bolaca samotnosc:(

19.01.08, 21:09
Czemu to tak boli? Kochac i byc niekochanym i dowiedziec sie otym po
wszystkim. Ładna, mądra. Moja nadzieja juz umiera To jest straszne.
Czy istnieje kobieta ktora potrafi kochac? Wątpie. To wszystko jest
do .....
    • d.stepien Re: bolaca samotnosc:( 19.01.08, 21:42
      czuje to samo:(
    • iris.iris Re: bolaca samotnosc:( 20.01.08, 10:11
      a mnie boli głowa.....
    • jozin_z_bydzi Re: bolaca samotnosc:( 28.01.08, 09:51
      hopless napisał:


      > Czy istnieje kobieta ktora potrafi kochac? Wątpie.

      istnieją :)

      Niestety, kochając kogoś nieodpowiedniego jesteśmy o wiele bardziej
      samotni niż gdybyśmy byli sami jak ten palec - dlatego lepiej
      czasami odpuścić - no woman no cry :)
      • keny_1 Re: bolaca samotnosc:( 28.01.08, 10:02
        Tak .Kochaja ale w zapasie w necie jeszcze innych maja wiec nie
        nudza sie a zapewniaja jak to mocno kochaja.Obluda nic wiecej:(:((
        • jozin_z_bydzi Re: bolaca samotnosc:( 28.01.08, 10:10
          takie czasy... keny, widocznie źle trafiłeś, ale jeszcze możesz się
          przystosować :) Niestety, tak jak mało jest dziś facetów którym
          można do końca ufać tak samo jest mało kobiet - jeśli nie trafisz na
          tą odpowiednią to po prostu jeśli wlazłeś między wrony musisz krakać
          jak i one - bez podobnego nastawienia będzie Ci cięzko więc po
          prostu najbardziej wygodnym wyjściem jest postępowanie jak wszyscy,
          jak widzisz postępowanie bardziej szlachetne może bardzo boleć...
          • keny_1 Re: bolaca samotnosc:( 28.01.08, 16:41
            Wiesz tak bywa ,ze myslisz jestes komus potrzebny ,tak jestes
            potrzebny czasami na pokaz i gdy juz sie opatrzysz komus idziesz w
            odstawke.Bo przeciez nie mozna dlugo z jednym paradowac i kolezankom
            pokazywac.Teraz nastala taka moda i tego sie nie zmieni tylko przez
            dlugi czas boli,boli bo myslales to jest to na co czekales.Masz
            racje duzo mezczyzn tez to robi bo pozostawia szukajac
            mlodszej ,atrakcyjniejszej ale tacy nie maja zbyt dobrze.Ja
            pozostaje przy tym co uwazam za sluszne w moim mniemaniu.A inni
            prosze niech robia co chca jesli ofiarowujesz cos co przed tem ktos
            tego nie znal i zostajesz jeszcze w dodatku nazwany oszustem i
            klamca to nie boli ,boli co innego ,ze zostales w imie czegos
            oszukany.Moze ktos potrzebuje innej milosci np,duzo starszego od
            siebie i w tym czuje sie jak ryba w wodzie.Ja nie ,ja pozostaje przy
            swoim.
    • wlodek_2 Re: bolaca samotnosc:( 01.02.08, 15:16
      Mam cos co moze pomoze.
      Serce nie patrzy,serce tylko czuje
      wiec czasami w falszywa milosc nas wpakuje.
      Jezeli serce,do serca czuje cos z daleka
      myslimy jedno milosc i radosc nas czeka.
      Tylko zludne bywa to czasami
      bo jesli kochamy ,chcemy byc kochani.
      Lecz przewaznie nigdy tak nie bywa
      bo drugie serce oszukuje i klamstwem,
      nasza szczera milosc zbywa.
      Nie jest to wina swiata marzen pieknego
      jest to oszustwo i zdrada tego kochanego
      i na raz jest wszystko wiadome
      to twoje kochane drugie serce,nie bylo
      i nie jest prawdziwego zycia w milosci swiadome.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja