Dodaj do ulubionych

Na Gdańskiej świętujemy

15.07.03, 16:00
Obserwując mały dzisiaj ruch na forum, jesteśmy przekonani, że forumowicze
tłumnie bawią się właśnie na Święcie Ulicy Gdańskiej, które trwa wzdłuż całej
arterii, a osobliwie - przed naszą redakcją przy ul. Gdańskiej 27.
Jednak na wypadek gdyby jakimś cudem ktoś jeszcze nie wiedział dlaczego warto
dzisiaj przyjść na plac Wolności i przespacerować się Gdańską, zachęcamy do
tego tutaj:
www1.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,1574317.html
ZAPRASZAMY DO ZABAWY !
Obserwuj wątek
      • Gość: W.Lewandowski Re: Na Gdańskiej świętujemy IP: *.bydgoszcz.agora.pl 15.07.03, 17:05
        tyciarek napisała:

        > No tak. zupęłnie osobliwie.
        > Tym bardziej, że to pewnie Ekspress organizował swięto.
        > Jak on tak mógł pod samym nosem redakcji
        > :-)
        > p.s.
        > Budynek wygląda cudnie.


        ''Osobliwie'' - w znaczeniu ''szczegolnie'' a nie ''o dziwo''.
        Slowo uzyte dla podkreslenia, ze na pl. Wolnosci dzieje sie najwiecej, ale nie
        wszystko (co widac z lektury tekstu: swoje dokładają radiowcy pod PiK-iem,
        empikowcy pod Jedynakiem, sportowcy na Zwiszy etc.)

        Sie chłopie nie szczerz ( :-) ) na oslodę swoich docinków, tylko bierz swoja
        czeredkę i poginaj na swieto Gdanskiej. Po drodze z Fordonu wywietrzeje Ci
        skłonność do uszczypliwości








        :-))))
        • tyciarek Re: Na Gdańskiej świętujemy 15.07.03, 17:23
          No tak, zawiłości polszczyzny są czasem przerażające.


          W ten sposób możemy się natomiast spierać przez najbliższy tydzień :

          "Jeśli istnieje ponadto takie otoczenie punktu osobliwego, w którym nie jest
          zawarty inny punkt osobliwy, to punkt ten nazywa się punktem odosobnionym, przy
          czym, o ile w punkcie tym istnieje skończona granica funkcji, to punkt osobliwy
          nazywany jest punktem pozornie osobliwym, a gdy granica funkcji jest
          nieskończona, to punkt osobliwy jest biegunem funkcji, natomiast gdy granica
          nie istnieje, to punkt osobliwy jest punktem istotnie osobliwym."

          Chyba jednak wywiesze biała flagę ,z tej racji,ze żaden ze mnie polonista.
          Chociaż...
          Upieram się, że jeżeli dało się tak zrozumiec jak ja zrozumiałem, to znaczy, że
          to ja powinienem poczuć się urażony, bo potraktowano możliwości mojej percepcji
          tekstu na poziomie...
          no hmmm.




          • elodia Re: Na Gdańskiej świętujemy 17.07.03, 01:45
            Szkoda tylko , że aktor ( do głównej atrakcji - sceny balkonowej) zapadł na
            pomroczność jasną , Meluzyna nie spuściła nawet 5 gr a na pana doktora czekało
            dwieście chętnych pań - gdy on mógł tylko 65 :((( 120 zł diabli wzięli wobec
            czego za rok to my się zastanowimy czy nas stać na świętowanie .
            Poza tym fajnie było , super występy przed Jedynakiem :)
            Pozdrawiam redakcję i wszystkich którzy świętowali :)))
    • lokator Re: Na Gdańskiej świętujemy 17.07.03, 08:59
      Ale kit.
      Wyciąłem z GW tynfa gdańskiego. Grochówa była ok 16.00, przechodziłem tamtędy
      po pracy. Wróciłem z rodziną na Odsłonięcie. (Nie chciało się odsłonić ;-)
      Grochówy już nie było, ale mnie interesował kawałek pizzy. Pan powiedział, że
      pizza była tylko do 15.00.
      Kit.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka