Marcinkiewicz odchodzi z PIS

18.10.07, 00:00
Kazimierz Marcinkiewicz nie tylko składa legitymację PIS, ale był
podsłuchiwany przez służby Kaczyńskiego podczas pełnienia funkcji
premiera.

Mamy rzeczywiście państwo Orwella, nie IV RP, ale PRL II.

www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=64506
    • mac_byd Re: Marcinkiewicz odchodzi z PIS 18.10.07, 10:03
      Niestety Jaruś nie wytrzymał i wypieprzył Marcinkiewicza bo czuł
      pismo nosem, że tacy jak Kazio są milej widziani w społeczeństwie.
      Nie ma miejsca w PiS dla ludzi, którzy mogliby przeskoczyć Jarusia.
      Stara komunistyczna zasada, zlikwidować tych co zagrażaja przywódcy!
      • pit1233 Re: Marcinkiewicz odchodzi z PIS 18.10.07, 10:45
        Kaczyńscy to ludzie cyniczni, którzy swoje obsesje przekuli na
        kryzys polityczny w Polsce. Stopień upartyjnienia państwa doszedł
        już do niespotykanych rozmiarów.

        Kaczyńscy wprowadzają nienawiść, dzielą społeczeństwo na dobrych i
        złych, wprowadzają standardy biznatyjskie znane zza wschodniej
        granicy np w sprawie niezależności sądów, prokuratur,
        wykorzystywania służb państwowych do celów partyjnych.

        Przecież "jest oczywiste", że walka z korupcją jest ważna, ale cel
        nie uświęca środków, a oprócz efektu ważny jest także sposób
        działania.

        Parta Hitlera w 1933 też nie zbdobywała więcej niż 30% głosów, ale
        kierowała się podobnymi motywacjami. Osiąganie celów za wszelką
        cenę, stopniowe przekraczanie standardów demokratycznych, rysowanie
        świata w barwach czarno-białych, wszechobecne obsesje (np na temat
        żydostwa), traktowanie koalicjantów jako narzędzia dla swych celów.
        Kult władzy, siły, pogarda dla inteligencji, dla "wyalienowanych"
        demokratycznych społeczeństw zachodu.

        • pit1233 Re: Marcinkiewicz odchodzi z PIS 18.10.07, 10:56
          42 profesorów z UMK:
          "Partie PiS, Samoobrona i LPR doprowadziły do poważnego kryzysu
          państwa. Osłabiły pozycję Polski w świecie i w Unii Europejskiej.
          Poważnie zostały zagrożone praworządność i demokracja w wyniku
          niszczenia instytucji prawnoustrojowych i tworzenia złego prawa.
          Atmosfera w Ojczyźnie przepełniona jest kłamstwami, oskarżeniami
          niepopartymi dowodami, podejrzliwością i strachem."


          Apel o bojkot państwowej TVP:
          kampaniawmediach.blox.pl/html
          • weltire Miłośnicy PiS, odezwijcie się... 18.10.07, 12:00
            Ciekaw jestem, co teraz na swe usprawiedliwienie ma radca i inni
            miłośnicy PiS z tego forum, ale to tak na marginesie. Wnoszę, że nie
            podejmą nawet dysputy, a to dlatego, że:
            - aby rozmawiać o demokracji, trzeba wiedzieć, co to jest;
            - nie chodzi im o demokrację, tylko o odwet i "dokopanie" PO;
            - nie mają argumentów do obrony tezy, że "PiS nie szkodzi
            demokracji".

            PiS idzie do wyborów z hasłem odnowy tak, jakby miał moralną
            legitymację, by wskazywać tych dobrych i złych, prawomyślnych i
            skorumpowanych. W rzeczywistości nawet biografia Kaczyńskich nie
            daje im takiego prawa: obserwowali obalanie komunizmu z pozycji
            zakulisowych graczy, podczas gdy ci, co naprawdę ryzykowali i
            nadstawiali karku (Frasyniuk, Borusewicz, Wujec) dziś są
            największymi krytykami ich polityki.

            Ciekawe, jak to się dzieje, że PiS opuszczają wszystkie szlachetne
            postaci na czele z Kutzem, Marcinkiewiczem i Sikorskim? Skoro jest
            to formacja tak dbająca o standardy, prawa i moralnie nieskazitelna,
            dlaczego utrzymuje przy sobie już tylko karierowiczów, ludzi o
            wątpliwej reputacji (jak Waserman, stary komunistyczny prokurator
            walczący z opozycją)?

            Nie spodziewam się odpowiedzi...
            • swiniopas6 Re: Miłośnicy PiS, odezwijcie się... 18.10.07, 13:47
              Odpowiedzi nie oczekuj bo gdybym mial ci odpisac
              szczerze to gadzinowka ta zaraz wytnie, jak to zwykle
              ze mna czynia.
              Zwroce tylko neutralnie uwage ze twoj "szlachetny" Kaziu M.
              ustawil sie niezle przy londynskim korycie i stamtad chrumka.
              Miejsce przy korycie zrobil mu kolega PiSdzielec, pewnie dyskretnie
              do tego przymuszony. Jesli Kazik taki szlachetny to niech teraz
              odda ten dyrektoriat i powroci do klasy, dzieci fizyki w Gorzowie uczyc.
              • rozczarowana-torunianka Re: Miłośnicy PiS, odezwijcie się... 18.10.07, 20:56
                > odda ten dyrektoriat i powroci do klasy, dzieci fizyki w Gorzowie uczyc.

                tak, niech wszyscy, którzy czegoś się nauczyli i mają jakieś doświadczenie idą
                uczyć dzieci w podstawówce, a do rządu niech idą rolnicy i robotnicy. A
                nauczyciele na emerytury;)
                • weltire Re: Miłośnicy PiS, odezwijcie się... 18.10.07, 23:37
                  Święte słowa...
    • madox44 Marcinkiewicz odchodzi z PIS, trudno się dziwić 19.10.07, 08:57
      www.agasiorowski.com/
      www.youtube.com/user/agasiorowski
Inne wątki na temat:
Pełna wersja