patriota_lokalny
12.01.08, 00:52
Długo się zastanawiałem nad tworzeniem tego wątku. Seria „Pomysły na
Bydgoszcz” wzbudza wśród nas sporo kontrowersji. Jedni bardzo pozytywnie
odbierają pomysły forumowicza Byd-gostka, inni – wręcz przeciwnie – uznają to
za spam, pokazując, że dziwnym trafem zbiegło się to z zakończeniem strategii
krakowskiej Eskadry. Ja osobiście bardziej przychylałbym się do poglądu tej
drugiej grupy. Bardzo zastanawia mnie pomysłodawca 15 „pomysłów” - Byd-gostek.
Pojawił się nagle 20 grudnia i od razu zaczął pisać jedynie bardzo dużo i
jedynie na ten jeden temat. Czy nie jest to dziwne? Normalnie nowo pojawiający
się forumowicz rozkreca się ostrożnie, powoli, obserwując, czy jego pogląd
zyskuje akceptację wśród pozostałych. Tu zaś co więcej regularnie wszystkie
wątki są niespodziewanie podbijane przez także nikomu nieznanych innych
forumowiczów jednorazowo się uaktywniających i wątek ciągle jest widoczny „u
góry”.
Nie chcę rozstrzygać kim jest Byd-gostek. Jeśli jednak jest on rzeczywiście
pracownikiem Eskadry, co część z was sugeruje, a niektórzy nawet piszą to
wprost, to nie można mu zabronić pisać na tym forum. Co więcej świadczyłoby to
o tym, że firma dobrze wywiązuje się ze swoich zadań i dostrzega rolę Internetu.
Martwi mnie co innego. Przynajmniej część z piętnastu przedstawionych przez
Byd-gostka pomysłów można uznać za ciekawe i warte realizacji. Tylko w
przypadku miasta wielkości Bydgoszczy nie są to tematy warte wielkiej
dyskusji. To są tematy dla dziennikarzy, które po jednej – dwóch publikacjach
u dołu strony powinny zostać zrealizowane (skoro urzędnicy do tego powołani
sami nie potrafią tego dokonać). W rzeczywistości moim zdaniem dyskusja o
najważniejszych problemach Bydgoszczy i pomysłach na przyszłość miasta powinna
pójść w zupełnie innym kierunku.
Przytoczona „piętnastka” ma zwiększyć atrakcyjność Bydgoszczy w oczach
przyjezdnych i przyciągać turystów. Oczywiście cel jak najbardziej słuszny,
ale nie możemy zapominać, że tak duże miasto nie może nastawiać się wyłącznie
na turystykę. Nie możemy wzorować się na takich miasteczkach jak Sandomierz,
Kazimierz, Toruń czy Malbork stojących niemalże tylko na turystach. Oczywiście
ruch turystyczny zwiększa dochody miasta i wzbogaca mieszkańców tworząc
miejsca pracy w obsłudze tego ruchu (przewodnicy, pracownicy muzeów),
gastronomii, komunikacji, transporcie czy hotelarstwie. Pamiętajmy jednak, że
w takich turystycznych miastach jak Kraków czy Gdańsk turystyka jest zaledwie
jedną z gałęzi przynoszących dochód do budżetu. Dlatego należy zrównoważyć
rozwój turystyczny z innymi gałęziami.
Moim zdaniem powinny to być „pomysły na Bydgoszcz” – ciąg dalszy:
16) Specjalna Strefa Ekonomiczna
17) Tworzenie nowych tras tramwajowych
18) Rozwój Portu Lotniczego
19) Rozwój bydgoskich uczelni
20 ) DAG
21) Podnoszenie poczucia przynależności lokalnej mieszkańców
22) Imprezy masowe
23) Atrakcyjne zawody sportowe
24) Zwiększenie atrakcyjności turystycznej centrum miasta
25) Skuteczny lobbing władz miasta na szczeblu ogólnopolskim
26) Promowanie bydgoskich przedsiębiorców
27) Bydgoszcz jako punkt wypadowy do innych atrakcji turystycznych
28) Bydgoski Węzeł Wodny