Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta

14.09.07, 08:09
Moim zdaniem ktore zreszta w duzej mierze pokrywa sie z opinia
specjalistow z Krakowa miasto powinno postawic przede wszystkim na
na ifrastrukture a takze na przemysl oraz szkolnictwo wyzsze! Dobre
polaczenie z reszta kraju zarowno to drogowe jak i lotnicze sciagnie
do nas inwestorow, inwestorzy natomiast to nowe miejsca pracy i
zacheta dla ludzi aby zostali w naszym miescie i nie wyjezdzali
Sposobem na malejaca liczbe bydgoszczan jest rowniez rozwoj
szkolnictwa wyzszego, trzeba zachecic mlodych ludzi aby chcieli u
nas studiowac a nastepnie zrobic wszystko aby zostali w Bydgoszczy
na zawsze (tanie mieszkania dla mlodych malzenstw, przedszkola itd)

gracz_nr_1
    • krysmat Re: Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 09:22
      Ja sie zastanawiam co takiego nowego powiedziala ta firma o naszym
      miescie? Nic.O tym wszystkim piszemy na forum i nikt nam nie
      placi.Oczywiscie nie trzeba byc specjalista aby stwierdzic ze
      naszemu prezydentowi ogrodnikowi bedzie sie podobac pomysl na
      zielen.Onh chyba ma zylke ogrodnika od urodzenia
    • filipiak2 Nic nie pisza o przeniesieniu A1 czy marszalka :-) 14.09.07, 09:54
      Nic nie pisza o przeniesieniu A1 czy "złego" marszalka?
      dziwne :-)
      • krysmat [...] 14.09.07, 10:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • paletz Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 10:00
      ...bardzo słuszna koncepcja :-) Oby nie skończyło się, jak z Bydgoskim Parkiem
      Przemysłowym.

      bydgoski.blox.pl
    • ska000 Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 10:12
      1. Nic nowego to ta firma nie wymyśliła; strata naszej kasy !!!
      2. Lotnisko czy węzeł wodny, połączenia lotnicze, drogi itp: o tym wiemy wszyscy
      i do tego; nie od dzis !
      3. jednak (skoro już trzeba) to skłaniam się do koncepcji rozkwitu, czy
      bardziej; promocji przez "zielone miasto"; łatwo sprawdzić że Bydgoszcz zawsze
      zajmowała czołowe miejsce pod względem "zazielenienia" (odsyłam choćby do
      wikipedii), dzięki temu nakłady poniesione byłyby stosunkowo niskie (nie trzeba
      zaczynać od nowa)... Do tego "zielonosc" miasta łatwo przełożyć na węzeł wodny,
      bory tucholskie, myślęcinek; czyli szeroko rozumianą turystykę...
      4. Co do miasta muzyki: i tak nim jesteśmy; pod warunkiem że
      (miłościwie-nam-panujący) marszałek przestanie okradać bydgoskie imprezy z kasy,
      a Konstanty promować NIMI Toruń...
      .
      jednak nic z tego nie będzie:
      na przeszkodzie stoją bowiem ludzie- zwykli bydgoszczanie, którzy nie
      identyfikują się z miastem, wstydzą się wręcz swego miejsca zamieszkania (też
      przez to, że nic o nim nie wiedzą), sami spostrzegają Bydgoszcz jako szare
      miejsce, z którego trzeba się wyrwać, szczególnie młodzież... miasta budują
      ludzie, miasto bez ludzi- tak jak Bydgoszcz zawsze skazana będzie na
      zaściankowość...
      Dopóki Bydgoszczanie nie staną się Bydgoszczanami:
      nic z tego nie będzie.... :/
      • niebieski.kapturek Re: ska i krysmat - a mi się podoba 14.09.07, 10:38
        > 1. Nic nowego to ta firma nie wymyśliła

        Macie dużo racji, ale pamiętajcie, że to świat urzędników: oni muszą
        mieć "podkładkę", że coś trzeba zrobić (szczególnie, gdy to coś
        wymaga inwestycji), fakt że "ludzie mówią na forum", "wszyscy
        wiedzą" itp. nie załatwi sprawy - to żaden argument, gdy ktoś będzie
        chciał zarzucić błędy w wydatkach, albo położyć tamę dziłaniom.
        Dlatego dobrze, że jest ta ekpertyza znanych w kraju
        profesjonalistów.

        Do tego: myślę, że Eskadra sensownie uporządkowała pomysły na
        promocję, zarysowała w miarę WYRAŹNE kierunki rozwoju. Na forum i w
        GW też było kilka takich prób (czasem zresztą lepszych od tej
        konkretnej ;)) - no to teraz jest oficjalny "papier". I też dobrze.

        > na przeszkodzie stoją bowiem ludzie- zwykli bydgoszczanie,(...)
        szczególnie młodzież...

        Dlatego podoba mi sie pomysł (dla mnie nowy), żeby popełniać duże
        imprezy muzyczne, wykorzustując unikalne możliwości miasta - m.in.
        barki jako pływające platformy...
        Promowanie Bydgoszczy "do wewnątrz" to bardzo ważny kierunek -
        rzeczywiście wciąż mamy z tym problem.

        Pod KD skończy się to wszystko pewnie na kilku obniżonych
        krawężnikach (przyjazne dzieciom - wózki...) i jeszcze paru
        kwiatkach w ramach "rozkwitu". Ale sołtys nie jest wieczny...
        • krysmat Re: ska i krysmat - a mi się podoba 14.09.07, 11:34
          Alez ja nie przecze ze sa to zle pomysly ba podobaja mi sie
          spostrzezenia i wskazowki tej firmy.Twierdze tylko ze skonczy sie na
          naszym chciejstwie a wszelkie plany niestety trafia do szuflady no
          moze poza okwieceniem jeszcze bardziej miasta
      • ska000 Re: Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 13:29
        wiem; trochę nie w temacie, ale bez sprawnej władzy i tak z tego wszystkiego
        będzie kicha !
        stąd propozycja:
        .
        11.09.2007.
        Towarzystwo Miłośników Miasta Bydgoszczy
        Bydgoszcz

        Bydgoszcz zasługuje na lepsze traktowanie...

        Zastanawiałem się co było przyczyną powstania poniższego tekstu, czy tylko
        niezadowolenie ze sprawowania władzy w mieście przez obecnych Włodarzy, czy są
        jeszcze jakieś głębiej ukryte powody takich a nie innych przemyśleń. Krytyka
        jest łatwiejsza i prościej jest okazać niezadowolenie niż stworzyć, wykombinować
        coś pożytecznego, poza tym sama krytyka jest trochę... niekompletna, trzeba więc
        rozwiązania: a raczej pewnej propozycji rozwiązania problemu. Gdzie leży
        przyczyna mojego (i chyba nie tylko mojego) niezadowolenia ze sprawowania
        władzy? – głównie w nierównym podziale środków w naszym osobliwym tworze dwóch
        ośrodków sprawowania władzy w Województwie. Dwa miasta: Bydgoszcz i Toruń, od
        zawsze ze sobą rywalizujące... szkoda czasu na wymienianie zalet czy wad obu
        miast, wystarczy zauważyć, że Bydgoszcz zamieszkuje około dwa razy więcej
        mieszkańców niż Toruń i gdyby nawet założyć wariant podziału środków (naciągany
        i niekorzystny dla Bydgoszczy) 1:1 to i tak odnoszę wrażenie, że ktoś nas;
        Bydgoszczan robi w konia... Właściwym podziałem powinna być proporcja 2:1 z
        korzyścią dla Bydgoszczy, zarówno przy podziale urzędów i ich siedzib jak i
        podziale środków i stanowisk reprezentantów. Stwierdzenie powyższego jest jakby
        oczywiste, natomiast pozostaje znowu dochodzenie przyczyny takiego stanu..
        Przyczyną (niestety) jesteśmy my sami: Bydgoszczanie, bo właśnie MY nie
        potrafimy „dorobić” się właściwych reprezentantów: zarówno we władzach
        „warszawskich” jak i lokalnych, nasi posłowie i senatorowie nie mają takiej
        „siły przebicia” jak toruńscy... Zależność taka przekłada się niestety także na
        stanowiska Prezydentów miast, a to w sposób oczywisty rzutuje na samą Bydgoszcz
        oraz jakość życia Bydgoszczan. Najwyższy czas by skupić wszystkich wokół celu
        nadrzędnego, którym musi stać się miasto i mieszkańcy a nie interesy partyjne
        czy osobiste... Bydgoszcz zasługuje na lepsze traktowanie... I na lepszego
        Prezydenta, który potrafi przeciwstawić się aspiracjom Torunia i jego urzędników
        oraz zadba o Bydgoszcz i jej rozwój, a wraz z nią o Bydgoszczan...

        Idea jest prosta: skupić zainteresowanych Bydgoszczą wokół jednego ośrodka,
        ośrodka, który będzie potrafił zagospodarować potencjał Bydgoszczy i Bydgoszczan
        w rozwój miasta i jego reprezentację. Trzeba przygotować się do kolejnych
        wyborów władz samorządowych i wyłonienia Prezydenta miasta. Ośrodkiem takim w
        sposób oczywisty powinno być Towarzystwo Miłośników Miasta Bydgoszczy, które
        okazuje się najbardziej zainteresowane losem miasta. Niejednokrotnie Miłośnicy
        miasta dowiedli, że zależy im zarówno na szanowaniu historii i tradycji naszego
        UNIKALNEGO miasta jak i na jego nowoczesnym rozwoju, oraz co ważne: zajmowaniu
        przez Bydgoszcz należnego jej miejsca ! I jeszcze: TMMB nie ma sobie równych pod
        kątem promocji Bydgoszczy, a TO łatwo przełożyć na popularność, chęć
        inwestowania oraz po prostu zwiedzania Bydgoszczy. Oby tylko Towarzystwo
        zechciało taką rolę na siebie przyjąć... Myślę, że popierający takie rozwiązanie
        powinni wyrazić swoje zdanie poparcia choćby mailem skierowanym do Towarzystwa
        tmmb@neostrada.pl , ja ze swojej strony przesyłam ten tekst...


        Obecnie reprezentujący Bydgoszcz Prezydent okazuje postawę nieudolną i w
        zasadzie służalczą wobec władz wojewódzkich, samorządowych a nawet wobec
        Prezydenta sąsiedniego Torunia ! Brak mu determinacji w zdobywaniu środków na
        rozwój miasta, brak mu też jasnej koncepcji zarządzania i promocji Bydgoszczy.
        Nie liczy się ze zdaniem Bydgoszczan pozorując spotkania z mieszkańcami, z
        których nic nie wynika i nie konsultuje swoich decyzji w sprawach oczywistych
        (jak sprawa pomników), okazuje TYM oczywistą arogancję władzy i tym samym traci
        mandat reprezentowania Bydgoszczan !!!



        ska
        ska@post.pl

        • stefanex1 Re: Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 13:59
          Nie do końca jestem przekonany w intencje i działnia TPMB. jak
          również w pomysłowość, twórczość i innowacyjność. Coś mi się wydaje,
          ze to kolejna grupa tych co to z Bydgoszczy chcieliby zrobić miejsce
          pomników, spokoju i zadumy. A tak swoją drogą to jak sobie
          wyobrażasz pytanie o zdanie w każdej sprawie Bydgoszczan? kogo?
          gdzie? nie wiem czy wówczas cokolwiek, ktokolwiek podjął by jakąś
          decyzję. Tylu ilu mieszkańców tyle opinii i najczęściej różnych.
          Więc co dalej? Pewnie, lepiej krytykować tych, którzy podejmują
          decyzję bo coś w ogóle robią niż tych co to biernie siedzą i czekają
          tylko na upadek. Każdy popelnia błędy, ale można je tylko
          wyeliminować po tym jak się je zrobi. Nie myli się ten kto nic nie
          robi a tylko zajmuje się krytykanctwem
          • ska000 Re: Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 14:33
            stefanex1 napisała:

            > Nie do końca jestem przekonany w intencje i działnia TPMB. jak
            > również w pomysłowość, twórczość i innowacyjność. Coś mi się wydaje,
            > ze to kolejna grupa tych co to z Bydgoszczy chcieliby zrobić miejsce
            > pomników, spokoju i zadumy.
            .
            - to jedyne GRONO z lokalnych, o którym wiem że w ogóle podejmują działania
            polegające na popularyzacji Bydgoszczy... to są te działania, o których pisałem
            wcześniej; propagowanie Bydgoszczy wśród Bydgoszczan... większość mieszkańców
            miasta nic o nim nie wie... to jest przyczynek do nie-cenienia Bydgoszczy i nie
            dbania o nią... przez nas samych... mieszkańcy Gdańska, Wrocławia, Torunia czy
            Warszawki, wszyscy oni są dumni ze swojego miasta, Bydgoszczanie jedynie
            narzekają... podstawą pozytywnych zmian w Bydzi, moim zdaniem jest zmiana
            postawy i stosunku Bydgoszczan do Bydgoszczy...
            .
            A tak swoją drogą to jak sobie
            > wyobrażasz pytanie o zdanie w każdej sprawie Bydgoszczan? kogo?
            > gdzie? nie wiem czy wówczas cokolwiek, ktokolwiek podjął by jakąś
            > decyzję. Tylu ilu mieszkańców tyle opinii i najczęściej różnych.
            .
            - HA; pytania nie w każdej sprawie rzecz jasna... ale są kwestie, o które
            należałoby zapytać (choćby kosmetyczne), w formie posadzenia jednego urzędasa
            zbierającego głosy w formie fizycznej jak i elektronicznej... to kosztuje
            niewiele, a efekt medialny jest nie do pogardzenia... a decyduje jak zwykle
            zdanie większości, też; oddanych głosów (nieobecni nie mają racji)...
            .
            > Więc co dalej? Pewnie, lepiej krytykować tych, którzy podejmują
            > decyzję bo coś w ogóle robią niż tych co to biernie siedzą i czekają
            > tylko na upadek. Każdy popelnia błędy, ale można je tylko
            > wyeliminować po tym jak się je zrobi. Nie myli się ten kto nic nie
            > robi a tylko zajmuje się krytykanctwem
            .
            pewnie!! zgadzam się całkowicie: jeśli MY nie zaczniemy kierować swoim
            otoczeniem i wpływać na nie, zawsze trafią się jakieś... Dąbrowicze, które
            "wiedzą lepiej"... i mają "jedynie słuszne koncepcje" !! :/
            .
            • stefanex1 Re: Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 15:36
              to jedyne GRONO z lokalnych, o którym wiem że w ogóle podejmują
              działania
              > polegające na popularyzacji Bydgoszczy... to są te działania, o
              których pisałem
              > wcześniej; propagowanie Bydgoszczy wśród Bydgoszczan... większość
              mieszkańców
              > miasta nic o nim nie wie... to jest przyczynek do nie-cenienia
              Bydgoszczy i nie
              > dbania o nią... przez nas samych... mieszkańcy Gdańska, Wrocławia,
              Torunia czy
              > Warszawki, wszyscy oni są dumni ze swojego miasta, Bydgoszczanie
              jedynie
              > narzekają... podstawą pozytywnych zmian w Bydzi, moim zdaniem jest
              zmiana
              > postawy i stosunku Bydgoszczan do Bydgoszczy...
              > .

              A z tym to się dokładnie zgadzam, rzeczywiście jesteśmy jednymi z
              niewielu, którzy nie cenią własnego miasta. W związku z tym
              pierwszym dużym krokiem powinna być zmiana naszego myślenia o
              Bydzi.I może w końcu zacznijmy myśleć pozytywnie o tym co się
              dzieje, co jest robione a nie ,że ja to bym zrobił/a inaczej.
              Inaczej nie znaczy lepiej.
      • ska000 Re: Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 13:34
        i jeszcze:
        mamy (jako Bydgoszczanie) kolejną szansę, którą Konstanty pewnie zaprzepaści... :/
        .
        za www.bydgoszcz.pl:
        "Międzynarodowa nagroda dla MPU

        "Program Rewitalizacji i Rozwoju Bydgoskiego Węzła Wodnego” został wyróżniony
        nagrodą publiczności w międzynarodowym konkursie urbanistycznym International
        Urban Landscape Award 2007. Projekt został przygotowany przez Miejską Pracownię
        Urbanistyczną w Bydgoszczy.

        Podczas tegorocznego konkursu oceniono 60 opracowań z całego świata – w tym
        tylko jeden projekt z Polski. Ideą przedsięwzięcia jest rewitalizacja
        zaniedbanych przestrzeni publicznych oraz wprowadzanie nowatorskich rozwiązań
        wpływających na poprawę jakości życia w dużych miastach. Koncepcja MPU obejmuje
        150 mniejszych założeń inwestycyjnych wzdłuż drogi wodnej E70 łączącej wschód i
        zachód Europy. Zdaniem Dyrektora MPU – Grzegorza Rosy – prestiżowa nagroda
        stanowić będzie istotny argument w rozmowach z Urzędem Marszałkowskim, który
        może pomóc sfinansować projekt z pieniędzy Unii Europejskiej.W najbliższym
        czasie planowane jest również ogłoszenie konkursu na projekt przystani jachtowej
        na Wyspie Młyńskiej.Uroczyste wręczenie nagrody odbędzie się pod koniec
        października we Frankfurcie nad Menem.

        Wcześniej za opracowanie programu minister budownictwa przyznał MPU nagrodę I
        stopnia."
    • akrytas Kluczowe dwa zdania. 14.09.07, 10:28
      Dwa zdania z tego artykułu są kluczowe:

      "Władze miasta koniecznie muszą szukać też znanych i dobrych
      inwestorów, którzy stworzą atrakcyjne miejsca pracy. To w tej chwili
      najistotniejszy problem Bydgoszczy".

      Gdyby tak KD zechciał posłuchać mądrych ludzi i zaczął się starać o
      poważnych inwestorów. Bez tego Bydgoszcz nie będzie miała szans na
      rozwój, bo bez pieniędzy z podatków nic się nie zrobi.
      Młodzi ludzie muszą mieć szansę na atrakcyjną pracę.

      Nowi, duzi inwastorzy to absolutna podstawa. Bez nich marazm będzie
      panował nadal w naszym mieście.

      Węzeł wodny i lotnisko oczywiście tak.

      A z kierunków które mają sprawić że Bydgoszcz będzie bardziej
      rozpoznawalna to myślę że muzyka. Już teraz w Bydgoszczy muzyka jest
      na bardzo dobrym poziomie. Chyba najłatwiej tu byłoby osiągnąć
      zauważalny efekt promocyjny.
    • m.wolnik Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 10:42
      brakuje miastu wiezy tower min 50 pieter to juz daje efekt na skale
      światowa - może w tym kierunku - siedziby eksluzywne firm, banków
      agencji rządowych i telewizji -ciekawa architektonicznie sprawi ze
      miasto jak Toronto czy Berlin stanie sie rozpoznawalne w gaszczu
      miast, woda to żywioł jest to kierunek bardzo atrakcyjny ale nie
      powinien byc podstawowym tak samo muzuka opera nowa i lotnisko te
      inwestycje powinny być każda rozszerzane, nie mozna za bardzo się
      skupić na kanale, bo lotnisko tez ma wartośc może zakłady wzl-2 tu
      trzeba naciskać poszerzyc ofertę o produkcje szybowców z laminatów i
      awionetek uniwersytety tu warto inwestować to zawsze procentuje
      nauka i kadry młodzież nowe propozycje to jest piorytet .
    • lavvyer Pan Bzdawski - fachowiec jak się patrzy! 14.09.07, 11:15
      Szkoda, że nie każdy widział go prezentującego marketingowe
      koncepcje rozwoju miasta w Telewizji Bydgoszcz podczas święta ul.
      Długiej. "Tajemnica" - mówił. "Nie mogę zdradzić".
      Zdaje się, że marketing to ogólnie dla niego tajemnica... Do
      sklecenia zlecenia dla agencji starcza zwykły referent.
    • stefanex1 Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 12:10
      Pomysły są bardzo ciekawe, mi osobiście podoba się muzyka i rozkwit.
      Cieszę się, że w końcu coś zaczęło się dziać i podążąć w dobrym
      kierunku. Każde z liczących miast powinno mieć strategie i
      współpracować z dużymi agencjami bo to przecież walka o nasze dobro.
      A wszystkim tym ktorzy nic innego nie robia tylko negują czyjeś
      działania to nie zazdroszczę małego móżdzku. A może Wy tzw.
      Bydgoszczanie zaczniecie w końcu dostrzegać coś dobrego w tym co się
      dzieje a nie tylko krytykować, bo to to robicie bardzo dobrze.
      • radca smiechu warte i za to sie placi ? " ekspertom " ? 14.09.07, 12:58
        przeciez nic nowego i nic nadzwyczajnego nie powiedziala ta firma.
        ... i do tego trzeba bylo wynajmowac jkas tam firme i "
        specjalistow " od " wizerunku miasta " ???

        na tym forum Gazety Wyborczej - dawano bardzo wiele propozycji na
        rozwoj miasta. Sugerowano ciekawe rozwiazania.... ale to zapewne nie
        obchodzilo nikogo z Ratusza ?.... bo bylo to za darmo i od takich
        " sobie zwyklych ludzi " - internautow forum Bydgoszcz ?

        ... my bysmy nie chcieli pieniedzy i czynimy to tylko z glebokiego
        patriotyzmu, z przekonania i troski - plynacej z glebi serca....
        by nasze miasto Bydgoszcz rozwijalo sie ku radosci naszej i dalszych
        pokolen

        tak wiele apelowalem o stworzenie grupy na tym forum... ale co tam..
        wynajac firme... a firma powiedziala ... ale nic nie nadzwyczajnego
        ot takie cos - to dzieci szkolne tez sa w stanie powiedziec

        radca
      • krysmat Re: Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 13:11
        stefanex1 napisała:

        > Pomysły są bardzo ciekawe, mi osobiście podoba się muzyka i
        rozkwit.
        > Cieszę się, że w końcu coś zaczęło się dziać i podążąć w dobrym
        > kierunku. Każde z liczących miast powinno mieć strategie i
        > współpracować z dużymi agencjami bo to przecież walka o nasze
        dobro.
        > A wszystkim tym ktorzy nic innego nie robia tylko negują czyjeś
        > działania to nie zazdroszczę małego móżdzku. A może Wy tzw.
        > Bydgoszczanie zaczniecie w końcu dostrzegać coś dobrego w tym co
        się
        > dzieje a nie tylko krytykować, bo to to robicie bardzo dobrze.
        Mozesz podac co dobrego sie dzieje w sferze gospodarki w naszym
        miescie?Co dobrego sie dzieje w sprawie PLB?W sprawie parku
        przemyslowego?Nie interesuja mnie kwiaty na rondach tylko te
        konkretne przyklady
        • tylko_bydgoszcz Re: Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 13:23
          Za trzy tygodnie poznamy tajny plan firmy „Eskadra”, która na
          zlecenie ratusza ma uczynić z Bydgoszczy miejsce znane, kochane i
          tłumnie odwiedzane.

          www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=701&NrSection=1&NrArticle=77472
          &IdTag=85
          • semeon Re: Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 17:11
            Wszystkie takie analizy są bardzo dobre i przydatne. Dyskusja o
            nich także jest bardzo potrzebna. Jest tylko jedno "ale". Analizy
            nie uwzględniają naszego zaborczego sąsiada, z którym ponoć mamy
            tworzyć dwumiasto /śmiech na sali/. Poza tym oprócz analiz potrzeba
            jeszcze decyzji politycznych, a potem gospodarczych, zaś w
            konsekwencji potrzeba pieniędzy na realizację przyjętych celów.
            Zapomnijmy o pieniądzach "wojewódzkich", "unijnych" tych co dzieli
            marszałek, a patrząc na poziom inwestycji w Bydgoszczy marnie widać
            jakiekolwiek pieniądze na realizację pomysłów krakowskiej firmy. I
            znowu wszystko zostanie tylko na papierze. A swoją drogą trzeba jak
            najszybciej zerwać ten toksyczny dla Bydgoszczy związek z Toruniem i
            dopiero wtedy, wolni i niezależni, rozpocząć realizację swojej
            polityki. Polityki, która będzie autentycznie korzystna dla
            Bydgoszczy i nie będziemy musieli oddawać uczelni, lotniska,
            szpitali itd., ale będziemy z energią i zapałem budowali dla siebie
            i dla naszych dzieci, a nie dla zaborczych sąsiadów.
    • po_act Dla mnie B-cz = sport i muzyka. 14.09.07, 13:50
      Mowcie co chcecie, ale wrzucanie dzieci (czy zwierząt :-) czy
      czegokolwiek innego, jak B-cz ma juz wizerunek i to oparty na
      nośnych wątkach, jest bez sensu.
      Co ma lepszą oglądalnośc na swiecie niż sport???
      Ciekawe ile za to wzięli?
    • niebieski.kapturek Pomysł, którego nie wolno przegapić 14.09.07, 14:25
      ...jeżeli nie chcemy przegrać z kretesem:

      trendexpert.wordpress.com/2007/08/30/krakow-juz-w-second-life-wkrotce-warszawa-gdansk-poznan/

      Dobrze może się komponować z każym z proponowanych kierunków
      promocji.
      • trendexpert Re: Pomysł, którego nie wolno przegapić 14.09.07, 19:43
        powiem więcej. Powstanie drugi Kraków, Warszawa, Katowice itd :)
    • hens Są cztery wersje marketingowe rozwoju miasta 14.09.07, 17:35
      Sorry.........pieprzyć wszystko trzeba projektanta postawić o godz. 16-tej w
      korku na
      ul Zygmunta Augusta w kierunku Osowa Góra.... Jachcice.
      Mam w w D...e propozycje projektantów krakowskich.
      To samo dotyczy mapy wirtualnej (satelitarnej) przedstawiającej połączenie ul
      Piaski z ul. Szamarzewskiego na wysokości ul Błotnej, to znaczy zagineło im
      16numerów ulicy.
      A droga wyłącznie w chorej zaćpanej wyobrażni projektanta
      dojazdu(teoretycznej)

      Rozumiem że 35 lat ubijania szlaki koksowej w nawierzchni wywiezione 2 lata temu
      przy budowie kanalizacji zostało sprzedane do Żyda, to teraz jazda po tej ulicy
      (powoduje wypadanie plomb w zębach) asfaltu to prezydent nie
      przewidział......... pomimo że ulica full uzbrojona......... żaden
      prezydencjalny jego przydupas tutaj nie mieszka( fakt
      Panie Prezydencie - to nie osiedle Piaski)ale w wolne dni, bardzo ruchliwa
      ulica.......nie wspomnę wyjców kościelnych zaśmiecających ulice w procesjach i
      spędach w sanktuarium na Piaskach.............dlaczego: bo nie ma chodnika przy
      ul. Smukalskiej.......Przedłużenie ul Saperów w kierunku osiedla Piaski. A każdy
      przechodzień to samobójca.

      Byłem na Piaskach i mam kaca moralnego .........porobiono na odcinku 25 metrów 2
      ronda ale zapomniano o chodniku przy ul Smukalskiej.
      Zapraszam Pana Prezydenta na spacer ul. Smukalską od ul Szamarzewskiego do
      osiedla Piaski.Polecam kamizelke ochronną odblaskową

      Tego szamana pewnie będą ochraniać 2 radiowozy........bo dzieci to u nas dużo i
      zawsze można sobie zrobić drugie.
    • fixmeamartini Kwitnąca!!! 14.09.07, 20:33
      tego właśnie nam brakuje, a mamy ku temu możliwości. nie pretendujmy do miana
      drugiego Torunia w województwie. ludzie spoza Bydgoszczy, gdy o niej mówią, to
      właśnie wspominają Myślęcinek, jako fanstastyczne zielone miejsce. nasi włodarze
      pewnie by chcieli wyciąć las i wybudować jakiś tandetny diseyland. niech
      bydgoszcz się zazieleni!!!
      • kanton2 Re: Kwitnąca ? Mamy być łąką ? 14.09.07, 20:39
        Przecież my drugim Toruniem nigdy nie będziemy , nie mamy przede
        wszystkim o. dyrektora.
    • frank_drebin W ratuszu jest caly wydzial promocji okolo 10 osob 14.09.07, 22:58
      tam pracuje. To za co oni biora kase ? Za wynajmowanie firmy, ktora
      zrobi wszystko za nich ?
      • obserwator_kulisy Re: W ratuszu jest caly wydzial promocji okolo 10 15.09.07, 01:12
        60 tysiecy, tyle kosztowalo wynajecie agencji, ktora kieruje Pan Zmyślony, czyli
        nikt;) Tak na prawde, wystarczyło poczytac bydgoskie forum, i odpowiednio je
        opisac, tworzac z tego raport nt. promocji miasta. Czy Pan Bzdawski nie byl
        pracownikiem owej agencji? Czy to stad wynika naciskanie na opiniowanie przez ta
        wlasnie firme. Moze to cos glebszego. Wyciagniecie kasy z miasta wyreczajac sie
        agencja, zamiast usiasc przy wspolnym stole pracownikow wydzialu miasta,
        przejzec forum i wyciagnac wnioski?!! Kpina... Tak lekka reka wydaje sie tylko
        publiczne pieniadze..
        • szlachcic Re: W ratuszu jest caly wydzial promocji okolo 10 15.09.07, 13:13
          dokladnie obserwatorze
          Eskadra robi promocje (czytaj wyciaga kase) z wielu polskich miast z
          T takze.
          Przeciez to co oni zaproponowali to to co dokladnie przeciez wiecie
          juz od dawna ubrane tylko w branzowe zwroty co daje raportowi miano
          fachowego i przemyslonego
          • kaza12 Re: Ratusz = Jaja na boczku !!!!! 15.09.07, 19:32
            To co oni robią za nasze pieniądze ,od pseudo Prezydenta począwszy
            to jest paranoja.Kolejne opracowania ,co zrobić aby było lepiej
            itp.!!.A ja powiem tak.Nadrzędną sprawą w tym wszystkim jest
            natychmiastowe odejście figurantów ,i pseudo urzędasów od Prezydenta
            począwszy.I to będzie znakomitym impulsem do promocji miasta i
            doprowadzi do jego rozwoju ,przy jednoczesnym zmienieniu
            zasiedziałych jegomościów ,co tylko interesują się swoim
            uposażeniem i aby jak najwięcej czerpać dla siebie z ciepłej posadki
            a zlecaniem ciągłych opracowań itp. nakręcać kasę swoim
            kolesiom .Nam potrzeba Prezydenta z jaj,,,mi i to będzie
            wystarczające impuls do rozwoju upadłej Bydgoszczy!!!
            • radca jest tez lobbysta miasta ...... 15.09.07, 20:03
              a 60 tysiecy - to pieniadze " wyrzucone w bloto " .... wystarczylo
              czytac uwaznie Forum Gazety Wyborczej .... tutaj az sie roi od
              wszelkich pomyslow.Tutaj pisza ludzie - ktorym lezy na sercu dobro
              miasta.Tutaj nie brakuje madrych i swiatlych uczestnikow ...mozna
              powiedziec,ze kazdy wnosi cos - co moze sie uwazny obserwator
              wychwycic i wdrozyc w realizacje....

              ...ale zeby wyrzucac pieniadze ?.... eeee - to nie po gospodarsku
              chyba,ze jest tych pieniedzy nadmiar ?

              radca
              • weltire Bydgoszcz: temat- rzeka... 16.09.07, 11:45
              • weltire Miasto zieleni! 16.09.07, 12:00
                To mi się podoba!

                Tak sobie zapaliłem i pomyślałem, że pasuje do nas określenie:
                miasto zieleni.

                A tak na serio: dlaczego mamy określać się poprzez hasła, które
                ograniczają inne interpretacje, skojarzenia, implikacje? Czy Londyn
                jest miastem mody?, a może muzyki?, a może uczelni wyższych? Przecie
                jeśli odpowiemy na jeden sposób, odrzucamy inne możliwości, trochę
                krzywdząc to miasto - i podobnie może być z Bydzią.

                Zgadzam się, że JUŻ jesteśmy miastem muzyki, ale bardziej tej
                poważnej, blechaczowej itp.; niestety zgadzam się z opinią, że
                w "Mózgu" śmierdzi trupem: jest brzydko, ciemno, obskurnie...

                Jeśli już miałbym zgodzić się na jakąś etykietkę, to byłaby
                skojarzona z zielenią, a to dlatego, że niewiele robiąc, mamy już
                wizytówki pasujące do tego wizerunku i nie trzeba wymyślać nic
                nowego, by je dobrze i owocnie "sprzedać".

                Poza tym, zieleń kojarzy się z wszystkim innym, co przyjemne,
                rozwojowe, np. ze sportem, kulturą, ciekawym miejscem turystycznym
                itp. Ograniczenie się tylko do hasła "sport", może spowodować
                zniechęcenie do naszego miasta tych, którzy sportem nie interesują
                się i go nie oglądają. Po drugie: zieleń kojarzy się z ekologią, a
                ta z kolei z nowoczesnością: gdy Bydzia będzie postrzegana jako
                miasto zielone, stanie się w umysłach odbiorców także miastem
                nowoczesnym, dbającym o ekologię,a więc w sposób oczywisty także o
                rozwój.W ten sposób, promując się jako miasto zielone, zawieramy w
                tym haśle wszystkie pozostałe, najmniej tracąc poprzez ograniczone
                jednokierunkowe skojarzenia.

                Zdecydowanie stawiam na zieleń!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja