adi233 12.11.07, 12:13 Jakbyśmy zarabiali 2000-3000 Euro, to też byśmy nie narzekali... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mac_byd Idźmy w stronę Tuluzy 12.11.07, 13:03 Niesamowicie odkrywcze i jakże nieprawdziwe. Okazuje się, że Polacy sa coraz bardziej aktywni i to widać. Na zachodzie europy doskonale sobie radzą i uchodzą za dobrze wykształconych i pracowitych. Lata komuny dały swoje efekty. Zmiany w Polsce i w Bydgoszczy następują, będzie coraz lepiej.Zapewne, gdyby znakomita większość społeczeństwa lepiej zarabiała i nie musiała żyć od 1 do 15 za swoja pensję to miny byłyby uśmiechnięte. Odpowiedz Link Zgłoś
kell99 Re: Idźmy w stronę Tuluzy 12.11.07, 16:59 Czasami to sie gubie. To ta 'komuna' sprawila, ze mamy teraz taka wyksztalcona i pracowita emigracje? A co do zarobkow, to sa osoby ktorym zawsze bedzie za malo i zawsze beda nieszczesliwe, ze ktos ma wiecej/lepiej. To chyba nie jest do konca tak, ze pieniadze = szczescie. Sadzisz, ze szczescie kosztuje 3000euro/mc? Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoski1 Re: Idźmy w stronę Tuluzy 12.11.07, 13:06 A jaki związek ze szczęściem mają pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
niebieski.kapturek Re: Idźmy w stronę Tuluzy 12.11.07, 13:13 bydgoski1 napisał: > A jaki związek ze szczęściem mają pieniądze? Różny. Za to związek braku pieniędzy brakiem poczucia szczęścia i bezpieczeństwa jest bezpośredni i bywa łatwo zauważalny. Odpowiedz Link Zgłoś
mac_byd Re: Idźmy w stronę Tuluzy 12.11.07, 13:23 Jeżeli większość społeczeństwa nie ma pieniedzy zapewnionych na realizację podstawowych potrzeb to wybacz. Nie mówimy o żadnym bogactwie, ale o zwykłym przeciętnym śmiertelniku. Jeżeli 30% dzieci w polskich szkołach marzy o zjedzeniu normalnego posiłku, to chyba przyznasz, że do szczęśliwości daleka droga. Odpowiedz Link Zgłoś
sandwich9 Idźmy w stronę Tuluzy 12.11.07, 16:39 w artykule wspomniano o jakiejś dwu godzinnej przerwie na obiadek...proszę wybaczeyć...ale jak polskiemu uczniowi może sie coś chcieć skoro najdłuższa przerwa to 20 minut, 8 lekcji codziennie + zajęcia dodatkowe - njczęściej płatne i nie organizowane przez szkołę...a zamiast wyjśc po szkole i zabawić się z przyjaciółmi bez wyrzutów, to musi biec do domu, zrobić tonę lekcji i to wykuć. Jakoś nauczycieli to nie wzrusza, że ten biedny i szary uczeń spał tylko 3h i nie mógł się nauczyć się na jego przedmiot bo było 5 ważniejszych. A czemu polscy uczniowie sobie radzą za granicą? Bo są nauczeni tyrać do upadłego za dwoje! Odpowiedz Link Zgłoś
karmount Idźmy w stronę Tuluzy 13.11.07, 00:54 Co do mniejszej ilości korków, to bym się nie do końca zgodził. Pojeździłem sobie przez 2 dni po Tuluzie i kosztowało mnie to troszkę nerwów. Dodatkowo musiałem się przyzwyczaić do tych wszechobecnych na ulicach rowerzystów. Często wyprzedzali samochody pomiędzy środkowym i lewym pasem. Nie zawsze się to dobrze kończyło - byliśmy świadkiem 2 wypadków z udziałem jednośladów. Oczywiście drogi mają zdecydowanie lepsze - przez miasta przechodzi tranzytowa autostrada - którą można się w miarę szybko przemieszczać, bez zbędnych skrzyżowań i świateł. Na podkreślenie zasługuje też podziemny parking pod Starym Rynkiem. Gdy mówiono o takowym w Bydgoszczy, to jakoś trudno było mi sobie to wyobrazić - ale w Tuluzie ten parking jest prawie nie zauważalny - a niesamowicie przydatny. I może jeszcze odniosę się do wspomnianego przemysłu lotniczego. Myślę, że to porównanie chyba jest zbyt optymistyczne - w Tuluzie jest wielkie międzynrodowe lotnisko i to tam produkowany jest największy pasażerski samolot Airbuis A380... Odpowiedz Link Zgłoś