radca
10.02.08, 09:45
Może nieco historii. Żegluga parowa w rejonie Bydgoszczy rozpoczęła
się w 1856 r. Wówczas to przedsiębiorca Juliusz Rosenthal nabył dwa
bocznokołowce pasażersko-towarowe "Toruń" i "Kurier", które odbywały
regularne kursy na trasie Bydgoszcz - Toruń. Natomiast pierwsze
wzmianki o istnieniu w Bydgoszczy stoczni śródlądowej pochodzą z
1887 r.,a pierwszym jej właścicielem było Bydgoskie Towarzystwo
Holownicze
- moim zdaniem warto wrocic do tej tradycji i mocna ja rozreklamowac.
Przeciez to wspaniala atrakcja i bedzie to znane nie tylko u nas
w miescie, Regionie czy w kraju, ale i za granica.
Turysci przyjezdzajacy do Torunia -chetnie wybiora sie na wycieczke
statkiem - do Bydgoszczy.
Turysci przebywajacy w Bydgoszczy oraz np. czy to oficerowie Nato
z rodzinami,ale i sportowcy i przerozni uczestnicy koncertow
muzycznych ( wymieniac moznaby tu bez liku ) chetnie poplyna sobie
" w sina dal " przy szumu fal i przepieknych widokow pradoliny
Wisly:
Krolowa polskich rzek - Wisla stanie sie wspaniala promotorka naszego
miasta i naszego Regionu.
coz znaczyc moze sama Bydgoszcz ze slabym Regionem - coz moze
znaczyc Region - gdy najwieksze miasto Regionu Bydgoszcz bedzie malo
znane ?
moim zdaniem tutaj warto wejsc w ten pomysl i przy tej realizacji -
pociagna sie juz nastepne wspaniale mozliwosci.....a sa takie napewno
radca