Gość: COP 30
IP: *.hipernet.ras.pl
15.07.03, 01:26
Pracowałem z Jankiem przez kilka lat. Dobry był z niego człowiek
i policjant. Teraz wszyscy dyskutują, obwiniając siebie
wzajemnie... Jemu niestety to juz nie pomoże, ale kto wie co
jeszcze sie moze zdarzyć. Czy znowu pogotowie nie przyjedzie na
czas... jak twierdza naoczni swiadkowie ? Czy znowu ktos
nieodpowiedzialny zostawi plame oleju na drodze nie myśląc o
tego konsekwencjach... A może jeszcze cos innego sie przytrafi ?
Pamiętajmy. Najczęściej sami jesteśmy winni.