slaww.kobenhavn
15.02.08, 10:34
Paranoja. Zakazy, zakazy :) Smieszne.
Jezeli czlowiek ma wolny czas w pracy, to zajmuje sie, czym chce.
Jezeli ma konkretne zajecie, to zajmuje sie praca.
Jezeli dobrze wykonuje swoja prace, powinien byc nagradzany, jezeli
zle - to karany. Nazywa sie to wzmocnienie pozytywne i negatywne.
Ale odcinanie ludzi od netu tylko dlatego, ze nie wolno, to bzdura.
Rozumiem, jakby ktos nie wywiazywal sie ze swoich obowiazkow - to
nalezy go ukarac. Ale jezeli serfowanie nie zmniejsza wynikow w
pracy?
Demokracja radziecka wypracowala kiedys (zwlaszcza pod rzadami
Stalina) metody podnoszenia wydajnosci pracy. Moze siegnijmy po nie?
Stare, wyprobowane, niezawodne :)