Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz

30.09.07, 18:16
Grześkowiak obiecuje: Wypompuje Bydgoszcz (z reszty pieniędzy) :-)

bydgoski.blox.pl
    • tutejszy80 Gdzie można pisać w sprawie promocji miasta? 30.09.07, 18:39
      Gdzie można pisać w sprawie promocji miasta?
      Proponuje aby uruchomić e-mail, na który będzie można wysyłać
      ciekawe pomysły jak promować miasto. A może już taki e-mail
      funkcjonuje?
    • imerr żużel na Zawiszy? to żart? 30.09.07, 18:42
      oczywiście, że problem kompleksowej modernizacji drugiego stadionu w mieście
      istnieje, ale pomysł GP na żużlu na Zawiszy brzmi śmiesznie.
    • bartas1 dombrowiczowi i 100 doradców nie pomoże 30.09.07, 18:44
      jest kompletnym nieudacznikiem
    • pomeranus1 Sport + muzyka - to chyba oczywiste. 30.09.07, 18:49
      Sport + muzyka - to chyba oczywiste.
      Kazdy zna Bydgoszcz z tej strony.
      • szlachcic Re: Sport + muzyka - to chyba oczywiste. 30.09.07, 20:01
        pomeranus1 napisał:

        > Sport + muzyka - to chyba oczywiste.
        > Kazdy zna Bydgoszcz z tej strony.

        kazdy to znaczy kto?
        ty ethanak macbyd kazet i kilku podobnych?
    • arcaniss Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 30.09.07, 19:02
      Panie Grześkowiak, po pierwsze, więcej umiaru, po drugie - pokory. Pamiętamy
      doskonale co Pan obiecywał, kiedy min. Lipiec przy blasku fleszy nominował Pana
      na szefa Euro 2012 i co Pan mówił w wywiadach prasowych, kiedy wreszcie po
      fingowanych konkursach objął Pan stanowisko dyrektora tutejszego oddziału. Sporo
      osób nie tylko pracujących w ratuszu doskonale się orientuje co tak naprawdę
      Pana łączy z prezydentem Dombrowiczem, i jaką Pan odegrałeś role podczas wyborów
      samorządowych. Jeśli to prawda, że tylko na chwilę będzie pan doradcą, by potem
      wymienić prezesa Hydzika na lotnisku, to "kolesioski" scenarius autorstwa
      Dombrowicz - Grześkowiak to marna mydlana opera i z końcem, którego nie Pan
      będzie autorem!
    • acotynato Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 30.09.07, 19:42
      Ale po co? Co ma być efektem tej promocji? Promocja jest działaniem
      marketingowym służącym zarabianiu pieniędzy!!! Bydgoszcz jak dotąd
      w ramach promocji miasta tylko je wydaje, a raczej marnotrawi!Dziś
      o wizerunku miasta decyduje jego układ komunikacyjny.Drogi, głupcze!
    • oikozz Jeden doradca do wszystkiego?? 30.09.07, 19:56
      Hahaha - przecież tu trzeba całego zespołu ludzi, którzy wiedzą co robią, a nie
      jakiś kmiotek, który udaje, że zna się na wszystkim... ale w sumie pasuje do
      Dombrowicza - widać obaj mają równie rozbuchane ego...
      • samon1920 Re: Jeden doradca do wszystkiego?? 30.09.07, 20:35
        W kontekście przebudowy stadionu, apeluje póki nie jest za późno,
        dać sobie spkój z przebudową stadionu na Gdanskiej, w trybie
        natychinmastowym pracując 24 h na dobe zacząć przebudowę stadionu
        Polonii i MSJ rozegrać na sztucznym tartanie, a potem na nowoczesnym
        stadionie Polonii gromadzić się będzie kilkanaście razy w roku 15-
        20 tysięcy fanów rywalizacji żużlowej ligi, a na Zawiszy co? W co
        wierzycie, że Zeta teraz będzie awansowywac z roku na rok to
        Ekstraligi - przecież zanim ci piłkarze awnsują chociazby do II
        ligi to stadion lekkoatletyczny na Gdńskiej trzeba bedzie już
        odbudowywać, robić renowacje bo będzie wyglądał jak stadion 10 lecia
        w Wawie. Już Szewinska krzyczy,że nowo powstały stadion w stolicy
        musi mieć bieżnie, aby rozgrywały się tam imprezy LA, a tm samym
        Bydzi mogą pozostać lekkoatletyczne ochlapy, na które przychodzi po
        kilkaset osob, czy stać na taki wydatek?
        • krysmat Re: Jeden doradca do wszystkiego?? 30.09.07, 20:49
          Co do stadionow to Grzeskowiak pisze Bydgoszcz miastem sportu a
          jednoczesnie bombarduje budowe stadionu Poloni.Wg mnie podstawy do
          budowy wizerunku miasta sportu .O ile o to ze stadion Poloni zapelni
          sie kilkanascie o ile nie kilkadziesiat razy w roku co do ostatniego
          miejsca to z Zawisza to nie takie pewne.I nie pomoga na Zawiszy
          imprezy miedzynarodowe lekiiej atletyki.Oczywiscie nie neguje
          rozbudowy Zawiszy ale neguje postawe Grzeskowika co do przyszlosci
          Poloni.Gdyby Grzeskowiia mial wizje zwiazane ze sportem to
          zaproponowalby aby storzyc taki stadion na Poloni ktory bylby mekka
          zuzlowa znana w calej Poscce.Uwzaam ze akurat na Poloni byloby to
          najlatwiejsze do zrobienia bo poki co to Bydgoszcz jest znana z
          zuzla .Wiekszym problemem bedzie stadion Zawiszy i tu jest problem
          do rozwiazania bo dopoki nie bedzie pilki na poziomie ekstraklasy to
          to nie zapelnia sie trybuny nawet w polowie.Takze zuzel na poloni a
          pilka na zawiszy aGrzeskowiak zamiast gadania bzdur wez sie do roboty
      • krysmat Re: Jeden doradca do wszystkiego?? 30.09.07, 20:36
        Ciekawe czy kazdy zatrudniony w UM musi podpisywac lojalke ze bedzie
        wspieral Torun i idee dwumiasta?Swoja droga to Torun powinien sie
        cieszyc z kazdej imprezy organizowanej przez um Bydgoszcz
        przynajmiej zawsze moze liczyc na darmowa promocje swojego miasta.W
        normalnym miescie przy takiej imprezie jak ms junorow w lekkiej inne
        miasta jakby chcialy sie reklamowac to musialyby wykupic reklame
        albo dolozyc sie do imprezy.Z nienormalnymi urzednikami miasta
        Bydgoszcz jedno miasto T moze liczyc ze bedzie mialo promocje za
        friko tzn za kase podatnikow z Bydgoszczy
        • rr111 Re: Jeden doradca do wszystkiego?? 30.09.07, 21:45
          Grześkowiak tak jak K.Sikora będzie promował Bydgoszcz pod
          kierunkiem Dombrowicza.A oznacza to jedynie promocje ale Torunia-patrz obojętność Dombrowicza co do dalszych losów lotniska bydgoskiego,służalczość wobec Całbeckiego, marszałka wspierającego jedynie Toruń,no i wspieranie kolejki BiT służąca jedynie Toruniowi itd...No i może promować radnych ,którzy są za Konstantym.
    • pawellic Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 30.09.07, 22:33
      Do jasnej cholery! Grześkowiak... Co Ty wygadujesz? Kibice którzy chodzą tłumnie
      na Polonię mają już dosyć beznadziejnej widoczności!!! Proponuję iść na stadion
      i oglądać zawody z pierwszego rzędu... Nie wiem czy będzie Pan nawet widział
      kaski. I nie chodzi mi już nawet o powiększenie stadionu... Mam to gdzieś.
      Chodzi mi o przybliżenie i podniesienie trybun abyśmy my kibice żużlowi mogli
      oglądać sportowe widowisko na najwyższym poziomie! Po kilkunastu latach coś nam
      się też należy.
      • arcaniss Re: Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 30.09.07, 22:59
        Grześkowiak był na żużlu ....raz!!! To było w zeszłym roku, kiedy dostał darmowe
        zaproszenia z tytułu dyrektorowania w telewizji. Pojęcia gość nie ma o tej
        dyscyplinie sportu, ale ma szanse się nauczyć, bo w ratuszu kolega Bzdawski kuma
        co nieco.
    • hardyk ciekawe rozmowy.... 30.09.07, 23:28
      ...bez efektów :)
      po piłce nożnej, zdrowiu i polityce czas dołączyć marketing i planowanie
      urbanistyczne do tematów na których wszyscy znają się najlepiej...

      Budujące...
      • kaza12 Re: Nic innego jak kolesiostwo!!! 01.10.07, 08:05
        Ślepy i głuchy skwituje to posunięcie Prezydenta nie inaczej jak
        załatwienie posadki dla kolesia za kasę podatników.Przeciesz nie od
        dzisiaj wiadomo że ten człowiek nie jest zainteresowany rozwojem
        Bydgoszczy ,a tym bardziej będzie inwestował w promocje.A najlepszą
        promocją dla Bydgoszczy będzie ,jak ów panujący ,spakuje walizki i
        to jak najszybciej ,i zaszyje się gdzieś w głuszy koło Ustrzyk
        Dolnych,aby jego macki ,już nigdy nie docierały do tego miasta !!!
    • stefanex1 Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 01.10.07, 08:44
      Dobre sobie, Grzeskowiak doradcą od promocji?? Panie Grześkowiak, a
      coś Pane zrobił jak byłeś szefem TVB? oprocz długów oczywiście. W
      jaki sposób Pan promował miasto? o czym Pan w ogóle mówisz? przecież
      powtarzasz to co inni powiedzieli. No tak, ale coś trzeba mówić.
      Facet przez swoje dyrektorowanie nigdy nic nowego nie wprowadził,
      nic nie zmienił tylko skupiał się nad tym, aby jak najlepiej się
      ustawić. Tu brakuje ludzi, ktorzy chcą coś zrobić a nie tylko
      brylować na salonach. Promocja sportu? oczywiście, bo to jego hobby
      a zwłaszcza LA. No pewnie, każdy by chcial za nie swoje pięniądze
      promować to co się lubi. Miernota,miernota i jeszcze raz miernota.
    • walentyborowik Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 01.10.07, 09:18
      Ciągle słyszę o konieczności promocji Bydgoszczy na zewnątrz - w
      Polsce , w świecie . Nieustannie, jako jedenz filarów tej promocji
      wskazuje się sport. W związku z tym ogromne pieniądze podatników
      przekazywane są na imprezy sportowe , infrastrukturę sportową .
      Nasuwa się pytanie - dla kogo , dla jakiej grupy odbiorców ten
      przekaz marketingowy trafia? Kto oprócz kibiców np. żużla , lekkiej
      atletyki czy siatkówki się tym interesuje ? Chciałbym
      przypomnieć ,że w tym mieście oprócz wspomnianych kibiców mieszkają
      dziesiątki tysięcy ludzi , których sport wyczynowy nie interesuje. I
      nie tylko w Bydgoszczy ! Bez urazy ale kibice tych lub innych
      dyscyplin są pewnymi ekskluzywnymi grupami miłośników danej
      konkurencji sportowej. I tylko tyle. Czy Miasto sponsoruje np.
      miłośników kanarków lub hodowców kotów perskich??? Proszę zobaczyć
      ilu kibiców przychodzi na zawody lekkiej atletyki , piłki nożnej ,
      siatkówki? Kogo to interesuje oprócz tzw. działaczy i kibiców??
      Bydgoszcz winna kojarzyć się z porządkiem , czystością , zielenia ,
      dobrą komunikacją , miastem przyjaznym dla gości i własnych
      mieszkańców , sportem masowym . A jak jest ? Brak basenów , placów
      zabaw , domów kultury , ścieżek rowerowych , fatalne drogi i
      chodniki, zapaskudzone elewacje budynków przez pseudokibiców -
      graficiarzy zawiszy i polonii. I na koniec jeszxcze jedno - czy ktoś
      w tym mieście dokonał analizy kosztów i zysków tej formy promocji ?
      Czy ktoś zastanowił się czemu ta promocja ma służyć ? czy zakładane
      cele zostały osiągnięte ? Czy chodzi tylko o to aby o Bydgoszczy się
      w Polsce , w świecie mówiło ? Żeby " coś" się z tym miastem
      kojarzyło ?
      Uważam ,że radni i społeczeństwo naszego miasta winno przeprowadzić
      rzetelną , merytoryczną debatę na ten temat a nie powtarzać od wielu
      lat bzdury o poromocji miasta przez sport.
      • muvon200 Re: Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 01.10.07, 13:13
        grzybku przeciez Bydgoszczy wśród Bydgoszczan promować nie trzeba.
        Tak więc te wielkie imprezy promują nasze m iasto poza Bydgoszczą.
        MŚ w Lekkoatletyce na przykład będą realcjonowane na całym świecie.
        Przyjeźdża ponad 100 ekip. W każdej dużej gazecie i pismach
        sportowych będzie o tym głośno. Sprawozdawcy przedstawiając
        zawodników na innych zawodach i wymieniając ich osiągnięcia mówią
        np. mistrz św. juniorów z Bydgoszczy itp. To samo dotyczy Żużla choć
        może w mniejszej skali. Mecze ligi światowej także pokazywane sa w
        innych krajach ale w Polsce promują Bydgoszcz. Dzięki temu rosną
        hotele i restauracje. Inne imprezy choć mniejsze działają podobnie.
        Do ludzi interesujących się Kulturą skierowane sa wysokiej klasy
        festiwale w tym operowy który ma już określoną markę. Tu tez byś
        mógł powiedzieć a kto się tym interesuje. No to Ci powiem niektórzy
        muszą np ludzie z elit którzy usłyszą nazwe naszego miasta. itp itd
        itp
        • acotynato Re: Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 01.10.07, 21:01
          Przeczytaj kolego jeszcze raz wypowiedz poprzednią, a potem jeszcze
          raz... Gospodarka, głupcze!
        • walentyborowik Re: Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 02.10.07, 09:46
          Nie jestem do końca przekonany do tezy ,że Bydgoszczan do
          Bydgoszczy nie trzeba przekonywać. Dlaczego ? Jeżeli dokonamy
          analizy migracji mieszkańców miasta to się okaże ,że przez ostatnie
          lata wielu mieszkańców na stałe opuściło Bydgoszcz. Po prostu -
          mieszkańców ubywa .Bydgoszcz się wyludnia a jej mieszkańcy emigrują.
          Dlaczego ? również z tych powodów , o których wspomniałem .
          To prawda ,że przy okazji imprez sportowych o Bydgoszczy się
          mówi.Tylko proszę powiedz mi jaki to ma wymierny materialny i
          trwały wynik dla miasta. Nie wydaje mi się aby z powodu jednej czy
          drugiej imprezy sportowej wybudowano w Bydgoszczy hotel czy
          restaurację . Nikt rozsądny nie inwestuje setek tysięcy złotych z
          powodu kilku imprez sportowych. Inwestor taki myśli o tym aby
          klientów mieć przez 12 miesięcy a nie kilka dni w roku . Klientów ,
          których stać na wynajem pokoju i posiłek w restauracji.
          Nie twierdzę ,że promocja przez sport jest bez sensu . Uważam
          tylko ,że zbyt duże nadzieje władze miasta obecne i porzednie wiążą
          z tą formą promocji naszego grodu. Chyba ,że celem takiej promocji
          jest aby przy okazji tych imprez przez kilka dni o Bydgoszczy się
          mówiło .
          Uważam ,że władze miasta winny skoncentrować swoje wysiłki na
          ściąganie inwestorów , wzmacnianie wyższych uczelni , rozbudowę
          lotniska . Jednym słowem zatrzymać obecnych mieszkańców w Bydgoszczy
          i zachęcać innych do inwestowania i osiedlania się tutaj.
          Na koniec , czy ktoś , kto wydaje publiczne pieniądze dokonał
          rzetelnego bilansu i rachunku wyników tego przedsięwzięcia ???
          Bo dopiero wówczas można merytorycznie dyskutować na ten temat .
          • acotynato Re: Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 02.10.07, 20:07
            Bardzo mądry tekst. Moja uwaga była skierowana do niejakiego
            muwona.Szkoda tylko,że takich troje jak nas dwoje w Bydgoszczy
            (więcej) nie ma ani jednego!
      • bydzi Re: Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 02.10.07, 20:30
        walentyborowik napisał:

        > Nasuwa się pytanie - dla kogo , dla jakiej grupy odbiorców ten
        > przekaz marketingowy trafia? Kto oprócz kibiców np. żużla ,
        >lekkiej atletyki czy siatkówki się tym interesuje ?

        Bydgoszcz musi postawic na sport. To jest najwieksza szansa dla
        miasta. Sport stosunkowo łatwo jest w Bydzi wyeksponować
        żużel i GP już jest
        lekkaatletyka też
        Łuczniczka na dzień dzisiejszy pusta ale tylko pomysł na imprezy i
        do boju
        To daje pewna przewagę bo mamy juz kapitał doświadczenia i piekną
        halę
        Nie bójmy sie zainwestować też w nowy stadion żużlowy
        Wtedy zostaniemy stolicą polskiego sportu tak jak Kraków jest
        stolica turystyczną. I co to nie będzie promocja?
        • walentyborowik Re: Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 03.10.07, 08:48
          Myśl godna uwagi i zastanowienia. Tylko jest jedno ale...
          Mianowicie Kraków jest stolicą turystyczną ze względu na swoją
          historyczną przeszłość oraz z racji swoich zabytków . Podobnie jak
          czeska Praga.Osobiście lubię odwiedzać Kraków dla jego
          specyficznego , niepowtarzalnego klimatu oraz tychże pamiątek
          historii. Kraków można odwiedzać przez cały rok . I tak się dzieje.
          Turyści odwiedzają to miasto z różnym natężeniem przez 12
          miesięcy.Dlatego istnieje tam mnóstwo restauracji, kawiarni ,
          pubów , hoteli i innej infrastruktury turystycznej. Poprostu warto
          tam inwestować bo jest pewność ,że poniesione wydatki się zwrócą i
          przyniosą niezłe zyski.
          Czy z ekonomicznego punktu widzenia , mając na uwadze kilkanaście
          imprez sportowych w roku , zainwestowałbym własne pieniądze żeby w
          Bydgoszczy wybudować hotel czy restaurację ? Raczej nie.Z powodów ,
          o któych pisałem wcześniej. Bo ani kibice , ani sportowcy nie są tą
          klientelą , która może przynieść wysokie , stabilne dochody.
          • maximus100 Re: Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 03.10.07, 09:57
            nic nie zrobi
    • szpmie Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 01.10.07, 16:43
      Czy ten pan ma jakieś umiejętnosci w tym kierunku? Jakieś
      osiągnięcia?
      Jakimim kryteriami się posłużono wybierając tego pana?

      W wywiadzie nic nie widzę o miastach partnerskich.
      Wręcz trudno znależć informacje na stronie UM Bydgoszcz. Przecież
      powinny być na czołowej stronie! To jedne z dość ważnych kanałów
      promocji miasta.
      Umiejętne wykorzystanie tego kanału może przynieść wiele ciekawych
      rezultatów.
      Rozwijanie kontakttów międzynarodowych, szukanie możliwości
      kontaktów między fiormami z poszczególnych miast partnerskich,
      ułatwiania nawiązywania takich kontaktów, wymiana doświadczeń,
      poszukiwanie kontahentów, wymiana kulturalna, sportowa, biznesowa
      itd. Miasto nie może zbudować platformy wymiany informacji między
      Bydgoszczą, firmami bydgoskimi, jednostkami różnych branż a ich
      odpowiednikami w miastach partnerskich?
      Ja ma to zrobic?
    • yuuu11 Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 02.10.07, 00:08
      Oj panie Grześkowiak, nie tylko falstart, ale na dadatek zaliczył
      Pan glebę na samym początku, choć podejrzewam coś strasznego, może
      wystarczy Panu stadion żużlowy w Toruniu ? Jednak Pana szef ma chyba
      więcej rozumu i przekona się Pan o tym wkrótce
    • arcaniss Grześkowiak obiecuje: Wypromuję Bydgoszcz 02.10.07, 00:25
      Powtórzę raz jeszcze z innego postu.

      Pan Grześkowiak, podobnie jak inni zaproszeni do pracy w Bydgoszczy przez
      prezydenta Dombrowicza, też nie jest bydgoszczaninem. Tam gdzie się urodził i
      wychował było tylko kilka przystanków autobusowych w tym dwa przy szosie. Skąd
      chłopisko (chłopczyk zgodnie ze wzrostem) ma wiedzieć cokolwiek na temat żużla
      czy stadionu, który budowany był przez bydgoszczan jeszcze przed wojną. Jeśli
      nadal Grześkowiak chce mówić w imieniu prezydenta głupstwa, niech mówi, tym
      szybciej wyląduje w przenośni i dosłownie na bydgoskim (nie jego) lotnisku. A
      tam na niego czeka już koleżanka z TVB, tyle, że to już inny temat.
Pełna wersja