Gość: bydgoszczanka
IP: 65.38.217.*
13.08.03, 21:25
Nic nie rozumiem! Urodzilam sie po wojnie, ciagle mi w szkole i
w domu mowiono o smierci duzej ilosci inteligencji polskiej
w "krwawa" niedziele. Mial to byc odwet na Polakach za opor
przeciwko Niemcom i Bydgoszczanom niemieckiego pochodzenia,
ktorzy pomagali armii niemieckiej. Czy to byly bajki?