSOWANY wystartowaniem w
          wyborach na prezesa! / czyżby juz czuli smrodek - a może mityczna
          wypłacalność Polonii jest jeszcze jedną bajką made in
          Tyllinger? /Ciekawe dlaczego tak ta sytuacja się ułożyła...
    • prober Zero faktów, same puste domysły 04.09.07, 15:23
      > Przypomnijmy, że o powrocie Golloba do Bydgoszczy
      > mówił się już po zakończeniu poprzedniego sezonu.
      > Wówczas wybrał jednak ponownie Tarnów. Tym razem
      > 36-letni żużlowiec w Unii nie pozostanie.

      Jakieś argumenty? Stwierdzenie: "Tym razem
      Gollob w Unii nie pozostanie" jest samo w sobie, za przeproszeniem, ****o warte.
      A prawda jest taka: jak co roku Bydgoszcz sonduje Golloba, chcąc jego powrotu.
      Nic z tego, również w sezonie 2008 Tomasz Gollob nie wystartuje w Polonii Bydgoszcz.
    • martinssen Tyfusy w I lidze 04.09.07, 20:43
      Se Tylinger może gadać ile chce. Prawda jest taka, że Karkosik chce kupić dziką
      kartę dla Grudziądza. To zemsta za to, że się tak musiał napocić w zeszłym roku,
      żeby zatrzymać Ząbika, Jagusia i Miedzińskiego, bo hieny-bydgoszczaki chciały
      mieć ich u siebie. Poza tym po ostatniej wpadce z prezesem Sharpa na lotnisku w
      Bydgoszczy pan Roman uznał, że na derby na wieś nie będzie więcej jeździł swoim
      Maybachem.
      PS. A drugą dziką kartę kupi sobie albo Gorzów, albo Ostrów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka