prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz...

19.12.07, 11:36
Jestem zszokowany postawą Remediów-bądź co bądź firmą, która
cenzuruje własnych klientów.
Podwójnie zszokowały mnie wasze reakcje.
Nie potrafię wyrazić swojego zdziwienia-ze wy miescicie w swoich
głowach z jednej strony uwielbienie dla swojego miasta-metropolii, z
drugiej zaś tak ochoczo chuchacie na swoj prowincjonalizm.
Nie mogę zrozumieć jak można w ogole mieć coś przeciwko jakiejś
kampani społecznej, a już w ogole zadziwia mnie wasz język i
determinacja, zapalczywość z jaką walczycie z gejami. w ogole z
całym zjawiskiem. małość wasza mnie po prostu rozpie...

btw: poszlo w polskę znowu ze bydgoszcz to miasteczko koło koronowa.
czekam tylko na relację w faktach zeby dopełniła reszty...
    • campenile Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 11:42
      Też tego nie rozumiem. Dziwne, ze w innych miastach plakaty wisiec
      mogą, a u nas nie.
      • ojciec_wszystkich_ojcow Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 19:33
        campenile napisał:

        > Też tego nie rozumiem. Dziwne, ze w innych miastach plakaty wisiec
        > mogą, a u nas nie.

        W Bydgoszczy widocznie nie mogą wisieć plakaty o tematyce
        propagującej- mówiącej o tym, że coś takiego jest jak homoseksualizm.

        Proponuję jednak po prostu pogodzić się z faktem stworzenia przez
        stwórcę również homoseksualisty. Firmę od rozwieszania plakatów
        proponuję rozpędzić bo ubliża Waszej godności.

        Pozdrawiam toleracyjną Bydgoszcz.
    • muvon200 Pozdrowienia dla Tyta i puknij Ty się w czoło 19.12.07, 11:58
      koleś a od kiedy o prowincjonalizmie miasta decyduje to czy prywatna firma
      (niewielka w sumie) zadecyduje, że nie będzie wieszać plakatów świadczących o
      nietolerancji pewnej grupy w stosunku do zdecydowanej większości mieszkańców
      miasta. (do tego należy dodać obawę o procesy sądowe itp) Tak tak nie pomyliłem
      się. To zwyczajny przejaw nietolerancji w stosunku do osób które nie życzą sobie
      promocji homoseksualizmu na plakatach w mieście. Nikt nie plakatuje miast pisząc
      że Katolicy są wśród nas, że Świadkowie Jechowy są wśród nas, ...., Wszyscy to
      wiedzą więc po co?
    • pan_szczepan "Jestem farmaceutką, lubię brać do buzi" 19.12.07, 12:14
      To też dobre hasło na plakat a odmowa umieszczenia go byłaby
      nietolerancją?
      • muvon200 Re: "Jestem farmaceutką, lubię brać do buzi" 19.12.07, 12:53
        dobre :)) gratuluję trafności porównania. Podoba mi się. Tak jest utwórzmy taki
        ruch społeczny miłośników lodów różnych i plakatujmy miasto
        • ser.86 Re: "Jestem farmaceutką, lubię brać do buzi" 19.12.07, 13:22
          Sprawa gejów to nie jest kwestia jakiś fobii itp.
          Bo geje, poprzez chęć manifestacji swoich różnic stają się po prostu
          dewiantami. Chcą krzycześ światu- patrzcie, my robimy to od tyłu ! I
          co, to niby nie obleśne ? Cała ich świadomośc i sposób bycia wydaje
          się być oparty na niekonwencjonalnym seksie.
          A to absurdalne określenie "homofobia" jest słowem wytrychem- nie
          wolno z czymś się nie zgadzać, czegoś nie uwielbiać bo od razu jest
          się jakimś XXX-fobem.
          Można za to w najlepsze mieć sobie chore obsesje na temat np. Radia
          Maryja, można dyskryminować osoby słuchające tej rozgłośni i je
          nieustannie wyszydzać- ale wtedy wcale nie jest się Rydzyko-fobem.
          Nie widzicie więc obrońcy tolerancji jacy jesteście nonsensownie
          obłudni ? :/
          • ser.86 Re: "Jestem farmaceutką, lubię brać do buzi" 19.12.07, 13:49
            Człowiek, który czuje się przede wszystkim gejem, a dopiero potem
            człowiekiem potrzebuje pomocy a nie powinien swojej dysfunkcji z
            dumą prezentować światu.
            • unhappy Re: "Jestem farmaceutką, lubię brać do buzi" 24.12.07, 00:38
              > Człowiek, który czuje się przede wszystkim gejem, a dopiero potem
              > człowiekiem potrzebuje pomocy a nie powinien swojej dysfunkcji z
              > dumą prezentować światu.

              Możliwe, że myślisz o seksoholiźmie. Ta przypadłość dotyka zarówno
              homoseksualistów jak i heteroseksualistów.
          • pan_szczepan Re: "Jestem farmaceutką, lubię brać do buzi" 19.12.07, 14:50
            Dla każdego normalnego człowieka kwestia jego seksualności jest
            sprawą prywatną i nikomu do głowy nie przyjdzie krytykować i być
            nietolerancyjnym wobec tego co dorośli ludzie (dowolnej płci i w
            dowolnych konfiguracjach) robią za zamkniętymi drzwiami sypialni.
            Natomiast tu nie mamy do czynienia z walką o tolerancję lecz ze
            zwykłą lewacką agresją i chamstwem, które wchodzi w sprawy intymne z
            buciorami i wywleka je na światło dzienne. A najbardziej chamski i
            bezczelny jest ten szantaż - nie zgadzasz się na nasz plakat? Ty
            homofobie!
            • unhappy Re: "Jestem farmaceutką, lubię brać do buzi" 24.12.07, 00:42
              > Dla każdego normalnego człowieka kwestia jego seksualności jest
              > sprawą prywatną i nikomu do głowy nie przyjdzie krytykować i być
              > nietolerancyjnym wobec tego co dorośli ludzie (dowolnej płci i w
              > dowolnych konfiguracjach) robią za zamkniętymi drzwiami sypialni.

              I nikt jakbyś nie wiedział nie żąda prawa do publicznych aktów seksualnych.

              > Natomiast tu nie mamy do czynienia z walką o tolerancję lecz ze
              > zwykłą lewacką agresją i chamstwem, które wchodzi w sprawy intymne z
              > buciorami i wywleka je na światło dzienne.

              A tu już prezentujesz swoje "urojenia na temat". Po co? Lewacka agresja i
              chamstwo - pisząc tak sam prezentujesz agresję.

              A najbardziej chamski i
              > bezczelny jest ten szantaż - nie zgadzasz się na nasz plakat? Ty
              > homofobie!

              Nie. Odmowa jego wieszania jest nienormalna. Wynika z jakiejś niezdrowej
              motywacji. I to nie jest szantaż - plakat informujący, że normalni ludzie bywają
              homoseksualistami jest bardzo potrzebny tam gdzie homoseksualiści są ofiarami
              agresji. Przykłady tej agresji widać w tym wątku.
          • unhappy Re: "Jestem farmaceutką, lubię brać do buzi" 24.12.07, 00:37
            > Sprawa gejów to nie jest kwestia jakiś fobii itp.
            > Bo geje, poprzez chęć manifestacji swoich różnic stają się po prostu
            > dewiantami.

            O proszę, nowy autorytet w dziedzinie seksuologii nam się objawił.

            > Chcą krzycześ światu- patrzcie, my robimy to od tyłu ! I
            > co, to niby nie obleśne ?

            Nie. Chcą, żeby ich otoczenie akceptowało ich homoseksualizm. Mylisz techniki
            seksualne z orientacją. Nie musisz myśleć ciągle o tym jak ONI to robią. Będzie
            ci od tego lepiej - zobaczysz.
      • mudah Re: "Jestem farmaceutką, lubię brać do buzi" 19.12.07, 18:29
        Jak tolerancja to tolerancja.
    • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 15:27
      1. heteroseksualizm manifestowany jest naokolo wszedzie-reklamy,
      filmy, ulica, ksiązki etc etc.
      2. te plakaty nie miały by sensa gdyby nie wy wlasnie-nie rozumiecie
      tego?
      3. gejom i lezbijkom nalezy się szacunek i rownosc z definicji
      czlowieka wynikająca. bo to są ludzie tacy jak wy, tylko o innej
      orientacji seksualnej-nie wybranej tylko przypisanej. od zawsze byli
      i będą. chodzi o to byscie sobie z tego zdali sprawe.
      4. homoseksualizm to rowniez uczucia wyższe co wam jeszcze do glowy
      nie przyszlo. tylko o seksie gadacie.
      5. szkoda słów betoniki jestescie i wstyd temu miastu przynosicie
      (czyli normalnie-'zeby bydgoszcz zeby bydgoszcz zeby bydgoszcz była
      bydgoszczą') :) po wsze czasy ciemnogród!
      • ser.86 Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 15:57
        "1. heteroseksualizm manifestowany jest naokolo wszedzie-reklamy,
        > filmy, ulica, ksiązki etc etc."

        I to mnie naprawdę gorszy. Więc tym bardziej w wydaniu homo.
        • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 21:55
          'tym bardziej'?

          to jest wlasnie uprzedzenie rozumiesz?
        • unhappy Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 24.12.07, 00:47
          > "1. heteroseksualizm manifestowany jest naokolo wszedzie-reklamy,
          > > filmy, ulica, ksiązki etc etc."
          >
          > I to mnie naprawdę gorszy. Więc tym bardziej w wydaniu homo.

          Czy wiesz o czym piszesz? Co innego orientacja a co innego epatowanie seksem. Że
          jesteś uprzedzony do homoseksualistów to już wiem. Ale ty nie za bardzo wiesz CO
          cię gorszy :D
      • muvon200 Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 18:08
        tycie ależ to ty masz fobię na hetero. O co Ci chodzi? Po co te wyliczanki?
        Wiadomo, że Ci geje i les które kochają i zyją w miłości nie plakatują i nie
        manifestują. To jasne nawet dla mnie :). Reszta to pedzie i tyle
        • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 21:57
          muvon200 napisał:

          > tycie ależ to ty masz fobię na hetero. O co Ci chodzi? Po co te
          wyliczanki?
          > Wiadomo, że Ci geje i les które kochają i zyją w miłości nie
          plakatują i nie
          > manifestują. To jasne nawet dla mnie :). Reszta to pedzie i tyle

          stary z pelnym szacunkiem gó.. wiesz na ten temat! i z takim
          nastawieniem moge sobie dac reke uciąć ze posrod twoich znajomych
          (nie mowie juz o przyjazni) są geje (jawni). nie wytrzymalbys
          takiego napięcia.
          • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 22:13
            tytt napisał

            z takim
            > nastawieniem moge sobie dac reke uciąć ze posrod twoich znajomych
            > (nie mowie juz o przyjazni) są geje (jawni). nie wytrzymalbys
            > takiego napięcia.

            w sensie ze jestem pewien ze ie znasz zadnego geja-przejęzyczyłem
            się :p
          • muvon200 Tytku 19.12.07, 23:27
            ależ są w moim otoczeniu geje i lesbijki. Pracuję z nimi i wierz mi żyja jak
            normalni ludzie tfu źle się wyraziłem sa zupełnie normalni. Nie muszą
            manifestowac na ulicach bo są naturalni i nie są zboczeńcami. Nie trzeba tez ich
            leczyć bo z przyjaźni i miłości się nie leczy. Powtarzam masz fobie na Bydgoszcz
            i pewnie na hetero też
            • tytt Re: Tytku 19.12.07, 23:49
              wybacz-nie wierzę.
              • muvon200 Re: Tytku 21.12.07, 10:26
                to, że nie wierzysz mam gdzieś, podobnie jak to ilu jest emerytowanych gejów.
      • mudah Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 18:26
        > 5. szkoda słów betoniki

        He, he kisielu. Kiedy uznasz, ze Bydgoszcz jest juz kosmopolityczna?
        Kiedy kazdy mieszkaniec Bydgoszczy sprobuje choc raz, aby sie
        przekonac czy moze jest homo a jego zachowania hetero wynikaja tylko
        z psychicznego terroru otoczenia? Czy moze kiedy, za przykladem
        Californi, zakaze sie w szkolach uzywania slow tata mama?
        • abydos71 Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 21:41
          Jednego nie rozumiem - czy jak nie lubie pedałów i tego co oni robią
          to zaraz muszę być jakiś nienowoczesny ??
          Szczerze mówiąc poza grupą zboczonych pedałów nikogo więcej problemy
          tych ludzi tak naprawdę nikogo nie interesują.Student z Torunia jest
          gejem - i co z tego ?? Co kogo obchodzi że ja uprawiam seks
          wyłącznie z moją kobietą - czy domagam sie z tego tytułu jakiś
          specjalnych przywilejów ???Im tak naprawdę chodzi o jedno : by swoje
          zamiłowania do osób tej samej płci miały jakiś kontekst prawny i by
          mogli bez skrepowania biegać z rozpiętymi rozporkami po ulicy.Siebie
          traktują jako jakąś mniejszość seksualną - co to znaczy ????
          Czyli będąc konsekwentnym takie same prawa jak gejom należały by się
          również zoofilom , nekrofilom , pedofilom czy innym gerentofilom bo
          ich pojmowanie miłości mieści się w tych samych kategoriach
          mniejszości seksualnych.
          Nasze życie poprzez telewizję , internet czy gazety zostało dość
          odarte z naszych spraw intymnych.Takie sprawy jak seks powinny być
          indywidualną sprawą każdego człowieka.Dzisiaj człowieka nie ocenia
          się po tym kim jest tylko po jego "walorach" które nosi pod
          ubraniem.Nie mówi się "fajny facet" czy "fajna dziewczyna"
          tylko "dobry towar" czy "Niezła dupa".Homosie to dość specyficzna
          grupa - zjawisko kojarzone raczej z zamkniętymi społecznościami
          gdzieś za murami więzień i bardzo obrzydliwym rodzajem miłości
          fizycznej.
          • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 22:07
            abydos71 napisał:

            > Jednego nie rozumiem - czy jak nie lubie pedałów i tego co oni
            robią
            > to zaraz muszę być jakiś nienowoczesny ??

            nie, to się nazywa dyskryminacja. czy dyskryminacja jest
            nienowoczesna to już sobie sam odpowiedz.

            > Szczerze mówiąc poza grupą zboczonych pedałów nikogo więcej
            problemy
            > tych ludzi tak naprawdę nikogo nie interesują.

            mnie interesują, nie ze nie mogę przez nich spac-ale interesują mnie
            kwestie światopoglądowe i społeczne - tylko co z tego? a plakaty nie
            są komunikatem informacyjnym: patrz, jestem gejem. mają inne zadanie-
            uświadomienie takim jak ty, że gej wygląda jak człowiek.

            Student z Torunia jest
            > gejem - i co z tego ?? Co kogo obchodzi że ja uprawiam seks
            > wyłącznie z moją kobietą - czy domagam sie z tego tytułu jakiś
            > specjalnych przywilejów ???

            jakie to są specjalne przywileje?

            Im tak naprawdę chodzi o jedno : by swoje
            > zamiłowania do osób tej samej płci miały jakiś kontekst prawny i
            by
            > mogli bez skrepowania biegać z rozpiętymi rozporkami po ulicy.

            Tobie też o to chodzi by biegać z rozp[ietymi rozporkami po ulicy
            czy tylko geje mają taką przypadłość? i to jest co: u p r z e d z e
            n i e!! powtórz sobie kilka razy: uprzedzenie.

            Siebie
            > traktują jako jakąś mniejszość seksualną - co to znaczy ????
            > Czyli będąc konsekwentnym takie same prawa jak gejom należały by
            się
            > również zoofilom , nekrofilom , pedofilom czy innym gerentofilom
            bo
            > ich pojmowanie miłości mieści się w tych samych kategoriach
            > mniejszości seksualnych.

            nie mieści-poczytaj trochę z zakresu seksuologii, psychologii,
            antropologii a jak chcesz wyzej poabstrahować poczytaj o prawach
            naturalnych, o wolności etc.

            > Nasze życie poprzez telewizję , internet czy gazety zostało dość
            > odarte z naszych spraw intymnych.Takie sprawy jak seks powinny być
            > indywidualną sprawą każdego człowieka.

            ale komu chodzi o seks? na razie tylko homofobicznym hetero z małych
            wsi i miasteczek takim jak wy

            Dzisiaj człowieka nie ocenia
            > się po tym kim jest tylko po jego "walorach" które nosi pod
            > ubraniem.Nie mówi się "fajny facet" czy "fajna dziewczyna"
            > tylko "dobry towar" czy "Niezła dupa".

            no i?

            Homosie to dość specyficzna
            > grupa - zjawisko kojarzone raczej z zamkniętymi społecznościami
            > gdzieś za murami więzień i bardzo obrzydliwym rodzajem miłości
            > fizycznej.

            aaa no widać niepotrzebnie sie produkowałem powyżej-clue zawarłeś na
            końcu. no mam nadzieje ze to zrozumiesz-ale jestes modelowym
            przykladem homofoba.
      • nemo_reaktywacja Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 21:57
        I Ty piszesz o homofobi w "prowincjonalnej Bydgoszczy", o tolerancji, szacunku dl "odmiennych"
        Jakieś "betoniki" w Toruniu pozamazywały plakaty
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=73499511&a=73499511
        Ciemnogród w Toruniu, normalnie ciemnogród
        • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 22:26
          Tam przynajmniej wiszą.
          A torun mentalnie jest takim samym miasteczkiem jak bydgoszcz, tyle
          ze akurat bydgoszcz mnie bardziej interesuje. w ogole czemu
          przytaczasz torun?
          • nemo_reaktywacja Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 22:35
            Podaję Toruń jako przykład zakłamania. Zgadzamy się na powieszenie plakatów, ale następnego dnia są zamalowane, czyli nieakceptowane.
            Takim samym zakłamaniem u większości ludzi jest "tolerancja" dla gejów i lesbijek. Na zewnątrz ludzie mówią ok. ale w głebi ducha jest to dla nich zjawisko conajmniej dziwne.
    • mac_byd Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 19.12.07, 22:40
      Jakie nasze reakcje?
      Homofobem nie jestem, ale czy na prawo i lewo trzeba głosić o swojej
      orientacji sexulanej. Gila mnie to czy ktoś jest gejem czy lisbijką,
      niech sobie są, to ich sprawa. Wyłacznie wkurza mnie chamska
      obscenicznośc, która ma miejsce w Berlinie.
      ps. czy ja muszę trąbić że jestem hetero?!
      • unhappy Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 24.12.07, 00:51
        > Jakie nasze reakcje?
        > Homofobem nie jestem, ale czy na prawo i lewo trzeba głosić o swojej
        > orientacji sexulanej.

        A co ci zależy? Dlaczego przeszkadzałyby ci takie plakaty? Co jest złego w
        manifestowaniu swojej orientacji? Homoseksualiści chcieliby na tym polu mieć
        równe prawa z heteroseksualistami a ponieważ pewnych rzeczy nie można
        zadekretować pozostaje wpływanie na świadomość. Między innymi poprzez takie akcje.
        • mac_byd Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 29.12.07, 22:16
          To pokaż mi jakąś akcję na rzecz hetero!
          ps. świat nie musi być obsceniczny, kwestie sexulane są intymne i
          takie powinny pozostać!
          • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 30.12.07, 12:21
            mac_byd napisał:

            > To pokaż mi jakąś akcję na rzecz hetero!

            m? a celem takiej akcji mialoby byc...?
    • pan_szczepan Uff, ulżyło mi 20.12.07, 08:09
      Po lekturze komentarzy wnoszę, że większość ludzi odporna jest na
      agresywną i chamską propagandę mniejszości i uważa, że seksualność
      jest rzeczą intymną.

      Tytt, pytanie do Ciebie. Czy taki plakat byłby w porządku?

      "Jestem farmaceutką, spożywam kał partnera"

      Przecież koprofile też są wśród nas, pozwólmy im manifestować swoje
      upodobania. Jak tolerancja to tolerancja! Oplakatujmy w ten sposób
      miasto.

      • pan_szczepan Re: Uff, ulżyło mi 20.12.07, 08:23
        Aha, i pamiętaj że jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do
        zasadności umieszczenia takiego plakatu to jesteś koprofobem,
        moherem słuchającym Rydzyka, wręcz faszystą! Taki jest właśnie
        sposób argumentacji agresywnych biedroniowatych.

        • abydos71 Re: Uff, ulżyło mi 20.12.07, 09:03
          Homosie i tak mieli dobrze - nawet w państwie niejakiego Adolfa H. -
          mieli ten przywilej że mogli bez skrępowania publicznie oznajmiać
          całemu światu o swoich skłonnościach.Mianowicie władza tego kraju
          wyróżniła ich przywilejem noszenia na ubraniu różowego trójkącika.
          • tytt Re: Uff, ulżyło mi 20.12.07, 10:20
            abydos71 napisał:

            > Homosie i tak mieli dobrze - nawet w państwie niejakiego Adolfa
            H. -
            > mieli ten przywilej że mogli bez skrępowania publicznie oznajmiać
            > całemu światu o swoich skłonnościach.Mianowicie władza tego kraju
            > wyróżniła ich przywilejem noszenia na ubraniu różowego trójkącika.

            no akurat homoseksualizm był wrzucony do worka tych ułomnosci, ktore
            osłąbiają rase. i razem z kalectwem, choprobami gemnetycznymi,
            niepełnosprawnością umyslową uznawane byly za cos szkodliwego, co
            trzeba eliminowac-wzglednie zolowac. tylko to byl hitleryzm-a dzis
            mamy 21 w w polsce. tyle ze w bydgoszczy...
          • kozaki_wiesi A ktoś ich teraz prześladuje? 20.12.07, 10:39
            No widzisz jak się świat zmienił? Kiedyś homosie byli 'wyróżniani' a
            teraz sami chcą się wyróżnić zamiast zostawić upodobania seksualne
            tam gdzie ich miejsce - za drzwiami sypialni.
      • tytt Re: Uff, ulżyło mi 20.12.07, 10:16
        > Tytt, pytanie do Ciebie. Czy taki plakat byłby w porządku?
        >
        > "Jestem farmaceutką, spożywam kał partnera"
        >
        > Przecież koprofile też są wśród nas, pozwólmy im manifestować
        swoje
        > upodobania. Jak tolerancja to tolerancja! Oplakatujmy w ten sposób
        > miasto.
        >

        stary,bardzo dziecinna demagogia. poczytaj trochę, poczujesz roznice
        i wtedy przyłącz się do dyskusji.
        • kozaki_wiesi Re: Uff, ulżyło mi 20.12.07, 10:18
          Brak ci argumentów.
          • tytt Re: Uff, ulżyło mi 20.12.07, 10:22
            kozaki_wiesi napisała:

            > Brak ci argumentów.
            >

            nie zalamuj mnie wasza argumentacja jest prosto z piaskownicy 'ala
            wtyka palec w nos kolezanki bo jak wtykala do swojego to nikt jej
            nie zabranial'
            i nie chce mi sie rozmawiac o rzeczach istotnych z pozycji kolezanki
            ali.
            • kozaki_wiesi Re: Uff, ulżyło mi 20.12.07, 10:33
              Widzę, że nie tylko brak ci argumentów ale i słownictwo ci pozostało
              z poprzedniej epoki - to zwracanie się do rozmówcy w liczbie mnogiej.
              • tytt Re: Uff, ulżyło mi 20.12.07, 10:40
                kozaki_wiesi napisała:

                > Widzę, że nie tylko brak ci argumentów ale i słownictwo ci
                pozostało
                > z poprzedniej epoki - to zwracanie się do rozmówcy w liczbie
                mnogiej.
                >

                do rozmowcow w liczbie mnogiej czyli jak nalezy.
    • tytt reasumując bo nie mam juz siły 20.12.07, 11:00
      Gejom i lezbijkom chodzi o to, by czuc sie pelnoprawnymi obywatelami.
      Nie w tym rzecz, ze mogą kupic bilet w kiosku 'udając' hetero.
      Są ludźmi o innej orientacji seksualnej, nabytej czy to genetycznie
      czy srodowiskowo-w kazdym razie nie jest to kwestia wolnego wyboru.
      Chcą, by ich orientacja nie degradowala ich pozycji spolecznej, by
      nie była przyczyną dyskryminacji.
      Często bywa przedmiotem dyskryminacji jawnie, gdy odmawia się gejom
      jakiejs pracy (np z dziecmi). To komponenta behawioralna postawy
      dyskryminacyjnej. Al;e postawa składa się jeszcze z komponenty
      emocjonalnej i poznawczej.
      I z nimi najtrudniej walczyć, zwłaszcza z emocjonalną. Gdy ta jest
      silna-poznawcza jej ulega, tak samo jak behawioralna. Emocjonalna
      komponenta postawy rodzi się na skutek nabytych skojarzen,
      niedomowien, wspoltworzy z stereotypy.
      I niestety wszystkie wasze wypowiedz potwierdzają, ze macie cały
      kompleks emocji, skojarzen i dalej pseudowiedzy i przekonan na temat
      gejów. W waszej postawie niestety nie rządzi wiedza czyli komponenta
      poznawcza tylko stereotypy i emocje. I to niestety jest postawa
      fobiczna. Homofobiczna w tym przypadku. Ja wiem ze zle się to wam
      czyta, no ale niestety czasem trzeba zdobyc sie na wgląd w siebie i
      przyznac się do pewnej ułomnosci.
      Postawy mierzy się roznie m.in. mierząc gotowość do bliskosci.
      Wszyscy z was piszą: niech będą gejami,ale u siebie w domu. To tylko
      jeden z przejhawow silnych uprzedzen, fobii.
      Piszecie wiecznie o tym przerazającym was seksie homoseksualnym-
      strach, uprzedzenie. Miłość w zwiazku homoseksualnym - o niej nie
      mowicie. Nie macie swiadomosci jej istnienia poniewaz obraz
      homoseksualnego seksu przesłania wam wszystko. To jest podstawowy
      problem, ktorego nie mozecie przeskoczyc. Uprzedzenia, fobie.

      Wiec nie mowcie mi ze kampania przeciwko homofobii nie ma pola do
      popisu, do walki. A jeśli ma-ma tez do tego prawo. Wolny kraj, wolni
      ludzie. Tyle.
      • 0skar Re: reasumując bo nie mam juz siły 20.12.07, 11:04
        tytt napisał:

        (bełkot idioty)

        • unhappy Re: reasumując bo nie mam juz siły 24.12.07, 00:51
          > tytt napisał:
          >
          > (bełkot idioty)

          Ale już sił intelektualnych nie starczyło, żeby wykazać, że to bełkot? Całej
          pary starczyło ci tylko na chamską odzywkę? Nie najlepsze wystawiłeś sobie w ten
          sposób świadectwo.
      • abydos71 Re: reasumując bo nie mam juz siły 20.12.07, 13:23
        tytt napisał:

        > Gejom i lezbijkom chodzi o to, by czuc sie pelnoprawnymi
        obywatelami.
        > Nie w tym rzecz, ze mogą kupic bilet w kiosku 'udając' hetero.
        > Są ludźmi o innej orientacji seksualnej, nabytej czy to
        genetycznie
        > czy srodowiskowo-w kazdym razie nie jest to kwestia wolnego wyboru.
        > Chcą, by ich orientacja nie degradowala ich pozycji spolecznej, by
        > nie była przyczyną dyskryminacji.
        > Często bywa przedmiotem dyskryminacji jawnie, gdy odmawia się
        gejom
        > jakiejs pracy (np z dziecmi). To komponenta behawioralna postawy
        > dyskryminacyjnej. Al;e postawa składa się jeszcze z komponenty
        > emocjonalnej i poznawczej

        A czy ty żałosny pedale w d...e r....any nie możesz pojąć że
        publiczne obnoszenie się ze swoimi chorobliwymi zapędami nie każdemu
        musi się podobać i co gorsza może wywoływać zgorszenie u większości
        NORMALNYCH ludzi.
        Przyjdzie małoletnie dziecko ze szkoły do domu i oświadczy że pan od
        WF-u okazał się gejem i żeby mu wytłumaczyć co to oznacza.I co
        NORMALNY rodzic ma powiedzieć np 10-latkowi ??? Gdyby się na
        przykład okazało że ów przysłowiowy pan od WF-u miałby uczyć mojego
        syna to natychmiast doprowadziłbym do tego że przestałby pracować w
        tej szkole.Oczywiście powiesz że jestem homofobem - mam do tego
        prawo !!!!!!!!!! A co nie wolno mi ?!? Wolno i większość ZDROWYCH
        ludzi poprze mój pogląd że homoseksualizm to chorobliwa zaraza
        ludzkości.Kiedyś funkcjonowało takie porównanie : W samochodzie
        miejscem tłoka jest cylinder a nie rura wydechowa.
        • ser.86 Re: reasumując bo nie mam juz siły 20.12.07, 14:39
          tytt napisał:

          >'tym bardziej'?

          >to jest wlasnie uprzedzenie rozumiesz?

          Tak jest, tym bardziej odczuwam obrzydzenie w stosunku do publicznie
          pokazywane homoseksualności, jeśli nawet do heteroseksualności też-i
          nie mam prawa ? Nie mam prawa mieć natuaralnych odruchów- odruchu
          poczucia wstrętu ?
          A może gdybym zwymiotował po bliskim kontakcie z kałem stałbym się
          kało-fobem ?

          Poza tym z założenia homoseksualizm jest gorszy i nierówny
          heteroseksualizmowi, gdybyśmy wszyscy się przerzucili na
          tę "równoprawną" orientację to wyginęlibyśmy.
          Oczywiście zawsze można mówić, ze nie jest gorszy, a małpa nie jest
          gorsza od człowieka i kto mówi inaczej jest małpo-fobem.
        • tytt Re: reasumując bo nie mam juz siły 20.12.07, 15:13
          hehe żałosne. nie chce mi sie nawet dyskutowac ale sprostuje byś
          spadl z krzesła: nie jestem pedałem, nie jestem gejem, nie jestem
          nawet biseksualny - jestem 100% heterykiem. tyle że myślącym w
          przeciwienstwie do ciebie.
          • abydos71 Re: reasumując bo nie mam juz siły 20.12.07, 15:55
            no i w takim razie dokąd cie doprowadziły twoje własne myśli ???
            Chyba tylko na ciemną i brudną stronę "miłości".Nie interesuje mnie
            twoja orientacja seksualna , bo powinieneś ją zostawić wewnątrz
            swojego domu.Czy według ciebie nowoczesność i postęp polega na
            publicznym obnoszeniu się ze swoimi dziwactwami ??? Żaden człowiek
            cierpiący na choroby psychiczne nigdy nie przyzna się do swoich
            przypadłości tylko będzie twierdził że to świat dookoła jest
            chory.Homosie w imię rzekomego postępu też siebie przedstawiają jako
            normalnych ludzi a tych którzy się im słusznie sprzeciwiają będą
            wyszydzać i wyśmiewać przedstawiając ich jako "zacofanych".
            Jest takie powiedzenie - co kraj to obyczaj : Są kraje gdzie homosie
            mogą nawet zawierać małżeństwa ale są też kraje gdzie fakt taki
            spotałby się z dezaprobatą społeczeństwa.To że od jutra nie będzie
            granic w UE nie oznacza też że zanikną różnice obyczajowe i
            kulturowe danych społeczeństw.Póki co żyjemy w Polsce o określonych
            normach i obyczajach społecznych - a jak się komuś to nie podoba to
            zawsze może zmienić miejsce zamieszkania.
            • tytt Re: reasumując bo nie mam juz siły 21.12.07, 10:10
              abydos71 napisał:

              > no i w takim razie dokąd cie doprowadziły twoje własne myśli ???
              > Chyba tylko na ciemną i brudną stronę "miłości".Nie interesuje
              mnie
              > twoja orientacja seksualna , bo powinieneś ją zostawić wewnątrz
              > swojego domu.

              owszem interesuje,chociazby dlatego,ze wyzwales mnie od pie..nych
              pedałów )swoja droga moglem zglosic do kosza) ;)

              Czy według ciebie nowoczesność i postęp polega na
              > publicznym obnoszeniu się ze swoimi dziwactwami ???

              nowoczesnosc i postep ida w parze z otwartoscia, tolerancją,
              roznorodnoscią etc. no i homoseksualizm nie jest dziwactwem-jest
              inną orientacją seksualną!

              Żaden człowiek
              > cierpiący na choroby psychiczne nigdy nie przyzna się do swoich
              > przypadłości tylko będzie twierdził że to świat dookoła jest
              > chory.

              nieprawda, znowu mam cie odeslac do lektur? poza tym zadaj sobie
              pytanie: dlaczego medycyna i nauka w ogole ma jasną definicje tego
              czym jest np homoseksualizm i czym jest schizofrenia? ze
              schizofrenie traktuje jako chorobę a homoseksualizm nie? i tu i tu
              chodzi o czlowieka.
              a mimo tego wszystkiego do plakatow kampani uswiadamiającej problem
              istnienia wsrod nas schizofrenikow jakoś twoj tegi umysł zdołał
              przywyknąc? (mam nadzieję..)

              Homosie w imię rzekomego postępu też siebie przedstawiają jako
              > normalnych ludzi a tych którzy się im słusznie sprzeciwiają będą
              > wyszydzać i wyśmiewać przedstawiając ich jako "zacofanych".

              normalny czlowiek korzysta z wiedzy, jest tolerancyjny i nie
              sprzeciwia sie (nie dyskryminuje) jakiejs grupy osob ze wzgledu na
              jakąś cechę. to jest norma w 21 wieku (na świecie, no nie w polsce
              jeszcze)

              > Jest takie powiedzenie - co kraj to obyczaj : Są kraje gdzie
              homosie
              > mogą nawet zawierać małżeństwa ale są też kraje gdzie fakt taki
              > spotałby się z dezaprobatą społeczeństwa.

              z przeważającą czescia pewnie tak, ale mlodzi juz tak na to nie
              patrzą.

              To że od jutra nie będzie
              > granic w UE nie oznacza też że zanikną różnice obyczajowe i
              > kulturowe danych społeczeństw.Póki co żyjemy w Polsce o
              określonych
              > normach i obyczajach społecznych - a jak się komuś to nie podoba
              to
              > zawsze może zmienić miejsce zamieszkania.


              ale nie ma obowiązku uciekac tylko dlatego ze urodzil sie posrod
              homofobow. to takze jego kraj!
              • muvon200 lepsza odmowa niż obraźliwe napisy 21.12.07, 10:29
                jakie pojawiły się na plakatach w Twoim mieście. Tu przynjamniej było bez
                hipokryzji. A u Was? Mm cacy cacy a potem od pedałów i innych szprajem po
                plakacikach.
                • tytt Re: lepsza odmowa niż obraźliwe napisy 21.12.07, 10:38
                  muvon200 napisał:

                  > jakie pojawiły się na plakatach w Twoim mieście. Tu przynjamniej
                  było bez
                  > hipokryzji. A u Was? Mm cacy cacy a potem od pedałów i innych
                  szprajem po
                  > plakacikach.

                  jakie 'u was' czy za kazdym razem jak krytykuje sie bdg trzeba sie
                  spotkac z oskarzeniem ze sie jest z torunia? jestem rodowitym
                  bydgoszczaninem. i w dodatku wciaz tu mieszczkam..
                • intervention Re: lepsza odmowa niż obraźliwe napisy 21.12.07, 10:39
                  No przecież w Naszym miescie się nie pojawiły. Zapewniam Cię, ze
                  Tytt z Bydgoszczy pochodzi. A do tego jaki seksowny jest... i ta
                  jego bródka... mniam
                  • tytt Re: lepsza odmowa niż obraźliwe napisy 21.12.07, 10:41
                    intervention napisał:

                    > No przecież w Naszym miescie się nie pojawiły. Zapewniam Cię, ze
                    > Tytt z Bydgoszczy pochodzi. A do tego jaki seksowny jest... i ta
                    > jego bródka... mniam

                    dobre dobre zaraz cie spalą na stosie!
                    btw: nie mam bródki :>
                    • intervention Re: lepsza odmowa niż obraźliwe napisy 21.12.07, 10:46
                      tytt napisał:


                      > dobre dobre zaraz cie spalą na stosie!

                      No tak to chyba norma w tolerancyjnym społeczenstwie, takie
                      polowanie na czarownice


                      > btw: nie mam bródki :>

                      Ale kiedyś chyba miałeś :)
                  • muvon200 Re: lepsza odmowa niż obraźliwe napisy 21.12.07, 11:46
                    to Tyt ma bródkę? mmm to zaszufladkuję go sobie do lewaków :))
          • ne-es Re: reasumując bo nie mam juz siły 22.12.07, 22:57
            hehe, myślącym o czym?
            Ja jestem bardzo tolerancyjna wobec kochających inaczej, przecież
            jeszcze żadnego nie zabiłam. Ale niech mi oni nie narzucają swoich
            zboczeń. Wiem, że są między nami (normalnymi), ale nie muszą od razu
            krzyczeć z plakatów. A jeśli z powodu niechęci do "akcji plakatowej"
            Bydgoszcz ma zyskać miano prowincji - jestem za, kocham
            prowincję!!!!
            • unhappy Re: reasumując bo nie mam juz siły 24.12.07, 01:31
              ne-es napisała:

              > hehe, myślącym o czym?
              > Ja jestem bardzo tolerancyjna wobec kochających inaczej, przecież
              > jeszcze żadnego nie zabiłam. Ale niech mi oni nie narzucają swoich
              > zboczeń.

              Nikt ci nie narzuca swoich zboczeń. Aż strach pomyśleć co kwalifikujesz jako
              narzucanie zboczenia? I o jakich zboczeniach piszesz bo chyba wiesz, że
              homoseksualizm zboczeniem nie jest?

              > Wiem, że są między nami (normalnymi),

              Są między wami normalnymi i są tak samo jak wy normalni. Lepiej nawet - nie ma
              podziały my-oni patrząc z punktu widzenia orientacji.

              > ale nie muszą od razu
              > krzyczeć z plakatów.

              Czy ty żyjesz w świecie urojonym? Kto na ciebie krzyczy z plakatów? Jakichś
              głosów podejrzanych nie słyszysz?

              > A jeśli z powodu niechęci do "akcji plakatowej"
              > Bydgoszcz ma zyskać miano prowincji - jestem za, kocham
              > prowincję!!!!

              Odmowa powieszenia plakatów nie ma nic wspólnego z tym miastem. Natomiast twoje
              poglądy to nie prowincja tylko poważny problem. Twój problem :)
        • unhappy Re: reasumując bo nie mam juz siły 24.12.07, 00:46
          > A czy ty żałosny pedale w d...e r....any nie możesz pojąć że
          > publiczne obnoszenie się ze swoimi chorobliwymi zapędami nie każdemu
          > musi się podobać i co gorsza może wywoływać zgorszenie u większości
          > NORMALNYCH ludzi.

          Czy to jest agresja na pokaz, taka w Internecie a w rzeczywistości jesteś małym,
          zakompleksionym ludzikiem? Po co się tak zachowujesz? Przyjmij do wiadomości, że
          takim zachowaniem sam stawiasz się poza nawias ludzi NORMALNYCH.

          > Przyjdzie małoletnie dziecko ze szkoły do domu i oświadczy że pan od
          > WF-u okazał się gejem i żeby mu wytłumaczyć co to oznacza.I co
          > NORMALNY rodzic ma powiedzieć np 10-latkowi ???

          Normalny rodzic nie będzie miał z tym najmniejszego problemu. Rodzic taki jak ty
          rzeczywiście będzie miał problem ale to twój problem.

          > i większość ZDROWYCH
          > ludzi poprze mój pogląd że homoseksualizm to chorobliwa zaraza
          > ludzkości.

          Dobrze, że napisałeś WIĘKSZOŚĆ a nie WSZYSCY. Nie pocieszy cię fakt, że twoje
          poglądy wśród normalnych mogłaby poprzeć jedynie mniejszość. Już słowa
          "chorobliwa zaraza ludzkości" wskazuje, że powinieneś, o ile ta akurat fobia
          utrudnia ci w jakikolwiek życia skorzystać z porady specjalisty. Tylko nie wiem
          czy wiesz jak się leczy na przykład arachnofobię :D

          Pogłaskałbyś pedała?
    • intervention Re: Czy wiecie, że... 21.12.07, 10:36
      po tym jak traktujecie innych można stwierdzic jakimi jestescie
      ludzmi. Po przeczytaniu tego wątku doszedłem do wniosku, ze
      wiekszosc z Was to banda zacofanców (najłagodniejsze słowo które
      przyszło mi do głowy). A ta argumentacja np. jeżeli nauczyciel
      okazał by się gejem (olaboga!) jeżeli heteroseksualna nauczycielka
      uwiedzie ucznia to jest ok? Albo niech geje nie demonstrują swojej
      odmiennosci. Czy widzieliscie kiedyś gejów uprawiających seks w
      miejscu publicznym? Ja hetero widziałem i to nawet w centrum miasta!
      Reasumując jestescie zacofani, smutne to ale niestety to prawda :/
    • 3ym Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 21.12.07, 11:21
      Czy sądzisz, że seksualność - czyli intymna część naszego życia musi być
      manifestowana na plakatach? Może jednak właśnie w Bydgoszczy rozumie się
      znacznie więcej niż w innych miastach Polski?
      • muvon200 Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 21.12.07, 11:44
        amen
        • ser.86 Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 21.12.07, 11:57
          Kurcze- mógłby mnie uczyć cygan, żyd z pejsami, hindus z
          turbanem,czarny- to wszystko są naturalne odmienności, ja się wprost
          cieszę jak widzę w swoim mieście osoby w taki sposób odmienne.

          I geje niech też będą jeśli muszą, ale niech o tym się nie
          dowiaduję. Jeśliby realizowali swoja seksualność jak należy, to nie
          mam prawa się dowiedzieć- chyba że chodzi o dwianckie epatowanie tym.
          Wystarczy brać przykład np. z Judie Foster. Wyrobiła sobie taki
          wizerunek, że jest w 99% aktorką, bo o jej orientacji przypadkowo
          się dowiedziałem. A taki Elton John to już nie piosenkarz a gej-
          piosenkarz. Jak wtedy, kiedy mówił nam brednie że wie że u nas bije
          się gejów
          • ser.86 Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 21.12.07, 12:08
            Gdzie dojdziemy w tym promowaniu dewiacji ?
            I nie pisać tylko że to nonsens- (kilkadziesiat lat temu o homo-
            ślubach też tak by pomyślano):
            Śluby pedofili z dziećmi (też kazirodcze)- jeśli oboje by się
            zgodzili
            Zabójstwa (nawet kanibalizm)- bo oboje chcieliby tego i byłaby
            pisemna zgoda
            Śluby ze zwierzętami- pies nie wyraziłby co prawda zgody, ale należy
            założyć że się zgadza, bo podlega człowiekowi
            nekrofilia- między jednym żyjącym i jednym umarłym małżonkiem i
            innych przypadkach po pisemnej zgodzie

            Nie zgadzacie się ?! Ale z was zaściankowe kanibalo-, nekro-,
            pedofilo-, animalo- foby...
            • intervention Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 21.12.07, 12:59
              W jaki sposób zamierzasz uzyskac pisemna zgodę zmarłego czy tez psa?
              Co do nieletniego pisemna zgoda jest możliwa, ale przeciez nieletni
              nie może wchodzic w związki małżeńskie/partnerskie. Te przykłady
              kanibalo-nekro-pedofilo-animalo są więc wziete z księzyca. Co
              najważniejsze potrzebna jest SWIADOMA zgoda obu stron.
            • unhappy Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 24.12.07, 00:58
              > Gdzie dojdziemy w tym promowaniu dewiacji ?

              Jesteś nieukiem albo celowo przekazujesz fałszywe informacje. Homoseksualizm nie
              jest dewiacją.

              Resztę wycinam bo śmietnik. Pomieszałeś wszystko.
              • kozaki_wiesi Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 24.12.07, 14:35
                > Resztę wycinam bo śmietnik. Pomieszałeś wszystko.

                Kilka postów wyżej zarzucasz komuś innemu, że nie ustosunkował się
                do czyjegoś bełkotu. Ty robisz to samo. Hipokryta? Sklerotyk?
                • unhappy Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 24.12.07, 21:46
                  kozaki_wiesi napisała:

                  > Kilka postów wyżej zarzucasz komuś innemu, że nie ustosunkował się
                  > do czyjegoś bełkotu. Ty robisz to samo. Hipokryta? Sklerotyk?

                  Może i to i to. Wszystkie po trochu. PO prostu jak po raz setny czyta się takie
                  rzeczy to już nawet nie chce się tego cytować ani komentować bo ile można? Ale ok :D

                  Cyt:

                  I nie pisać tylko że to nonsens- (kilkadziesiat lat temu o homo-
                  ślubach też tak by pomyślano):
                  Śluby pedofili z dziećmi (też kazirodcze)- jeśli oboje by się
                  zgodzili
                  Zabójstwa (nawet kanibalizm)- bo oboje chcieliby tego i byłaby
                  pisemna zgoda
                  Śluby ze zwierzętami- pies nie wyraziłby co prawda zgody, ale należy
                  założyć że się zgadza, bo podlega człowiekowi
                  nekrofilia- między jednym żyjącym i jednym umarłym małżonkiem i
                  innych przypadkach po pisemnej zgodzie"

                  Jest to klasyczna redukcja do absurdu. Tania erystyczna sztuczka :) Co innego
                  parafilia a co innego orientacja. Poza tym - z faktu, że dzisiaj mamy
                  ograniczenie do 50 km/h nie znaczy, że są przesłanki za tym, że jutro będzie 10
                  km/h albo 100 km/h. Limit został określony w sposób rozumny a nie losowy.
                  Właśnie o wykorzystanie rozumu tu chodzi. Być może będą społeczeństwa w których
                  seks i ślub z psem będzie zgodny z prawem ale tylko ktoś... no powiedzmy mocno
                  nierozsądny broniłby w ten sposób swojej fobii (racjonalizacja).
                  zdur.

                  Cyt:

                  "Nie zgadzacie się ?! Ale z was zaściankowe kanibalo-, nekro-,
                  pedofilo-, animalo- foby..."

                  I to właściwie dobre podsumowanie. Brakuje tutaj jeszcze kilku fobii ale
                  niestety kupy się to nie trzyma. Co ciekawe odwołanie np. do pedofilii jest
                  bardzo często w atakach na homoseksualistów wykorzystywane. Świadomość tego czym
                  jest pedofilia jest na tyle duża, że jest to najprawdopodobniej celowy zabieg.
                  Jeden pisze, że "homoseksualiści to zaraza" a inny "że to to samo co pedofilia".

          • unhappy Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 24.12.07, 00:57
            > I geje niech też będą jeśli muszą, ale niech o tym się nie
            > dowiaduję.

            O key. Ale manifestowanie takich poglądów to wstyd jak beret. Czy jednym z
            elementów prowincjonalnego "kultu macho" jest prezentowanie postaw negatywnych
            wobec homoseksualistów?

            > Wystarczy brać przykład np. z Judie Foster. Wyrobiła sobie taki
            > wizerunek, że jest w 99% aktorką, bo o jej orientacji przypadkowo
            > się dowiedziałem. A taki Elton John to już nie piosenkarz a gej-
            > piosenkarz.

            Ale czego to ma dowodzić? Że geje mają się ukrywać żeby ci było wygodniej?
            • 3ym Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 30.12.07, 13:38
              > Ale czego to ma dowodzić? Że geje mają się ukrywać żeby ci było wygodniej?

              Zupełnie nie rozumiesz sprawy. To nie geje są problemem, tylko próby
              manifestowania spraw intymnych. Czy Ty znasz moje preferencje seksualne? No
              oczywiście, że nie. Ale czy to powoduje jakiś problem w naszych relacjach?
              Nie... Ta informacja jest sprawa intymną. Manifestowanie choćby tej jednej
              sprawy (bo problem jest szerszy w tym temacie) świadczy po prostu o
              niezrozumieniu sensu istnienia tego aspektu życia.

              Nie chodzi oto, aby było wygodniej, ale aby umieć pewne sfery życia szanować.
              • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 30.12.07, 13:44
                3ym napisał:

                > > Ale czego to ma dowodzić? Że geje mają się ukrywać żeby ci było
                wygodniej
                > ?
                >
                > Zupełnie nie rozumiesz sprawy. To nie geje są problemem, tylko
                próby
                > manifestowania spraw intymnych. Czy Ty znasz moje preferencje
                seksualne? No
                > oczywiście, że nie. Ale czy to powoduje jakiś problem w naszych
                relacjach?
                > Nie... Ta informacja jest sprawa intymną. Manifestowanie choćby
                tej jednej
                > sprawy (bo problem jest szerszy w tym temacie) świadczy po prostu o
                > niezrozumieniu sensu istnienia tego aspektu życia.
                >
                > Nie chodzi oto, aby było wygodniej, ale aby umieć pewne sfery
                życia szanować.
                >

                to ty nie rozumiesz-gdy czarnoskorzy ameryjkanie walczyli o swoje
                prawa nie uzywali argumentu orientacji seksualnej bo nie to bylo
                przedmiotem ich dyskryminacji! z gejami jest tak wlasnie, ze ta
                cecha o ktorej ty nie chcesz slyszec determinuje ich problemy,
                dyskryminacje z jaką sie spotykają. jak niby mają walczyc o swoje
                prawa? zalozmy ze czują sie dyskryminowani (niewazne jest w tym
                momencie twoje zdanie-demokracja pozwala im na takie odczucie i na
                manifestacje swojego niezadowolenia). czyli jak mają walczyc z
                dyskryminacją, ktora opiera się o ich orientację seksualną? jak mają
                w przekazie eliminowac ten aspekt, skoro on definiuje ich jako
                gejów? no zastanów się!!
                • 3ym Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 30.12.07, 19:55
                  Hm. Nie robi mi różnicy, czy współpracuję z gejem czy heteroseksualnym. A Tobie?

                  Nie sądzę też, żeby większości robiło to JAKĄKOLWIEK różnicę. Po co mi więc znać
                  intymne sprawy jego życia?

                  O jakiej dyskryminacji mówisz?
                  • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 30.12.07, 22:37
                    ok tobie nie robi są tacy co im robi. poza tym jesli masz problem z
                    tego typu kampanią tzn ze masz jakis problem z gejami, bez względu
                    na to co deklarujesz.
                    i poza wszystkim-ty nie musisz podzielac zdania gejow na temat ich
                    dyskryminacji-ty powinienes jako demokrata pozwolic im na
                    realizowanie praw demokratycznych. nie w tym rzecz zrozum,ze ty sie
                    z nimi nie zgadzasz!
                    • 3ym Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 31.12.07, 15:24
                      > ok tobie nie robi są tacy co im robi. poza tym jesli masz problem z
                      > tego typu kampanią tzn ze masz jakis problem z gejami, bez względu
                      > na to co deklarujesz.

                      Piękna analiza mojej osoby.

                      Powtarzam. To nie geje są problemem, tylko sam fakt wychodzenia z seksualnością
                      na ulice. Ta sfera życia wymaga szczególnego szacunku.

                      > i poza wszystkim-ty nie musisz podzielac zdania gejow na temat ich
                      > dyskryminacji-ty powinienes jako demokrata pozwolic im na
                      > realizowanie praw demokratycznych. nie w tym rzecz zrozum,ze ty sie
                      > z nimi nie zgadzasz!

                      Nie ma wolności absolutnej.
                      • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 31.12.07, 16:21
                        3ym napisał:

                        > > ok tobie nie robi są tacy co im robi. poza tym jesli masz
                        problem z
                        > > tego typu kampanią tzn ze masz jakis problem z gejami, bez
                        względu
                        > > na to co deklarujesz.
                        >
                        > Piękna analiza mojej osoby.
                        >
                        > Powtarzam. To nie geje są problemem, tylko sam fakt wychodzenia z
                        seksualnością
                        > na ulice. Ta sfera życia wymaga szczególnego szacunku.
                        >
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=73495997&wv.x=1&a=73803583
                      • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 31.12.07, 16:24
                        no oczywiscie ze nie ma wolnosci absolutnej ale czlowieku o czym ty
                        mowisz? o plakatach na słupach remediow uswiadamiających istnienie
                        ludzi o odmiennej orientacji jako normalnych ludzi wokol nas! gdzie
                        cie to uwiera? nie ma wolnosci absolutnej-ok, ale nie trzeba byc od
                        razu talibem by w tę teze wierzyć.
                  • unhappy Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 30.12.07, 23:59
                    3ym napisał:

                    > Nie sądzę też, żeby większości robiło to JAKĄKOLWIEK różnicę. Po co mi więc zna
                    > ć
                    > intymne sprawy jego życia?

                    A kto ci się opowiada z intymnych spraw swojego życia? Orientacja to nie jest
                    nic intymnego - chyba, że za naruszenie tajemnicy intymności uznasz wyjście ze
                    swoją drugą połówką na spacer trzymając się za ręce.

                    > O jakiej dyskryminacji mówisz?

                    To już pytaj homoseksualistów. IMHO przez wiele lat homoseksualizm był tabu, był
                    ścigany i karany. Stosunkowo od niedawna wiemy, że w ten sposób prześladowano
                    ludzi niczemu nie winnych. Zmiana prawa to jedno, zmiana ludzkiej świadomości to
                    drugie.

                    • 3ym Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 31.12.07, 15:27
                      > A kto ci się opowiada z intymnych spraw swojego życia? Orientacja to nie jest
                      > nic intymnego - chyba, że za naruszenie tajemnicy intymności uznasz wyjście ze
                      > swoją drugą połówką na spacer trzymając się za ręce.

                      Wiesz mi, seksualność to jest sfera intymna.

                      > To już pytaj homoseksualistów. IMHO przez wiele lat homoseksualizm był tabu, by
                      > ł
                      > ścigany i karany. Stosunkowo od niedawna wiemy, że w ten sposób prześladowano
                      > ludzi niczemu nie winnych. Zmiana prawa to jedno, zmiana ludzkiej świadomości t
                      > o
                      > drugie.

                      Hm. Mówisz o historii. Nie jest to jednak argument, aby prowadzić jakąkolwiek
                      akcję teraz, w teraźniejszości. Nie uważam, aby w naszym mieście homoseksualiści
                      mieli jakieś problemy, czy utrudnienia. Hm. a Ty jak uważasz?
                      • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 31.12.07, 16:26
                        Nie uważam, aby w naszym mieście homoseksualiśc
                        > i
                        > mieli jakieś problemy, czy utrudnienia. Hm. a Ty jak uważasz?

                        juz ci to pisalem,ale nei zrozumiales-nie wtym rzecz bys podzielał
                        zdanie gejow nt dyskryminacji. chodzi o to, bys nie odbierał im
                        demokratycznego prawa do manifestowania swojego zdania! łapiesz?
                        • 3ym Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 01.01.08, 11:37
                          Nie odbieram nikomu prawa. Twoje ataki na współdyskutantów są bardzo
                          charakterystyczne.

                          Chodzi oto, aby z tym co intymne nie wychodzić na stadiony. Bo wtedy ta sfera
                          cieszy się odpowiednim miejscem.
                      • unhappy Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 31.12.07, 17:17
                        3ym napisał:

                        > > A kto ci się opowiada z intymnych spraw swojego życia? Orientacja to nie
                        > jest
                        > > nic intymnego - chyba, że za naruszenie tajemnicy intymności uznasz wyjśc
                        > ie ze
                        > > swoją drugą połówką na spacer trzymając się za ręce.
                        >
                        > Wiesz mi, seksualność to jest sfera intymna.

                        Ale chyba pisaliśmy o orientacji. Orientacja seksualna jest intymna? Gorszysz
                        się jak widzisz dziewczyną i chłopaka trzymających się za ręcę? Naprawdę gorszy
                        cię taka manifestacja orientacji seksualnej?

                        A gorzko-gorzko na weselu. No kurde, manifestacja orientacji jak nic. Strasznie
                        cię to gorszy?

                        > Hm. Mówisz o historii. Nie jest to jednak argument, aby prowadzić jakąkolwiek
                        > akcję teraz, w teraźniejszości.

                        Poczytaj sobie wypowiedzi cymbałów z tego wątku.

                        > Nie uważam, aby w naszym mieście homoseksualiśc
                        > i
                        > mieli jakieś problemy, czy utrudnienia. Hm. a Ty jak uważasz?

                        Ale Bydgoszcz jest tu akurat nic nie winien tylko idioci z firmy od plakatów.

      • unhappy Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 24.12.07, 00:55
        > Czy sądzisz, że seksualność - czyli intymna część naszego życia musi być
        > manifestowana na plakatach?

        Jak można manifestować seksualność? Plakaty nie mają być jakąkolwiek
        manifestacją tylko prostym przekazem - geje to normalni, zwyczajni ludzie. I w
        życiu codziennym, w relacjach międzyludzkich NICZYM nie róźnią się od innych
        ludzi. Taka akcja to kropla w morzu oczywiście i na normalne podejście
        większości ludzi do homoseksualistów potrzeba podejrzewam wielu lat.
        • 3ym Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 30.12.07, 13:40
          To co piszesz jest oczywiste. Ale skoro są tacy sami, to po co mamy wiedzieć o
          ich intymnych sprawach?
    • kuma1 Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 22.12.07, 18:15
      tytt napisał:

      > Jestem zszokowany postawą Remediów-bądź co bądź firmą, która
      > cenzuruje własnych klientów.
      > Podwójnie zszokowały mnie wasze reakcje.
      > Nie potrafię wyrazić swojego zdziwienia-ze wy miescicie w swoich
      > głowach z jednej strony uwielbienie dla swojego miasta-metropolii,
      z
      > drugiej zaś tak ochoczo chuchacie na swoj prowincjonalizm.
      > Nie mogę zrozumieć jak można w ogole mieć coś przeciwko jakiejś
      > kampani społecznej, a już w ogole zadziwia mnie wasz język i
      > determinacja, zapalczywość z jaką walczycie z gejami. w ogole z
      > całym zjawiskiem. małość wasza mnie po prostu rozpie...
      >
      > btw: poszlo w polskę znowu ze bydgoszcz to miasteczko koło
      koronowa.
      > czekam tylko na relację w faktach zeby dopełniła reszty...
      Z pewnością czegoą ci brak.A pedałodyktaturę należy zwalczać jak
      komunę i czym wcześniej tym lepiej dla społeczeństwa.Patologię z tym
      związaną należy leczyć aby uniknąć skutków społecznych.I tyle nie ma
      to żadnego związku z miastem czy prowincją.Fakty należy poddać
      ocenie i nie tłumaczyć dyktatury tolerancją dla mniejszości.
    • ab_extra Ale kogo to, k... obchodzi 23.12.07, 12:25
      kto jest homo lub nie. I czemu miało by kogokolwiek obchodzić?
      • intervention Re: Ale kogo to, k... obchodzi 23.12.07, 14:14
        Oj sąsiadów i ksiedza z pobliskiej parafii często bardzo to
        interesuje :)
      • kozaki_wiesi Re: Ale kogo to, k... obchodzi 24.12.07, 14:37
        Bo teraz 'kultura' została sprowadzona do żarcia i kopulacji.
        Stąd popularność dody, bigbraderów i innych tańców z cymbałami.
    • marcioo30 Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 24.12.07, 21:52
      cel został osiągnięty, jest głośno o homoseksualistach - nie ważne czy przez plakaty, czy w inny sposób, a o to przecież chodziło
      • kuroslip Re: tytt od kiedy jestes gejem? 25.12.07, 15:32
        Od kiedy pedałujesz? Smiało
        • unhappy Re: tytt od kiedy jestes gejem? 25.12.07, 18:00
          kuroslip napisała:

          > Od kiedy pedałujesz? Smiało

          A ty od kiedy? Śmiało :D
    • mar1984 Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 29.12.07, 14:56
      Co to jest równość? Co to jest szacunek? Podaj definicję, bo ja znam co najmniej kilka z których nic nie wynika jeśli chodzi o sprawę homoseksualizmu.
      Naprawdę chcesz o tym porozmawiać czy raczej rzucać swoje obskuranckie wyzwiska (prowincjonalizm, ciemnogród)? Twoje zadziwienie, rozp...nie, zszokowanie to tylko uczucia i nic więcej, tak samo wytresowane jak uczucia dewota czy Azjaty. Spróbuj uzasadnić, bo jak na razie rozumu tu niewiele.
      • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 29.12.07, 17:21
        poczytaj
        a moje odczucia są podmiotowe, świadome bo poparte treścią,
        semantyką! wiec nie są wytresowane.
        jak mowie-poczytaj!
        • unhappy Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 29.12.07, 18:23
          tytt napisał:

          > poczytaj
          > a moje odczucia są podmiotowe, świadome bo poparte treścią,
          > semantyką! wiec nie są wytresowane.

          A kto ci powiedział, że są wytresowane? Lęki to lęki - przecież nie biorą się
          znikąd. Uprzedzenia, stereotypy - myślący człowiek powinien jednak nie dawać
          się im bez walki :)

          > jak mowie-poczytaj!

          Ciekawe czy arachnofobicy mają swoje wydawnictwa w których przekonują świat, że
          pająki są złem i należy je tępić bez wyjątku? Chętnie bym się zapoznał.
          • tytt Re: prowincjonalna homofobiczna bydgoszcz... 29.12.07, 18:31
            unhappy napisał:

            > tytt napisał:
            >
            > > poczytaj
            > > a moje odczucia są podmiotowe, świadome bo poparte treścią,
            > > semantyką! wiec nie są wytresowane.
            >
            > A kto ci powiedział, że są wytresowane?

            osoba powyzej
            • kuroslip Re: Juz raz o to pytałam 30.12.07, 12:54
              od kiedy tytt jestes gejem?
              • tytt Re: Juz raz o to pytałam 30.12.07, 13:03
                od jutra do konca marca bede gejem. w sumie tylko w weekendy! co ty
                na to?
                • abydos71 Re: Juz raz o to pytałam 30.12.07, 13:43
                  Wy wciąż jeszcze o tych pedałach ???
                  Plakatów już dawno nie ma i wszyscy już o tym zapomnieli.
                  • janka561 Re: Juz raz o to pytałam 31.12.07, 17:36
                    kuroslip gdzies ty sie kryl tyle czasu?moj Kochany przeciwniku.
                    Tolerancja nie dociera do tadziowego miasta ,jestescie tak pancerni
                    jak prawdziwi Krzyzacy zwal to wszystko i popatrz na swiat w
                    kolorach teczy moze mozg ci to rozjasni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja