Internet: urzędnikom wstęp wzbroniony

15.02.08, 10:34
Paranoja. Zakazy, zakazy :) Smieszne.

Jezeli czlowiek ma wolny czas w pracy, to zajmuje sie, czym chce.
Jezeli ma konkretne zajecie, to zajmuje sie praca.

Jezeli dobrze wykonuje swoja prace, powinien byc nagradzany, jezeli
zle - to karany. Nazywa sie to wzmocnienie pozytywne i negatywne.

Ale odcinanie ludzi od netu tylko dlatego, ze nie wolno, to bzdura.
Rozumiem, jakby ktos nie wywiazywal sie ze swoich obowiazkow - to
nalezy go ukarac. Ale jezeli serfowanie nie zmniejsza wynikow w
pracy?

Demokracja radziecka wypracowala kiedys (zwlaszcza pod rzadami
Stalina) metody podnoszenia wydajnosci pracy. Moze siegnijmy po nie?
Stare, wyprobowane, niezawodne :)
    • bartolinidwa Internet: urzędnikom wstęp wzbroniony 15.02.08, 13:15
      hehehe dobre, dobre. Zastanawiam sie czy do pracy mają sie wziąc
      wszyscy urzednicy czy tylko urzednicy szeregowi. Wystarczy wejść na
      portal nasza-klasa i obejrzeć profile kilku wyższych urzedników z
      bydgoskiego ratusza. Każdy, którego sprawdziłem umieszczał zdjęcia w
      dzień powszedni w godzinach pracy urzędu. Jakość obsługi mieszkańców
      mogą poprawić kompetencje urzedników, również tych wyższych a nie to
      czy ktos w wolnej chwili korzysta z internetu czy nie panie
      sekretarzu.
    • spajnek Internet: urzędnikom wstęp wzbroniony 15.02.08, 17:56
      ja już od miesiąca nie mam dostepu do naszej klasy w pracy .. zablokowali ...
      mnie to nie przeszkadza w domu mam net ... ale czasem i urzędnik potrzebuje
      jakiś informacji z internetu ... system motywacyjny : za wyniki nagradzać za
      brak rezultatów karać a nie zabierać narzędzia pracy .. slaww.kobenhavn => popieram.
      dobrze że gazeta.pl/bydgoszcz jeszcze nie zablokowali ; )
      • kongresowy_pepek_europy Re: Internet: urzędnikom wstęp wzbroniony 15.02.08, 21:48

        Hehe... o to bym się nie martwił. Zapewne GW, jak i Jej forum jest nieocenionym nie tylko sondażem zadowolenia (częściej raczej niezadowolenia ;), ale też... niezłym źródłem pomysłów, które tu wypisujemy...

        Zatem... z tego miejsca... pozdrawiam wszystkich urzędników UM Bydgoszcz (i pewno UM Toruń ;), którzy to teraz czytają. I zapraszam do lektury moich kolejnych postów ;)))))

        (Czy na nasza-klasa.pl jest już profil "UM Bydgoszcz"? ;)
        • maximus100 trzeba oszczedzać 15.02.08, 22:16
          to dobry zakaz
          • kell99 Re: trzeba oszczedzać 16.02.08, 02:23
            A co takiego sie w tym przypadku oszczedza?
            Jest 1001 innych sposobow na marnowanie czasu w pracy :)
            • malygo Re: trzeba oszczedzać 16.02.08, 08:58
              czas petenta stojącego za dr5zwiami w długiej kolejce. Wszystkie urzędasy
              zapomniały, że są w pracy i wszyscy podatnicy składają się na ich pensje,
              oczywiście za solidną pracę a nie prywatę w tym czasie. A frajerzy niech stoją
              grzecznie w ogonku za drzwiami.
              • kell99 Re: trzeba oszczedzać 16.02.08, 19:25
                malygo napisał:

                > A frajerzy niech stoją
                > grzecznie w ogonku za drzwiami.

                No i oczywiscie to wina internetu, a nie zgnilego podejscia do swojej pracy
                jakie utrzymuje sie w wielu miejscach. Trzeba tez zauwazyc, ze w innych
                miejscach stosunek do pracy jest jak w jakims obozie jenieckim (supermarkety,
                nowe fabryki itd).

                Jak to zwykle u nas, brakuje rownowagi miedzy tym co dobre i tym co zle.
                • goudapl Re: trzeba oszczedzać 16.02.08, 20:43
                  niech odciągają im z pensji godziny spędzone w necie
    • malygo Re: Internet: urzędnikom wstęp wzbroniony 16.02.08, 09:03
      życie pokazuje, że nie ma czegoś takiego jak wolny czas urzędnika. Jest
      natomiast nadal podejście do petenta jak za czasów wszechobecnej komuny.
      Urzędnik jak pan i władca i petent jak natrętny pachołek, którego niezbywalnym
      prawem jest jedynie grzecznie stać w kolejce, podczas gdy urzędnik zabawia się w
      internecie lub załatwia jakąś prywatę.
      • konkretyprosze swiadomosc 16.02.08, 11:21
        opinie dobrze by bylo podpierac konkretami
        widze, ze swiadomosc niektorych zatrzymala sie w czasach komuny...przypomne, ze
        obecnie w wiekszosci urzedach nie ma juz petenta, tylko jest klient, ktory ma
        prawo wyrazac swoje niezadowolenie i ewentualnie odwolywac sie, skarzyc gdzie mu
        sie podoba.
        a odnoszac sie do artykulu wyborczej, sadze, ze ta publikacja jest mocno
        naciagana, podparta duza iloscia innych artykulow w podobnym tonie, a pani
        dyrektor na zdjeciu na pewno ma swoich pracownikow, wyszukujacych w internecie
        szkolenia dla pracownikow urzedu i nie musi tego robic sama :-)

    • mikkiss Internet: urzędnikom wstęp wzbroniony 16.02.08, 11:41
      witam, polecałbym prześwietlenie własnie dyrektorów wydziałów lub
      ich zastępców. JA sie pofatygowałem i zobaczyłem, że wielu z nich
      własnie w godzinach pracy dodawali zdjęcia na naszej klasie !!!
      m.in. pani Estkowska, pan Soroko i zastępcy wydziału Informatyki, +
      kilku następnych. Śmieszne jest to, że wytyka się szeregowemu
      urzędnikowi a 'góra' sama buszuje w naszejklasie w godzinach pracy.
      Po prostu przysłowiowej 'belki w swoim oku nie widzą'.
      • bromberg1 Jaki sekretarz, taki urząd 17.02.08, 19:40
        Skoro od lat wystepuje brak motywacji do pracy zwykłych urzędników,
        a dyrektorzy tylko dbają o swój stołek i wizerunek wobec swego pana
        sekretarza i prezydenta, to czego wymagać od tych zwykłych
        pracowników.
        Ile razy coś załatwiam, to włączone gg w jest na porządku dziennym
        komputera i to nie w celu komunikacji z pozostałymi urzędnikami.
        • goudapl Re: Jaki sekretarz, taki urząd 17.02.08, 19:43
          całkowity zakaz zatem
        • konkretyprosze Re: Jaki sekretarz, taki urząd 19.02.08, 21:47
          jesli internet jest zablokowany to gg rowniez nie powinno dzialac...cos mi tu
          smierdzi pustoslowiem...konkrety, konkrety....bo jak ja zalatwialem sprawe
          zwiazana z gruntami, to pamietam, ze pani urzedniczka byla strasznie
          niezadowolona ze swojego komputera, na ktorym, jak twierdzila juz nic nie mozna
          zrobic (i pewnie musiala w koncu zabrac sie do pracy :-))
        • ivica Re: Jaki sekretarz, taki urząd 19.02.08, 23:41
          gg juz od dluzego czasu jest zablokowane
Inne wątki na temat:
Pełna wersja