viviandi
02.10.07, 10:55
...zestresowani
...mało przedsiębiorczy...
...Najmniej zarabiamy ...
...najgorzej wykształconych spośród mieszkańców 19 największych
polskich miast...
...na jedną osobę w bydgoskiej rodzinie przypada średnio 795 zł. W
Warszawie - to 1496 zł. Nawet w Toruniu jest lepiej - 1080 zł.
Otóz własnie. Zacznijmy od poczatku. Aby bydgoszczanie mogli ruszyc
do przodu z rozwojem, musza uświadomic sobie realną wartośc i
mozliwosci swojego miasta. Bez fobii, kompleksow wyzszosci i
wysmiewania czy obrazania sie na sąsiadow (nie tylko zreszta Torun,
ale i Osielsko, Biale Blota etc).
Niedawno mowili o tym ludzie z karkowskiej Eskadry, pisali o tym
socjologowie, teraz mowi prof. Czapinski.
miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,78943,4531345.html
A my ciagle -ze oni sa głupi, ze to atak na Bydgoszcz, ze to
dzialanie torunian i Męzydly... Czy Czapinski jest z Torunia?
Ludzie zlitujcie sie.
Abysmy mogli ruszyc do przodu, najpierw musimy sobie realnie i
uczciwie, mozliwosci naszego miasta i jego stan obecny. Bez
koloryzowania powiedziec prawde, Bez tego nie ma przyszlosci.
Wiec wszelkiej maści "działacze" i "miłośnicy miasta", którzy
zabraniaja moowic o bolączkach miasta i wysmiewają głosy krytyki -
szkodzą miastu.
Ciekawe jaką etykietę dostanie prof. Czapiński.