Dodaj do ulubionych

Jedzie pociąg marszałka

24.02.08, 17:53
Jest to bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców naszego regionu.Po
rewolucji na kolei sporo odcinków lokalnych tras kolejowych zarosło
trawą lub wkomponowało się w lasy.Zapanowała głupia moda odwracaniem
się od kolei.Nie było to bez przyczyny.Windowane ceny przewozów ,jak
i słaba konkurencja w stosunku do przewozów kolowych.Wielką
niepowetowaną stratą było zlikwidowanie kolejki wąskotorowej z
Bydgoszczy do Koronowa.Biegla ona przez malownicze tereny chodżby
Smukaly.W tej chwili to by była niebywała atrakcja ,a kolejka na
pewno by zarabiała na siebie.Dobrym pomysłem jest sensowne podejście
do zrobienia połączenia kolejowego z Bydgoszczy do Koronowa,jak i z
Koronowa do Tucholi ,przez Pruszcz Bagienice..Nie wspomnę już o
planach uruchomienia odcinka z Bydgoszczy do Chelmży.Tylko obawiam
się jednego.A mianowicie że mówić to wszystko można ,a tym samym
kartka papieru wszystko przyjmnie.Połączenie kolejowe z Bydgoszczy
do Chełmży miało Być wznowione z dniem 1 .07.2008 teraz słyszy się
że od 1.09.2008.Wiadomo że wszystko rozbija się o kase.Jest tak
dalece posunięta dekapitalizacja tych zamkniętych
odcinków ,szczególnie mam na myśli układ torowy ,że może być tak ,że
to będą tylko suche deklaracje bez pokrycia.!!!
Obserwuj wątek
    • kell99 Re: Jedzie pociąg marszałka 24.02.08, 18:03
      kaza12 napisał:

      > Jest to bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców naszego regionu.

      Serio? To jest jedno wielkie gdybanie i puste slowa. Nie uwierze, ze gdy
      wiekszosc linii sie rozpada i wymaga remontow, ktos chce lozyc spore pieniadze
      na polaczenie, ktore juz dzisiaj jest dotowane z budzetu. Trzeba pierw
      wyremontowac to co jest i zapewnic odpowiednia czestotliwosc (a nie poc co 3h),
      to wtedy bedzie mozna pomarzyc o nowych polaczeniach czy innych BiTach.
      • kaza12 Re: Jedzie pociąg marszałka 24.02.08, 18:23
        No tak ,ale chyba mojej wypowiedzi nie czytałeś do końca???—
        Przeczytaj-myśl moja pokrywa się z Twoja.To jest tak samo jak z
        rewelacjami inwestycyjnymi w Bydgoszczy .Co ma być jakie plany
        itp.Stek pobożnych życzeń które defakto pozostaną li tylko na
        papierze !!!!
    • abydos71 Jedzie pociąg marszałka 24.02.08, 19:17
      wszystko ładnie , wszystko pięknie - ale czy pomysłodawca budowy
      linii z Bydgoszczy do Koronowa zastanawia się tak z grubsza nad
      sensem łączenia obu miast dla góra kilkuset pasażerów dziennie ???
      Skąd pieniądze na takie coś ???
      Zaznaczam że nie mam nic przeciwko pociągowi z Bydgoszczy do
      Koronowa ale najpierw zadam jedno brutalne pytanie:
      DLACZEGO DO JASNEJ CHOLERY NIKT ZAUWAŻA PROBLEMU KILKUDZIESIĘCIU
      TYSIĘCY FORDONIAKÓW KTÓRZY WALCZĄ O TRAMWAJ ?????????????????
      Tego jakoś panowie urzędnicy nie raczą zauważyć ???
        • abydos71 Re: Jedzie pociąg marszałka 24.02.08, 22:10
          kaza12 napisał:

          > abydos71 --Czy do Ciebie to nie dociera ,ze Dombrowiczowi i jego
          > przybocznym tramwaje nie leżą !!!!!!!!!!

          Oj dociera , dociera - nad czym bardzo ubolewam że Bydgoszczy trafił
          się taki przygłup.
          Zastanawiam się tylko kto tu jest dla kogo - wygląda na to że
          Bydgoszczanie są dla Dombrowicza.Dla tych co się z nim nie zgadzają
          miejsce jest w Łęgnowie.
    • jazss Re: Jedzie pociąg marszałka 24.02.08, 19:55
      Bzdura, linie byly zamykane bo nikt na nich nie jezdzil. Sam widzialem pociagi
      do Kcyni spalinowka + 2 wagony i 4 sosby w srodku.
      Jaki jest koszt calkowity lini do Koronowa, jaki czas przejazdu??
      Jesli nawet ta idea fix by powstala to jeden ruch z obnizka cen ze strony
      busiarzy, pks i po lini.
      Wlasciwie to nie wiem, po co sa poruszane takie tematy? Chyba tylko po to, zeby
      odwrocic uwage bydgoszczan.
      Jesli juz to zrobmy sciezki rowerowe - Bydgoszcz - Koronowo -Pieczyska (Tuszyny)
      itp.
      • kell99 Re: Jedzie pociąg marszałka 24.02.08, 20:30
        jazss napisał:

        > Bzdura, linie byly zamykane bo nikt na nich nie jezdzil. Sam widzialem pociagi
        > do Kcyni spalinowka + 2 wagony i 4 sosby w srodku.

        To bylo kilka lat temu. Teraz duzo zalezy od wojewodztwa, ktore ma kase na
        finansowanie przejazdow na terenie regionu. Wystarczy kupic kilka szynobusow,
        zadbac by rozklad byl na tyle dobrze ulozony by zachecal pasazerow (a nie 3
        pociagi o dzikich porach dowozace kolejarzy do pracy) i wszyscy na tym
        korzystaja. Dlatego tez skonczyly sie likwidacje, a zaczyna sie myslenie o
        przywracaniu polaczen na zamknietych szlakach (polaczenie do Chelmzy jest jednym
        z nich).

        Sciezki rowerowe sa ok, ale nie kosztem likwidacji szlakow.
        • jazss Re: Jedzie pociąg marszałka 25.02.08, 00:25
          koszty, koszty i jeszcze raz koszty. Co to znaczy wystarczy kupić kilka
          szynobusów? Kto ma to kupić i za czyje pieniądze? Z podatków - to może od razu
          poduszkowiec. Ja nic nie mam przeciwko kolei ale to musi mieć jakieś podstawy
          ekonomiczne, a nie, pojedzie pociąg totalnie w plecy ale mieszkańcy województwa
          do tego dopłacą. Jeśli już to niech marszałek tak samo dofinansuje bursiarzy -
          będą jeszcze tańsze bilety.
          • kell99 Re: Jedzie pociąg marszałka 25.02.08, 00:39
            jazss napisał:

            > koszty, koszty i jeszcze raz koszty. Co to znaczy wystarczy kupić kilka
            > szynobusów? Kto ma to kupić i za czyje pieniądze? Z podatków - to może od razu
            > poduszkowiec.

            Tylko, ze wojewodztwo kupilo juz ~13 szynobusow - zakup kilku wiecej nie
            powinien byc ogromnym problemem a umozliwilby rozwoj wielu miejscowosci pod
            Bydgoszcza. Myslalem, ze pl jest w Europie, gdzie finansuje sie bezpieczna,
            ekologiczna komunikacje zbiorowa, a nie upychanie kilkunastu osob do busa.
      • pio.no Re: Jedzie pociąg marszałka 24.02.08, 20:58
        Bzdura, linie byly zamykane bo nikt na nich nie jezdzil. Sam
        widzialem pociagi
        do Kcyni spalinowka + 2 wagony i 4 sosby w srodku.

        Nie do końca masz rację. Tak było (bywało), ale tak być nie musi.
        Wystarczy sensownie ustalić rozkład. Twój "przykładowy" poranny
        pociąg do Kcyni to był właśnie taki dziwoląg, który ustawiany w
        rozkładzie był w czasach, gdy jechał dalej - aż do Poznania, a
        bywało że i Wolsztyna lub Grodziska, bo był gwarantem połączeń
        właśnie z Poznaniem. Realia się zmieniły,a on dzielnie "spełniał"
        swoją minioną misję, przez co miał wyjazd z Bydgoszczy zawsze
        pomiędzy 3.55 a 4.40. W tej sytuacji posiadanie aż czterech
        pasażerów do Rynarzewa, Szubina albo Kcyni to był sukces możliwy
        chyba jedynie z uwagi na obecność pabów w mieście. Tymczasem według
        planów (i widocznych znaków) tereny od Białych Błót aż do Szubina
        będą wkrótce jednym względne zwartym ciągiem domków podmiejskich, a
        korki na drogowym wieżdzie od tej strony już robią się legendarne.
        Trzeba zatem przejść na szynobusy, dołożyć w przyszłości z 2 - 3
        przystanki (np. koniecznie Murowaniec i Białe Błota właściwe) i
        będzie ok.
    • wiwix Jedzie pociąg marszałka 24.02.08, 21:54
      bzdura. jak jeszcze jezdzilo 6 par pociagow dziennie do kcyni (4pietrusy) ruch
      był spory. 60% skladu byla pelna. gdy zlikwidowano 3 pary, odeszlo 70%
      pasazerow. No bo kto kupi sieciowke na 3pociagi dziennie?? i tak wlasnie linia
      upadla. gdyby w 2001 pkp mialo szynobusy, bo mysle ze 2 szynobusy by nie
      wystarczyly zeby odwiesc pasazerow do kcyni z bydgoszczy kursem okolo 15:00. Sam
      jedzilem i wiem jak wygladaly 4 wagony pietrowe. I jeszcze zeby kanary nie braly
      w łape, jak to mialo miejsce w tamtych czasach.
    • kongresowy_pepek_europy Odtworzenie kolejki wąskotorowej do Koronowa? 25.02.08, 07:04
      Czyżby odżyć miała idea kolejki wąskotorowej do Koronowa?

      Czyż nie lepiej odtworzyć zniszczone za poprzedniego systemu torowisko (w wielu miejscach już praktycznie niemożliwe - nowa trasa potrzebna) jako kolejka wąskotorowa, co dodałoby tej trasie atrakcyjności turystycznej?

      Koronowo - ok. 10 000 mieszkańców
      Fordon - ok. 80 000 mieszkańców

      Priorytetem powinno być WPIERW połączenie szynowe do największej dzielnicy Bydgoszczy, a dopiero później do podgoskiego miasta.

      Oczywiście cieszyłbym się z obu połączeń, lecz sądzę, iż ciekawym rozwiązaniem byłoby odtworzenie kolejki wąskotorowej do Koronowa. Kwestia tylko przepustowości takiego połączenia...

      Poddaję ciekawy artykuł z bydzia.pl o bydgoskiej kolejce wąskotorowej:

      "Jedną z atrakcji miasta, po której pozostało jedynie wspomnienie była, cieszącą się wielkim powodzeniem, bydgoska kolejka wąskotorowa.

      Jej początki sięgają 1891 roku, gdy władze powiatu bydgoskiego dostrzegły korzyści z eksploatowanych już wcześniej w innych częściach kraju podobnych kolei.
      Wówczas to powołano do życia specjalną spółkę, namawiając do udziału w niej wielu bydgoskich kupców i przedsiębiorcow.
      W cztery lata po podjęciu decyzji o budowie, w maju 1895 roku oddano do użytku jej pierwszy, dwudziestoczterokilometrowy odcinek pomiędzy Bydgoszczą a Koronowem.
      Kolejka miała swój własny dworzec przy ulicy Grunwaldzkiej, stąd jej tory biegły przez Okole, Czyżkówko, Opławiec, Smukałe Górną, Trzyszczyn, Morzewiec, Wtelo, i pokonując specjalnie zbudowanym mostem Brdę docierała do Koronowa.
      Z czasem rozrastała się i w 1920 roku na miejsce niemieckie dotąd Bromberger Kreisbannen powstała Bydgoska Kolej Powiatowa z 100 kilometrową siecią połączeń i blisko 200 tysiącami pasażerów rocznie.
      O ile w dni robocze bydgoska ciuchcia była ważnym środkiem transportu towarowego, o tyle w święta stawała się wielką atrakcją turystyczną.
      Lata swej świetności przeżywały wówczas restauracje usytuowane na trasie kolejki - w Opławcu, Smukale i koronowskiej „Gabrinie” bawiono się wyśmienicie.

      Szukającym rozrywki po całym tygodniu pracy bydgoszczanom przygrywały do tańca ogrodowe orkiestry, raczono się smakowitymi potrawami, spijano piwo i milę spędzano wolny czas.
      Wielką popularnością cieszyły się kąpieliska nad Brdą.
      W letnie, upalne dni maleńka lokomotywa ciągnęła specjalne, odkryte wagony.
      Prędkość nie była zawrotna, opowiadano nawet, że jadąc przez las, można było wyskoczyć z pierwszego za lokomotywą wagonu, nazbierać grzybów i zdążyć wskoczyć z powrotem do ostatniego.
      Osobną grupę podróżnych stanowili kajakarze, którzy ładowali swe kajaki na specjale platformy dojeżdżali do Smukały lub Koronowa i potem, z nurtem Brdy wracali do miasta.
      W latach wojny spory odcinek torów uległ zniszczeniu, podobnie jak most w Smukale.
      W 1945 roku szkody naprawiono, uzupełniono tabor i jeszcze przez wiele lat kolejka służyła mieszkańcom.

      Na zawsze z krajobrazu miasta zniknęła 30 września 1969 roku, pozostał jedynie budynek Dworca Bydgoszcz-Okole, ślady po nasypie i ulica Nad Torem.
      Pozostały też wspomnienia, nostalgia za bajkowym parowozikiem ze sznurem wagoników, za miarowym stukotem kół i dźwiękiem parowego gwizdka...


      Opracowanie na podstawie książki M.Jeleniewskiego "Obrazki z Bydgoszczy" wyd.1997"

      źrodło:
      www.bydzia.pl/teksty/index.php?id=136

      Dodatkowo krótkie informacje o linii w Bazie Kolejowej na kolej.one.pl:
      kolej.one.pl/index.php?dzial=linie&id=1069&okno=przebieg (trasa + zdjęcia)

      kolej.one.pl/index.php?dzial=linie&id=1069&okno=historia&od=0&do=20 (historia, całkiem niedawno, w 2005 roku rozebrano ostatnią linię Morzewiec-Koronowo)

      kolej.one.pl/index.php?dzial=linie&id=1069&okno=galeria&od=0&do=20 ( ZDJĘCIA!)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka