Koniec aglomeracji Bydgosko –Toruńskiej !!!!!!!

12.02.08, 05:58
Dobra wiadomość dla Bydgoszczan. Wbrew forsowanej przez
Dombrowicza i Marszalka Całbeckiego ---mitu aglomeracji,czas wielki
będzie zrezygnować z uszczęśliwiania na sile Bydgoszczan.Tego co ci
Panowie nie widzą ,widzą rządzący ,i postawili krzyżyk nad tym
tworem gdzie Toruń zawsze był niezadowolony doił wszystko co
możliwe z Bydgoszczy za przyzwoleniem lokalnych wladz Koniec
Panowie wolnej amerykanki !!!
wiadomosci.onet.pl/1690356,11,item.html
    • raff1322 Re: Koniec aglomeracji Bydgosko –Toruńskiej 12.02.08, 08:41
      Chyba źle zrozumiałeś. Ta ustawa przyśpieszy powstanie aglomeracji byd-tor. I dobrze.
      • gracz_nr_1 Re: Koniec aglomeracji Bydgosko –Toruńskiej 14.02.08, 01:28
        Bydgoszcz zawsze na wspolpracy z Toruniem zle wychodzi i dlatego mam
        nadzieje ze owa metropolia nie powstanie nigdy!
        • kongresowy_pepek_europy Re: Koniec aglomeracji Bydgosko –Toruńskiej 14.02.08, 09:01
          gracz_nr_1 napisał:

          > Bydgoszcz zawsze na wspolpracy z Toruniem zle wychodzi i dlatego mam
          > nadzieje ze owa metropolia nie powstanie nigdy!

          Aglomeracja bydgosko-toruńska?

          Mamy za sobą już 9 lat wspólnego "stolicowania" województwu. Co dopiero by było, gdyby oba te miasta połączyć jakimś sztucznym węzłem "wspólnego (dwu)miasta"...

          Już wystarczy nam "kolejny" toruński marszałek województwa, cyckanie z kasy całego regionu (słynne RPO)...

          Bydgoszcz traci na tym sąsiedztwie wiele, jednakże broni się swoją wielkością, wszak to "top10" prawie 40-milionowego kraju, 8. miasto Polski.

          Włocławek, Grudziądz i Inowrocław tracą na tym o wiele więcej. 3 miasta o połowę mniejsze od Torunia (odpowiednio ok. 120, 100 i 80 tysięcy mieszkańców), a wg RPO... kilkukrotnie... Droga Krajowa nr 1 przez Włocławek chyba nigdy nie doczeka się generalnego remontu za czasów tego dziwnego "dwu-"województwa (z dwoma krainami w nazwie i jakimś cudem na skalę światową - dwustolicowością).

          Jak jest teraz, każdy widzi i potrafi wysnuć własne wnioski... A co będzie...


          "Toruń, to takie stworzenie, które jak dajesz palec, zeżre całą rękę"
          Stefan Pastuszewski

          Wystarczy spojrzeć na akcję "Toruń ESK, Europejską Stolicą Kultury 2016" (przypomnę, iż mamy dopiero 2008 rok):

          witryna www.bydgoszcz.pl Urzędu Miasta Bydgoszcz, dział ZAPRZYJAŹNIONE STRONY:
          www.bydgoszcz.pl/miasto/zaprzyjaznione_strony/
          Nie muszę chyba podpowiadać jak znaleźć link, jako JEDYNY jest wytłuszczony...

          A oto jak "odwdzięczają się" nam Torunianie:

          dział Polecamy - Adresy internetowe na stronie ESK Toruń 2016:
          www.torun2016.eu/index.php?lang=_pl&m=page&pg_id=113
          Hmmm... gdzie jest www.bydgoszcz.pl? Już naprawdę NIE musi być wytłuszczone... ważne, by było...


          Inny przykład "jednostronności miasta T."?
          Wspomaganie w promocji w plebiscycie "Rzeczpospolitej" na 7 cudów Polski... pamiętacie zachęty UM Bydgoszcz do głosowania na... Toruń? A na Bydgoszcz gdzie były, gdy walczono o miejsce w finale plebiscytu?
          A słynny "witacz"... Cóż naprawdę szkodzi, by na rogatkach Torunia postawić podobny "symbol przyjaźni"?

          Dlaczego Toruń nie promuje za to XII Mistrzostw Świata Juniorów w Lekkiej Atletyce (8-13 lipca 2008 r.)? Nie licząc Euro 2012, te MŚ będą NAJWIĘKSZĄ IMPREZĄ SPORTOWĄ W HISTORII POLSKI!


          Przykładów można podać wiele... Wynikają one z niejakiej "nadambicji" pewnych elit w tym pięknym mieście (+ "garstki" Internautów). O dziwo, animozje bydgosko-toruńskie rzadko mają odbicie wśród "zwykłych" mieszkanców obu miast, co najwyżej w formie żartów ("eee tam, a Ci znowu...") bądź nierzadko też... wstydu za dziwne pomysły (by nie rzecz "zbyt ambitne w stosunku do możliwości") - tory F1, zadaszony stadion żużlowy czy inne "kosmodromy" (żal wymieniać).

          Rzecz jasna każde z miast jest w jakimś stopniu "winne" tej sytuacji, jednakże mimo wszystko jestem zwolennikiem "spiskowej teorii dziejów" mówiącej, iż wiele "kompleksów", "gigantomani" czy "jadu" wychodzi ze strony toruńskiej, a bydgoska natomiast reaguje, udowadniając, że nie jest wielbłądem.


          W obliczu wspaniałej idei aglomeracji bydgosko-toruńskiej pragnę przypomnieć jeszcze SKĄD PRZYCHODZIŁY INICJATYWY:

          Wystarczy spojrzeć na 2 inne głośne idee Dwumiasta: bilet aglomeracyjny i BiT-City...

          1. Bilet Aglomeracyjny
          www.kujawsko-pomorskie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=6836&Itemid=418
          Historia projektu
          * wrzesień 2007 - Inicjatywa Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego, koordynacja projektu, dopłata z budżetu 3,7 mln PLN, zwiększenie liczby pociągów na tej trasie z 24 do 30
          * 13.11.2007 - Zgoda Zarządu PKP PR – specjalna taryfa niższa o 30%
          * 22.11.2007 – Zgoda Rady Miasta Torunia
          * 28.11.2007 – Zgoda Rady Miasta Bydgoszczy
          * 1.01.2008 - Pierwszy w historii województwa zintegrowany i czasowy bilet kolejowy wraz z komunikacją miejską.

          2. BiT-City:
          pl.wikipedia.org/wiki/BiT-City
          "...Pomysłodawcą projektu jest Wydział Inwestycji Strategicznych Urzędu Miasta Torunia w 2006, a wdrażającym projekt - Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Toruniu oraz Sejmik Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Toruniu, przy współpracy z urzędami miast Bydgoszczy i Torunia..."

          /swoją drogą podoba mi się fragment ""naziemnego metra" Toruń" - wpasowuje się jak ulał w nieoficjalną strategię miasta - Europejska Stolica (Kultury), Kongresowego Pępka Europy itp. ;)/


          Na co chciałbym zwrócić uwagę? Na to KTO jest inicjatorem/pomysłodawcą takich idei dwumiasta. Nie oszukujmy się... Toruń jako 17-ste miasto w Polsce (vide pl.wikipedia.org/wiki/Miasta_w_Polsce_wed%C5%82ug_liczby_ludno%C5%9Bci_%28PKW%29 - dane zaniżone z PKW, Państwowej Komisji Wyborczej, zdaje się, iż są "uczciwsze") NIE poradzi sobie samo... A Bydgoszcz, ku "uciesze" Toruniowi - ma duże szanse (8. miasto w Polsce). Choć B. konkurować z Warszawą, GOP-em (Górnośląski Okręg Przemysłowy), Krakowem, Gdańskiem, Wrocławiem, Łodzią i Poznaniem, mającym w obszarach metropolitarnych ponad 1 mln ludności (www.selfgov.gov.pl/grafika/mapa-PL-OM-tab.gif oraz www.selfgov.gov.pl - Unia Metropolii Polskich) NIE tylko nie ma szans, ale też NIE powinna. Należy ZNAĆ SWOJE MIEJSCE W SZEREGU (!).


          Pozdrawiam wszystkich miłujących spokój i rozsądek mieszkańców obu miast!


          --
          Jako ciekawostkę polecam też rozdział "Miasto w regionie kujawsko-pomorskim":
          www.torun2016.eu/index.php?lang=_pl&m=page&pg_id=115
          I po lewej parę zdjęć... Najedźmy proszę myszką nad tężnie w Ciechocinku, nad ratusz w Chełmnie czy nad Golub-Dobrzyń... "Toruń"? TAM TEŻ? ;) /Oczywiście to ewidentny wynik pomyłki/przeoczenia/literówki webmasterskiej... Proszę to potraktować jako "złośliwy żart" ;)/
          --
          • mc_pele Re: Koniec aglomeracji Bydgosko –Toruńskiej 14.02.08, 09:26
            Ostatnie wydarzenia pokazały że krzykiem można zmienić wiele - może
            więc powinniśmy podnieść krzyk i uświadomić mieszkańców Bydgoszczy
            ile zyskują na mariażu z Toruniem a ile tracą - pokazać sprzeciw
            bardzo wielu osób, wymóc na władzach zmiany sytuacji a jeśli Toruń
            nie będzie chętny do współpracy na sprawiedliwych zasadach to
            zażądać rozpisania referendum i po prostu powiedzieć Toruniowi "do
            widzenia", niech buduje sobie nawet kilka mostów i lotnisk za swoje
            pieniądze, nic nas to nie będzie obchodzić, być może uda się
            stworzyć dobrze działające województwo na bazie dawnych Bydgoskiego
            i Włocławskiego, musimy myśleć przede wszystkim o swoim rozwoju, jak
            widać Toruniowi na naszym rozwoju nie bardzo zależy, wręcz nie
            próbują się kryć z niechęcią do Nas - czy taka sytuacja jest dobra?
            Jeśli sytuacja się nie poprawi to chyba warto będzie wspomnieć
            Czarka Pazurę w filmie "Chłopaki nie płaczą" i
            powiedzieć "chcieliście wydymać Bydgoszcz to teraz Bydgoszcz wydyma
            was"
            • kongresowy_pepek_europy Re: Koniec aglomeracji Bydgosko –Toruńskiej 14.02.08, 11:26
              Referendum w sprawie Torunia...

              A jakie mamy opcje?
              1. dwustolicowość, od 9 lat widać, że to po prostu... idiotyczny pomysł... Zielona Góra z Gorzowem, niemalże 2 tej samej wielkości miasta oddalone o ok. 100 km i Bydgoszcz z Toruniem, gdzie 1 miasto jest większe od drugiego niemalże dwukrotnie, odległe od siebie o 50 km. Wieczna wojna...

              2. T. samodzielną stolicą z Bydgoszczą - marzenie 200-tysięcznej miejscowości do władania 400-tysięcznym powiatem grodzkim... (metaforycznie: "40-milionowa Polska dyktuje warunki 80-milionowym Niemcom" ;)

              3. B. samodzielną stolicą z Toruniem w województwie - moim zdaniem naturalna kolej rzecz przy małej liczbie województw, jednakże... po tym, co już znamy od 1999 roku... bałbym się nawet podświadomej (!) "zemsty" na Toruniu... Ale na tym zyskałby WIG = Włocławek, Inowrocław i Grudziądz.

              4. B. powiatem grodzkim w Poznańskiem... - przy 6 województwach... T. do Pomorskiego/Gdańskiego

              5. B. stolicą województwa kujawskiego/bydgoskiego, T. do Gdańska.

              6. Moim zdaniem najlepsza opcja:
              WIĘCEJ WOJEWÓDZTW - stolicami SWOICH województw (bez dwustolicowości) miasta co najmniej 100-tysięczne (wyłączając problem GOP-u/Górnego Śląska). Idea zrównoważonego rozwoju. I tak w naszym rejonie mamy województwo bydgoskie, toruńskie, włocławskie i ew. grudziądzkie (!?).


              Jak sądzicie? Jeśli referendum byłoby i w B. i w T., to jakie byłyby wyniki? ;)

              Pamiętamy zapewne rok 1999 i "Albo T. do Gdańska, a B. do Poznania albo w ogóle" (lub dwustolicowość...). Łatwo na pewno swojej "stolicowości" nie oddadzą ;P

              ---
              Alternatywa - podział administracyjny Kk, Kościoła katolickiego w Polsce... Oczywiście nieco inne kryteria, ale wyraźnie widać, iż B. i T. nie muszą być na tym samym terenie ;)
              pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:CatholicDiocesesPoland2004.svg

              ====
              Inna sprawa - moim zdaniem "na cito":
              - sołectwo Czarnowo przyłączyć do powiatu bydgoskiego!!!
              vide: pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Powiat_toru%C5%84ski.png
              oraz mapa gminy Zła Wieś Wilka z zaznaczonymi sołectwami (Czarnowo całkiem na zachodzie):
              www.region.powiattorunski.pl/zlawies.pl/index.php?strona=3597
              Czarnowo, należące do gminy Zła Wieś Wielka graniczy nie tylko z powiatem bydgoskim, ale nawet z MIASTEM Bydgoszcz, co sprawia, iż powiat toruński "dotyka" granicy miasta Bydgoszczy. Wszelkie plany budowy/zamknięcia Ringu wokół Bydgoszczy w postaci obwodnicy wschodniej z ew. mostem przez Wisłę do Solca Kujawskiego... musiałyby iść przez teren powiatu toruńskiego...

              ===
              A na zakończenie:
              Wirtualny Toruń - "Bydgosko-Toruński Obszar Metropolitarny":
              www.torun.com.pl/aktualnosci/zdjecie.php?o=3659
              Wierzymy? ;>
    • liloop Re: Koniec aglomeracji Bydgosko –Toruńskiej 13.02.08, 09:02
      Nie zrozumiałeś tekstu. Nasza aglomeracja składać się ma z Bydgoszczy i Torunia,
      a pozostałe z miast i otaczających je gmin.
      • siorf Re: Koniec aglomeracji Bydgosko –Toruńskiej 13.02.08, 09:15
        "Z trzema wyjątkami (Śląsk, Trójmiasto i Bydgoszcz z Toruniem) byłyby to
        największe polskie miasta i otaczające je gminy."

        Czyli aglomeracje to będą największe polskie miasta i gminy ościenne, a w
        wymienionych przypadkach większa niż 1 ilość miast połączonych ze sobą.
        • muvon200 Re: Koniec aglomeracji Bydgosko –Toruńskiej 13.02.08, 11:49
          i to bedzie gwóźdź do trumny dla naszego miasta. zalożę sie, ze
          sołtys aglomeracji bedzie miał biuro w Toruniu i pochodził tez
          bedzie z Torunia bo przeciez w imię wyższego dobra mądrzejsi musza
          rzadzic silniejszymi. Reszta tez bedzie tam szczególnie ośrodki
          decydujące o kasie. stosunek wpływów 2:1 stosunek wydatków 1:2 i to
          po zbudowaniu mostu bo przed 1:4. Zbudujemy Wam te kładke nie ma
          sprawy kochani sąsiedzi.
          • jonnek Oczywiście 13.02.08, 12:27
            W końcu porządek musi być. Jak już zgadzamy się was wziąć pod swoje skrzydła, to
            musimy mieć też z tego jakieś profity.
            Ale to nie będzie gwóźdź do trumny, tylko początek rozwoju.


            muvon200 napisał:

            > i to bedzie gwóźdź do trumny dla naszego miasta. zalożę sie, ze
            > sołtys aglomeracji bedzie miał biuro w Toruniu i pochodził tez
            > bedzie z Torunia bo przeciez w imię wyższego dobra mądrzejsi musza
            > rzadzic silniejszymi. Reszta tez bedzie tam szczególnie ośrodki
            > decydujące o kasie. stosunek wpływów 2:1 stosunek wydatków 1:2 i to
            > po zbudowaniu mostu bo przed 1:4. Zbudujemy Wam te kładke nie ma
            > sprawy kochani sąsiedzi.
            • tlss Re: Oczywiście 13.02.08, 12:30
              Już żeście ostatnio pokazali w przypadku Arivy że potraficie
              zarządzać.
              I jeszcze jedno od czasu kiedy jest to województwo ciągnie w
              statystykach w dół. To też pewnie dlatego że zarządzają nim
              bydgoskie elyty a nie toruńskie.
    • jonnek Wróć do szkoły i naucz się czytać. 13.02.08, 12:24
      Bo jak na razie jesteś jednym z przedstawicieli potężnej w naszym kraju rzeszy
      funkcjonalnych analfabetów.
      • kanton2 Re: Mężydle i Lenzowi zależy na aglomeracji 13.02.08, 12:49
        www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=730&NrSection=1&NrArticle=92228
        &IdTag=38
        Jacy to są fałszywi osobnicy każdy wie.
        Nasz bidula Pawełek znowu da się podpuścić. Obecnie w województwie
        mieszka ponad 2 mln osób.
        Za dwa lata może będzie 1,5 mln? Jest to najgorzej zarządzany i
        najbardziej zadłużony region .którym od 2,5 kadencji rzadzą
        torunianie.
        • kanton2 Re: Mężydle i Lenzowi zależy na aglomeracji 13.02.08, 12:57
          "„Pani redaktor, za 50 lat będziemy się z tego śmiać” - mówi jeden z
          decydentów, gdy pytam o animozje toruńsko-bydgoskie. Decydenta owego
          darzę respektem, więc wierzę na słowo. Uśmiejemy się więc, my lub
          nasze dzieci, z „zaborczej Bydgoszczy”, „zadufanego Torunia”,
          Tyfusów i Krzyżaków. Będziemy bigBiTowcami - mieszkańcami metropolii
          BiT, z jednym (wspaniałym) portem lotniczym, jednym (wspaniałym)
          uniwersytetem, jednym (wspaniałym) nadprezydentem... Oj,
          zagalopowałam się. Z jednym (wspaniałym) biletem niech będzie."

          Nie mogą przeżyć ,że w Bydgoszczy są dwa uniwersytety?
          Już wiadomo dlaczego Iwanow=Iwancin Emilia popisuje się artykułami
          na zamówienie Urzędu Marszałkowskiego ?
          Ludzie ocknijcie się ,skąd czerpiecie wzorce? Popatrzcie jak
          rozwijają się Niemcy?

        • kongresowy_pepek_europy Odległości w ramach "kujawskich metropolii" 13.02.08, 17:09
          "Poseł Tomasz Lenz (PO), torunianin: - Włocławka i Inowrocławia do metropolii nie włączymy, przeszkadza temu odległość. Ale zadbamy, by były z BiT-em dobrze skomunikowane."

          Ciekawe, naprawdę ciekawe... Sprawdźmy zatem parę odległości na podstawie Googlemaps. Czy wielkie "Metropolis Kujawskie" (BITW) jest możliwe?

          /Centra miast wg GoogleMaps/

          1. Bydgoszcz - Toruń = 46.3 km – about 42 mins
          maps.google.com/maps?f=d&hl=en&geocode=&saddr=Bydgoszcz,+Poland&daddr=Torun,+Poland&sll=53.12348,18.008438&sspn=0.279372,0.63858&ie=UTF8&ll=53.079178,18.303223&spn=0.279659,0.63858&z=11
          2. Bydgoszcz - Włocławek = 106 km – about 1 hour 32 mins
          maps.google.com/maps?f=d&hl=en&geocode=&saddr=Bydgoszcz,+Poland&daddr=Wloclawek,+Poland&sll=53.079178,18.303223&sspn=0.279659,0.63858&ie=UTF8&z=10
          2.5 Toruń - Włocławek = 55.5 km – about 56 mins
          maps.google.com/maps?f=d&hl=en&geocode=&saddr=Torun,+Poland&daddr=Wloclawek,+Poland&sll=52.90676,18.43122&sspn=0.280777,0.63858&ie=UTF8&z=10
          3. Bydgoszcz - Inowrocław = 41.8 km – about 42 mins
          maps.google.com/maps?f=d&hl=en&geocode=&saddr=Bydgoszcz,+Poland&daddr=Inowroclaw,+Poland&sll=52.88576,18.532575&sspn=0.561829,1.277161&ie=UTF8&ll=52.961048,18.126068&spn=0.560852,1.277161&z=10
          4. Inowrocław - Toruń = 36.4 km – about 40 mins
          maps.google.com/maps?f=d&hl=en&geocode=&saddr=Torun,+Poland&daddr=Inowroclaw,+Poland&sll=52.961048,18.126068&sspn=0.560852,1.277161&ie=UTF8&z=11
          5. Inowrocław - Włocławek = 65.5 km – about 1 hour 10 mins
          maps.google.com/maps?f=d&hl=en&geocode=&saddr=Inowroclaw,+Poland&daddr=Wloclawek,+Poland&sll=52.831015,18.832845&sspn=0.562538,1.277161&ie=UTF8&ll=52.723817,18.661652&spn=0.563924,1.277161&z=10
          Teraz, by było przejrzyście:

          B - T = 46,3 km - konurbacja, w której jest 50 km między centrami miast...
          T - W = 55,5 km
          B - W = 106 km (nieco inna trasa)

          B - I = 41,8 km - z Bydgoszczy bliżej do Inowrocławia niż do Torunia (do tego łatwiejszy dojazd + wspólna historia, woj. inowrocławskie, Kujawy itd.)

          T - I = 36,4 km - Oj Panie Pośle Lenz... faktycznie przeszkadza ta odległość

          I - W = 65,5 km - faktycznie, dość daleko...


          Drobna propozycja:
          - z tego, co pamiętam, proponowana ustawa metropolitarna ma sprzyjać NIE TYLKO największym polskim miastom, ale też tym, które znajdują się zbyt blisko, by ze sobą NIE współpracować, np. Kalisz z Ostrowem Wlkp. (ze Skalmierzycami pośrodku). Unieście-Mielno itp. twory miejskie...

          - tworzenie supermiast spowoduje i tak już wielki drenaż mieszkańców do nich z pozostałych terenów. Wystarczy spojrzeć na Kielce i Radom po reformie administracyjnej. Większy Radom powiatowy i nieco mniejsze Kielce "wojewódzkie" - zauważalny jest większy spadek mieszkańców w Radomiu (ponad 10 tys. mieszkańców w ostatnich latach).

          pl.wikipedia.org/wiki/Miasta_w_Polsce_wed%C5%82ug_liczby_ludno%C5%9Bci_%28PKW%29
          Największe polskie miasta wg PKW, Państwowej Komisji Wyborczej (zdaje się, iż to uczciwszy zapis niż GUS doliczający czasowych itp.):
          top5 - Warszawa (1,58M), Łódź (724k), Kraków (705k), Wrocław (595k), Poznań (530k)
          Czy ktokolwiek będzie kwestionować tworzenie aglomeracji/metropolii dla tych miast?

          Idziemy dalej:
          6. Gdańsk (435k), 7. Szczecin (388k), 8. Bydgoszcz (354k), 9. Lublin (334k), 10. Katowice (307k), 11. Białystok (279k), 12. Gdynia (242k), 13. Częstochowa (237k), 14. Radom (223k), 15. Sosnowiec (220k), 16. Kielce (200k), 17. Toruń (195k), 18. Gliwice (189k), 19. Zabrze (182k), 20. Bytom (182k), 21. Bielsko-Biała (172k), 22. Olsztyn (163k), 23. Rzeszów (157k), 24. Ruda Śląska (143k), 25. Rybnik (138k), 26. Tychy (128k), 27. Dąbrowa Górnicza (126k), 28. Płock (124k), 29. Wałbrzych (123k), 30. Elbląg (123k), 31. Gorzów Wlkp. (121k), 32. Opole (117k), 33. Włocławek (117k), 34. Tarnów (115k), 35. Zielona Góra (113k), 36. Chorzów (112k), 37. Kalisz (105k), 38. Koszalin (103k), 39. Legnica (102k), 40. Grudziadz (97k)

          Dlaczego aż tak daleko dojechałem?
          Bo stolicami województw w Polsce są miasta, które "zajmują miejsca": 1-11 + 16 + 17 + 22 + 23... a nawet... 31, 32 i 35...

          Mamy zatem 16 województw, 18 "stolic", z których 3 są w czwartej dziesiątce największych polskich miast.

          Spójrzmy zatem jeszcze na miasta "nie-wojewódzkie" (odliczając GOP/Śląskie), najbardziej pokrzywdzone: 13. Częstochowa (!!!), Radom, Bielsko-Biała, Płock, Wałbrzych, Elbląg, Włocławek, Tarnów... Te miasta wg tego "klucza" również mogłyby/powinny być wojewódzkimi...

          Stąd moje 2 finalne wnioski odnośnie zarówno aglomeracji/metropolii, jak i reformy administracyjnej:

          1. Dwustolicowość to mit, widać to wyraźnie na walkach pomiędzy praktycznie równymi miastami ZG i Gorzowem, jak i między niemal 2x mniejszym krzykliwym Toruniem a Bydgoszczą. Nowych województw powinno być ok. 30, uwzględniając w nich jako SAMODZIELNE stolice wszystkie miasta co najmniej 100-tysięczne... (odliczając GOP)

          2. Porównanie Trójmiasta i BiT-u na liczbach:

          Gdańsk (6. 435k) + Gdynia (12.; 242k) + Sopot (40k) = Trójmiasto...
          Gdynia/Gdańsk = 242/435 = 0,556, czyli ludność Gdyni to ok. 55,6% ludności Gdańska (podobnie jak miejsca w Polsce 6/12 = 50%)

          Bydgoszcz (8. 354k) + Toruń (17. 195k) = BiT
          Bydgoszcz/Toruń = 195/354 = 0,55, czyli praktycznie jak powyżej, Toruń to ok. 55,1% ludności Bydgoszczy (miejsca 8/17 = 47%)

          WNIOSEK?
          1. Czy w kontekście Trójmiasta ktokolwiek mówi o "Aglomeracja/Konurbacja Gdyńsko-Gdańska"? (pomijając całkowicie wcale nie mały Sopot) Poza "Trójmiasto" czy "Wybrzeże" słyszymy tylko "Aglomeracja Gdańska" itp.

          Dlatego też kompletnie NIE mogę zrozumieć dlaczego tak samo mały do Bydgoszczy Toruń, jak Gdynia do Gdańska powoduje, iż aglomeracja ta nazywać się musi Bydgosko-Toruńska. Bo policentryczna? Bo odległość? Jeśli odległość prawie 50 km, to po "kiego grzyba" wygłupiać się z aglomeracjami?

          Bydgoszcz sama tworzy własną dużą aglomerację, co potwierdzają badania na zlecenie UE - Urban Audit, aż z 2001 roku...
          www.urbanaudit.org/CityProfiles.aspx
          Bydgoszcz is a part of Larger Urban Zone (LUZ) with a population of 583,091 that covers an area of 3,403 km2.
          Toruń is a part of Larger Urban Zone (LUZ) with a population of 294,014 that covers an area of 1,345 km2.

          Liczby są ciekawe, jednakże każde miasto w Europie zostało w podobny sposób sklasyfikowane.

          Dla ciekawskich wrzucę LUZ-owskie metropolkie w Polsce:

          1. Katowice/G.Śląsk 2 746 k
          2. Warszawa 2 631 k
          3. Kraków 1 257 k
          4. Łódź 1 178 k
          5. Gdańsk 1 098 k
          6. Wrocław 1 029 k
          7. Poznań 1 011 k
          8. Szczecin 778 k
          9. Lublin 651 k
          10. Bydgoszcz 583 k
          11. Biały
          • jonnek Re: Odległości w ramach "kujawskich metropolii" 13.02.08, 19:43
            W jednym na pewno masz racje: wystarczy spojrzeć na mapę, by zobaczyć, że
            aglomeracja Toruńsko-bydgoska powinna obejmować Inowrocław, który ma bliżej do
            każdego z tych miast (T i B) niż one do siebie.
            Natomiast ta denerwująca cię "krzykliwość" Torunia, w przeciwieństwie do
            potulności Włocławka (jeśli pamiętasz, to Włocławek był gotów stworzyć
            województwo razem z Bydgoszczą nawet bez Torunia - pamiętny
            "rogalik")spowodowała, że Torun wywalczył swoje miejsce w powstającym
            województwie. Miało to być miejsce gorsze, tylko z sejmikiem wojewódzkim,
            podczas gdy Bydgoszcz dostała ważny urząd wojewody. Ale teraz sytuacja się
            zmienia, wojewoda ma coraz bardziej ograniczoną władzę a środki dzieli się w
            sejmiku ... i Bydgoszcz jest coraz bardziej sfustrowana.
            Podsumowując: jeśli jednak się nie podzielimy (a się raczej nie zapowiada) to
            Toruń powinien byc stolicą województwa, bo leży centralnie i jest bardziej
            rozpoznawalny.
            • el_kujawiako Re: Odległości w ramach "kujawskich metropolii" 13.02.08, 20:21
              jonnek napisał:


              > Toruń powinien byc stolicą województwa, bo leży centralnie i jest
              bardziej
              > rozpoznawalny.
              >

              LOL chyba dzięki Rydzykowi :D "autorytety" typu Skonieczny są chyba
              rozpoznawalne tylko w Bydgoszczy :D
              • el_kujawiako Re: Odległości w ramach "kujawskich metropolii" 13.02.08, 20:26
                Chyba że wypromujecie się jeszcze czymś typu nowy podręcznik do
                historii opisujący "dobrego" Ulricha von Jungingena i "złego"
                Kazimierza Wielkiego :D Żałosne miasteczko zakochanych w sobie
                buców - to ma być stolica Kujaw??? Nigdy!!!!
            • tlss Re: Odległości w ramach "kujawskich metropolii" 13.02.08, 21:28
              Aglomeracja Toruńsko-bydgoska
              Nie ma takiej chociaż w waszej nowomowie już istnieje.
    • markbla Re: Koniec aglomeracji Bydgosko –Toruńskiej 14.07.16, 18:14
      Zwolennicy aglomeracji mogli pomyśleć i poprowadzić A1 pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem, wtedy autostrada "dzieląc" połączyła by oba miasta. Teraz Toruń ma bezpośredni dostęp do autostrady a Bydgoszcz została odseparowana!!!
      • najlepszybydgoszczanin Re: Koniec aglomeracji Bydgosko –Toruńskiej 21.07.16, 21:07
        Czyli klasycznie , nie będę mówić co kto zrobił i w jaką część ciała..
      • zintegrowany31 Re: Koniec aglomeracji Bydgosko –Toruńskiej 24.07.16, 15:54
        Polskie busy jadą z Berlina przez Poznań, toruń do Gdańska omijając Bydgoszcz gdzie byłoby bliżej i szybciej to mówi samo za siebie jakie jest podejście, przecież omijając duże miasto nie liczą się z kosztami. Liczy się polityka a nie rachunek ekonomiczny podatnik to wyrówna.
    • zintegrowany31 Re: Koniec aglomeracji Bydgosko –Toruńskiej 17.10.17, 16:22
      Nareszcie
Pełna wersja